3 dziecko

05.05.05, 11:40
Spostrzegłam, że jest na forum kilka mam oczekujących na 3 maleństwo,
pomyślałam, że będzie nam raźniej razem, więc jeśli macie ochotę to napiszcie
parę słów o sobie. Ja mam 30 lat i jestem w 7 tc, narazie moja radość jest
umiarkowana, bo 2 razy poroniłam, biorę duphaston i mam nadzieję, że tym
razem mi się uda. Rodzinie i w pracy jeszcze nic nie mówię czekam, aż
upłynie magiczny 13 tydzień. Pozdrawiam.
    • przeciwcialo Re: 3 dziecko 05.05.05, 11:58
      No to witam. U nas trzecie w sierpniu lub koncem lipca. Bedzie dobrze.
      • reniuszka Re: 3 dziecko 05.05.05, 12:10

        Życzę wszystkim mamusiom dużo zdrowia i szczęścia.
        Renata
        • mamaanieli Re: 3 dziecko 05.05.05, 13:50
          AGATA jestem. Trzecie we wrześniu. W domu Anielka - 3 latak i Julianek -
          roczek. POzdrawiam smile wysyłam ci gg na priv smile
          • iju Re: 3 dziecko 06.05.05, 08:53
            Dzięki - odpowiedziałam na priv.
    • nata76 Re: 3 dziecko 06.05.05, 09:29
      A czy mogę się dopisać. Ja też oczekuję, ale jeszcze nie "praktykuję". ale po
      prostu,czytając Was juz nie mogę....jakaś wpadeczka by się tu przydaławink
      pozdrawiam Was i zazdroszczęsmilenata
    • nat78 Re: 3 dziecko 06.05.05, 13:04
      Jeśli pozwolicie to ja też się dołączę do oczekujących, chociaż czekam już na
      4. Teraz jestem w 18 tygodniu. Na początku października pojawi się Ula lub
      Staś smile.
    • iju Re: 3 dziecko 06.05.05, 15:29
      Dziewczyny bardzo się cieszę, że jest nas troszkę, zarówno tych czekających na
      uśmiech losu wink, jaki tych u których 3 maleństwo już czeka na młodsze
      rodzeństwo, ale mi się rymnęło. Dla mnie zaczyna się weekend, czyli 0
      internetu, ale już w poniedziałek wracam do pracy i chętnie znów tu zajrzę.
      Pozdrawiam mamy i ich brzuszki. Czy u Was też każda ciąża jest inna?
    • fasolka99 Re: 3 dziecko 09.05.05, 13:51
      Czesc, tu Ania smile Jestem w 31 tc, bedzie drugi chlopaczek i trzecie dziecko (po
      Asi prawie 6 lat i Szymonie prawie 3 lata). Czyli u nas dzieciaczek co 3 lata.
      Bardzo sie cieszymy, mi jest czasami dosc ciezko, bo caly czas pracuje na pelny
      etat + drugi w domu smile Maz do pozna w pracy lub na budowie naszego domku, no,
      ale jak chcemy miec ogrodek, to trzeba teraz toszke pocierpiec smile
      • przeciwcialo Re: 3 dziecko 22.06.05, 15:08
        Ja nie moge. Tez mam Asię( prawie 8 lat) i Szymona (prawie 2,5). Niespodzianka
        płaci nieznanej w lipcu.
        • fasolka99 Re: 3 dziecko 23.06.05, 22:48
          Hej! Ale smiesznie, to jak u Ciebie tez bedzie chlopak, to razem wybieramy
          imie? Mam termin na 14.07, ale mam (niestey pewnie plonna - poprzednie porody w
          terminie) nadzieje, ze bedzi etroche wczesniej...
          • przeciwcialo Re: 3 dziecko 24.06.05, 08:38
            Ponoc ma być facet. CC bede miała w ostatnim lub przeostatnim tyg lipca. Mnie
            podoba sie Miłosz a mąż z uporem maniaka od wczoraj do brzucha mówi Ignaś. Ale
            zartuje mam nadzieje.
            • przeciwcialo Re: 3 dziecko 24.06.05, 08:41
              Ale jak lekarka sie pomyliła to córcia tez nas ucieszy. Ale tu nie mam zadnego
              typu imiennego.
    • iju Re: 3 dziecko 12.05.05, 10:12
      Troszkę nas się zebrało, ciążowo to chyba jestem najmłodsza, no chyba, że coś
      się zmieniło? Ja też pracuję na cały etat, ale poważnie zastanawiam się czy po
      macierzyńskim nie przejść na 3/4, tylko te finanse, wiadomo dzieci będzie
      więcej, a pieniędzy mniej. I wciąż nie wiem kierować się sercem czy rozumem?
      Dobrze, że mam jeszcze dużo czasu do namysłu... Dziewczy czy jakoś specjalnie
      przygotowujecie wasze najmłodsze na przyjście na świat konkurencji? Moja
      córeczka jest bardzo "mamina" i nie wiem, jak to będzie kiedy w domu pojawi się
      ktoś kto zabierze część uwagi mamy... Pozdrawiam.
      • kaka73 Re: 3 dziecko 13.05.05, 08:03
        Cześc dziewczyny.
        Ja też oczekuję 3 bobasa, który był dla nas dużym zaskoczeniem. (dwójkę
        urodziłam po leczeniu), a trzecie nam się przydarzyło.
        Boje się tego wszytskiego. Mam 32 lata , 6 letniego Szymka i 14 m-czną
        Karolinkę.Tez pracuję na cały etat, mąż pracuje w Warszawie, a mieszkamy na
        Śląsku - mam nadzieję, że znajdzie tutaj jakąs dobra pracę, bo we wrzesniu
        przeprowadzamy się do swojego domku - będzie trochę więcej miejsca - teraz mamy
        m3.
        Boje sie tego wszytskiego, nadmiaru obowiązków, kłopotów finansowych itp.
        Najważniejsze jednak dla mnie, aby małe urodziło się zdrowe.
        Fajnie że jest was tutaj trochę , bo u mnie w pracy jestem jedyna, która będzie
        miała trójeczkę - na ponad 200 osób.
        Termin mam na 1 grudnia.
        Karina
    • marzek2 Re: 3 dziecko 13.05.05, 10:08
      Hej, a może założymy wątek "Trójka dzieci"???? bo chyba troszkę nas już tutaj
      jest smile
      Ja już nie oczekuję smile doczekałam sie trzeciego (z wpadki w wyniku
      nonszalanckiego stosowanie NPRsmile upragnionego syneczka po dwóch córeczkach.
      Samuel ma 5 i pół miesiąca i robi się kochanym chłopczykiem, powoli zapominam,
      że pierwsze 3 miesiące swojego życia głównie przepłakał ...
      Jeśli chodzi o starszą dwójeczkę, powiem Wam, że tym razem było dużo łatwiej
      jeśli chodzi o przystosowanie się do nowej sytuacji. MYślę, że to dlatego, że
      jak już jest dwójka, to się trzyma jakoś razem w tej nowej sytuacji, bawi razem
      i "nowy" nie jest już takim zagrożeniem jak wtedyk, gdy rodzi się drugie
      dziecko. Dla "pierwszaka" urodzenie się rodzeństwa to straszny szok,
      detronizacja z roli "gwiazdy" w rodzinie itp. A jak są już we dwójkę, to są
      troszkę przyzwyczajeni, że dzieci jest więcej, że trzeba się dzielić itp, więc
      kolejne dziecko traktują chyba raczej z radością niż z poczuciem zagrożenia.
      Przynajmniej u nas tak było. Dodatkowo mieliśmy ten plus, że starsze obie
      dziewczynki, więc narodziny braciszka (w dodatku chciały brata) były świętem,
      brata uwielbiają, wożą w foteliku po mieszkaniu, ogólnie wyżywają się ich
      instynkty opiekuńcze, w końcu mają w domu taką dużą "lalę" smile))
      Naprawdę moim zdaniem z trójką jest troszkę nawet łatwiej niż z dwójką smile jedyne
      mankamenty to: finanse, większy poziom hałasu w domku, kwestie
      kąpielowo-usypianiowe itp.
      Jak ktoś ma jakieś pytanka, chętnie odpowiem, jakoś już to sobie
      zorganizowaliśmy (po prawie pół roku, hmmmm), nie jest tak źle...
    • buba111 Re: 3 dziecko 13.05.05, 11:14
      hej,
      ja tez czekam na trzecie, ale to dopiero 10 tydz wiec nie chce zapeszycsmile w
      domu mamy juz dwoch urwisow, jeden ma 5 lat a drugi 8 miesiecy, wiec jak sie
      urodzi trzecie to bedzie co robic... acha, mam 32 lata... moze bedzie córawink
      chcielismy miec trojeczke, ale nie myslelismy, ze tak szybko sie uda...no i
      troche boje sie tych tlumow w domu, zwlaszcza, ze na razie babcie daleko i
      powrot do rodzinnego miasta sie nie kroisad a wyemigrowalam za mezem, zeby nie
      siedziec w chacie samotnie wieczorami, i to na razie tyle, pozdrawiam was
      cieplutko
    • odejmie Re: 3 dziecko 13.05.05, 12:43
      U mnie najmlodsze z trójki ma juz 3 lata i pieknie sie sama bawi, troche chodzi
      do przedszkola, wiec nawet czasem mam troche wolnego czasu. Na poczatku bylo
      gorzej bo trzecie dzieciatko bylo bardzo wymagajace i absorbujace, ale wtedy
      nie klikalam na forum, wiec i czasu bylo wiecej.
      Pozdrawiam mamy trójeczek.
    • basia027 Re: 3 dziecko 14.05.05, 19:59
      Witam.
      bardzo chętnie się do was przyłączam.Ja też oczekuje 3 malenstwa.termin mam na
      listopad.mam 28 lat.W domu mam juz syna Adriana[6,5]i córkę Justynkę[19m]no i
      jestem z krakowa.pozdrawiam wszystkie mamusie.
    • ilonkamurawska Re: 3 dziecko 15.05.05, 15:24
      Witam,jestem mamą 9-letnie Wioletty i 7-letniego Jakuba,a 5 lipca(o ile
      wszystko pójdzie ok)zostanę mamą Kamila.Ewentualnie(choć wszystkie USG temu
      zaprzeczają)Jolanty.Pozdrawiam wszystkie mamy w trzeciej ciaży(i nie tylko)
      przekonamy się jaka wielka(podobno)jest przepaść między dwójką a trójką.Słowa
      mojej znajomej(mamy szóstki,bez internetu)po trójce samo już leci smile
    • szani38 Re: 3 dziecko 16.05.05, 09:49
      Witam mamusie trojeczki smile
      Ja, podobnie jak Marzek, mam juz gromadke w domku . Rocznikowo: Pawel - 9 lat,
      Malgoska - 7 i Zuzia 3 latka.
      Kiedy bylam w ciazy z Zuzia strasznie bylam przerazona, balam sie, w zasadzie
      mozna nawet powiedziec - bylam zalamana (wpadka oczywiscie)...
      Kiedy Zuzka sie urodzila, bylam juz najszczesliwsza mamusia na swiecie.
      Teraz Zuzia jest juz taaaka duza i mam ogromna ochote na kolejnego maluszka.
      Przyznaje szczerze, ze faktycznie z 3 dzieci jest jakos latwiej niz z 2 czy
      jedynakiem. o dziwo, mam wiecej czasu dla siebie, niz wczesniej.
      Teraz powoli "przyzwyczajam" rodzinke i otoczenie do mysli, ze byc moze nasza
      rodzinka sie powiekszy.
      Pozdrawiam raz jeszcze
      Ania
      • eliza34 Re: 3 dziecko 16.05.05, 10:25
        Witajcie,
        Mam 38 lat i jestem w 14c 3- ciej ciązy. Mam już w domu Jakuba (9,5 roku) i
        Rysia (1,5 roku). Pracuję zawodowo (mimo,ze za biurkiem, to bardzo cieżka i
        stresująca praca) cały czas jestem obecnie w pracy -zwolnienia na razie nie
        wchodzą w rachubę. czuję się dobrze, nawet mniej problemów niż w poprzedniej
        ciąży - tylko to straszne przemęczenie (w domu 2-gi etat)i brak czasu dla
        siebie mnie gnębi.Starszy syn umie pięknie zajmować się młodszym,a młodszy
        chętnie zagląda do wszystkich bobasów w wózkach i umie się wszystkim dzielić
        (jakby znał swoją pozycję środkowego)więc myslę,ze chłopcami nie będzie
        problemu,aby przystosowali się do nowego malucha. Poród planowany tak samo jak
        ostatnio - nawet na ten sam dzień ,czyli Rysiowi na 2-gie urodziny. To niestety
        była totalna "wpadka" -mam teraz dużo problemów psychicznych z zaakceptaowniem
        ciązy (zawsze chciałam mieć max.2-kę dzieci,lubię dzieci ale w większej ilości
        tylko u innych) i bardzo dużo lęków jak sobie potem poradzę z obsługą 2-ki tak
        małych dzieci, z powrotem do pracy, z organizacją życia domowego (właściwie to
        mam taką samą sytuację jak Szani38 na początku) a nasza rodzina z malejącymi
        finansami.
        Prosze o kontakt na priv i wsparcie mamy, które pracują i będą musiały potem
        wrócić do pracy!!!
        Pa,
        • kaka73 Re: 3 dziecko 17.05.05, 08:36
          Cześć ja mam 32 lata i też w drodze 3 bobasa z przypadku. jak masz ochotę to
          pisz na kartom3@poczta.onet.pl Też się boję wszystkiego - wracam do pracy po
          macierzyńskim, termin mam na 1.12., muszę sobie sama dać radę, bo mąż pracuje
          daleko. Ja też sobie zaplanowałam 2 dzieci - pewno i z wygodnictwa.
          Ale my dziewczyny jesteśmy silne.
          Trzymajcie sie ciepło będzie dobrze - maluszki muszą być zdrowe to przecież
          najważniejsze.
          Karina , Szymek 6 lat, Karolinka 14 m-cy i fasolka
          • iju Re: 3 dziecko 17.05.05, 10:00
            Dziewczyny ja sobie bardzo dokładnie zaplanowałam 3 dziecko, ale i tak czasami
            dopadają mnie myśli czy to nie szaleństwo, czy w dzisiejszych czasch nie
            powinno się bardziej "mieć" niż "być". Czy moja nieszablonowość nie zaszkodzi
            moim dzieciom itp. itd. Myślę, że wszystko będzie wyglądało lepiej kiedy już
            dziecko pojawi się na świecie, bo przecież same wiecie nie można nie kochać
            swojego dziecka, które tak ufnie patrzy mamie w oczy. Ja też pracuję na cały
            etat, a mąż jeszcze więcej, mieszkamy daleko od rodziny, ale jestem dobrej
            myśli no i mam jeszcze dużo czasu, moje maleństwo pojawi się pod koniec
            grudnia. Pozdrawiam wszystkie mamy.
        • paranna Re: 3 dziecko 22.06.05, 12:10
          cześć Eliza, sytuacje mamy troszkę podobną smile
          wiek ten sam, tylko że ja jestem w ciąży z piątym bobaskiem, czwórka to już
          prawie nastolatki, najmłodsza córka ma 12 lat a majstarsza 17, pośrodku są
          chłopcy, dla mnie to też była totalna wpadka wink) ale już się pogodziłam z tą
          myślą i teraz zaczynam być na etapie radowania się, u mnie teraz zaczyna się 14
          tydzień, narazie pracuję i niewiem jak to będzie potem, bo przy takiej gromadce
          raczej z pracy nie zrezygnuje, jedna pensja to raczej mało, Przez pierwsze trzy
          miesiące wracałam do domu z pracy i kładłam się spać, wieczorem wstawałam
          jadłam kolację jeżeli byłam w stanie i znowu kładłam się spać, dobrze że moja
          najstarsza córka potrafi już wszystko w domciu zrobić więc była mi tutaj dużą
          pomocą, teraz zaczynam się czuć lepiej. Więc jestem dobrej myśli, chociaż
          panicznie boję się porodu, mam złe wspomnienia i długą przerwę. Na wstępie
          tyle smilePozdrawiam anna
    • marzekal Re: 3 dziecko 17.05.05, 23:10
      Właściwie to będzie czwarte. Świadomie zaplanowane, poczęte i oczekiwane.
      Dopiero wczoraj zrobiłam test i zobaczyłam te "dwie kreski". W domu jest już
      Justysia (7,5 lat)i Maciuś (6 lat), natomiast w lipcu straciliśmy Szymusia. I
      może cieleśnie nie jest z nami, to jednak jest. Więc teraz oczekujwmy czwartego
      dzieciaczka w naszej rodzinie. Boję się ale jestem niesamowicie szczęśliwa.
      • iju Re: 3 dziecko 18.05.05, 15:23
        Gratuluję, tym razem będzie dobrze. Pozdrawiam.
        • mamaanieli Re: 3 dziecko 18.05.05, 19:28
          A ja leżę... Buuuu... mam nadzieję, że wytrzymamy. Choćby do 30 tygodnia...
          Pocieszam się, że nie ja pierwsza, nie ostatnia. Ale słaba to pociecha. No i
          cieszę się, że już w miarę znoszę fenoterol. Początki (szpitalne) to koszmarek.
          NIkomu fenoterolku nie polecam. POzdrawiam. No i wracam do łóżka. "Przepustka"
          dobiegła końca smile AGATA
          • iju Re: 3 dziecko 19.05.05, 15:39
            Mamoanieli, zobaczysz będzie dobrze, ja brałam to świństwo w ostatniej ciąży,
            odstawiłam samowolnie w 36 tygodniu, bo dzidzia wg usg była duża, myślałm, że
            teraz to pewnie lada moment urodzę, ale nic z tego maleństwo przyszło na świat
            w 41 tygodniu po podaniu oksytocyny. Tobie życzę tylko 40 tygodnia.
            • nata76 Re: 3 dziecko 19.05.05, 16:16
              Mamoanieli, trzymaj się !!!!Mam nadzieję,że masz pomoc przy maluszkach????
              pozdrawiam Cię cieplutko,nata
              • czesiula Re: 3 dziecko 19.05.05, 20:08
                Jestem mamą Mamyanieli. Byłam u córki przez kilka dzni, gdy była w szpitalu.
                Musiałam wracać do pracy. Mieszkam w innym mieście.Agatka ma całodzienną pomoc,
                świetną dziewczynę Iwonę.Dlatego mniej się martwię. Pozdrawiam.
            • czesiula Re: 3 dziecko 19.05.05, 20:11
              Pocieszyłaś mnie, kochana.Dzięki wielkie.Agatka jest bardzo upart i na pewno
              nie podda się. Będzie dzielnie walczyć. jak zawsze.Całuję.Czesiula-Mama
              Mamyanieli.
      • reniuszka Re: 3 dziecko 18.05.05, 23:50

        Jak ja Wam zazdroszczę ale tak cieplutko takich cudownych
        decyzji, gratulacje Marzena !
        Pozdrawiam.
        Renia
        • lula11 Re: 3 dziecko 24.05.05, 16:53
          I ja się dopisuję: mam 28 lat, w domku 4,5 letnią Olę i 2,5 letnią Julię, a za
          kilka dni na świat przyjdzie trzecia córka Małgosiasmile)).

          Agata, 40tc.
    • bietka2 Re: 3 dziecko 25.05.05, 10:31
      U nas tez jest juz trojka, najmlodszy Jas ma 3 mies. W zasadzie moglabym sie
      podpisac pod tym co napisala marzek, dodam jeszcze, ze z ta zazdroscia, a
      raczej jej brakiem to w moim przypadku glownie ja to psychicznie lepiej
      znioslam. Jak urodzil sie moj starszy synek (najstarsza jest coreczka), to
      bylam tak skoncentrowana na Zosi, aby tylko nie poczula sie zdetronizowana i co
      moze sie wydawac dziwne, bylam jakby zazdrosna w jej imieniu. A przy trzecim
      luzik, starsze glownie zajete soba, a najmlodsze to taka maskoteczka. Naprawde
      dziewczyny jest super.
      Kiedys chcialam miec czworke, po starszej dwojce po kilku latach kolejna
      dwojke, ale tak jest chyba fajniej.
      Pozdrawiam Was i Wasze malenstwa.
      • iju Re: 3 dziecko 01.06.05, 11:11
        Miło czytać o takiej sielance, mam nadzieję, że u mnie też tak będzie, choć
        moje obecne najmłodsze jest bardzo zaborcze, więc myślę, że trzeba będzie nad
        nią sporo popracować. Do grudnia jeszcze dużo czasu. Pozdrawiam.
      • toja48 Re: 3 dziecko 17.07.05, 16:09
        Cześc mamom. Tak się składa ze im dłużej "szperam" w necie tym więcej znajduję
        ciekawych rzeczy, jak na przykład to forum.
        Jestem anna mam dwóch syneczków i trzeci dzieciątko jest w drodze. zgadzam się
        z wami,że im więcej dzieci tym ciekawsze i łatwiejsze jest nasze życie.
        Trzymajcie się ciepło.
        • jol5.po Re: 3 dziecko 18.07.05, 09:41
          witaj Annosmile))
    • gabi67 Re: 3 dziecko 30.05.05, 11:40
      Witajciesmile
      Jestm nowa mam na imie Gabriela czyli gabi67 mam 30 lat oczekujemy trzeciej
      dzidzismileMamy już syna lat 12 ma na imie Damian ,córcie Oleńke lat 6 oraz nasza
      maleńką kruszynke Kasieńke która pojawi się w lipcusmile
      Pozdrawim wszystkie mamy Gabi
      Ps,Jestem ze Szczecinasmile
      • jol5.po Re: 3 dziecko 31.05.05, 12:35
        witaj Gabi - też mam 12-latka, a właściwie 12-latkę w domu. zaczyna się dojrzewanie, oj zaczyna - te dyskusje, narzekania itd.
        neurotyczne są nastolatki w tym wieku. A to dopiero poczatek nastolatkowania.
        No i mam też Olę - własnie tą dwunastolatkę.
        To masz równą różnicę między dziećmi.
        Niech się Kasieńka zdrowo szykuje do wyskoczenia na świat, lipiec już za pasem
        powodzenia Jola
    • iju Re: 3 dziecko- do mamyanieli 01.06.05, 11:14
      Mamoanieli nic się nie odzywasz, mam nadzieję, że to z braku czasu i że u
      Ciebie i dzidziusia wszystko ok. Pozdrawiam ciepło.
      • gabi67 Re: Joli:) 02.06.05, 11:08
        Droga Jolu mąż się smieje że wykonujemy plan 6 letnismile
        • mamaanieli do Iiju 25.06.05, 14:36
          U mnie lepiej niż dobrze smile I wierzę, że tak już zostanie smile Po prostu nie
          zauważyłam Twojego listu. POzdrawiam serdecznie smile
    • barbie-torun Re: 3 dziecko 18.07.05, 13:22
      Basia lat 36
      mam już troje dzieci:
      Tereska - 8 lat
      Paweł 6,5
      Mateusz- 5 lat
      i oczekuję czwartego malca- 20 tc, przyjdzie na świat ok. 1 grudnia
      córa chce siostrzyczkę, a chłopcy braciszka smile
      nam obojętnie byle zdrowe - jak dotychczas to wszystko w porządku

      pozdrawiam wszystkie mamy
      • mamaanieli Straszna ciąża... 20.07.05, 11:00
        Jejku, kobity,jak sobie radzicie z tą wielociążą? Ja niestety kiepsko, coraz
        gorzejsad Wszystko mnie drażni, wygladam jak hipopotam, czuję się z każdym dniem
        słabiej, dokucza mi koniecznośći siedzenia w domu (lub jego najbliższej
        okolicy). Do tego jak pomyśle co mnie czeka od września, to po prostu wyć mi
        sie chce.... Normalnie robię sie ksyantypką ciężarną! Jak u Was?
        A, jak były te upały to mi powoli mózg odmawiał posłuszeństwa... Nie mówiac o
        reszcie grubaśnego ciała sad
        No i w ogóle dostało mi się w czasie tej ciąży, nie ma co. Góry leków, trzy
        pobyty w szpitalu, dwa miesiące w łóżku... Każda ciąża powinna trwać o miesiac
        krócej. BUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU
        • marzek2 Re: Straszna ciąża... 20.07.05, 11:41
          Mamoanieli, moja trzecia ciąża była najtrudniejsza. Tak samo jak u Ciebie duże
          dawki leków, duże dawki strachu (dwa pobyty w szpitalu), ale wszystko skończyło
          się szczęśliwie, no i połóg był najłatwiejszy tym razem smile Ale może dlatego, że
          przy trójce dzieci to się po prostu nie ma czasu żeby myśleć o tym, że w sumie
          to ja w połogu jestem, tylko raczej myśli się o tym, co jest do zrobienia w
          domu, co na obiad, kto odbierze z przedszkola, kto pójdzie na spacer itp...
          Trzymaj się trzymaj dzielna mamo potrójna już prawie prawie smile))))
        • ulkad Re: Straszna ciąża... 20.07.05, 12:23
          mamaanieli napisała:

          > Jejku, kobity,jak sobie radzicie z tą wielociążą? Ja niestety kiepsko, coraz
          > gorzejsad Wszystko mnie drażni, wygladam jak hipopotam, czuję się z każdym
          dniem
          >
          > No i w ogóle dostało mi się w czasie tej ciąży, nie ma co. Góry leków, trzy
          > pobyty w szpitalu, dwa miesiące w łóżku...

          Moja trzecia ciaza o malo nie skonczyla sie w 22 tygodniu, ale jakos ja
          przetrwalismy. Prawde mówiac mysle, ze czesto kobiety z wieksza iloscia dzieci
          bardziej sie forsuja niz powinny, bo np. poprzednio nic sie nie dzialo
          niepokojacego, mialo sie tylko jedno dziecko do obsługi i latwiej bylo wszystko
          pogodzic. Ja sie sama zalatwilam - chcialam byc taka samodzielna, wiec potem
          pól ciazy inni byli zmuszeni zajmowac sie dziecmi i mna....

          Pozdrawiam - Ula
          • mamaanieli Re: Straszna ciąża... 20.07.05, 15:06
            Coś w tym jest. Rzeczywiście, byłam przemęczona - jednak po pierwszym szpitalu
            już miałam pomoc i w sumie robiłam dużo mniej niż przed ciążą. Dwa kolejne
            szpitale spowodowane były nie wiadomo czym - dziecko też chciało się rodzić w
            szóstym miesiacu... A teraz mam całodziennę pomoc i czuję się z jednej strony
            jak obibok, a z drugiej - gdy coś zaczynam robić - szybko padam ze zmęczenie.
            Buuuuuuuuuuu
            • ulkad Re: Straszna ciąża... 20.07.05, 20:03
              mamaanieli napisała:

              > Coś w tym jest. Rzeczywiście, byłam przemęczona - jednak po pierwszym
              szpitalu
              > już miałam pomoc i w sumie robiłam dużo mniej niż przed ciążą. Dwa kolejne
              > szpitale spowodowane były nie wiadomo czym - dziecko też chciało się rodzić w
              > szóstym miesiacu...

              Ja troche skrócilam - najpierw trafilam do szpitala na tydzien, potem mnie na
              tydzien wypisali i potem znowu lezalam, ale juz trzy tygodnie. U mnie zaczely
              saczyc sie wody, potem niby przestaly i dlatego mnei wypisali. Potem juz do
              konca bralam konskie dawki leków (fenoterol, no-spa, magnez), wiec jak tylko je
              odstawilam, to ekspresowo urodzilam (w 1,5 godziny od pierwszych skurczy).

              Pozdraiwma- Ula
              • kaja302 Re: Straszna ciąża... 21.07.05, 10:43
                Jejku jak czytam twoj post Mamoanieli to czuje sie jakbys mnie opisywala .To
                jest moja 3 cioza dopiero 28 tydzien a ja juz mam dosc 2 pobyty w
                szpitalu .nogi napuchniete jak balony .gora lekow i ciogle sie zloszcze z byle
                powodu mieskzam sama z dziecmi 10 letnio corko i 8 letnim synkiem moz w
                delegacji nie mam rodziny wiec nie ma mi kto pomagac .Jestem normlanie
                zrozpaczona ledwo co wstaje z lozka jak sie klade bolo mnie kosci jak sie
                wybiore na spacer z dziecmi to w polowie dorgi dopada mnie takie zmeczenie ze
                zasypamim na stojoco .Na dodatek moje dzieci wrocily do lat niemowlecych i
                buntujo sie nie chco sprzotac ani nic robic wszystko musze sama czesem jak
                siode i zaczne plakac to dopiero mi ulzy .Ale damy rade jeszcze torche i bedzie
                lepiej (juz gorzej byc nie moze).Wlasnie czkeka mnie mycie oknien bo moj synek
                jadl czekolade i oglodal wyjoco straz .Mozna sie domyslec jak wygloda moja
                szyba Pozdrawim wszystkie mamsuie i ich brzusie
                Kaja i Nikol
                • mamaanieli Re: Straszna ciąża... 21.07.05, 10:54
                  No, jakby Anielka nmiała 10 lat, a Julek 8.... A omi mają odpowiednio - 3.3 i
                  1,3...
                  • gabi67 Re: A mi do końca ciązy zostało 17 dni:) 26.07.05, 10:32
                    Powiem tylko tyle cięzko bardzo ale radze sobie dzieci na wakacjach a my nie
                    bawem na porodówkęsmile
                    Pozdrawiam gabi
Inne wątki na temat:
Pełna wersja