Dodaj do ulubionych

mamy z dwójką, jedynakow,

29.01.10, 11:27
Coraz częsciej pojawiaja sie tu na forum mamy z mniejsza iloscią
dzieci i piszą, że nie maja odwagi tu sie odezwać. Chcialam Was
zaprosić i poprosić o wpisywanie swoich przemyśleń, sądów. Jestescie
na tym forum bardzo mile widziane i pomagacie nam zachować świezośc
w patrzeniu na nasze gromadki, dla mnie Wasza obecność jest bardzo
cenna, pozdrawiam serdecznie, Ewa
Obserwuj wątek
    • jkl13 Re: mamy z dwójką, jedynakow, 29.01.10, 12:18
      To może odezwę się ja, mama dwójki, z zazdrością czytająca o Waszych
      gromadkach. Owszem, czytam Was na bieżąco - codziennie zerkam na
      forum wink, ale faktycznie nie piszę. A to z tego powodu, że nie mam
      co porównywać się z Wami - Matkami Wielodzietnymi. Czytając Was mam
      wrażenie, że moje problemiki i przemyślenia przy dwójce mają się
      nijak do Waszych doświadczeń z kilkorgiem dzieci.

      Ale po tak miłej zachęcie, może zacznę się więcej udzielać...
      • nata76 popieram!!! 29.01.10, 12:49
        luxnordynka, swietny watek.

        ja wchodzac na to forum miałam dwoje dzieci.

        a w ogole to coraz czesciej mysle,ze "WIELODZIETNOSC" to stan umysłu
        i naprawde czasem niewiele ma wspolnego z iloscia dzieci.A bardziej
        chodzi o ogolne spojrzenie na zycie.

        tak wic jkl13,witaj. oczywiscie, chyba nie musze ostrzegac o
        skutkach ubocznych partycypowania w tym forumwink
        • mamapodziomka Re: popieram!!! 29.01.10, 12:59
          smile Ja Was czytam praktycznie caly czas.

          Co prawda core mam jedna - szesciolatke, drugie bardzo konkretnie w planach, a
          trzecie w planach bardzo mglistych wink Ale im bardziej was czytam tym mniej
          mgliste sa te plany, troszke tylko martwi mnie to, ze ze wzgledu na nasz wiek
          powinno sie ono pojawic dosc krotko po drugim, a czeka mnie niestety kolejna
          cesarka (tym razem planowana). No i mom M nie calkiem jest jeszcze do tego
          pomyslu przekonany, tzn. twierdzi, ze o trzecim porozmawiamy dopiero PO drugim
          dziecku, ale na szczescie nie mowi tez kategorycznie nie wink
        • jkl13 nata 29.01.10, 13:04
          Skutki uboczne znam, bo czytam Was już od jakiegoś czasu smile
          I chociaż sercem jestem wielomamą, to niestety, życie układa się
          inaczej. Mamy dwóch adoptowanych synków (5-latek i 10-miesięczniak)
          i nie będziemy się już starali o adopcję kolejnych dzieci. Poza tym
          potrzeby serca trzeba czasem chłodzić rozsądkiem, a w naszej
          sytuacji materialnej dwójka dzieci jest optymalna.

          Pozdrawiam Was serdecznie
          Julia
          • chiyo28 Re: nata 29.01.10, 13:10

            a ja nie ukrywam, że licze na jakieś pozytywne skutki udzielania
            sie smile
    • nata76 chyio 29.01.10, 15:42
      mam tylko nadzieje,ze dobrze dozujesz?wink koniecznie naczczo a
      nastepnie 3xdziennie do osiągniecia "zadowalajacego" stanu.

      a najepiej wchodzic lub juz w ogole the best załozyc watek pt.
      oczekujace 2010. w twoim przypadku juz taki watek jest,wiec tylko
      wchodzic, no chyba,ze sie pospieszysz i załozysz watek planujace
      2011 i bedziesz sie nim opiekowacsmile

      • nata76 Re: chyio-jeszcze 29.01.10, 15:46
        w sumie jeszcze dobry miesiac-dwa i zaczna sie pojawiac pierwsze z
        terminem na styczen 2011,wiec...wszystko przed Tobasmile
    • krysiastach Re: mamy z dwójką, jedynakow, 29.01.10, 16:31
      No to ja też się przyznaję, że czytam Was chętnie, coś tam nawet skrobnęłam smile Ja jeszcze z dwójką, ale.... w poniedziałek może się okaże, że tak całkiem legalnie tu będę pasować wink
    • donkaczka Re: mamy z dwójką, jedynakow, 29.01.10, 17:35
      ja tu zawitalam z jednym dzieckiem, polrocznym, od razu wiedzialam, ze to
      miejsce dla mnie big_grin

      piszcie, wielodzietnosc to takze stan umyslu, nie zawsze sie ulozy tak jak planujemy
      • luxnordynka Re: mamy z dwójką, jedynakow, 29.01.10, 19:47
        Witajcie, witajcie. Naprawde Wasze posty z checia przeczytam i
        odpisze, potrzebuje ich, by sie nie zatracicsmile i zdystansować...
        Moja wielodzietnosc to raczej widoczna jest w ilosci dzieci (4),
        chyba nie jest stanem umyslu, pozdrowienia, Ewa
      • ewka-1974 Re: mamy z dwójką, jedynakow, 29.01.10, 19:49
        Witam,ja ma dwójeczkę.Rodząc drugie poczułam się wielodzietna w moim
        środowisku. Wszyscy jakoś dziwnie patrzyli - po co drugie.
        Szczególnie podle się czułam bedać w ciąży i idac z córeczką za
        rękę - ludzie tak dziwnie patrzyli.
        Podziwiam Was dziewczyny, pozdrawiam Ewa.][/i]
        • 3bitt Re: mamy z dwójką, jedynakow, 29.01.10, 21:18
          Ja również mam 2 jak na razie (no chyba ze już 3, a jeszcze o tym nie wiemtongue_out)
          A forum czytam od dawna i chyba ono mnie po części zainspirowało.

          Co do powiększenia rodziny to obaw mam dużo, ale postanowiłam podejść do
          wszystkiego z optymizmem.
          Pozdrawiam wszystkie mamy, niezależnie od ilości posiadanego potomstwa smile
        • mroofka94 Do Ewka 1974 30.01.10, 20:01
          Czesc Ewuniu smile
          Myslalam, ze ja jako jedyna przeszlam przez wytyczki i potyczki w 2
          ciazy, bo jak opowiadam o tym ludziom, to nikt mi wiary w to nie
          daje. Dopiero jak mama byla u mnie miesiac czasu - zobaczyla, ze
          mowie prawde. Tratowano mnie z 2 malutich dzieci jakbym miala 5
          conajmniej.
          Teraz jak urodzi sie 3 to nie wiem ... smile chyba przestana nam mowic
          Dzien dobry wink

          Zgadam sie i podpisje obiema rekami pod tym, ze Wielodzietnosc to
          stan umyslu!!!
          Znam mamy wielodzietne, dla ktorych to byla i jest kara... a znam
          mamy ktore pragna i mysla o tym - mimo zmeczenia. [strasznie mnie
          smieszy tekst, ze skoro chcesz miec tyle dzieci to znaczy, ze sobie
          super z nimi radzisz i ze zawsze czujesz sie szczesliwa, nigdy nie
          zmeczona, czy smutna - Owszm czuje sie zla, bezsilna, padam na pysk
          bo w pzeciwienstwie do kolezanek z osiedla z 1 dzieckiem nie mam
          przy sobie ani mamy ani tescowej ani nikogo, nikt mi nie pomaga.
          Miewam zalamnia, ale watpliwosci i zalamania ma kazdy. Sa typy bab
          szczegolnie na to podatne. Zycie zgodnie ze swoim powolaniem, nie
          zapewnia mi 100% pewnosci ze nigd nie bede miala kryzysu i
          watpliwosci, to takiej pewnosci nikt mi nie da]

          Dla mnie wielodzietnosc to wyroznienie!!! Powaga!
          Noszac pod serce 3 dziecko, czuje sie calkowicie wyjatkowa!

          Pozdrawiam kazda mama 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 wink dzietna smile
          • ewka-1974 Re: Do Ewka 1974 30.01.10, 20:57
            Gratulacje i podziwiam. Ja już się nie zdecyduje, ciężko, brak
            wsparcia, problemy finansowe i mieszkaniowe robią swoje. Ewa
          • 2007e Re: Do Ewka 1974 01.02.10, 12:52
            mroofka94 napisała: "Noszac pod serce 3 dziecko, czuje sie
            calkowicie wyjatkowa"
            Ja czuje dokładnie to samo. Dla mnie to wielkie wyróżnienie
            porwadzić moich 3 Muszkieterów. Niech sobie wszyscy myślą, co chcą.
            Nie jest łatwo, ale za to na pewno wyjątkowo.
    • urge Re: mamy z dwójką, jedynakow, 29.01.10, 21:47
      Ja też Was czytam codziennie ale trudno mi zabrać głos zazyczaj.
      Sama mam 3 synków i czworo rodzeństwa -jako dziecko nie poczytywałam
      naszej rodziny jako wielodzietnej więc teraz tym bardziej zupełnie
      nie czuję się wielodzietna ale uwielbiam czytać wypowiedzi zwłaszcza
      tych wielomam z prawdziewgo zdarzenia.
      Osobiście mam wielką wewnętrzną potrzebę znów mieć dzidka ale strach
      że nie ogarnę jest narazie większy od tej potrzeby... no i chwilowo
      odzyskana wolność też robi swoje -ale czas jeszcze mam a Wasze forum
      jest bardzo inspirujące w tym temacie smile
      • hisia Re: mamy z dwójką, jedynakow, 29.01.10, 23:05
        Ja zaczęłam tu bywać mając już trójkę, to najcieplejsze i
        najbardziej przytulne forum, jakie znam. Poza tym można się wiele
        nauczyć - ja niestety nie mam aż takiej cierpliwości, łagodności
        zrozumienia i poświęcenia dla dzieci, jakie prezentuje wiele z
        piszących tu mam, więc jestem w ciąłych komkpleksach, że jestem nie
        dość doskonałą mamą, że powinnam jeszcze bardziej się starac...
    • montilu Re: mamy z dwójką, jedynakow, 29.01.10, 23:14
      ooo... jak milo : ) Zaczelam tu zagladac pare lat temu, jako
      bezdzietna. Teraz mam poltoraroczna corke. Ostatnio zagladam prawie
      codziennie. Niedawno nawet liczylam sobie za ile lat bede mogla tu
      pisac ;D Bardzo mile zaproszenie i duze zaskoczenie po wejsciu na
      forum, ze ktos zwraca sie do mnie (miedzy innymi ; ) Wielodzietnosc
      to stan umyslu i serca i tego bede sie trzymac (w oczekiwaniu na
      powiekszenie rodziny). Dziekuje serdecznie za zaproszenie : )
    • nata76 luxnordynka 30.01.10, 08:23
      dla mnie byłabys "wewnetrzmoe" wielodzietna nawet jakbys na Martusi
      skończyła.
      Masz tak duze serce i tyle łagodnosci i dobroci w sobie. Własciwie
      jak cie poznałam, to mialas dwoje a juz bylas "wielodzietna",w
      sensie stanu umysłu.
    • oliv2 Re: mamy z dwójką, jedynakow, 30.01.10, 21:02
      no to jak jest oficjalne pozwolenia to i ja sie dopisze. ja dopiero startuje,
      wlasnie na swiat ma przyjsc nasze pierwszesmilesorki ze juz sie tak wyrywam do pisania.
      a co do tej niecheci do wielodzietnosci innych ludzi...nie wiem, w moim
      otoczeniu jest odwrotnie (mieszkamy w USA). ogolnie chyba dzieci jest tu duzo
      wiecej, no i tendencja do posiadania wszystkich w zblizonym wieku (takze np
      piatka rok po roku nikogo nie szokuje, wrecz przeciwnie). wczoraj w bibliotece
      spotkalam mame z dziwnych "wehikulem"smilea na nim 4 dzieci, z tego najstarsze na
      pewno nie mialo wiecej niz 4 lata. zadnej sensacji to nie wzbudzalo, tylko mile
      usmiechy. pozdrawiam wszystkie mamy.
      • nata76 czesc dziewczyny!!!! 31.01.10, 09:39
        ale fajnie,ze piszecie!!!!

    • bonga_dax1 Re: mamy z dwójką, jedynakow, 01.02.10, 13:03
      To ja też się dopiszę. Na razie dwójka dzieci: córka 5 lat, syn 2,5. Trzecie
      planujemy na koniec tego roku. Mam oczywiście mnóstwo obaw i wątpliwości, ale
      klamka już prawie zapadła, więc teraz pozostaje tylko się cieszyć z oczekiwania
      i przyszłej ciąży. W moim środowisku jedno dziecko to standard, dwójka jest
      jeszcze ok, ale myśl o trzecim w sytuacji, gdy mamy już "parkę" wprawia
      większość ludzi w zdumienie. Żebyśmy chociaż dwójkę tej samej płci mieli, to by
      może jeszcze zrozumieli, a tak ... smile Na razie więc zbytnio się nie ujawniamy z
      naszymi planami. I tak na pewno rodzina uzna, że to "wpadka", ale to już ich
      problem.
      • 3bitt Re: mamy z dwójką, jedynakow, 02.02.10, 17:36
        U mnie to samo. Ciągle słyszę teksty "No to jesteście szczęśliwi. Macie już
        WSZYSTKIE dzieci." A jak pytam jakie wszystkie? to tłumaczą że dziewczynkę i
        chłopczyka.

        Nawet mój ginekolog usłyszawszy o chęci zajścia w trzecią ciążę zapytał "a co to
        w domu sami chłopcy czy same dziewczynki?"

        No tak. Pragnienie trzeciego dziecka, kiedy ma się już dwoje różnej płci, jest
        zupełnie niezrozumiałe dla większości.
        • jkl13 Re: mamy z dwójką, jedynakow, 03.02.10, 09:58
          "U mnie to samo. Ciągle słyszę teksty "No to jesteście szczęśliwi.
          Macie już WSZYSTKIE dzieci." A jak pytam jakie wszystkie? to
          tłumaczą że dziewczynkę i chłopczyka."


          Niestety, w drugą stronę to też działa. Tzn. my mamy dwóch synków i
          nie planujemy więcej dzieci, za to rodzina i znajomi za każdym razem
          pytają się, kiedy trzecie, bo przecież brakuje nam w domu
          dziewczynki. I nie potrafią zrozumieć, że zawsze marzyliśmy o dwóch
          synkach i nasze marzenie spełniło się w 100%, a nawet w 200% ;p
          • aedo Re: mamy z dwójką, jedynakow, 03.02.10, 11:01
            Ja też czytam Was już długo. Zaczęłam, jak jeszcze nie miałam
            dzieci, teraz mam jedno, a marzę o trójeczce. Pozdrawiam gorąco
            wszystkie mamy!
    • dot22 Re: mamy z dwójką, jedynakow, 01.02.10, 14:01
      To i ja się dopisze po takim zaproszeniu smile. My na razie mamy dwójkę
      3,5 i 15 miesięcy i też myślimy o trzecim. Mąż jest za, ja również
      bardzo bym chciała, ale musimy jeszcze troszke poczekać. Mam
      nadzieję, że uda nam się zrealizować nasze marzenie. Wasze forum
      czytam od bardzo dawna, zaczęłam jak mój synek miał niecały rok.
      Nieraz chciałam coś napisać, ale jakoś zawsze brakwało odwagi.
      Pozdrawiam wszystkie mamy wielodzietne.
      • scarbonka Re: mamy z dwójką, jedynakow, 02.02.10, 08:26
        No to i ja się przywitam. Jestem mamą dwojga dzieci: córka 4,5 roku i
        synek niecałe 2 lata. Z różnych powodów w tej chwili nie planujemy
        już więcej dzieci, chociaż nie wykluczam, że może kiedyś bo obydwoje
        jesteśmy jeszcze przed 30tką. Mój wielodzietny instynkt realizuję
        opiekując sie trochę dziećmi szwagierki tzn. nawzajem sobie pomagamy,
        a razem mamy pięcioro smile Dzieci świetnie się wychowują w takiej dużej
        gromadce, a w sytuacjach kryzysowych typu choroba, egzamin itd to
        jednak własnych jest tylko dwoje więc taka sytuacja mi pasuje smile
        Gdzieś tam w sercu mam jednak wizję większej rodziny i chociaż pewnie
        jej nie zrealizuję to zawsze z wielką sympatią patrzę na rodziny
        wielodzietne. Na Waszym forum jest fajna domowa i ciepła atmosfera.
        Wiecie, nie taka wielodzietność prześladowana i wojująca tylko
        rodzinna i uśmiechnięta.
        Pozdrawiam serdecznie.
        • leluchow1 Re: mamy z dwójką, jedynakow, 02.02.10, 14:22
          To i ja się ujawnię smile. Jestem mamą 2 chłopców w wieku prawie 3 i prawie 5 lat.
          Czytam was od dawna z niekłamaną zazdrością. Oboje z mężem bardzo chcielibyśmy
          mieć jeszcze jedno dziecko.Niestety moja sytuacja zdrowotna wyklucza kolejną
          ciążę. Lubię o was czytać i czerpać od was tę pozytywną energię. Powiem wam, że
          bardzo po cichu liczę na to, że kiedyś może zaliczymy tzw wpadóweczkę i będę
          wielodzietna pełną gębą smile Choć w moim środowisku dzieci z różnica wieku 2 lat
          to pewna sensacyjka, że nie wspomnę o współczuciu "że nie parka". smile
          • nata76 leluchow1!!!!!!!!!! 02.02.10, 14:48
            oplułam sobie monitor i klawiature jak Twoj podpis pod suwaczkami
            przeczytałam!!!!smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka