magusia27 18.07.13, 09:58 z uwagi na wysoką cenę leku w tabletkach moja pani doktor zaproponowała kepprę w syropie, podobno wychodzi taniej; czy ktoś z dorosłych bierze keppre w syropie ? może ktoś zmieniał tabletki na syrop ? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
a1-33 Re: Keppra w syropie 18.07.13, 15:10 cześć mam córkę 14- letnią która bierze Kepprę w tabletkach a teraz lekarz też nam zaproponował Kepprę w syropie. Rzeczywiście różnica w cenie jest bardzo duża i niedługo kończą się nam tabletki i przechodzimy na syrop mam nadzieję że będzie tak dobrze jak na tabletkach....zasięgałam opini innego lekarza i też twierdził że nie ma żadnej różnicy pomiędzy syropem a tabletkami oprócz ceny.... Odpowiedz Link
pasiak71 Re: Keppra w syropie 24.07.13, 01:25 Trochę tu napiszę - ale nie traktujcie tego jak reklamę. To moje obserwacje (na sobie). Witajcie, po zasięgnięciu opinii u niezależnego aptekarza u którego mój znajomy robi czasem zakupy postanowiłem go spytać o ten roztwór. Znalazłem go na liście - jako jedyny bez olbrzymiego przebicia cenowego. na dobę zużywam 3000 mg (tj 4 tabletki po 750). Od początku czerwca biorę syrop - lekarz był trochę zdziwiony/zaskoczony - trudno ocenić. Moje zdziwienie było większe jak będąc człowiekiem z branży szukał gdzieś ulotki z przelicznikami na dawki bo może zapisać tylko 3-mies. kurację. Tak więc zamiast 965 zł zostawiłem w aptece 142 zł (za samą kepprę). Firmy produkujące leki nastawione są na tabletki - przede wszystkim łatwe w używaniu. A syropu nikt jeszcze nie podrabia bo po co - nieporęczny w noszeniu przy sobie, itp. I dlatego jest niemal w pełni refundowany (dopłata do 300-ml butelki wynosi teraz 15,88 zł - a to 30.000 mg czyli 30 tabletek 1000-mg). Z syropu trzeba sporządzić roztwór - każda butelka ma plastikowy aplikator/strzykawkę (bez igły, z podziałką). Poręcznie się nalewa - nie rozlewa się po odwróceniu butelki do góry dnem bo połączenie jest szczelne. Tylko trzeba pamiętać o przepłukaniu aplikatora po użyciu żeby się potem nie sklejał. Generalnie - wygodny w użyciu, rozpuszczony w szklane (klub mniejszej ilości wody) służy jako płyn do popicia innych leków. Smak ok (nuta winogronowa). Biorę wieczorem i rano - więc po wypiciu wieczornej dawki od razu sporządzam napój na rano. Nie trzeba przechowywać w lodówce a zakrętkę trzeba docisnąć żeby odkręcić butelkę - tak że nie grozi wypiciem przez dzieci. Lekarze czasem nawet nie informują o tej formie leku - bo mogą mieć jakąś prowizję od dystrybutorów (łatwo przecież zweryfikować po pieczątce dzięki komu sprzedaż poszła w górę, a bez recepty tego nie kupisz). Zauważcie czy sugerują wam jakąś aptekę do dokonania keppry. Miałem obawy - ale nieuzasadnione. To nie zmiana leku a jedynie jego formy (nie jest to nawet zamiennik którego nie chciałem bo dzięki kepprze mój stan znacząco się poprawił). od początku czerwca tylko dwa ataki - tak że stan bez zmian. Życzę powodzenia i sugeruję przejście na syrop - duża oszczędność bez skutków ubocznych. Tabletki będę brał ze sobą tylko jak ciężko będzie roztwór zrobić (np dłuższe piesze wycieczki czy np wyjazd na mecz - nawet nie wniósłbym tego w szklanej butelce). Jeszcze raz pozdrawiam i dużo zdrowia życzę. Odpowiedz Link