04.03.14, 10:51
pisze do Ciebie z prośbą zebyś mi napisala coś o tym niemieckim szkolnictwie,
jestem mamą trójki najstrsza z czerwca 2008 i tu w polsce pewnie rozpocznie pierwszą klasę,
pózniej rocznik 2010 i najmłodsze ma 4 miesiące
Mapisz mi prosze jak to wyglada w Niemczch , w jakim landzie jesteś i wogóle czy Twoje dzieci szły do placówek znając niemiecki
My wyjezdzamy tzn przeprowadzamy się do Niemiec na początku listopada 2014 i stąd moje zainteresowanie
z góry dziękuje
Obserwuj wątek
    • e-milia1 Re: e-milia1 04.03.14, 17:08
      nasze dzieci urodzily sie w Niemczech (NRW) wiec corka mowi pieknym niemieckim, z polskim gorzej, ale ma zajecia raz w tygodniu i widac efekty. mysle, ze twoja corka bedzie musiala ewentualnie powtarzac pierwsza klase, ale jak bedzie szybko uczyc sie jezyka i podgoni dzieci to mozliwe, ze ten problem odpadnie. znajoma przyjechala do Niemiec w maju i corka musiala powtarzac druga klase. mozliwe, ze w przypadku twojej corki bedzie inaczej. mam wrazenie, ze tutaj w szkolach daja juz od samego poczatku dzieciom popalic bo i edukacja trwa teraz 12 lat, nie 13 jak kiedys wiec trzeba nadrobic ten stracony rok. widze tez, ze bardzo czepiaja sie dzieci obcokrajowcow, jak maja problemy w szkole to wiadomo, ze to przez to, ze obcokrajowcy. corka w przedszkolu przestala mowic i probowano nam wmowic, ze to pewnie przez to, ze jej mieszamy, ze tu polski a tam niemiecki. proponowano nam bysmy i w domu mowili po niemiecku. co sie okazalo, corka przestala slyszec. po operacji zaczela znow normalnie mowic. jej niemiecki jest bogaty, praktycznie mowi bez bledow i ma bogate slownictwo, ba lepsza jest niz jej niemieccy rowiesnicy, ale to tez i nasza zasluga bo duzo z nia pracujemy. gdzies zostaje to uczucie, ze trzeba wiecej bosmy obcy smile mam nadzieje, ze pomoglam.
      • mela_28 Re: e-milia1 04.03.14, 19:45
        bardzo Ci Dziekuje
        Napisz mi prosze jak to wygląda od strony struktury szkolnictwa i czy wogóle w takich szkołach odczuwalna jest wrogośc wobec Polaków, tak sie troche nad tym zastanawiam
        Czy maledzieci chodza na rano do szkoły , ile czasu zostaja w szkole
        • e-milia1 wrogosc absolutnie nie 04.03.14, 20:04
          tylko podejscie typu-zle sie uczy lub ma problemy z jezykiem to wiadomo bo obcokrajowiec. ale nie nazwalabym tego wrogoscia. ale czesto niestety tak jest, ze wielu rodzicow samych nie zna jezyka i dzieci ucza sie bardzo pozno niemieckiego i to nie wplywa zbyt dobrze na ich dalsza edukacje. corka zaczela szkole w wieku 6 lat. w ostatnim roku przedszkola mieli raz, dwa razy w tygodniu zajecia w przygotowawcze do szkoly w przedszkolu. wiem jednak, ze niektore przedszkola nie robia nic. w pierwszej klasie zajecia od 8 do 11.30 myslaalm, ze zajecia w pierwszej klasie beda w formie zabawy, ale skonczylo sie na siedzieniu 45 munut w lawce. corka czesto nawet nie ma czasu sniadania zjesc. w wielu szkolach sa swietlice, ale na ogol miejsca sa dla pracujacych. tam dziecko moze byc tam od 7. 30 i po lekcjach do 15-16, odrabia tam lekcje (choc nie zawsze sa one odrobione, czesto dzieci musza w domu nadrabiac), jedza obiad, maja zajecia dodatkowe, bawia sie. u nas w szkole jest odatkowo swietlica do 14, tam mozna zapisac dziecko nawet gdy sie nie pracuje. moja corka jest w swietlicy do 14. bardzo mi to odpowiada bo w pierwszej klasie musialabym ja po 11 juz odbirac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka