04.09.07, 15:40
w życiu nie kupiłabym tak drogiej (46 pln) i badziewiarskiej (pseudo
jeans kroju workowego ze stójką - żeby było za co ucznia złapać
chyba, bo wygodne to to nie jest)kamizelki (!)
zmusili sad((((((
głosowanie w szkole było, ale ostatecznie wybrano coś zupełnie
innego; chyba za plecami rodziców, na własną rękę, bo inaczej tego
nie mogę sobie wytłumaczyć
współczuję swoim dzieciom, że muszą chodzić cały rok w takim łachu i
żal mi tych pieniędzy; w połatanych spodniach wyglądaliby lepiej;
a jeans podobno strasznie farbuje, trzeba prać osobno, kolor zmienia;
od razu będzie widać, komu rodzice piorą smile()()()
Obserwuj wątek
    • housewife1 Re: mundurki 05.09.07, 02:55
      może niech się dzieci zbuntują, może niech te mundurki będą tak często prane, aż
      się dziury porobią, chyba nikt nie może zmuszać do kupowania następnego w ciągu
      roku, a może???
      • housewife1 Re: mundurki 05.09.07, 02:58
        mnie się zawsze mundurek kojarzył z takim w stylu angielskim, w Polsce mają
        takie prywatne szkoły, a w państwowych to łachy inaczej chyba nie można tego
        nazwać, i co, nie będzie widać, które dziecko do jakiej szkoły chodzi??? które
        bogatsze, które biedniejsze??? bzdura. moim zdaniem wystarczyłoby wprowadzenie
        odgórnej kolorystyki stroju ucznia, że musi byc np wyłącznie w kolorach biel,
        czerń, granat, ewentualnie kolorowa apaszka i plecak... i to by wystarczyło, by
        każdy wyglądał schludnie, a ubierałby się w co chciał, w ramach tych kolorów. po
        co to zamieszanie z mundurkami???
    • kasiask Re: mundurki 05.09.07, 08:38
      U nas (szkoła muzyczna) mundurków nie ma, ale za to obowiązkowy jest
      strój galowy,czylli garnitur i eleganckie buty - w przypadku
      chłopców. Koszt garnituru - ponad 200 zł. tyle, że w ostatnim to dwa
      lata obskoczyli, ale to i tak wychodzi po 100 zł na rok plus buty.
    • mika_007 Re: mundurki 06.09.07, 20:08
      u nas gorzej
      miał być pseudomundurek -kamizelka .. jeans lub sztruks
      wczoraj się okazało,że to jakiś nie rozciągliwy poliester
      załamka
      jak za komuny -wypierzesz,trzepniesz i suchy sad((
      • housewife1 Re: mundurki 07.09.07, 00:53
        ale za komuny nie nazywało się to szumnie "mundurek" tylko "fartuszek" i na
        takie miano te ciuchy zasługują, niech sobie giertych chodzi w fartuszku do pracy
        • gimel4 Re: mundurki 10.09.07, 20:17
          też jestem wkurzona na ten bzdurny wymysł!
          U mnie jes tak: nasjstarsza chodzi do szkoły, w której mundury były dawno, ale
          są ładne: marynarka, apaszka, pulower, bluza, podkoszulki, polo - w sumie drogo,
          ale ładnie i starcza na całą szkołę. Ale to szkoła w sumie elitarna, bo dla
          geniuszywink
          średnia musiała kupic badziewiastą kamizelkę za 50 zł (słów brak)
          syn 8 latni ma już aapłacony mundur, ale jeszcze go fizycznie nie widziałam,
          więc nie wiem. Ale jedno co wiem, to że przy jego zdolnościach do brudzenia - w
          sumie naturalnych w jego wieku - mundur nie starczy, więc będzie chodził w
          cywilu, albo brudnysmile.
          • housewife1 Re: mundurki 11.09.07, 21:08
            a najfajniejsze, że idzie nowa zmiana rządzących i już słuchać, że te mundurki
            zniosą
        • agava07 Re: mundurki 12.09.07, 13:15
          Giertych ma dwoje dzieci w prywatnej szkole katolickiej. Tak sobie
          pomyślałam, że mużyniątka na misjach lepiej będą teraz wyglądały niż
          nasze smile))
          • agava07 Re: mundurki 12.09.07, 13:17
            Oż kurczę, nie to "rz" mi się wbiło, przepraszam i przemieniam,
            oczywiście: murzyniątka.
            • bazylia_am Re: mundurki 13.09.07, 13:55
              W szkole mojej córki mundurki będą obowiązywać chyba od października
              (są w trakcje szycia).
              Pod koniec roku szkolnego wystawiono to "coś" co wybrala dyrekcja z
              radą rodziców (potem dyrektorka nie potrafiła wskazać który rodzic
              jej doradzał - wniosek - wybrała sama). Ten pseudo mundurek - żółta
              polówka i ochydna granatowa bluza zwana polarem (????) wywołały
              wściekłość u rodziców. Bardzo obrotna mama z naszej klasy
              zorganizowała zebranie trójek klasowych ze wszystkich klas (ale się
              działo, Ona rozwieszała ogłoszenia w szkole i wokół, dyrektorka je
              zrywała!). Na zebraniu Rada Rodziców oprotestowała ten zestaw.
              Wybrano ciut droższą wersję, która brzmi "optymistycznie". Błękitne
              koszulki polo szyte przez producenta Lacoste (być może źle
              napisałam) - w jakiejś ostatniej Gazecie Wyborczej przeczytałam
              wypowiedź dyrektorki, że nasze mundurki są ponoć szyte we Włoszech,
              w co jakoś nie wierzę. Do tego granatowa kamizelka z błekitną
              lamówką. Aaaa, i jeszcze doszedł krawat - jako akcent galowy.
              Jestem bardzo ciekawa....
              • mama_4 Re: mundurki 13.09.07, 14:11
                A u nas jest ohydna szarobura bluza z jakiegoś drelichu. Osobiście
                pomysł mundurków wydawał mi się niegłupi, ale żeby to TAK nie
                wyglądało. I tyle nie kosztowało. Za 50 zeta, to w lumpach kupię
                świetne jakościowo swetry - przynajmniej dwa.
                U nas aktualnie szycie się "zaczopowało", czekamy kolejny tydzień
                na dostawę i zastanawiam się, czy wszędzie jest tak, że rękawy tych
                mundurków są po 30 cm za długie w każdym rozmiarze.
                Makabra...
                • werbena11 Re: mundurki 13.09.07, 19:42
                  Moja starsza corka ma dopiero 4 lata.
                  Wlasnie ogladnelam sobie probke
                  serwisy.gazeta.pl/edukacja/5,51505,4460922.html?i=7
                  dla mnie szok, ze wiekszosc rodzicow tak potulnie sie godzi na to
                  polarowe badziewie.

                  Co by bylo gdybym nie wyrazila zgody na noszenie tego przez
                  dziecko? polaru nie kupuje. Dziecko bedzie mialo obnizona ocene z
                  zachowania.

                  Dla mnie mundurek to mundurek, a nie jakies wiezienne prawie bluzy
                  czy cos jak dla zalogi w supermarkecie.

                  Gratulacje dla bazylia_am za inicjatywe wsrod rodzicow w szkole.
                  Naprawde super!
    • zwiatrem Re: mundurki 14.09.07, 22:38
      ja się bardzo wyłamałam, odmówiłam kupna mundurka


      • werbena11 Re: mundurki 16.09.07, 22:52
        o, to gratuluje! smile
        • bazylia_am Re: mundurki 21.09.07, 15:16
          Mundurków ciąg dalszy. Niestety, jeszcze ich nie ma, ale po zebraniu
          wiem, że zestaw przeze mnie wybrany (3xpolo z krótkim rekawem i
          jedna kamizelka i krawat) będzie mnie kosztował ok. 170 zł. To
          bardzo dużo... Okazało się, że w naszej klasie rodzice zamawiają
          nawet po 6-7 sztuk koszulek!
          Dla mnie to wszystko woła o pomstę do nieba bo:
          - nikt nie widział rozmiarówki (a wiadomo, że każdy produzent ma
          swoją)
          - jeśli bluzka nie będzie pasować nie moŻna jej zwrócić ani wymienić
          - kolejne zamówienia będą realizowane za rok!!!!
          W efekcie zamówiłam w ciemno polo na 170 wzrostu (moja córka jest
          duża) - i pewnie będzie wyglądała w nim jak w worku...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka