Dodaj do ulubionych

Co gotujecie na swieta?

25.03.05, 15:55
Powiedzcie mi... co pojawi sie na waszym stole w Wielkanoc?
Z podzialem na swiateczne sniadanie i obiad?
Ja niestety bede srednio oryginalna... :o)
Obserwuj wątek
    • ania_2000 Jak pieczecie szynke 25.03.05, 16:13
      No to postanowilam w tym roku kupic kawal szynki (buttsmile i ja upiec. I teraz
      mam pytanie - bo robie to pierwszy raz - przykryc ja folia aluminiiowa w
      piekarniku czy nie?

      A na swieta bedzie zurek z kielbasa, jajka faszerwoane i cwiklasmile
      • asica74 Re: Jak pieczecie szynke 25.03.05, 16:40
        szynke lepiej przykryc folia. Jak masz miejsce na dolna polke wstaw naczyne z
        woda. 15 min przed koncem pieczenia mozna szynke posmarowac miodem i pilnowac
        by sie nie spalil!

        Ania, jaka robisz marynate? I jaka to jo jest pieczen? Prosiak?
        • ania_2000 Re: Jak pieczecie szynke 25.03.05, 17:09
          o kurde - marynata?smile no ja nie jestem tak zaawansowanasmile

          kupilam kawal szynki - polokraglej - nazywa sie "butt shank" (chyba)smile
          jest opakowana w folii przezroczystej, wiec mysle, ze ja czyms tam nasaczyli.
          Tak naprawde to myslalam, ze jej sie nie piecze - tylko kroi w plasterki i juz.
          No ale sie doczytalam na opakowaniu, ze trzeba piec i teraz mam za swojesmile

          Asi - dzieki za rade, obloze toto folia
          • asica74 Re: Jak pieczecie szynke 25.03.05, 18:34
            kiedys zrobilam taka pieczen: (to jest wklejka z roznych przepisow, kotre
            znalazlam w int)

            pieczen wieprzowa

            1. Pieczen nabic nozem i w kazda dziure wlozyc kawalek czosnku (1/2 zabka jak
            duze) natrzec to troche papryka, sola, pieprzem, tymiankiem i
            wklozyc do roztworu wody z octem (niezbyt mocny) I wstawic przez noc do
            lodowki.
            Nastepnego dnia najpierw obrumienic z kazdej strony (zeby sie "soki"
            zasklepily) a potem wrzucic do zeliwnego garnka z przykrywka, dolewam troche
            wywaru z kury i wsadzam do piekarnika.
            Jest tez wesja kiedy do garnka z miesem (sol, pieprz, papryka) wrzucic slodka
            cebule, jablka i sliwki suszone (ewentualnie troche majeranku)

            2. musztarde wymieszaj z solą i pieprzem (po łyżeczce na ok. kg powinno
            wystarczyć) Natrzyj mięso i zostaw na 2 godziny (ew. na całą noc, ale to już za
            późno)
            W brytfance rozgrzej smalec - w tym wypadku jednak smalec, niż olej, czy oliwe)
            i na silnym ogniu opiecz mięso (chodzi o to, by soki "zatrzymały sie w
            środku"). POdlej odrobiną wody. Duś po przykryciem w piekarniku jakąś godzinę,
            a pozniej jeszcze ze 30-40 min bez przykrycia (uwazaj by podlewac wodą, jesli
            wyparuje, zeby sie mieso nie przypaliło)

            Do tego taki ciekawy sos - zetrzyj skókę z pomarańczy (na zapałki), połącz z
            wyciśnietym sokiem z tejże i na małym ogniu
            chwile podduć. Dodaj do tego konfiturę z dzikiej róży (mały słoiczek) i dopraw
            sokiem z cytryny, koniakiem (ew. brandy) i
            pieprzem. POdgrzej żeby zgęstniało.
            Dobrze, gdy ten sos jest szybko podany

            3. Ja nauczyła się od mojej Babci, że mięso nie należy mrozić "suche", tzn.
            najpierw trzeba je - ja to nazywam "namacerować" w różnych marynatach - jakie
            kto lubi - a dopiero później zamrozić, i rzeczywiście kiedy mroziłam mięsko
            takie prosto ze sklepu wychodziło suche i jakieś takie bezpłciowe", a teraz to
            całkiem inne

            Moja taką żelazna marynatą jest -
            pół szklamki oleju, do tego 2 - 3 ząbki czosnku, kilka kropel sosou tabasco ,
            trochę soli, trochę pieprzu - to wszystko wymieszać i tym zalać mięsiwo
            potrzymać w tym ok. 12 godzin (np. na noc) i potem piec w brytfannie albo
            zamrozić.
            • mijaczek Re: Jak pieczecie szynke 25.03.05, 19:01
              Ja sie za bardzo na pieczonych miesach nie znam, ale jedno co wiem, to nie
              mozna dopuscic do wysuszenia miesa i do "zkapcenia", wiec dopilnuj, zeby
              miesiowo bylo podlewane i nie przetrzymane w piekarniku.
              Pofodzenia!
              ps.ja wlasnie zaraz udaje sie na zakupy. w polskim sklepie maja biala kielbase
              i mazurki... swietnie! a do tego bedzie u mnie salatka, marynowane szparagi w
              szynce [puchota!], jajca faszerowane, babka i pisanki :o)
              A tesciowa robi na obiad jagniecine...
    • szpulkaa Re: Co gotujecie na swieta? 25.03.05, 18:58
      te Swieta spedzam we Francji u rodzicow mojego faceta. przed przyajzdem mialam
      ambitny plan, ze zrobie bigos, paszteciki, moze zurek.. po przyjezdzie okazalo
      sie, ze bigos za dlugo sie robi, paszteciki to za duzo babrania sie i tez za
      duzo czasu zabieraja przygotowania, a na zurek nigdzie nie ma skladnikow... no
      i w koncu wynegocjowalam, ze zrobie ciasto... mial byc makowiec, ale maku
      nigdzie nie ma... znalazlam cos, co przypomina bialy zmielony ser, wiec robie
      sernik... sniadania wielkanocnego tez nie bedzie, bo przeciez sniadanie
      leciutkie musi byc, dzemik i croissanty i moze platki sniadaniowe... i w ogole
      patrza na mnie jak na kosmite, ze ja w ogole sie Swietami przejmuje... no
      porazkauncertain... nikt nie sprzata, nikt sie nie krzata... no jakos trudno mi sie
      wczuc w atmosfere... a tyle razy psioczylam, ze te wszystkie przygotowania
      przedswiateczne w Polsce to przesadawink
      • mijaczek Re: Co gotujecie na swieta? 25.03.05, 19:03
        Ech...szpulkaa... mnie tez tego brakuje...u nas swieconki nie bedzie...ale
        chociaz zdobylam cukrowego baranka... ale i tak Eryczysko go zje... :o)
        • szpulkaa Re: Co gotujecie na swieta? 25.03.05, 19:14
          Mijaczku... no na zdrowie to mu ten baranek nie pojdziewink
          a swieconki sa chyba najsymaptyczniejsza tradycja wielkanocnasmile i chyba
          wlasnie tego mi bedzie jutro brakowalo... ale ogolnie od tradycji dawno
          odeszlam... wlasnie zaraz ide do znajomych na arabski obiad i jakos nie
          przeszakdza mi Wielki Piatekwink
    • gherarddottir Re: Co gotujecie na swieta? 25.03.05, 22:47
      ja juz zrobilam: salatke jarzynowa, rolade z kurczaka wypleniona miesnym
      farszem z oliwkami, klopsa z jajkiem w srodku (tak jakby duzy kotlet mielony
      zapiekany z ugotowanymi na twardo jajkami- kroi sie jak wedline i pieknie
      wyglada)buleczki drozdzowe, strucle malinowa.
      Bede robic: jajka w majonezie, szynke zawijana w ruloniki z chrzanowa masa w
      srodku oraz z papryka konserwowa, bita smietana z owocami na deser. Zurku nie
      robie bo nikt oprocz mnie nie chce go jesc
      Pozdrawiam kucharkismile))
    • kingaolsz Re: Co gotujecie na swieta? 26.03.05, 14:26
      A ja jestem len i nic nie robie, potrzebujemy rodzinnie kilku dni "wybyczenia"
      sie , wiec ja w kuchni nie bede sterczec.
      Ale na obiad bedzie moja klasyczna pieczen wolowa, taka moja "niedzielna"
      specjalnosc i mial byc sernik na zimno, ale sie zwazylo koszmarnie iteraz w
      kibelku plywa... wkurzylam sie tylko i poparlo to moja teze, zeby nic nie
      robic wink)))

      Pozdr
      Kinga
      • mijaczek Dorinko 26.03.05, 14:33
        to samo co ty robisz z papryka i szynka, ja robie ze szparagami, mowie ci -
        pychotka! tylko, ze posialam gdzies przepis na krem chrzanowy...dodajesz cos do
        chrzanu [ja mam taki utarty, w sloiczku] czy tylko taki pakujesz do szynki?
        Pzdrf
        Mia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka