Dodaj do ulubionych

Siódemka. Dobra. Kto mnie przebije?!

09.12.05, 15:40
Teraz to już jest pewność, stu procentowa smile Ciąża prawidłowa, drugi miesiąc!
Przemiła lekarka, prowadząca moje wszystkie ciąże oraz ciążę mojej córki, na
początku ciutkę się zdziwiła, potem pogratulowała, a na koniec dodała
szeptem: Słuchaj, jesteś moją "najdłuższą" pacjentką, ale na tym koniec smile
Absolutnie na tym koniec, droga pani doktor!
Mąż się zdziwil. Potem ucieszył. I stwierdził, ze jak to bedzie córka, to on
zostaje mleczarzem. Kto oglądał "Skrzypka na dachu" ten łapie aluzje smile A kto
nie oglądal, niech się wstydzi!
Potem wykrzyknął: wiedziałem, że te Twoje tabletki to jakaś lipa!
Ja mu na to, że żadna lipa, a w każdych z nich jest 1% szans na ciąże...
Dzieci zaczęly się krzyczeć, że ich pokoje są już przepełnione,
i "procencik"(jak czule nazywamy fasolke) może spać najwyżej w łazience.
Wsparcie w rodzinie...Mój najstarszy syn, Konrad, który mieszka obok
łazienki, na tą wiadomość, że on chce na urodziny dźwiękoszczelne drzwi, bo
pamięta jak Julka się darła. Julka na to, że wcale się nie darła. Zanim
doszło do rękoczynów(a często dochodzi) złapałam psa, smycz i wyszlam na
spacer. Słyszałam jeszcze krzyki, że co z obiadem, którego nie zrobiłam.
Odciełam się, że mają improwizować. Gdy wróciłam do domu, mój najmłodszy syn
powitał mnie w drzwiach z okrzykiem;
- Mama, w kuchni jest taki bajzel, weź coś z tym zrób...
Na to moja średnia córa;
- To trzeba było nie wkladać tych parówek z zeszłego roku do mikrofalówki i
nastawiać na maksa! To by nie wybuchły...
Zręcznie ominęłam kuchnię nawet nie patrząc, ruszyłam do sypialni mojego
średniego syna, którego właśnie wygoniłam, usadowiłam się przed komputerem i
wlaśnie piszę te słowa. Przejdę do sendna sprawy:
Nie poradze sobie z siódemką dzieci. Nie, mówię serio, to nie możliwe. Z tą
szóstką ledwo daję radę, a pieniądze na drzewach nie rosną...
A co do procencika, chyba czuje sie nieźle, podejrzewam, że mój mąż jednak
zostanie mleczarem bo jak zawsze w ciąży z dziewczynami mam szaloną ochotę na
jajka. Rano, kiedy gotowalam dla mojej rodizny, zjadłam sześć.
A teraz, wracając do tematu:
Jestem mamą szóstki i pół. Kto mnie pobije?!
PS. oczywiście nie obyło się bez pytań, czy my ciagle jeszcze...i czy nie
mamy zamiaru przestać smile bo to, cytuję "niepedagogiczne" Paulina
zapowiedziała, że kupi nam na rocznicę pudelko kondomów. Ja jej na to, że
sama moglaby też ich używać, a czego nie robiła. Dowodem na to, jest moja
wnusia stojąca w drzwiach z paluszkiem w buzi. Zapewniłam ją, że zostanie
ciocią. Chyba się ucieszyła!

Pozdrowienia...
Obserwuj wątek
    • kasiask Re: Siódemka. Dobra. Kto mnie przebije?! 09.12.05, 20:04
      Jesteś niesamowita!!
      Tyle ciepła bije z Twojego pasta, że jestem pewna, że dasz sobie radę z 7-ką
      dzieci i mężem mleczarzem!
      • cookee2 Re: Siódemka. Dobra. Kto mnie przebije?! 09.12.05, 20:20
        I super i pięknie ! Ja ciebie podziwiam ,mnie szlag trafia przy trójce 6,5 i 7
        mies. Ale myślę że jesteś już tak zorganizowana że na bank sobie ze wszystkim
        poradzisz i posiedzisz jeszcze w WOLNYM czasie na necie .Póki co nie
        przebijam ,ale nie mówię hop ... Pozdrawiam i oczywiście gratulacje kiss
        • asia474 Re: Siódemka. Dobra. Kto mnie przebije?! 09.12.05, 21:10
          Mam całych 7, dużych i małych. Mieszkanie wg norm gomułkowskich na warszawskim
          blokowisku, 1 (mężowską) pensję. Nawet mikrofalówki nie mam. I wcale sobie nie
          radzę. a starsza jestem o całe 6 lat. Gratuluję i pozdrawiam
    • zwiatrem Dobra. Ja Cię nie przebije?! 09.12.05, 23:09
      cześć
      fajnie to zabrzmiało-cała ta opowieść- a jak Ty to uważasz na luzie, bo ja ze
      świeżą czwórką (niedawno było3) ledwo dycham, stałam się nawet zwolenniczką
      wydłużenia doby, upublicznienia pełnych bankomatów rodzicom wielodzietnym a
      także tarczy do rzucania do celu dla nas e-matek i żon...
      pozdrawiam Cię i dbaj o siebie.
      • eury1 Re: Dobra. Ja Cię nie przebije?! 10.12.05, 21:34
        zwiatrem dopisuje się do postaulatu wydłużenia doby !!! nie starcza mi kurcze czasu i siły przy swojej piatce,proponowałabym opatentować jakieś "podtrzymywacze opadających powiek"smile)
        Kobitki,ale my jesteśmy bogate smile)
    • anetina 9 dzieci 14.12.05, 11:08
      moja ciocia ma 9 dzieci
      i jednego wnuka
      • ada16 Re: 9 dzieci 14.12.05, 11:19
        wiesz , zazdroszcze Ci humoru i mimo wszystko optymizmu , bijacych z Twojego
        postu. Trzymam kciuki za ... Teviego mleczarza.( chyba tak sie teraz szanowny
        Ttuś nazwie)..
        • nata76 Re: wiga-9 dzieci!!!!!! 14.12.05, 17:14
          Ostatnio Wiga nie bywa,ale bywała. Ona ma dziewiątke!!!!!!!pozdrawiam,nata
    • mika_007 Re: Siódemka. Dobra. Kto mnie przebije?! 29.12.05, 18:33
      na pocieszenie dorzucę,że teraz przy trzecim zażerałam się wszystkim i jajami i
      słodyczami apodobno syna mam urodzić
      mała,bo mała pociecha ale może Twój mąż mleczarzem nie będzie musiał zostawać wink
    • agnjan Re: Siódemka. Dobra. Kto mnie przebije?! 30.12.05, 22:31
      Serdeczne gratulacje i mocne uściski! Bardzo mocno trzymam kciuki i
      pozdrawiam - będzie dobrze - trzymaj się procenciku!!! Matko jednyna kochana,
      weźże nam zdradź nazwę tych zawodnych piguł, hehehe smile
      • zwiatrem a kto to jestw brzuszku 30.12.05, 22:39

    • mamaani1 Re: Siódemka. Dobra. Kto mnie przebije?! 30.12.05, 23:48
      Jestem Pania zachwycony! Wyobrażam sobie jak bardzo ten Mleczarz musi Panią
      kochać, a teraz chyba bardziej. Nie jestem "Mama ani 1", ale tatą ani i
      ostatnio mama Ani przygniata mnie do sciany w sprawie, wstyd powiedziec,
      trzeciego dziecka, bo mamy zaledwie dwoje. Ja jestem za. Uważam, ze gdy kobieta
      chce, to ma być, bo inaczej zatęskni się na smierć, za tym co by być mogło.
      Teraz, poniewaz jeszcze troche musimy poczekać, czyta z wypiekami historie tych
      wielodzietnych, wyobrazajac sobie dzien, w ktorym sama bedzie mogła się do nich
      wprowadzić. Przy tej okazji mogłem się zachwycić Panią. Ciekawi mnie wielkość
      mieszkania Państwa, a nawet to, jak są w nim rozmieszczone
      poszczególne "pokolenia" braci i sióstr. Zycze Wam szczęścia i pięknego nowego
      dzidziusia. Tata-ani.
      • jol5.po Re: Siódemka. Dobra. Kto mnie przebije?! 31.12.05, 12:43
        Witaj tato Anismile
        to chyba pierwszy głos na forum

        Wiesz pamietam jak chodziło mi trzecie po głowie (właśnie tak, jak mamieani1),
        no, faktycznie miedzy dwójką i trójką jest kolosalna różnica, ale wcale nie finansowa, nie materialna, a mentalna - bo wokół trochę inaczej najczęsciej, z trójką wyskakuje się już trochę do przodu, znajomi się dziwią, rodzina, itd.
        ale warto iść za głosem, któy słyszy Twoja zona, jeśli Ty pójdziesz za nim także ona Ci tego nigdy nie zapomni
        a Ty dasz radę, zobaczysz i z pieniędzmi i z mieszkaniem, bo to mobilizuje - ojciec trójki, to nie byle kto (niemówiąc już o mamie trójkismile
        Wszystkiego dobrego w Nowym Roku, spełnienia marzeń Twoich i Żony
        jola
    • mama5plus Re: Siódemka. Dobra. Kto mnie przebije?! 10.01.06, 23:14
      Loj tam, `nie poradze` smile)
      Ja narazie nie planuje pobic a szkoda.
      Nie odwaze sie raczej.
      Chociaz blisko jestem smile
      Ale kto wie? Moze jakis procencik sie wprosi i za nas zdecyduje.
      A w kwestii rozlokowania przychowku to wlasnie 2 dni temu mielismy
      przemeblowanie.
      Najstarsza dwojka z mniejszej sypialni przeprowadzila sie do mlodszej trojki
      w najwiekszej sypialni. Najmlodszy osesek jeszcze z nami.
      I tym sposobem kolejna sypialnia sie zwalnia. W jednej wolnej juz jest pokoj
      zabaw. W drugiej ma byc biuro-czytelnia czy cos w podobie.
      A towarzystwo stadnie spi w trzeciej.
      W dniu przemeblowania tak bardzo nie mogli sie doczekac nocy, ze, gdy tylko
      zaczelo sie sciemniac, poprzebierali sie w pizamy i urzadzili czytanie do
      poduszki. Wczoraj troche pozniej ale tez wczesnie jak na nich. I dzis to samo.
      Hehe, a myslalam, ze na odwrot bedzie. Raczej z tendencja do samotnictwa wink
      Gratulacje ogromne.smile
      • magduniar3 Re: Siódemka. Dobra. Kto mnie przebije?! 11.01.06, 18:10
        Naprawdę? Tak lubią razem mieszkać?
        Moi starsi chłopcy (sztuk 2) mają wspólny pokój i ciągle się kłócą i pytają
        ojca kiedy w końcu dokończy dom (mieszkamy na budowie) i odda im dodatkowy
        pokój we władanie, tak aby każdy miał swój. Całe życie mają wspólny pokój -
        może to dla tego - mają już dość.
        • mama5plus Re: Siódemka. Dobra. Kto mnie przebije?! 13.01.06, 21:54
          No naprawde smile
          Strasznie nas tym zaskoczyli.
          Ciekawe na jak dlugo tego entuzjazmu wystarczy,
          choc oni zdecydowanie lubia swoje towarzystwo.
          Z czasem, gdy Merlin bedzie starszy,
          planujemy chlopakow chociaz przeniesc do osobnej sypialni.
          Mam nadzieje, ze nie beda protestowac wink
    • mama5plus Re: Siódemka. Dobra. Kto mnie przebije?! 13.01.06, 21:58
      pkdekj,
      mam nadzieje, ze bedziesz kontynuowac.
      Nie moge sie doczekac kolejnego odcinka smile)
      • dominikapoziomka do mamy5plus 14.01.06, 00:14
        Piękny ten Twój album, dzieciaki super.Zaczęłam oglądać usypiając Ewcię, ona już
        śpi, a ja nie mogę się oderwać.
        Pozdrawiam Magda, mama sześciu córek.
        • mama5plus Re: do mamy5plus 05.03.06, 21:19
          Magdo dziekuje smile
          Usciski dla Twoich szesciu ksiezniczek big_grin
          Bogusia
    • kpkld Re: Siódemka. Dobra. Kto mnie przebije? 08.02.06, 04:03
      witam wszystkie mamusie, szukałam wszędzie rodzin wielodzietnych, aż wreszcie znalazłam. Wiem że pora trochę nie typowa, o każda porządna mama już śpi, ale dopadła mnie grypa z wysoką temperaturą i nie mogę zasnąć. Ja także podobnie jak większość piszących tutaj mam jestem członkiem rodziny wielodzietnej. U mnie w domu jest pięcioro dzieci i ja sama dochowałam się ślicznej, aczkolwiek trochę rozbrykanej piąteczki. Ja także postulowałabym za zwiększeniem doby, bo mi dnia nie wystarcza. Moje maluszki mają kolejno: Karola 7 lat i 4 miesiące, Paulinka 6 lat i 4 miesiące, Kubuś 5 lat i 4 miesiące, Laura 4 lata i 3 miesiące i najmłodszy Kacper, który 21 marca skończy 2 latka. Pozdrawiam wszystkiem mamy wielodzietne i może któraś z Wasz poklikałaby czasami ze mną na gg mój numer to 5520261. Pozdrawiam wszystkich. Sylwia mama piąteczki.
      • ada16 do KPKLD 09.02.06, 08:43
        czemu masz taki nick, skoro dzieciaczki to :
        K
        P
        K
        L
        K
        ?
        • zuzanna56 Re: do KPKLD 05.03.06, 15:01
          Ile masz lat?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka