Trochę nie na temat wielodzietności, ale zaryzykuję pytanie

.
Czy macie może jakiś sprawdzony model tornistra do szkoły? Takiego, któremu
nie urywają się szelki, nie pruje się, a przede wszystkim jest tak
zaprojektowany, że nie wygina dziecka do ziemi pod wpływem ciężaru. Szukam, bo
muszę wyrzucić to coś, co miało być tornistrem, a nadaje się chyba tylko do
noszenia chusteczek higienicznych

.