lili76
15.11.04, 23:24
W koncu! Nie ma mnie juz kilka tygodni.... czas sie wytlumaczyc. Po pierwsze -
moj Osobnik plci przeciwnej poszedl na studia....podyplomowe. Och, mowie Wam
co za kujon! Nic tylko siedzi w ksiazkach no i oczywiscie na moje
nieszczescie w komputerze. Tak wiecalbo spedzam czas po pracy z ksiazka sama
na kanapie albo On mnie gdzies zabiera co by aktywnie czas spedzic.... Po
koleje (i tu musze sie pochwalic) awansowano mnie w pracy i ani rusz, zeby
zajzec tu choc na chwilke. No i chyba po ostatnie, za kilka tygodni dostane
klucze do mojego M-costam, wiec jestem na etapie zakupow odkurzaczowych,
lozkowych i innych garnkowych.
O. On tu juz znowu jest. I chce mnie wysiudac z siedzenia..... No coz, musi
napisac 2 prace zaliczeniowe przed swietami, a ta przeprowadzka....
Wiec jestem, ale zaraz mnie nie bedzie. W kazdym badz razie zyje.
PS nie wiem jak ja nadrobie czytanie postow......