amlj 22.02.07, 22:00 Mój syn pięcioletni z epi bywa agresywny- bije mnie, gryzie, płacze, krzyczy, gdy jest zmęczony. Czy to też są ataki?Czy ma ktoś podobne doświadczenia? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
neomia Re: agresja a epi 28.02.07, 12:41 Wybierz się z syniem do psychologa. Może to wynik zmęczenia, a może zaburzenia osobowości? Porozmawiaj również z waszym neurologiem co o tym sądzi. Odpowiedz Link
kropka991 Re: agresja a epi 15.03.07, 18:40 A może zaczął brać lamitrin? Bywają takie uboczne skutki leków. Czy to się zdarza raczej rano czy raczej wieczorem? Odpowiedz Link
amlj Re: agresja a epi 15.03.07, 20:05 Kuba bierze lamitrin od trzech lat( rano i wieczorem). Zachowania agresywne przejawia wieczorem bądź popołudniem. Odpowiedz Link
kropka991 Re: agresja a epi 15.03.07, 20:15 U mojej córki chorej na epi od 9-go miesiaca życia było "agresywnie" z rana. Wtedy neurolog stwierdził, że trzeba po kilku latach brania zrobić przerwę w lamitrilu (wtedy nazywał sie on lamictalem i był bardzo nowym lekiem - to było w roku 1999). Później wrócił lamictal razem z innymi lekami - aż do teraz. Zachowania agresywne zdarzaja się, ale chyba nie w korelacji z tym lekiem. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
amlj Re: agresja a epi 15.03.07, 20:49 Dziękuję za wiadomość. A ile obecnie lat ma Twoja córka?Jestem z Wrocławia. Kubusia neurolog to Krause.Mówi coś Tobie to nazwisko? Odpowiedz Link
amlj Re: agresja a epi 15.03.07, 21:04 Jeszcze ma pytanie. Agresja u Twojej Córeczki objawiała się w stosunku do rówieśnikówm czy też najbliższych? Kuba wyłącznie w stosunku do mnie bywa agresywny. Najgorzej jest, gdy się nie wyśpi w południe. Czy Twoje Dziecko w wieku 5 lat też spało w południe? Odpowiedz Link
kropka991 Re: agresja a epi 18.03.07, 16:32 Moja córka ma w tej chwili 22 lata, ale jest dalej "dzieckiem". Upośledzenie umysłowe "w stopniu znacznym". Całe jej zachowanie jest impulsowe, nieskażone jakimiś wychowawczymi naleciałościami. Jak przychodzi fala radości - to jest radośc niepohamowana, jak przychodzi fala smutku, to bez wzgledu na zaszłości, niemożności czy też przewidywane pozytywne wydarzenia - smutek ją zatapia bez reszty. Tak też z agresją. Często bywa ona uogólniona, nieadresowana - do wszystkich. Staram się pomóc jej przez te stany agresji przejść. Nie wolno wtedy swoją naturalnie budzącą się agresją nakręcać spirali. Tłumaczę sobie, że jej też jest z agresją swoją niekomfortowo. I w tak solidarnie odczuwanym dyskomforcie, wspólnie a nie przeciw sobie, staramy się rozcieńczyć wrogość żartem. Albo nawet sztucznie i celowo wywołuję głośny smiech - pomaga często. A jeśli chodzi o spanie - już od dawna nic jej nie narzucam. Objawi jakoś chęć położenia się, to jej pomagam w ułożeniu się do łóżka. Sen jest wg mnie bardzo ważny i odczucie potrzeby nie może być lekceważone. Pozdrawiam Odpowiedz Link
sabina55 Re: do amlj 25.03.07, 19:34 Ja mam chore 17 miesieczne dziecko chore na epi i jestem z Wroclawia.Prowadzi nas dr.Ujma.Jak mozesz to napisz od kiedy choruje twoje dziecko i jaka ma odmiane epi i czy wieci z jakiego powodu jest chore. Odpowiedz Link
haptenologist Re: agresja a epi 16.03.07, 11:37 Profilaktyka epilepsji oraz agresji polega na dobrym wietrzeniu mieszkań. Ta sprawa powoli, z oporami nabiera rozgłosu i powinna być doprowadzona do decydującego rozstrzygnięcia. Kliknij na www.haptens.republika.pl/haptenology_pl.html Jerzy Grzeszczuk Więcej info na: www.haptens.republika.pl/haptenology_en.html www.medbook.com.pl/kat/4334.htm rozmowywtoku.onet.pl/1326511,10,archiwum.html www.nautilus.org.pl/?i=950 Odpowiedz Link