gherarddottir 02.02.05, 22:34 wiem, to idiotyczny watek, ale jak wysocy sa Wasi mezczyzni? ja pisze pierwsza - 196cm kochanego cialka (dzis mierzone)))) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
semantics Re: ile kochanego ciala? 02.02.05, 22:39 He he, ja mam takiego brata i normalnie mam czasem wrazenie ze dla niego gotowac to strata kasy! Wchodzi to ino okiem mrugniesz a szczuply zawsze jest! Ja mowilam mojemu kochanemu braciakowi ze wykoki jak brzoza a glupi jak koza. czasem sobie teraz tez tak mysle , ale tylko bardzo cichutko ) A mezczyzna moj mezczyzna 182-183 jakos tak Odpowiedz Link
gherarddottir Re: ile kochanego ciala? 02.02.05, 22:45 strasznie duzo mamy do kochania no nie?)) Odpowiedz Link
bietka1 Re: ile kochanego ciala? 02.02.05, 22:47 Oooo, to moje szczescie malutkie, tylko 180 cm. Ale wystarczy do kochania ) Odpowiedz Link
semantics Re: ile kochanego ciala? 02.02.05, 22:53 bietka, moj tez kompaktowy ale jaki kochany! ) Odpowiedz Link
cobaea Re: ile kochanego ciala? 02.02.05, 23:29 ha, ostatnio jedynym prawdziwym mezczyzna w moim zyciu jest moj pluszowy mis, ktorego uzywam jako poduszki. Jakies 30 cm, w pozycji siedzacej. TO jest dopiero kompakt Odpowiedz Link
greentea2 Re: ile kochanego ciala? 02.02.05, 23:34 Moj ma 185 i sie ze mnie wysmiewa, ze jestem mala. Odpowiedz Link
gherarddottir Re: ile kochanego ciala? 02.02.05, 23:46 ha ha a co ja mam powiedziec przy swoim? ja ma 164 cm pwoiedz swojemu tak :mala to jest walizka, ja jestem niska )) (o ile jestes?) Odpowiedz Link
greentea2 Re: :)))) kochanego ciala nigdy "za duzo" ;) 03.02.05, 00:31 Teraz mi sie skojarzylo, ze przeciez widzialam roznice miedzy wami golym okiem :-0 Nie jestem tak duzo mniejsza, bo mam 166.5cm, ale jak nie mam butow na obcasie, tylko jakies zupelnie plaskie to wydaje sie mala przy nim. Odpowiedz Link
mijaczek Re: :)))) kochanego ciala nigdy "za duzo" ;) 03.02.05, 00:41 No to co ja mam powiedziec!? Ja 173cm, Eryczysko 177 cm... jak stoimi kolo siebie to nie widac roznicy...bubu... ale i tak go nie oddam... Odpowiedz Link
aalex_b 4 centymetry 03.02.05, 00:49 mnie tez taki "4 centymetry wiecej" zawrocil w glowie a nawet gorzej bo myslalam na poczatku ze jest nizszy .... i nawet UDALO MI SIE PRZEKONAC SAMA SIEBIE, ze to nie tragedia )))))))) milosc jest rzeczywiscie slepa )))) Odpowiedz Link
mijaczek Re: 4 centymetry 03.02.05, 00:52 Eee tam slepa od razu.... po prostu nie na wzrost patrzylysmy, i tyle! Odpowiedz Link
gherarddottir Re: 4 centymetry 03.02.05, 01:03 wiecie co dziewczyny? wzrost to na serio nie ma zadnego znaczenia! jakby moj byl nizszy ode mnie to i tak nikomu bym go nie oddala..ja juz chyba Wam pisalam, ze takiego meza jakiego mam zycze kazdej. Jest tak dobry, wyrozumialy czuly i kochany, ze to jakis cud ze go znalazlam, a drugi cud ze On chcial wlasnie mnie... i nie przeszkadza mi ze nie jest ksieciem z bajki i nie przyjechal po mnie na bialym koniu...) Odpowiedz Link
mijaczek Re: 4 centymetry 03.02.05, 01:06 znalazlas go, bo sie chowal tam na tym kole podbiegunowym...no nie? Odpowiedz Link
gherarddottir Re: 4 centymetry 03.02.05, 11:02 no Mijaczku wlasnie wlasnie dobrze to ujelas)) a jaki on grzecznitki i spokojny, sama lagodnosc )) ale wie tez kiedy powiedziec veto pozdrawiam Odpowiedz Link
frankie36 Re: 4 centymetry 03.02.05, 05:27 To ja tez popieje z zachwytu nad swoim.Cale 186 cm wzrostu,jestesmy razem juz 15 lat ,ciagle mi sie zdarza ,ze mnie w dolku scisnie jak sobie o nim pomysle i tak mi sie cieplo zrobi(szczegolnie jak ogladam jego mecze,ale wy juz dawno o tym wiecie,hihi) Odpowiedz Link
gherarddottir Re: 4 centymetry 03.02.05, 11:03 Frankie - to jest wlasnie ta milosc oktore pisza ksiazki ))) wszytskiego dobrego ! Odpowiedz Link
spongia Re: :)))) kochanego ciala nigdy "za duzo" ;) 03.02.05, 19:02 mia, u nas jest identycznie karolek Odpowiedz Link
kurczak1976 Re: ile kochanego ciala? 03.02.05, 09:31 No ale mnie chyba nikt nie pobije:o)) Moj misiowaty 192 a ja 158 :o)))) Jestem takim kurczaczkiem po prostu. ALe mimo ze luby mnie czasem gdzies staranuje to tez nie oddam za nic! Odpowiedz Link
viki2lav Re: ile kochanego ciala? 03.02.05, 10:52 190 do moich 178, sie w Polsce dziwili co to za wysoki wloch Odpowiedz Link
maja92 Re: ile kochanego ciala? 03.02.05, 11:03 Moj maz ma 182, a ja 155))) I jest wlochaty - strasznie to luuuuuubie - wlochata klata, rece, nogi.....hm, hm, posladki))) 13 lat i ciagle mi sie te wlochatosci podobaja. Taki moj wlasny, chodzacy teddy bear.....lubie sie przytulac i howac nos w ta wlochata klate. ......Jak sie tak zastanowie to jako dziecko zawsze wolalam sie bawic misiami niz lalkami. Lalke chyba tylko jedna mialam. Zostalo mi)))))))))) Odpowiedz Link
mijaczek Re: ile kochanego ciala? 03.02.05, 14:26 greeneyes27 napisała: > Moj M ma 175 cm wzrostu. fkoncu jakis porzadny chlop! hiihihi :o) Odpowiedz Link
greeneyes27 Re: ile kochanego ciala? 03.02.05, 16:31 mijaczek napisała: > greeneyes27 napisała: > > > Moj M ma 175 cm wzrostu. > > fkoncu jakis porzadny chlop! hiihihi :o) Miedzy nami jest jeszcze mniejsza roznica wzrostu, bo tylko 3 cm, ale tez bym go nie zamienila na innego! : ) Odpowiedz Link
kurczak1976 Podobno azjaci nie maja wlosow?! 03.02.05, 16:31 To znaczy na nogach i klatce. ALe nie wiem bo nie znam zadnego. Odpowiedz Link
asica74 Re: Podobno azjaci nie maja wlosow?! 03.02.05, 17:09 nieprawda! sprawdzone empirycznie! Odpowiedz Link
maja92 Re: Podobno azjaci nie maja wlosow?! 03.02.05, 17:13 Tez sie nie zgadzam. Mam kolege Pakistanczyka - wlochata bestia, ze hej))))))))))))))))) Moj maz przy nim wyglada jak wylinialy Mis Pluszowy po przejsciach))))))))) Ale musze przyznac, ze Irlandczycy tez wlochate bestie)))) Podoba mi sie to))))) Odpowiedz Link
gherarddottir Re: Podobno azjaci nie maja wlosow?! 03.02.05, 18:09 moj maz jako ze bardzo zapalony do nauki jezyka polskiego (a jakze!) umie sie juz ladnie przedstawic i powiedziec: "jestem bardzo grzeczniutki Norweg i mam kosmate nozki"))) a do mojej mamy: "mamo ty masz bardzo chudziutkie nozki" - to mu sie podoba najbardziej hahhahaha mam z niego ubaw po pachy! Odpowiedz Link
thorgalla Re: ile kochanego ciala? 03.02.05, 13:05 Oboje mamy po 172 i oboje sie troche garbimy wiec jest po rowno.Wczesniej mi sie wydawalo,ze skandynawowie sa wysocy,jasnowlosi a tu guzik,przynajmniej nie dunczycy I tez musze dodac,ze nie zamienilabym mojego lille boy`a na innego (patrz:wyzszego) bo lubie jego owlosiony brzuszek. Odpowiedz Link
maja92 Re: ile kochanego ciala? 03.02.05, 13:06 thorgalla napisała: > I tez musze dodac,ze nie zamienilabym mojego lille boy`a na innego > (patrz:wyzszego) bo lubie jego owlosiony brzuszek. %%%% O widze, ze nastepna milosniczka Misi Pluszowych)))) No to jest nas dwie))))))))) Odpowiedz Link
suomen_poro Re: ile kochanego ciala? 03.02.05, 13:11 moje Finiatko jakies 186 a ja 170 dobrze sie spi na lyzeczke Odpowiedz Link
nataasza Re: ile kochanego ciala? 03.02.05, 13:35 No tak Wy tu rozpaczacie z powodu 4 cm roznicy, a coz ja mam powiedziec, urodzana zyrafa. Bozia mi wzrostu nie zalowala, mam 178. Ale oswiadczam uroczyscie, ze kompleksy juz wyleczone A moja druga polowa jest mojego wzrostu, co wcale mi nie przeszkadza nosic obcasow! Czasem tylko spojrzy ten moj maz z dolu, z kwasna mina. Udaje, ze nie widze Odpowiedz Link
mijaczek Re: ile kochanego ciala? 03.02.05, 14:50 A moj Eryczysko to fcale nie owlosiony... troche na nogach troche na !^$*@#! dwa sterczace wlosy na klacie i to fszystko... nie mam pluszowego misia...ale za to sie uparl, ze w 9 m-cu bedziemy mieli takie same brzuchy :o) hihihi Odpowiedz Link
bibi1 Re: bibi1, bo padne :)))))))) 03.02.05, 14:14 qrne,Greentea,musisz dzisiaj do mnie jak do dziecka. ja mam od paru dni jakies cofniecie w kojarzeniu, nic nie qmam Odpowiedz Link
bibi1 Re: bibi1, bo padne :)))))))) 03.02.05, 14:42 nie,nie CK ma napis SIKON, ale ja w zegarkach tez calkiem nie qmata. Bibisiowy mi dal i ciagle go nosze, no i ladny przeciez,no nie? Odpowiedz Link
mijaczek Re: ile kochanego ciala? 03.02.05, 14:43 bibi1 napisała: > no wlasnie! > ja tez swojego kocham,chociaz miedzy nami tylko 6 cm roznicy > (ja jestem ta nizsza) > > Mam podobnie jak u Mijaczka. > Ale za to moj M gdzie indziej ma duzo wiecej... GDZIE!? hihihihihi znaczy... rece ma dluzsze, tak? Odpowiedz Link
bibi1 Re: bibi1, czy teraz??? :)))))))) 03.02.05, 14:52 ale numer! Mijaczku przepraszam! tak napisalam jakbym porownywala Twojego z Moim. No same widzicie,ze mnie ostatnio szare komorki padaja! Ja sie interesuje tylko ile tych cm u mojego,MAJU! Odpowiedz Link
bibi1 Re: bibi1, bo padne :)))))))) 03.02.05, 14:59 a wiecie co? konkurs oglaszam:o))) o czym myslala bibi,jak mowila o cm bibisiowego)) Odpowiedz Link