Dodaj do ulubionych

Organizujemy sie

30.09.05, 03:04
hej kobitki...
w ogole nie mam czasu na nic... probuje sie przyzwyczaic do nowej roli ale nie
jest latwo... szczegolnie, ze wczoraj zaczelam walczyc z nawalem pokarmu i
caly czas obawiam sie, ze lada chwile bede miala zastoj i zapalenie piersi....
no coz... najwazniejsze, ze Emka dostaje to, co potrzebuje...
pozdrawiam was kochane!
Mia i Emma
Obserwuj wątek
    • tamsin Re: Organizujemy sie 30.09.05, 03:27
      organizujcie sie i aby Emmie apetytu wystarczylo na twoj nawal pokarmu! przy
      okazji moze w butelki to laduj i do lodowki?
      • marta_midwest Re: Organizujemy sie 30.09.05, 03:33
        Mijaczku, uwazaj, nie daj sie pokarmowi zastac, ja przez to przeszlam, 18 lat
        temu, i do tej pory pamietam bol. Jak Emma nie zje wszystkiego to scigaj,
        sciagaj, sciagaj!
      • myszka888 Re: Organizujemy sie 30.09.05, 03:34
        Hej Mijaczku smile
        Organizujcie sie pieknie i tu do nas zagladajcie z Emka smile))

        A propos pokarmu...
        Tez tak slyszalam, ze pokarm mozna do lodowki, zeby sie zachowal troche...
        • mulinka Re: Organizujemy sie 30.09.05, 03:42
          no...ja to przezylam prawie 22 lata temu i tez do dzis pamietaj bol
          sciagaj pokarm Mijaczku
          smile
          buziaki dla waszej trojki
        • 4me1 Re: Organizujemy sie 30.09.05, 21:02
          Sciagaj, sciagaj i do zamrazarki, bedzie jak znalazl.
    • frankie36 Re: Organizujemy sie 30.09.05, 04:30
      Nawal pokarmu przejdzie,pamietam jak moja mala miala dwa tygodnie plakalam ,ze
      mam puste cycki i dziecka nie moge wykarmic,a ze zarloczna byla to druga sprawa.

      Mijaczku w przerwach odpoczywaj,no i ucaluj malutka w obie stopkismile)))
    • alltid_ung Re: Organizujemy sie 30.09.05, 10:40
      mjaczku u nas sie mowi ze nadmiar mleka w torepki od lodu i do
      zamrazarki...przyda sie jak bedziesz dzieciatko musiala kiedys na troche mezowi
      zostawic wink)......mnie sie nigdy "nie udalo" karmic piersia moje dzieci ...wiec
      zycze pomyslnosci i cierpliwosci w karmieni Emmy.....smile)))
    • nataasza Re: Organizujemy sie 30.09.05, 10:48
      No a na bolace persi liscie kapusty.
      Zobaczysz jak szybko obie sie wzajemnie siebie nauczycie!
      Pamietam jak krotko po porodzie, chodzilam w pizamie nawet do godziny 17 smile
      Kazdego dnia bedzie lepiejsmile
      pozdarwiam
      natasza
    • asia.sthm Re: Organizujemy sie 30.09.05, 10:53
      Mijaczku piersi trzymaj bardzo cieplo; zadnych dekoltow , zadnych przeciagow,
      maja miec cieplo wrecz gotowac sie maja ;o). U nas juz w szpitalu kaza piersi
      grzac !!!- zapobiega to zatorom w kanalach mlecznych.
      Jesli poczujesz ze cos ci grubieje i zaczyna inaczej bolec daj Emmie odessac
      wlasnie z tej piersi i rozgrzewaj miejsce np.termoforem.
      Nie polecam nadmiernego sciagania bo wtedy produkcja sie jeszcze zwieksza -
      piersi chca wtedy nadazyc z zapotrzebowaniem.
      Okresowo moze sie wydawac ze pokarmu brakuje i wtedy tez nalezy dostawic
      dziecko jak najczesciej - stymuluje to produkcje i po czasie znow starcza.
      Jest to naturalny proces i warto sie mu poddac.
      Mijaczku powodzenia, wszystko unormuje sie , to tylko taki pierwszy chaotyczny
      okres.
      Buzka.
      • azja1974 Re: Organizujemy sie 30.09.05, 11:13
        serdeczne pozdrowienia dla swiezo upieczonej mamy!!
        piersi zgadza sie w cieple trzymac. jesli chodzi o zastoj, jesli czujesz, ze ci
        grubieje jeden kanalik, to tez to miejsce rozgrewac i przystawic mala do
        karmienia "odwrotnie", tzn. w pozycji lezacej tak jakby na waleta, tam gdzie ty
        glowe to dziecko nozki. jak mi jeden kanalik sie zatkal, to tylko to pomoglo.
        no ale to w razie awarii. w ogole dobrze jest zmieniac pozycje przy karmieniu,
        bo wtedy dzidzia dobrze oproznia cala piers.
        ze sciaganiem pokarmu zgadza sie, ze im wiecej sciagasz, tym wiecej go jest,
        ale dobrze tez jest miec taki zamrozony zapas, jak musisz gdzies wyjsc. pewnie
        teraz ci sie to wydaje abstrakcja, zeby malutka komus zostawic, ale niedlugo
        zobaczysz, ze wszystko da sie zorganizowac! ja pierwszy miesiac z pierwszym
        synkiem wspominam jak horror. nic nie wiedzialam, bylam sama z malym i nic mi
        sie nie udawalo zrobic, nawet wziac prysznica, bo jak tylko namydlilam glowe,
        to sie budzil i krzyczal. teraz to juz prehistoria, ale do tej pory jak sie
        kapie, to co jakis czas wylaczam prysznic i nasluchuje, czy nikt nie placze...
        powodzenia! niedlugo zycie wroci do normy i nie bedziesz mogla sobie wyobrazic,
        ze kiedys malej w ogole nie bylo.
        cmok cmoki dla was obu
    • ponponka1 Re: Organizujemy sie 30.09.05, 14:59
      Mijaczku - moc usciskow i pocaluj mala w waleczek na karczku w moim imieniu wink

      Cmok (jaki smok?)
    • kingaolsz Re: Organizujemy sie 30.09.05, 15:13
      Hej Mijaczku!
      Czekalismy na Ciebie w utesknieniem smile
      Pisz jak tylko bedziesz miec sily i ochote, bo my bardzo ciekawe wszystkiego
      jestesmy ( na pewno ja jestem).
      Co do piersi, to powtorze po dziewczynach... cieply oklad i przystawic mala ,
      albo sciagnac tyle, zeby poczuc ulge. Przeszlam, znam bol, wspolczuje sad W
      ogole cieple oklady bardzo pomagaja. Ja wlewalam bardzo cieplej wody do miski (
      takiej ze dlugo reki nie potrzymalam) i malutki reczniczek, maczalam go w tej
      wodzie, wyrzynalam i przykladalam do piersi, jak ostygl ( a szybko stygl,
      dlatego woda lepsza bardzo ciepla) to powtarzalam. Po 2 dniach juz byl spokoj,
      a pozniej wiedzialam kiedy sie cos zbliza i na zas robilam kompresik i
      karmionko i bylo super. Niedlugo dojdziesz do takiej wprawy z tym wszystkim, ze
      sama siebie zadziwisz smile))))))))))
      Zyczymy powodzenia.

      Pozdr
      Kinga
    • monhann2 Re: Organizujemy sie 30.09.05, 15:17
      I Mijaczku dbaj o brodawki, bo pekaja od tego ciagniecia. Potrafia tez bolec,
      jak nie wiem. Pamietam, mialam krem do smarowania miedzy karmieniami, taki
      specjalny ale nie pamietam nazwy.
      • asia.sthm Re: Organizujemy sie 30.09.05, 22:03
        monhann2 napisała:
        > I Mijaczku dbaj o brodawki..
        brodawki prosze hartowac sokiem z cytryny - nie ma nic lepszego !
        Posmaruj po karmieniu, do nastepnego "wywietrzeje" i nawet Emma nie zauwazy jak
        nie zdazysz umyc woda smile))) To tez szpitalny wyprobowany sposob - troszke
        szczypalo na poczatku ale pozniej jak juz sie zahartowalo to nie bylo sprawy.
        Moje dzieci nie mialy specjalnego urazu do przyprawinej smakowo brodawki,
        chociaz na poczatku staralam sie zmyc to przed karmieniem.
        Rady dobrej cioci smile))
    • kasiasmom Re: Organizujemy sie 30.09.05, 17:30
      Mijaczku, moze rowniez byloby pozyteczne odciaganie trochy pokarmu i dawanie go
      malej w smoczku czasami, nawet jak jestes w domku...Bo ja cala maja trojke
      wykarmilam piersia i popelnilam ten blad, ze nie przyzwyczailam zadnego nich do
      smoczka, i potem za skarby swiata zadne go nie chcialo sad
    • iwo19 Re: Organizujemy sie 30.09.05, 21:28
      Witamy witamy,dobrze ze juz jestes.
      Co do pokarmu zgadzam sie z Asia,nie sciagaj za duzo,bo Ci sie nadprodukuje.
      Ja mialam pokarmu morze , w szpitalu dokarmialam pol sali.Potem jak czulam ze
      piers twarda ,za twarda to sciagalam tylko troszke kilka razy nacisnelam zeby
      tylko troszke piers zmiakla.
      Co do butelki ,sorry Kasiu to chyba zla rada ,zawsze mnie uczyli ze jak
      dzidzius poczuje latwe mleko zbutelki(samo plynie i nie trzeba sie nameczyc i
      nacmoktac) to czesto odrzuca piers.
      Jak masz pytania ,dawaj tu nas duzo to zawsze cos wymyslimy.
      Ja karmilam 1.2 roku i 1.4 roku.Gdzie sama piers dzieci mialy Ewa do 8 a Kacper
      do 10 miesiaca.Tak z ich wyboru ale chyba lepiej wiedzialy niz ja,ze to calkiem
      dobrze.
      Z rad dla poczatkujacej karmiacej pamietam:
      .nie pic gazowanych
      .nie pic sokow z owocow pestkowych
      .uwazac z fasolami itp.
      Pozdrawiam i zycze powodzenia.
    • triskell Re: Organizujemy sie 01.10.05, 10:06
      Mijaczku, ależ Ci dziewczyny tu kompendium wiedzy napisały smile.

      I zmień tą sygnaturkę, bo jak czytam w niej, że Emma "już w brzuszku", to
      zastanawiam się "Co, zabrała rowerek i postanowiła jednak do brzuszka wracać?" ;-P
      • daisy123 Re: Organizujemy sie 01.10.05, 10:39
        Witam neomame.
        • daisy123 Re: Organizujemy sie 01.10.05, 10:42
          Oj, wcisnelo sie za wczesnie. Zobaczysz, ze za troche sie zorganizujesz. Gdy
          moja cora byla troszeczke wieksza, ale tylko tak troszeczke to czytalam ksiazki
          karmiac ja piersia.
    • mon101 Re: Organizujemy sie 01.10.05, 17:02
      Mijaczku, ja niestety nie moge ci udzielac rad o karmieniu, pokarmie itd , bo
      jestem z tych nieudanych matek ktorym karmienie nie wychodzilo i o tym co czeka
      moje biedne dzieci dowiaduje sieod czsu do czasu z prasy. Wiem tylko ze na
      poczatku jest chaos, a potem sie jakps normuje,. tak napewno bedzie i u Was,
      lada moment poczujecie sie "zorganizowani" Powodzenia i buziaki dla Emki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka