16.08.05, 20:35
No i znow nie wiem co robic. Jak wiecie zaczynam za 2 tygodnie szkole, a tu
dzis dzwoni moj szef i pyta czy moge pracowac. ( pracuje na zlecenie.) Ta
praca to dla nas zawsze spory zastrzyk gotowki. No i w kropce jestem co mam
robic. W szkole jest taki sam kurs tylko wieczorowy no i nie wiem co robic.
Wziac prace i iisc na wieczor do szkoly. Tylko sie uczyc. No naprawde nie
wiemsad.
Obserwuj wątek
    • yatzekalexander Re: Rozterka 16.08.05, 20:41
      mysle ze kurs wieczorny jest wyjsciem, bedziesz mogla zrezygnowac z pracy jak
      nie dasz rady z nauka?-to chyba jednak najwazniejsze...
      • ponponka1 Re: Rozterka 16.08.05, 21:16
        Tez sadze, ze warto sprobowac polaczyc prace ze szkola, tym bardziej, ze sie da
        smile Bedzie to na pewno duze obciazenie czasowe....ale oprocz wiedzy teoretycznej
        bedziesz miala praktyke...
        Gosiu - trzymam kciuki

        Cmok (jaki smok?)
    • bietka1 Re: Rozterka 16.08.05, 21:56
      Ja proponuje szkole i absolutne zacisniecie pasa.
      Nawet jesli bedzie ciezko to zaprocentuje.
      Powodzenia
      smile
      • wiedzma30 Re: Rozterka 16.08.05, 22:35
        Popieram Bietke!
        Ja mam tak samo - chodze do szkoly...

        Pozniej ma byc lepiej i juz!

        Pozdrawiam!
        • ulkaa Re: Rozterka 16.08.05, 22:40
          Gosiu, dasz rade !
          Jestem tego pewna !!!
          Wiele razy tak mialam w zyciu, ze konczylam
          rozne podyplomowki, pracowalam i wychowywalam dziecko.
          Czasami sama sie sobie dziwie , jak dalam rade.
          Czlowiek wiele wytrzyma.
          Gosiu, wierze w Ciebie.
          Co zdobedziesz , bedzie tylko twoje.
          Nikt ci tego nie odbierze, a w zyciu to roznie bywa.
          Buziak
    • sylwek07 Re: Rozterka 16.08.05, 22:47
      Gosiu jak Twoj M pomoze Ci to juz masz sukces smile
      powodzenia
    • gosia_t Re: Rozterka 16.08.05, 23:00
      No i siedze i sie martwie. W czwartek ide do szkoly na takie male zapoznanie.
      No i chyba wtedy podejme decyzje. Zawsze mi kurcze cos takiego wyskoczy. A kasa
      strasznie by mi sie przydala. Zycie bywa czasem strasznie pokreconesad.
      • yatzekalexander Re: Rozterka 16.08.05, 23:07
        powodzenia
      • triskell Re: Rozterka 16.08.05, 23:08
        To dobrze, że będziesz się tam miala okazję w czwartek rozejrzeć. Nie podejmuj
        pochopnych decyzji, rozważ wszystkie "za" i "przeciw". My tu nie mamy wszystkich
        danych, nie wiemy, na jak długo jest ta praca, jak często masz taką szansę, czy
        jeśli odmówisz to wpłynie to na szansę pracy u tego samego szefa w
        przyszłości... Ty znasz te i wiele innych szczegółów, to Ty sama najlepiej
        podejmiesz tu decyzję. My mozemy tylko mocno trzymać kciuki i życzyć Ci, żeby ta
        decyzja była trafna. I to właśnie robię smile.
        • gosia_t Re: Rozterka 16.08.05, 23:32
          No nie wiem czy znowu dostane szanse jesli odmowie. Jak pracuje to naprawde
          dobrze zarabiam i wogole to lubie ta prace, bo ciekawa i rozwijajaca i daje
          duzo wiadomosci . Ucze sie duzo nowych rzeczy. Szkola moze dac mi mozliwosc
          znalezienia stalej pracy, ale niekoniecznie. Normalnie ciezka decyzja mnie
          czeka a juz myslalm ze bedzie z gorki.
      • asia.sthm Re: Rozterka 16.08.05, 23:12
        Gosiu, od martwienia to tylko glowa boli i wlosy wypadaja wink)
        Mozesz sprobowac jedno i drugie jednoczesnie i jakbys nie wyrabiala to wtedy
        pomyslisz na nowo.
        Narazie ruszaj do boju. Z czasem mozna sie i do kieratu przyzwyczaic i go nawet
        polubic .
        Buzka.
        • myszka888 Re: Rozterka 16.08.05, 23:15
          Gosia! My tu za Ciebie kciuki bedziemy trzymacsmile
          I tak, jak pisala Triskell- pomysl nad tym, szkole zobacz, i podejmiesz
          najlepsza decyzjesmile
    • gherarddottir Re: Rozterka 16.08.05, 23:19
      Gosia ja bym sprobowala dwoch rzeczy na raz!
      Mieszkajac w Polsce mialam dwie prace (od 8 do 16:30) i od 18 do 21:00 i
      wyrobilam...
      Fakt bywalo ciezko, ale zaprocentowalo nie tylko finansowo, ale tez dobrymi
      papierami (referencje i doswiadczenie).
      Mysle, ze sprobuj na poczatek, a potem zobaczysz czy sie wyrabiasz czy nie..
      Jesli nie, to zrezygnujesz z pracy po prostu..Ciezka decyzja jakby nie bylo..
      Ale wierze w Ciebie! Trzymam kciuki!
      • mulinka Re: Rozterka 16.08.05, 23:20
        ja tez w Ciebie wierze i na pewno podejmiesz sluszna decyzje
        kciuki i buziak!
        • gosia_t Re: Rozterka 16.08.05, 23:33
          Dzieki za wsparcie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka