Dodaj do ulubionych

Fryzjer!!!!!!!

01.04.05, 13:24
No tak, nie miala baba klopotu poszla do fryzjera!!! Zabrala ze soba zdjecia -
sztuk szesc, poprzedniej fryzury, zdjecia zrobione zaraz po obcieciu i co???
Wyszla baba z wyskubana kulka na glowie, teraz jeszcze tylko naszyjnik ze
sztucznych perel, beret moherowy i jestem soba!!!
sad((((((
Obserwuj wątek
    • cobaea Re: Fryzjer!!!!!!! 01.04.05, 14:30
      Pola, do lazienki marsz i leb pod kran!!!
      Jak sobie sama je wysuszysz i ulozysz bedzie o niebo lepiej, uwierz!
      Zawsze tak robie, jak powracam od fryca ze lzami w oczach, a cholera, zawsze
      tak jest, czasem tylko lez jest mniej lub wiecejwink, w zaleznosci od czucia
      nozyczek pani fryzjerki lub pana fryzjera.
      • a.polonia Re: Fryzjer!!!!!!! 01.04.05, 14:54
        tylko ciete i suszone, nic mi nie wklepywal, bo nie chcialam sad(((((((
        • bibi1 Re: Fryzjer!!!!!!! 01.04.05, 15:48
          ja tez taka glupia bylam i do fryzjera latalam,
          a potem nawet z bekiem do domu mi sie nie chcialo wracac.
          Wiec pod ostrymi grozbami przykazalam bibisiowemu
          jak ma mnie obciac i robi to juz od kilku lat,
          zawsze z takim efektem jakiego oczekuje.

          Teraz szykuje sie do pasemek,ale to nie jest jego ulubione zajecie,
          wiec musi swoje odczekac.
          • mulinka Re: Fryzjer!!!!!!! 01.04.05, 15:59
            mnie moj kiedys na moja wlasna prosbe...ogolil na lyso!
            smile
            a co
            najlepsza fryzura, mowie Wam
            a jaka wygodna smile
            • maja92 Re: Fryzjer!!!!!!! 01.04.05, 16:04
              Rany Mulinka - Ty to radykal jesteswink)))))))))))))))
              A zimno Ci nie bylo? Albo latem slonce dzury nie wypalilo???
              wink))))))))))))))))))))

              Odwazna kobieta jestes i tylewink))))
            • ewka5 Re: Fryzjer!!!!!!! 09.04.05, 16:34
              mulinka napisała:

              > mnie moj kiedys na moja wlasna prosbe...ogolil na lyso!

              * hahahahhaaa, Muli, zrobilam to samo.
              Kilka lat temu (mialam dlugie wlosy) jechalismy z moim malzonem do Zakopanego,
              bez dzieci. Dwie godziny do odjazdu pociagu, stoje przed lustrem, przygladam
              sie tej dlugowlosej babie i mowie: - kochanie ty moje, a gdybym tak lysa byla?
              A moje kochanie na to: - jesli tylko masz taka potrzebe i ochote...
              I zaczelam ciac wlosy jak popadlo, nastepnie kochanie maszynka swoja zgolilo
              mnie do zera.
              Na peronie spotkalam kolezanke, ktora malo zawalu nie dostala.
              Kiedy odrosly mi wlosy na dlugosc jeza, zrobilam sie na blond (jestem
              ciemnowlosa z natury), sama sie zrobilam, bo moja fryzjerka powiedziala, ze do
              tego swinstwa reki nie przylozy i ze w tym przypadku nie dziala zasada "klient
              nasz pan".
              Z tym blondem wytrzymalam dwa dni - wygladalam obrzydliwie, no naprawde
              okropnie! Ochroniarz nie chcial mnie wpuscic do telewizora, nie poznal mnie, a
              szef, jak go tylko odpowietrzylo, syczacym glosem zapytal, jak smialam cos
              takiego zrobic i mam natychmiast isc do kasy po pieniadze na peruke, hahahahaha.
              • mulinka Re: Fryzjer!!!!!!! 10.04.05, 00:35
                no to jestes zdecydowanie lepsza!
                smile)
                i odwazniejsza smile
                bo...u mnie to bylo raczej ze wzgledow zdrowotnych...

                ale tak poza wszystkim, to naprawde bylo cholernie wygodne
                jak mialam wlosy ok.1 cm, zdecydowanie przyciagalam wzrok panow
                wygladalam bardzo ekstrawagancko smile)
                moze to trzeba powtorzyc???
                smile)))))
                • mulinka Re: Fryzjer!!!!!!! 10.04.05, 00:38

                  Po 30 latach spotykaja sie dwaj koledzy:
                  - Ty jestes bardziej lysy ode mnie! - mowi jeden.
                  - Jak to? Przeciez obaj nie mamy ani jednego wlosa!
                  - Racja, ale ty masz wieksza glowe!
    • ulinha Re: Fryzjer!!!!!!! 01.04.05, 16:31
      Mnie tez wczoraj cos wzielo na fryzjera... Nie dosyc ze musialam sie wyjajczac
      w moim kulawym portugalskim, bo fryzjerka caly czas nawijala, to z podciecia
      paru centymetrow zrobilo sie totalne obcieciesad(( Luiskowi sie podoba a ja nie
      moge na sie patrzec w lustro... Totalna KATASTROFA!!!
      Za co ci fryzjerzy sie mszcza????
      • a.polonia Re: niech sie ten cholerny dzien juz skonczy! 01.04.05, 16:38
        ulinha, lacze sie z Toba w bolu sad
        Ja mam ochote pojsc do poprawki (do kogos innego), ale wtedy bede miala
        b.krotkie i zadnej gwarancji, ze fryzura bedzie lepsza....

        Wlasnie zrzucilam z polki moje perfumy, pol butelki Flower mam na podlodze :
        (((((((((
        • ulinha Re: niech sie ten cholerny dzien juz skonczy! 01.04.05, 16:44
          Telepatka czy cuswink)) Tez myslalam o poprawce, ale chyba zaszyje sie w jakims
          ciemnym kacie i przeczekam jak podrosna... Moje wlosy maja tendencje do
          krecenia wiec przy tej dlugosci (albo krotkosci...brrr) mam na glowie jeden
          wielki bagalan... Kazdy wlosek ucieka w inna strone... Co ja gupia zrobilam?????

          A co do perfumow, to wspolczuje. Ja w takich sytuacjach mam ochote ugryzc sie
          w... tylekwink)) jedno wielkie brrrrrrrrrrrrrrrrrrr
          • a.polonia Re: niech sie ten cholerny dzien juz skonczy! 01.04.05, 16:55
            haha, nie uwierzycie, wlasnie stluklam szklanke, czy dzisiaj jest 13ty???
            ide sie schowac do nory.....
            • monhann2 Re: niech sie ten cholerny dzien juz skonczy! 01.04.05, 18:31
              Nie 13-ty a Prima Aprilis!!!! Wiec chyba nas bujasz co????
    • mon101 Re: Fryzjer!!!!!!! 01.04.05, 18:32
      Znam ten bol!!!! malzonek zawsze czapke se soba kazal zabierac, jak
      mieszkalismy w Warszawie kazal sie na metr od drzwi odsuwac iprzez "judasza"
      ogladalsmile)) To byly swoja droga czasy - teraz nawet nie zauwaza ze bylam u
      fryzjera;-
      A propos fryzjerow - czy ktoras ma dobrego fryzjera w Sztokhomie?
      • asia.sthm Re: Fryzjer!!!!!!! 01.04.05, 18:40
        Niestety Mon , NIGDY u fryzjera nie bywam jako klientka, nawet z moimi dziecmi
        juz mi nie wolno chodzic , a szkoda bo tak lubie fryzjerow.
        Za to mam kolezanki i moge je wypytywac o dobrych fryzjerow, zdziwia sie jak
        cholera. smile)))))))))))))))
        • mon101 Re: Fryzjer!!!!!!! 03.04.05, 18:49
          ????? Wybacz, Asiu, moze moje poczucie humoru zawodzi po 22 latach na
          emigracji, ale moze mi wytlumaczysz skad ten sarkazm? Jezeli piszesz "nigdy
          nie bywam u fryzjera jako klientka" czy to oznacza ze jestes fryzjerka? W takim
          razie powinnas byc zadowolona, ze kobitki chodza do fryzjera bo inaczej salony
          fryzjerskie nie mialyby racji bytu...
          O dzieciach nie razumiem ni w zab...
          Jezeli ja zapytalabym moje kolezanki (Polki, Szwedki, Amerykanki, Czilijki.
          Iranki itd) o dobrego fryzjera (tzn takiego po ktorym nie trzeba natychmiast
          biec i kupowac beretu) nie bylyby w najmniejszym stopniu zdziwione.
          Wiec..... nadal nie rozumiem....
          • tamsin Re: Fryzjer!!!!!!! 03.04.05, 19:49
            a gdzie ty sarkazm widzisz? slowo daje jak te literki nam sie roznie potrafia
            ustwic wink) Asia ma warkocz po kolana, dlatego jej noga u fryzjera nie postala,
            no ale to bylo omawiane juz dawno, i schowalo sie szybko do archiwum..Kiedys
            rozmawialysmy o naszych fobiach, ja naprzyklad nei lubie latac samolotami, a
            wiele dziewczyn nie znosi "stukania" grzebieniem po glowie, dlatego fryzjer
            jest czasami postrzegany gorzej niz dentysta! Asi dzieci chyba juz niedlugo
            bede sie rozgladac powaznie za pannami, wiec z mama tez nie wypada pokazywac
            sie u fryzjera, chocby nie wiem jak blagala...
            • mon101 Re: Fryzjer!!!!!!! 03.04.05, 20:05
              zazdroszcze Asi warkocza po kolana,(nie bylam od pocztku wiec o Waszych
              fryzurach niewiele wiem) chociaz w moim wieku wygladalby dosc patetycznie, wiec
              skazana jestem na fryzjerowwink
              Ja lubie jak fryzjer stuka mi grzebieniem po glowie, widocznie to efekt
              niedopieszczenia w dziecinstwie (pracujaca matka na nocnych dyzurach). Moje
              dzieci tez juz same chodza do fryzjera, przyznasz jednak ze o dzieciach bylo
              niejasno?
              Ja latami nie pisalam po polsku, oprocz krotkich maili, moze mam klopoty
              jezykowe, nie jestem na biezaco w pisanym polskim wiec widocznie musze czasem
              miec "kawe na lawe". Sorry! Forum uwazam za fenomenalne, chyba sie uzaleznilam!
          • asia.sthm Re: Fryzjer!!!!!!! 03.04.05, 20:18
            Mon przykro mi , ze odebralas moja odpowiedz jako sarkazm, przepraszam.

            Chetnie wyjasnie: Od piatej klasy szkoly podstawowej mam wlosy dlugie, do tylka
            obecnie .Sama je podcinam co jakis czas, grzywke sama rzepole, tonuje farba
            sama w domu, ostatnio wyszlo mi fatalnie, bo farba byla pomylkowo czarna
            w "brazowym" opakowaniu. Dzieci mi podrosly na tyle, ze do fryzjera nie wolno
            mi im towarzyszyc i stad moj zal, bo ja lubie atmosfere salonow fryzjerskich.
            A zdziwienie moich kolezanak bylo ogromne, dlugo wyjasnialam, po co pytam.
            No wiec nie maja pewnego fryzjera. Ciagle zmieniaja i eksperymentuja do lez
            czasem. Czyli nie mam narazie kogo polecic.
            Zdaje sie ze to loteria, na kogo sie trafi.
            Pozdrawiam serdecznie .
            • mon101 Re: Fryzjer!!!!!!! 03.04.05, 20:38
              To ja przepraszam widocznie musze miec wszystko wylozone "lopatologicznie".
              Byloby dobrze dzielic sie doswiadczeniami o dobrych fryzjerach. ginekologach i
              innych waznych rzeczach na obczyznie. Moze bank dobrych adresow?. Byloby mniej
              lezsmile)))
              • jan.kran Re: Fryzjer!!!!!!! 09.04.05, 05:52
                Ja ma fryzjera w domu ale mnie niedlugo opuszczasad(( Wlosy mi farbuje i
                maluje... I co ja teraz zrobiesad((
                Chlip, chlip... Kran.
    • ewka5 Re: Fryzjer!!!!!!! 09.04.05, 16:43
      a, i jeszcze uprzejmie doniose, ze kilka miesiecy temu wybralam sie tutaj do
      fryzjera, baba ustawiala fotel a to tylem a to bokiem do lustra (przynioslam
      zdjecie z fryzura - zeby nie bylo)...
      Jak juz fotel byl przodem, mialam ochote popelnic morderstwo!
      A ona slodko ukladajac usteczka i z duma patrzac na swoje (watpliwej
      jakosci) "dzielo" rzekla: - lal, juarbiutiful! emerikandizajnisnajs!
    • a.polonia Re: Fryzjer!!!!!!! 11.04.05, 14:39
      hehe, koleznka z pracy zaoferowala sie dzisiaj,ze nastepnym razem pojdzie ze
      mna do fryzjera i nie wyjdziemy, dopoki nie bede miala na glowie tego, co
      chcialam smile))
      A gadane ma kobita smile
      • jan.kran Re: Fryzjer!!!!!!! 11.04.05, 15:04
        Mloda tepymi nozyczkami obciela mnie wlosy. Na to nalozyla henne zakupiona u Hindusa.
        Po 2,5 dniach nieobecnosci w fabryce przyszlam z nowa fryzura made in corka.
        Chyba sobie zalozew beret.. wszyscy sa zachwyceni i komentujasmile))
        Kran.
        • greentea2 Re: Fryzjer!!!!!!! 11.04.05, 15:16
          Poczytalam wasze fryzjerskie przygody i doszlam do wniosku, ze ja mam wiele
          szczescia. Moze dlatego, ze chodze do raczej renomowanych salonow. Przez
          ostatnie dwa lata bylam raz niezadowolona, ale nie byla to jakas tragedia.

          Kazdy dobry fryzjer naprawde wie co robi i czasem warto zaplacic troche wiecej.
          • olvi Re: Fryzjer!!!!!!! 11.04.05, 16:43
            Jesli o fryzjerach, to ja dopiero w Niemczech poznalam tzw. "Cut & Go" tj.
            fryzjerka mi wlosy obcina, a ja sama sobie ukladam, susze itp. Przy moich
            krotkich wlosach to super sprawa, a oszczedzam 10 euro - tyle sobie licza za
            suszenie i modelowanie przez fryzjera. W ogole dla mnie ceny fryzjerow tutaj to
            szok. 28 euro za cut & go. A moj malzonek placi 11 euro. I gdzie tu
            sprawiedliwosc????

            Fryzjerke znalazlam na chybil trafil. 2 razy mnie juz strzygla - dobrze jej
            wychodzi, wiec chyba mam szczescie big_grin
            • a.polonia Re: Fryzjer!!!!!!! 11.04.05, 17:32
              ja za samo obciecie 25-30
              taki renomowany fryzjer spiewa sobie chyba z 70 eurosow, a przy krotkich
              wlosach (tak jak ja teraz mam) to dla mnei jednak duzy wydatek, bo musialabym
              chodzic raz w miesiacu.
              Poza tym nie wiem czy to zalezy od ceny i salonu, zalezy na kogo sie trafi.
              Mnie w Polsce obcina psiapsiolka, ktora pracuje w salonie malutkim gdzies na
              pipidowie, wszyscy byli zachwyceni i nagralam jej chyba ze trzy klientki
              podczas 2tygodniowego pobytu w Polsce smile
              • greentea2 Re: Fryzjer!!!!!!! 11.04.05, 18:27
                Im lepszy salon tym wieksze prawdopodobienstwo znalezienia dobrego fryzjera.
                Mozna przypadkiem trafic na dobrego za niewielkie pieniadze, ale to jest
                loteria, na pewno w Londynie. Nie da sie niestety wszystkich wyprobowac.
                Ja place £55-95 za strzyzenie i nie zaluje tych pieniedzy, zwlaszcza, ze nic
                innego z wlosami nie robie.
    • gosia_t Re: Fryzjer!!!!!!! 11.04.05, 21:44
      Dziewczyny z Oslo czy macie jakiegos fryzjera. Ma juz wlosy straszne. Chce sie
      odmienic na wiosne. Pomocy!!!!
      • jan.kran Re: Fryzjer!!!!!!! 11.04.05, 22:24
        Gosiu, chetnie bym Ci pomogla ale po kilku wizytach u norweskich fryzjerow gdzie zaplacilam jakas nieprawdopodobna kase a wygladalam jak pol dupy zza krzaka przenioslam sie na corke...
        Mam naturalna trwala, znaczy wlosy mnie sie na tyle kreca ze jakkolwiek krzywo ciachnie to i tak nie widacsmile))
        Ale popytam sie jutro w pracy. Jedna dziewczyna ma super zrobone wlosy, wlasnie byla u fryzjera.
        Kran.
        • gosia_t Re: Fryzjer!!!!!!! 11.04.05, 22:40
          Dzieki Kranie! Zapytaj bo ja juz sie wstdze na ulice wychodzic. A w sobote mam
          poza tym 30-te urodziny meza i chce jakos wygladac.
          • mulinka Re: Fryzjer!!!!!!! 12.04.05, 00:35
            ja chodze do...Alfonsa
            wink
            i jestem zadowolona
            a w ramach oszczednosci - SAMA smile "szczyge" pana Meza
            nawet nie pomysli, zeby mogl narzekac
            smile
            • jan.kran Re: Fryzjer!!!!!!! 12.04.05, 16:12
              Gosia, popytalam sie. Kolezanka z pieknie zrobionymi wlosami chodzi ( jezdzi ) do fryzjera w Lilenhamer smile)
              Inna twierdzi , ze PLUDO na Frogner, Løvenskjoldgt. jest ok. Rzeczywiscie ladne ma wlosysmile)
              Inna polecila mi salony firmy Adam og Eva :

              www.kvasir.no/c/biz/branch/wellb/salon/
              Wlosy ma obciete znakomicie , ale zaplacila 750 NOK.
              Hilsen. Kran.
              • gosia_t Re: Fryzjer!!!!!!! 12.04.05, 17:13
                Dzieki Kranie. Musze sie chyba wybrac, nawet za taka kasesmile.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka