Dodaj do ulubionych

porod z dziecmi?

12.10.12, 18:45
doswiadczona ekscytujacym wydarzeniem jakim byl porod w domu mam nadzieje, ze znowu sie uda urodzic u siebie... i tak sie zastanawiam, bo poprzednio dzieci spaly (tak sobie wybralam - a wierze ze teraz tez urodze wg z gory wymyslonego planu)..

zastanawiam sie czy ktoras z Was rodzila w domu? i z dziecmi?
Obserwuj wątek
    • donkaczka Re: porod z dziecmi? 12.10.12, 19:59
      moje bawily sie po prostu, do sypialni, gdzie rodzilam przyszly na chwile na poczatku, pograly w jakas gre z polozna i poszly, potem juz nie bardzo je interesowalo, co sie dzieje
      jak sie zaczela koncowka, to wlaczyl im maz bajke, a ze ogladaja rzadko, to siedzialy jak przykute i ani drgnely przez poltorej godziny

      zorganizuj kogos, kto je wezmie na spacer albo czyms zajmie w ciagu dnia, opedzanie sie od dzieci albo wysylanie meza nie jest za fajne, w koncu musisz sie na sobie skupic i jakies wsparcie od meza miec
    • mali-nki Re: porod z dziecmi? 12.10.12, 20:00
      ja rodzilam w domu ale porod sie zaczal jak dzieci poszly do szkoly i do przedszkola i jak wrocily to siostrzyczka na nie czekala.
      Mielismy w okolicy terminu porodu na kazde popoludnie i na noce roznych przyjaciol jako "dyzurnych" (nie mamy rodzin w okolicy) zeby w razie czego mogli sie nimi zajac albo jak by sie przedluzalo to wziac do siebie. Pobyt przy porodzie dzieci uwazam na naturalny ale trzeba chyba podejmowac decyzje indywidualnie i raczej tez spontanicznie. Jak sie okaze ze lepiej by bylo zebym rodzila bez asysty dzieci, to dobrze byloby zeby ktos mogl sie nimi zajac.
    • mali-nki donkaczka 12.10.12, 20:01
      widze ze temat na topie i drazy co?
      • donkaczka Re: donkaczka 12.10.12, 22:15
        wspominki smile mile bardzo, mlody przychodzi do nas spac i chyba nie ma nocy, zebym nie myslala o tym pierwszym razie, kiedy w tym samym lozku lezelismy, tylko byl wielkosci mojego przeramienia wtedy i siusial mi na brzuch big_grin
    • mali-nki Re: porod z dziecmi? 12.10.12, 20:02
      jest forum "porod domowy" tam pewnie otrzymasz wiecej odpowiedzi na twoje pytanie.
      • basha Re: porod z dziecmi? 12.10.12, 20:58
        a ja się zastanawiam, jak mogłaś wybrać sobie porę, kiedy dzieci spały, miałaś wywoływany poród?
        Ja sobie nie wyobrażam porodu z dziećmi, moje byłyby przerażone, krzyk, krew, nie zdecydowanie nie dla dzieci to temat, za wcześnie jak na taką edukację.
        • lafiszi Re: porod z dziecmi? 12.10.12, 22:09
          hm.. tak wlasnie bylo. porod byl zaplanowany na dany dzien a raczej dana nocsmile mialam tylko jedna noc w tygodniu zeby urodzic z polozna, musialam sie wcisnac w jej wolny czas, wiec tak zrobilam. po prostu wiedzialam ze musi sie udac i juzsmile porod sie zaczal o polnocy, o 2 nad razem bylismy juz ta cudna mala istotka na brzuchu... eh.. bosko bylo..

          ja nie jestem krzyczaca, a bole znosilam sama w lazience... dopiero na koncowke wpadla polozna z mezem i mnie asystowali..

          i tak sobie to wstepnie wyobrazilam... poczatek sama, bo nie lubie jak ktos jest przy mnie, jak mnie dotyka itd, lubie byc sama ze soba wtedy, ale koncowka juz ze wszystkimi zwlaszcza ze 4 porody na finale byly przy 1-2partych.

          dzieci sa wyedukowane przez filmy, wiec to nie bylby dla nich szok, tak mysle.. ale oczywiscie ciekawia mnie zdania z roznych stron, stad pytanie na forum..
        • donkaczka Re: porod z dziecmi? 12.10.12, 22:20
          basha, ostatnia rzecza jaka bym glownie kojarzyla z porodem to krzyk i krew..
          krew jest na koncowce porodu i to malo, a przy tym dzieci sa rzadko, a krzycza glownie kobitki w szpitalach, popedzane oksy i kladzione na sile, jak na domowych porodach rozmawiaja dziewczyny, to w zasadzie poza okazjonalym bojowym okrzykiem na koncowce nikt sie nie darl, a czesto dzieci spaly za sciana i nie budzily sie

          ja tam wygryzalam dziury w poduszce na skurczach, mruczalam, buczalam, stekalam, ale nigdy nie krzyczalam przyznam
    • bibba Re: porod z dziecmi? 12.10.12, 21:08
      podczas przedostatniego porodu dzieci spaly, ale przy ostatnim nie, bo byl w dzien. zawczasu duzo z nimi rozmawialam, byly przygotowane tematycznie i nic ich nie ruszylo. ogladali film przez wiekszosc porodu. piekine bylo!
      • lafiszi Re: porod z dziecmi? 12.10.12, 22:12
        i tak sobie to tez wyobrazamsmile
        • mali-nki Re: porod z dziecmi? 13.10.12, 13:13
          ja tez nie wiem skad to powszechne przekonanie ze porod do krew i krzyk. PRzhy normalnym porodzie krew pojawia sie dopiero przy urodzeniu lozyska a krzyk to juz zalezy aczkolwiek krzyczenie jest dosyc nieefektywne, za duzo sie traci energii i oddechu. Ja krzyczalam przy obu porodach szpitalnych przy partych a podczas domowego nie bylo ani jednego krzyku. CZlowiek spokojny jest we wlasnych pieleszach.
    • hyris Re: porod z dziecmi? 13.10.12, 22:36
      przy ostatnim porodzie dzieci spały przez ścianę
      krzyków nie było
      środkowy (2-latek) obudził się w momencie porodu i wpakował się do łóżka, gdy tylko ja z klęczek po wydanie Trzeciaka na świat też sie w pielesze zwaliła
      łożysko urodziło się, gdy dwójke maluchów do piersi tuliłam
      obecność dzieci nie była dla mnie stresem
      dla dzieci poród też był czymś absolutnie normalnym
      starszak (4-latek) wstał rano, poprzytulał się z nami, zjadl śniadanie, obejrzał bajkę i pomaszerował do przedszkola - dzień jak codzień normalnie wink

      myślę, że dzieci przede wszystkim wyczuwają nasze nastawienie
      jeśli dla nas poród jest absolutnie naturalny, nie ma w nas lęku czy stresu, to dziecko tak też go przyjmie
    • mamusiapolka Re: porod z dziecmi? 14.10.12, 16:42
      Mój 8-latek chciał być przy porodzie w szpitalu, ale nie czułabym się komfortowo, zresztą szpital jest przerażający (np inne panie krzyczą).. może w domu.
      Ja też nie krzyczałam przy porodach, a przy drugim śpiewałam, jakoś mi to pomagało w skurczach, koleżanki mi nie wierzą..
    • rycerzowa Re: porod z dziecmi? 14.10.12, 23:40
      Poród z dziećmi?
      Dziewczyny, powiedzcie, że piszecie pół żartem?
      Że to "naturalne"?
      Seks też jest naturalny, ale lepiej , by "dzieci spały za ścianą".
      • mali-nki Re: porod z dziecmi? 15.10.12, 17:00
        rycerzowa napisała:

        > Poród z dziećmi?
        > Dziewczyny, powiedzcie, że piszecie pół żartem?

        zapewniam ciebie ze pisze calkiem serio....
        To tak jak dyskusja pomiedzy miesozercami a wegetarianami - z dwoch roznych biegunow...
    • lafiszi Re: porod z dziecmi? 15.10.12, 10:55
      smile dzieki dziewczyny. Dzieci w koncu sie dowiedzialy o maluchu i sa w bardzo podekscytowane. jedno z pierwszych pytan (pomijajac pytanie 7mio latki "kiedy sie zaplodnilismy?'') bylo czy znowu urodze w domu? i przede wszystkim czy beda mogly przy tym bycsmile

      umowiona juz zatem jestem na porod domowy-rodzinny z moja polozna i nawet zaplanowalysmy ze bedzie to wczesny wieczorsmile

      wyobrazam sobie ze dzieciaki beda czekac az wejde w II okres porodu a do tego czasu zajma sie czyms np. ogladaniem jakiegos filmu (rzadko to robia wiec to bedzie dla nich atrakcyjne)

      mam dla nich przygotowane filmy typu, "narodziny jakie znamy" pierwszy krzyk "porod w harmonii.." tak dla przypomnienia smile

      • bibba Re: porod z dziecmi? 15.10.12, 11:42
        w jaki saposob zaplanowalyscie sobie wczesny wieczor? wink
        pierwsze slysze!
        • mali-nki Re: porod z dziecmi? 15.10.12, 16:58
          bibba napisała:

          > w jaki saposob zaplanowalyscie sobie wczesny wieczor? wink
          > pierwsze slysze!

          umiejetnosc afirmacji sie klania! smile
          Tak jak dziewczyna sobie zaplanuje tak bedzie!!!!!!!!!!
          • bibba Re: porod z dziecmi? 15.10.12, 19:05
            smiem nie wierzyc!
    • baszi Re: porod z dziecmi? 15.10.12, 15:10
      ja nie rodzilam wiec nie mi pewnie sie wypowiadac ale jednak gdbym w ogole zdecydwala sie na porod w domu to raczej bez dzieci, nawet gdyby wszystko przebiegalo bez problemow to jednak dziecko moze przezyc niezla traume, ja pamietam jako 4 letnia dziewczynka moja rodzaca w domu ciocie, nie planowala rodzic w domu, po prostu dziecko chcialo wyjsc, porod byl wrecz blyskawiczny ale pamietam ze mnie babcia uspokajala, ze nie chcialam calymi latami nawet siadac na lozko "bo cioci lecial tu krew" poza tym male dziecko nie zdaje sobie sprawy z tego jaka to chwila i pewnie bedzie sie balo jesli zobaczy ze cos cie boli chociazby. nie oszukujmy sie niejeden dorosly facet wymieka
      ja jednak jestem za tym zeby dzieci zobaczylu juz czystego bobaska i usmiechnieta mame.
      • monhann2 Re: porod z dziecmi? 15.10.12, 17:00
        Nie, no nie moge! Wasze dzieci ogladaja filmy z porodow w ramach przygotowania do rodzinnego porodu w domu???? Sorry, ale wedlug mnie to jest troche, jakby to powiedziec, .....chore. Male dzieci, jesli w ogole maja cos ogladac to filmy animowane czy przyrodnicze a nie z ludzkich porodow!!!! To fundowanie wlasnym dzieciom traumy, na zyczenie! Gdybym zdecydowala sie w przeszlosci rodzic w domu, to na pewno zapewniajac dzieciom opieke aby nie musialy byc swiadkiem, niezbyt w koncu przyjemnych, scen. Nowoczesnosc nowoczesnoscia ale bez przesady, to nie jest miejsce dla 2,3 czy 4-latka! Takie jest moje zdaniesmile
        • lafiszi Re: porod z dziecmi? 15.10.12, 22:32
          jakie to szczescie ze dzieci czuja emocje i nastawienie Mamy.. moje nie wiedza nic o komplikacjach okoloporodowych, lękach, krzykach itp. maja w glowie jedynie dobry, naturalny obraz porodu..

          nie ma bardziej empatycznych istot niz dzieci i dlatego one maja dokladnie taki sam stosunek do porodu jaki Ja mam. czyli cudowne, przyjemne doznania z wszechogarniajacym szczesciem..

          faktycznie nie jest to miejsce dla kazdego 2,3 czy 4 latka... tak samo jak dom nie jest miejscem do rodzenia dla kazdej kobiety...

          smile uwielbiam ta moja chora, straumatyzowana rodzine smile
          • donkaczka Re: porod z dziecmi? 15.10.12, 22:42
            cholebka
            zbieram na terapie dla dzieci wink od zaraz ;P
            • lafiszi Re: porod z dziecmi? 15.10.12, 22:55
              najlepiej od razu na dlugoterminowawink
          • bibba Re: porod z dziecmi? 15.10.12, 23:11
            cudowne, przyjemne doznania?
            nie zmyslasz? przyjemne doznania?... o porodach slyszy sie, ze byly lekkie, krotkie, znosne, cudowne, ekstatyczne nawet, ale przyjemne?...
            no i koniecznie napisz, jak udaje ci sie z polozna ustalic pore porodu, moze nam sie to przydac, tu, na tym forum.
            • lafiszi Re: porod z dziecmi? 15.10.12, 23:26
              ekstatyczne to niestety niesad ale naprawde pamietam je jako przyjemne choc oczywiscie bolesne i to bardzo (hm.. trudno to zrozumiec ale moze to wynika z tego ze ja rodze szybko, ponizej dwoch godzin od pierwszego skurczu) natomiast jesli chodzi o prawdziwa przyjemnosc fizyczna to polecam film "porod w ekstazie" niektore tak potrafia... pozazdroscic..

              a propos umowienia.. poprzedni porod tak sobie wybralam... zwykle tuz po 30tyg mam juz zlagodzona szjke i rozwarcie na ok 2 cm, wiec oszczedzam sie jak moge (oczywiscie w miare mozliwosci - bo nie mamy pomocy z zewnatrz) a na finale, sporo sie ruszam, duzo chodze, jakies zakupy, potem w domu maz ma swoj wazny udzial - prostaglandynowy wink i tutaj ekstatyczne skurcze sie przydaja.. do tego masowanie i pobudzanie brodawek i juzsmile

              i najwazniejsze - sama sobie daje zielone swiatlo, czuje ze jestem gotowa i chce juz urodzic.

              • undoo Re: porod z dziecmi? 16.10.12, 02:51
                Niesamowite po prostu. Tak o i dziala zawsze bez zadnych komplikacji. Moge tylko zazdroscic.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka