Postanowiłam napisac na forum i mam nadzieje ,ze Magda(kalpa) nie bedzie miec
mi tego za złe.
Jej młodszy synek,Mikołajek (19 miesięcy) jest bardzo chory.Jest w szpitalu
na intensywnej terapii.Ma zapalenie krtani,nagłosni i kaszle tak...ze słysząc
ten kaszel przez telefon rozumiem dlaczego musi byc na IT

Pisze Wam to z prośba o wsparcie modlitewne,ciepłych myśli.Tym badziej ,ze
sama kalpa tez jest chora.
Wiele z mam krakowskich zna się juz w realu,a wszystkie znamy się z forum.
Napiszcie parę dobrych słów.