eleanorrigby
20.02.05, 22:44
...ta wredna grypa.Szum w uszach,ból głowy,kaszel,brak kataru,wysoka
gorączka...Nie mogę się szczepić,a ona tylko na to czeka!A mój mąż jutro o
świcie wyjeżdża na 3 dni.I nikogo w rodzinie kto by mnie mógł zastąpić w
wożeniu dzieci-dziennie to ponad 60 km,a bywa,że sporo więcej...
Są dwa warianty zdarzeń:
a)zwlokę się,wczołgam za kierownice i będę wozić towarzystwo (ale sumienie
trochę gryzie,wtedy rozniosę choróbsko na innych)
b)zwinę się w łóżku w kłębuszek i niech sobie robią,co chcą.Pawełek na
wolności...mój Boże....
Kasia