14.04.05, 21:41
Wracajac wczoraj z ogledzin kolejnego Volvo wytypowanego do ewentualnego
kupna, w autobusie spotkalam... zjawisko, bo tego inaczej nie da sie nazwac.

Indianin! ale nie taki w pioropuszu, lub melonikusmile Elegancko ubrany, z
pieknym, szlachetnym profilem, wlosy do ramion, klasyczny, orli nos, wzrok
utkwiony gdzies daleko poza mijane budynki. I gdy stal trzymajac drazek
autobusowy, wygladal niczym Winetou cwierc wieku pozniej.Dumny i wyniosly...,
autobus zatloczony, ale liczyl sie tylko On, Wodz. Dostojenstwo jakiez niego
bilo bylo powalajace. Widac bylo, ze w jego zylach plynie niepospolita krew.
Bylam tak zauroczona, ze zapomialam iz mam aparat.

*******************************
www.polcom.cl/patagonia
volvina.blog.onet.pl
smakosze.blox.pl
Obserwuj wątek
    • asica74 Re: Indianin 14.04.05, 21:52
      a zakochalas sie???
      • mysiulek08 Re: Indianin 14.04.05, 21:57
        E nie, mnie juz przeszlo zakochiwaniesmile
        • asica74 Re: Indianin 14.04.05, 22:01
          Oj! Mi sie czasami zdarzaja, takie dwuminutowe zakochiwania. Napatrze sie spod
          oka, a co widze, to mojesmile
          • mysiulek08 Re: Indianin 14.04.05, 22:03
            No zauroczona to bylam i jestem do terazsmile hm, jesli to takie zakochiwaniesmile

            *******************************
            www.polcom.cl/patagonia
            volvina.blog.onet.pl
            smakosze.blox.pl
            • asica74 Re: Indianin 14.04.05, 22:12
              mysiulek sprawdz watek o trabie: chodzi mi moje 3 ostatnie wpisy
    • tamsin Re: Indianin 15.04.05, 16:25
      Mysiulek, widzialam takiego ale no moze nie az tak pieknie ubranego, mimo to
      przepieknego, z cudowna fala czarnych wlosow tak mniej iecej do polowy plecow -
      w Kanadzie!! a konkretnie w St. Catharines. Tak sie zapatrzylam w niego, ze
      odwrocil sie w moja strona i usmiechnal do mnie szeroko......pokazujac brak
      gornej jedynki w uzebieniu...
      • monhann2 Re: Indianin 15.04.05, 19:50
        Tak, my tu ich dosc czesto widzimy, zwlaszcza takich bez gornych jedynkek!
        A juz wprost zatrzesienie ich bylo jak mieszkalam kiedys w Centralnej Kanadzie,
        na tzw Preriach. Ale tam, to byl az strach na nich patrzec, glownie byli to
        Indianie w stanie wskazujacym na.....i zebrali o centy. Nie byl to przyjemny
        widok. A wiecie, ze Shania Twain to pol Indianka jest? I zobaczcie jaka
        sliczna!!!!
        • asia.sthm Re: Indianin 15.04.05, 20:02
          To bylo juz dawno,ale pamietam jak szkole moich synow odwiedzil prawdziwy Apacz.
          Mial prelekcje i pokaz. Moje dziecko do dzis umie zatanczyc taniec wojenny i
          wie co kazdy ruch znaczy, umie mruczec po indiansku i wydawac prawidlowo te
          bojowe dzwieki. Czasami go prosze o demonstracje , bo bardzo to lubie.
          O braku zebow nic nie slyszalam. Indianin w Szwecji mial pewnie komplet w buzi.
          A te laciate indianskie konie uwazam za najpiekniejsze i moge sie przyznac, ze
          tak wygladam jak mi opalenizna po cieplych krajach schodzi wink))
        • mysiulek08 Re: Indianin 15.04.05, 20:03
          A bo Wy macie na codzien takie widokismile U mnie co najwyzej trafi sie jakis
          potomek Mapuczow, ktorego od ziemi ledwo widacsmile. Ten nie byl w indianskim
          rynsztunku, ot dobrze skrojony garnitur, dobrany krawat. Widok byl niecodzienny
        • ulkaa monhann 15.04.05, 20:46
          Shania Twain jest nie tylko sliczna, ale ma tez niepospolity talent!!!
          Uwielbiam jej piosenki, moge ich sluchac bez konca smile)
          och- to "When you kiss me " albo "From this moment on"...
          A ja bylam zakochana w dziecinstwie w Winnetou - a gral go chyba jakis
          Jugoslowianin , haha (chyba Pierre Brice , czy jakos tak ).
          I myslalam , ze tak wygladaja Indianie
        • frankie36 Re: Indianin 15.04.05, 21:07
          Shania Twain nie jest polindianka,jej przyrodnim ojcem byl Indianin.Wiele lat
          temu wybuchla afera jak sie o tym dowiedziano i oskarzano Shanie o
          przywlaszczanie sobie indianskiego pochodzenia bez racji.Biedna bronila sie
          mowiac ze jej przyrodni ojciec jest jedynym jakiego zna,mimo ze nie lacza ich
          geny.

          A ze sliczna jest to jest prawda,fanka juz jestem wiele lat,a w zeszlym roku w
          koncu bylam na jej koncercie.
          • tamsin Re: Indianin 15.04.05, 21:34
            pamietam te afere z Shania Twain, grubo i duzo sie tlumaczyla ze czuje sie
            indianka choc krwi indianskiej nie ma..Ale slyszalam ze Kim Basinger ma w sobie
            krew indianska a konkretnie cherokee, ale duzo szwedzkiej tez ma i dlatego taka
            blada..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka