Dodaj do ulubionych

tolerancja

25.10.05, 21:16
co myslicie o tolerancji?
czy potraficie byc tolerancyjne?

przez ostatnie dni forum zrobilo sie bardzo ocenne...

wlasciwie, choc czytam caly czas, to...nie bardzo wiem, jak moglabym sie
wypowiedziec (?)

bo widzicie, ja mam bardzo konserwatywne poglady
uwazam, ze w zyciu obowiazuja okreslone normy
jestesm zdecydowanie za malzenstwem i to za malzenstwem jako zwiazkiem
kobiety i mezczyzny
homoseksualizm traktuje jak odstepstwo od normy (nie mylic normalnosci z
naturalnoscia)
gdybym glosowala, to oddala bym swoj glos na Kaczynskiego (choc moj maz na
Tuska, ale te roznice w pogladach nas nie poroznia)

tak mysle, takie mam poglady
ale...daje innym prawo (szanuje) do innego sposobu myslenia
moj Maz glosowalby na Tuska - ok.dalej go kocham i szanuje, bo jest wolnym
czlowiekiem i wolno mu glosowac na kogo chce, a to jakiego dokonal wyboru nie
determonuje mojego do niego stosunku
syn naszych przyjaciol jest gejem, ojciec chlopaka szaleje, a ja staram sie
go przekonac, zeby syna kochal jeszcze bardziej, bo jego dziecko jest bardzo
osamotnione i nie powinno w zadnym razie czuc sie odrzucone przez rodzicow

to, ze inni nie mysla tak jak ja, nie upowaznia mnie do oceniania ich sposobu
myslenia, nasmiewania sie z nich
tym bardziej, ze...poglady nam sie zmieniaja
inaczej myslalam majac lat 17, inaczej mysle teraz
zbierane doswiadczenia zyciowe ksztaltuja nasze poglady i widzenie swiata i
ludzi

takie to przykre, ze Ci ktorzy glosza tolerancje maja tak malo tolerancyjne
zachowania
Obserwuj wątek
    • ania_2000 Re: tolerancja 25.10.05, 21:31
      mulinko - bardzo mi sie twoj post podobalsmile wiesz dlaczego? bo jest normalny.
      i szczery.
      wiele osob potrafi mowic tylko o tolerancji - jednak jak przyjdzie co do czego,
      to pazurami do oczu skacze...i z jednej strony bardzo "tolernacyjne" glosza
      tylko jeden i jedynie sluszny scenariusz.
      jednak na usprawiedliwienie dodam - ze tolerancyjnym nie jest jest byc latwo.
      trzeba sie tego nauczyc! bycie tolerancyjnym to jeden z najwiekszych "cnot".
      wymagajacym pracy i pracy i nadal wiekszej pracy nad samym soba i zrozumienia,
      i cierpliwosci...smile no moze nie az taksmile
      bycie tolerancyjnym tez wynika z naszego charkateru..

      co do kaczynskiego, to mulinko - zaczynam powoli NIE ROZUMIEC tej calej
      histerii.. w koncu tyle lat polska byla pod rzadami komunistow - lapowkarzy,
      zlodzieji, ktorzy zaprzepascili tak wiele - i jakos nie bylo slychac krzykow w
      stylu "boje sie wracac!!!boje sie o siebie" - (w domysle pod rzadami
      kaczynskiego)..a przepraszam, coz to wielkiego owej osobie sie stanie? zamkna w
      obozie koncentracyjnym??? skoro WIEKSZOSC w POLSCE wybrala go na prezydenta, to
      nalezy mu sie jak takiemu jakis szacunek przyslugujacy glowie panstwa. I miejmy
      nadzieje, ze rozgoni to "towarzystwo kolesi" i przyprowadzi praworzadnosc.
      w polsce - do tej pory rzadzili ludzie bez wyksztalcenia - teraz bedzie rzadzil
      profesor. miejmy nadzieje madrze.
      aha - i tez bylam za tuskiem, i na niego bym glosowoala jezeli bym mieszkala w
      polsce. - ale poniewaz nie mieszkam, to szanuje wybor wiekszosci, mimo ze sie z
      nim nie zgadzam
      bycie tolerancyjnym
      • mulinka Re: tolerancja 25.10.05, 21:35
        dzieki Aniu, ja bardzo czesto mam ochote podpisac sie pod Twoimi postami smile
    • mon101 Re: tolerancja 25.10.05, 21:32
      Co to jest tolerancja, jaka jest jej granica? Czy powinno sie tolerowac poglady
      faszystowskie, nazistowskie, antysemickie? A jak jest z wolnoscia slowa,
      wolnoscia zgromadzen, zapewniona jest w krajach demokratycznych, ale czy nalezy
      wprowadzic ograniczenia gdy poglady godza w demokracje i podwazaja prawa
      czlowieka, obrazaja innych. Co o tym myslicie?
      • mulinka Re: tolerancja 25.10.05, 21:38
        osobiscie widze roznice w przeciwstawianiu sie zlu, a daniu innym prawa do ich
        pogladow
        dla mnie to dwie rozne rzeczy
        • mon101 Re: tolerancja 25.10.05, 21:48
          No ale kto decyduje co jest dobre a co zle, to co dla jednego jest dobre, moze
          byc zle dla drugiego. Pytanie jest prowokacyjne, ja nie mam na nie odpowiedzi,
          ostatnio dyskutowalismy o tym z moim synem, kiedy pisal o mocnych i slabych
          stronach systemu demokratycznego. Nie znalezlismy jednoznacznych odpowiedzi.
          Kiedy nalezy dopuscic monitorowanie, czy powinno sie miec kamery w taksowkach?
          Czy walka z przestepczoscia jest wazniejsza czy w zycie prywatne czlowieka?
          Gdzie sa granice? Ciekawa jestem waszych pogladow.
          • gherarddottir Re: tolerancja 25.10.05, 21:52
            a czy tolerancja powinna obejmowac poglady ktorcy skutki sa zle dla mas ludzi?
            Co z faszystami, fanatykami skrajnymi, ktorzy swoimi dzialaniami zabijaja
            ludzi? czy tolerowac nalezy skrajnych islamistow podkladajaych bomby i tym
            samym mordujacych niewinnych ludzi "w imie Boga"? Co to tym sadzicie?
            Latwo mowic o tolerancji ale trudniej byc tolerancyjnym bo tak naprawde
            podobnie jak pojecie co jest normalne trudno zdefiniowac co powinno byc
            tolerowane...
            Bo jesli ktos wierzy ze zabijajac ludzi odda hold swojemu Bogu to znaczy,ze ja
            nie tolerujac jego religii nie jestem tolerancyjna? he?
            • mulinka Re: tolerancja 25.10.05, 22:00
              przeciwstawianie sie zlu, walka ze zlem - to jedno
              a tolerancja i szacunek dla ludzi o innych pogladach - to drugie

              oczywiscie, mozemy zaczac filozoficzna dyskusje na temat - co to jest "zlo" i
              co to jest "dobro"

              ale...
              to ucieczka od tematu
              smile
          • mulinka Re: tolerancja 25.10.05, 21:53
            mysle, ze kazdy decyduje sam
            we wlasnym sumieniu
            a za nas - decyduje wladza (z ktora nie zawsze sie zgadzamy)
            dlatego co pare lat sa wybory do tej wladzy
            i jesli wybory sa demokratyczne, to trzeba je uszanowac
            a jesli nie sa...
            to mozemy decydowac sie na walke, walke o demokracje w danym kraju

            p.s.moim zdaniem ustroj demokratyczny jest chyba najbardziej sprawiedliwy, ale
            nie zawsze dobry dla spoleczenstwa
            z tym, ze ...dobre sa tylko utopie, ktore istnieja w teorii
    • triskell Re: tolerancja 25.10.05, 21:49
      Tak, uważam siebie za osobę tolerancyjną smile.

      W dyskusjach, wyrażając swoje poglądy, czasem do znudzenia podkreślam "moim
      zdaniem", "jak dla mnie" itp. Swoją opinię zawsze wyrażę, ale jeśli ktoś się z
      nią nie zgodzi, nie piszę mu "mie masz racji", bo moim zdaniem racja tej osoby
      jest równie cenna i ważna, jak moja. Kiedyś już nawet byłam tu za to trochę
      skrytykowana, bo na forum powinno się dyskutować i postawa taka jak moja jest
      nudna smile.

      Ale ja naprawdę kocham ludzi z całą ich różnorodnością. A jeśli wyrażam obawy
      odnośnie Polski po wyborach, to po prostu dlatego, że _boję_się_, jak jako
      poganka, liberał, zwolennik prawa do aborcji i osoba mająca sporo przyjaciół
      wśród gejów znajdę się tam po powrocie. Dlatego po prostu _bezpieczniej_
      czułabym się ze zwycięstwem liberała, bo liberalizm to właśnie dla mnie oznacza:
      prawa dla _wszystkich_ grup społecznych, nie dla jakiegoś konkretnego wyznania,
      orientacji seksualnej czy innej wiekszościowej grupy.
      • mulinka Re: tolerancja 25.10.05, 21:55
        Triniu, rozumiem Twoje obawy
        wybralas trudny sposob na zycie
        i...bardzo Cie lubie smile)
        • triskell Re: tolerancja 25.10.05, 21:57
          smile No ja Ciebie oczywiście też, ale to przecież jasne, bo Mulinki nie lubić się
          nie da smile.
      • mon101 Re: tolerancja 25.10.05, 21:59
        Zgadzam sie z Triskell, w Polsce wlasnie wygral brak tolerancji i to tez mnie
        przeraza. Wygrala nienawisc i zacietrzewienie w stosunku do
        wszystkich "innych", "nie naszych". Mam nadzieje jednak, ze emocje opadna i
        zwyciezy zdrowy rozsadek, zyjemy przeciez w Europie, nie mozna wszedzie i we
        wszystkich szukac wrogow i kipiec nienawiscia do Niemca, Zyda, Ruskiego i
        pedala....Czy tez innego Ukrainca
        • mulinka Re: tolerancja 25.10.05, 22:03
          ja mysle, ze w Polsce nie wygral brak tolerancji
          mysle, ze o zwyciestwie Kaczynskiego zdecydowaly glosy elektoratu Leppera (10%)
          Ci agresywni, to (mam nadzieje) to jest to 10%
          wierze, ze Kaczynski jest na tyle madry, ze sobie z tym poradzi

          (nie bede dowcipkowac, ze zlepperuje Polske smile
          • mon101 Re: tolerancja 25.10.05, 22:11
            No to trzymamy $*$, i moae tak wzniesmy musztardowki w gore za prezydenta, w
            interesie nas wszystkich jest zeby rzadzil madrze i dobrze, a pewnie nie jest
            latwo rzadzic tym krajem, o nie....
            • mulinka Re: tolerancja 25.10.05, 22:15
              to ja wznosze toast, za madrosc rzadzacych dla dobra rzadzonych
              smile))
              buziaki
              lece pod prysznic, bo mi sie juz naparowalo :-o
              • mon101 Za madrosc rzadzacych dla dobra rzadzonych! 25.10.05, 22:22
                Pozwole sobie zacytowac Mulinke, pewnie w tej chwili ociekajaca woda. A wiec
                wzniesmy ten toast i spojrzmy ufnie w przyszloscsmile))MUSZTARDOWKI W GORE MOJE
                PANIE!!!! I Sylwku, oczywiscie.
          • agmani Re: tolerancja 25.10.05, 22:18
            Mulinko, to post, za ktory chcialabym podziekowac Ci na forum. Ja dopiero do
            Was dolaczylam, wiec sila rzeczy jestem jeszcze nie w tym glownym nurcie. Z
            pobieznego przewertowania forum wydawalo mi sie interesujace, cieple... a w
            poscie o Kaczynskim przewalilo mna na boki. Nie wypowiadalo sie tam duzo osob,
            ale za to - w moim oczuciu - zaczepnie, a nie na argumenty. Bardzo to swiadczy
            o tolerancji,kiedy dowiadujesz sie, jaka to jestes ograniczona i prowincjonalna
            glosujac na PIS... Troche z rezerwa zaczelam podchodzic do tego forum, nie z
            obrazy oczywiscie, tylko z wrazenia, ze jednak latwo tu zostac bolesnie
            ocenionym nie podzielajac zdania forumowej wiekszosci. Tym bardziej podoba mi
            sie to, co napisalas o tolerancji.
        • ania_2000 Re: tolerancja 25.10.05, 22:14
          mon101 napisała:

          ..Wygrala nienawisc i zacietrzewienie w stosunku do
          > wszystkich "innych", "nie naszych".

          a wiesz dlaczego wygrala? dlatego wlasnie, ze wiekszosc Polakow w Polsce takimi
          jest.
          sam kaczynski sie nie wybral - wybrali go ludzie o okreslonych pogladach.
          pytaniem jest - skad oni sie wzieli? przeciez nie z powietrza - oni wyrosli
          przeciez i istnieja w Polsce. i nie od dzisiaj tylko od wielu wielu lat...


          i to wam wczesniej nie przeszkadzalo?
          czy myslalyscie ze jakby wybrano tuska, to nagle, caly narod zrobi sie bardziej
          liberalny? i poprze aborcje i gejow?

          to ze kaczynski zostal prezydentem wg mnie zadnemu gejowi nie zaszkodzi. moze
          nie beda paradowac, ale nie o to chyba chodzi prawda?

          przemiany obyczajowe zawsze ida w ostatnim rzedzie.
          wg. mnie najwazniejszy w tej chwili problem to polska gospodarka,
          praworzadnosc - i sprawiedliwa wladza ktora zaprowadzi rzady prawa...
          • triskell Re: tolerancja 25.10.05, 22:32
            ania_2000 napisała:
            > i to wam wczesniej nie przeszkadzalo?
            > czy myslalyscie ze jakby wybrano tuska, to nagle, caly narod zrobi sie bardziej
            > liberalny? i poprze aborcje i gejow?

            Aniu, mogę Ci odpowiedzieć jedynie za siebie, ale mi to nie przeszkadzało, bo ja
            takich ludzi nie znałam, w takich środowiskach się nie obracałam. Wśród
            przyjaciół mam osoby bardzo tolerancyjne i otwarte, bardzo się od siebie
            wzajemnie różniące ale tą jedną cechę mające wspólną.

            Nie wiem, czy potwierdziło się to w wynikach głosowania, ale przed wyborami parę
            razy wspominali, że we Wrocławiu jest jeden z silniejszych bastionów liberałów.
            Może to, że inaczej widzimy polską rzeczywistość bierze sie po prostu stąd, że
            mieszkałyśmy w różnych rejonach Polski? Bo ja, także w latach, kiedy otwarcie
            byłam w związku z kobietą, nie spotkałam się z żadnymi przejawami nietolerancji.
            Ludzie w Polsce zawsze byli dla mnie wspaniali. Nie wiem, czy to ja miałam
            takiego fuksa, czy to rzeczywiście wrocławskie środowisko?
            • ania_2000 Re: tolerancja 25.10.05, 22:43
              hmmm...

              dziwne to co piszesz - czyzbys jako Polske postrzegala tylko swoje srodowisko?
              srodowisko w ktorym sie obracalas? wyjechalas z Polski w sumie nie tak dawno, a
              mieszkalas i zylas w tym kraju dobre kilkadziesiat lat - czyzbys nie widziala w
              jakim kierunku ten kraj dazy? kto nim rzadzi? nie widzialas mocy i wielkosci
              Kosciola Katolickiego?

              pochodzimy z innego rejonu Polski? czy to cos ma do rzeczy? (pochodze ze
              Szczecina) czy uwazasz ze w Wroclawiu sa inni ludzie? inni Polacy?

              skoro nie spotkalas sie w PL z przejawami nietolerancji, jezeli dla ciebie
              ludzie we wroclawiu byli tak wspaniali - dlaczego uwazasz, ze teraz ich nie
              spotkasz???? czy uwazasz, ze osoba prezydenta jest tak wszechmocna ze "wybije"
              twoich przyjaciol? ze cos im sie stanie?

              troche ciebie nie rozumiem...




              • triskell Re: tolerancja 25.10.05, 22:48
                Nie Aniu, chodzi mi o uregulowania prawne, które będą przeciwne moim wartościom
                i stylowi życia. Chodzi mi o to, że będąc w Polsce nie spotykałam się ze
                środowiskiem np. wyborców Leppera, ludzi ze wsi czy małych miasteczek. Po prostu
                ich nie znałam. Więc tak sobie ten świat istniał obok mnie i sobie wzajemnie nie
                przeszkadzaliśmy. smile Natomiast w momencie, gdy ten świat staje się
                obowiązującym systemem, ja trochę się boję. W Polsce są teraz widoki na ustrój w
                wielu aspektach bardzo przeciwny mniejszościom, a ja pod wieloma względami
                mniejszością jestem.

                Mam nadzieję, że teraz sie jaśniej wyraziłam? Jesteś osobą, którą (jak wiesz)
                bardzo lubię i szanuję, więc na zrozumieniu z Twojej strony zależy mi szczególnie.
                • gherarddottir Re: tolerancja 25.10.05, 22:51
                  Mysle, ze wraz z demokracja (w koncu jaka by ona nie byla) mamy prawo do
                  wolnosci slowa i wypowiadania sie - akceptowanie tego przywileju jest rowniez
                  tolerancja - dla mnie bardziej znaczaca niz szanowanie wladzy. Pozdrawiam
                  • ania_2000 do Triskell 25.10.05, 22:57
                    eee..tego...smile))

                    no zesz tysmile i jeszcze z baba?smile kurdesmiletu mnie dzisiaj zaskoczylassmile

                    Triskell - uwazam, ze troszke przesadzaszsmile
                    Nic sie nikomu nie stanie - zadne leppery z widlami nie przyjda w moherowych
                    beretach.
                    Polacy sa i zawsze polakami i nigdy ich fantazyjnej, wolnej i niezaleznej duszy
                    nikt nie poskromi.
                    ale - przydaloby sie zrobic troche porzadku w tym naszym skorumpowanym kraju. i
                    mysle (to znaczy mam nadzieje) ze byc moze kaczynski lepiej sobie z tym poradzi
                    niz tusk.
                    a zreszta - i tak polityka sie nie interesuje - wiec moze kompletnie nie mam
                    racji.
                    • triskell Re: do Triskell 25.10.05, 23:03
                      Aniu, zważywszy, że to Kaczyński wygrał, to ja oczywiście mam nadzieję, że
                      _masz_ rację i że moje obawy są bezpodstawne. Myślisz, że nie chcę zostać tak
                      zaskoczona tym, jak Kaczyński będzie rządził, że aż mi szczęka opadnie z
                      zachwytu? Oczywiście, że chcę smile. Czego sobie, Tobie i wszystkim innym Polakom
                      życzę smile.
                      • ania_2000 Re: do Triskell 25.10.05, 23:19
                        smile
                        pozdrawiamsmile
              • triskell Re: tolerancja 25.10.05, 22:55
                Aha, jeszcze jedno - nie, nie postrzegam Polski tylko jako mojego środowiska.
                natomiast "Polskę mającą wpływ na moje życie" - tak. Zupełnie mi nie
                przeszkadza, że część Polski jest inna (jak już wspomniałam, postawy inne od
                moich nie są dla mnie przeszkodą) - dopóki ta część nie próbuje mi narzucić
                swoich wartości. Dlatego w wyborze pomiędzy liberalizmem/tolerancją na różne
                poglądy a ustrojem gdzie jeden model prawnie dominuje (w tym przypadku model
                "chrześcijański", czyli nie mój) stawiałabym na ten pierwszy, na system w którym
                jest miejsce dla _różnych postaw, _różnych_ poglądów, nie tylko jednego systemu
                wartości.
                • gherarddottir Re: tolerancja 25.10.05, 23:01
                  Tolerancji sie ucze - mam znajomych homoseksulanych, ostatnio poznana nowa
                  przyjaciolke lesbijke - swietna dziewczynesmile
                  Generalnie sprawa zagladania komus pod koldre mnie nie interesowala i nie
                  interesuje. Przez pare lat kochala sie we mnie jedna z kolezanek z klasy bez
                  wzajemnosci z mojej strony, ale moze dzieki temu incydentowi nauczylam sie, ze
                  plec to ostatnia rzcz ktora ma znaczenie w milosci..
                  Przeciwna np jestem aborcji, ale toleruje wybory kobiet, ktore sie na to
                  decyduja - wolnosc sumienia, wolny wybor. Nie jestem Panem Bogiem, batem czy
                  palcem karzacym - i nigdy nie bede.
                  Nie toleruje natomiast fanatyzmu bo po prostu sie go boje, uciekam od takich
                  ludzi bo dla mnie to zaburzenie..Pozdrawiam
                • bietka1 Re: tolerancja 25.10.05, 23:18
                  Triskell, nie obawiaj sie, ze prezydent, ktory zostal wybrany w wyborach demokratycznych
                  wiele zmieni.
                  Tak naprawde nie ma znaczenia, jakie sa jego poglady, czy bardziej na lewo, czy na prawo.
                  Jestem pewna, ze jeszcze wszystkich zaskoczy kontynuacja tej samej linii polityki co
                  poprzednik.
                  A po pierwszej podrozy do Brukseli bedzie prawie liberalem.
                  Na Twoje zycie w Polsce nie ma on zadnego wplywu. Na pewno nie spotkasz sie z nietolerancja
                  wieksza niz dotychczas.

                  A swoja droga, widzialam obraz sondazu powyborczego, gdzie pokazano, ze Tusk absolutna
                  wiekszoscia zwyciezyl tylko na zachodzie Pl. Wlaczajac Wroclaw i Gdansk. Co do Szczecina nie
                  jestem pewna, ale mozliwe, ze tez. Moze cos w tym jest, o czym wspomnialas...
        • sylwek07 Re: tolerancja 25.10.05, 22:24
          mon101 napisała:

          > Zgadzam sie z Triskell, w Polsce wlasnie wygral brak tolerancji i to tez mnie
          > przeraza. Wygrala nienawisc i zacietrzewienie w stosunku do
          > wszystkich "innych", "nie naszych". Mam nadzieje jednak, ze emocje opadna i
          > zwyciezy zdrowy rozsadek, zyjemy przeciez w Europie, nie mozna wszedzie i we
          > wszystkich szukac wrogow i kipiec nienawiscia do Niemca, Zyda, Ruskiego i
          > pedala....Czy tez innego Ukrainca
          ----------------------------------------------]
          pod tym ostatnim zdaniem sie podpisze poniewaz nie Wiemy co bedzie za tydzien
          lub za rok.Mam nadzieje ze bedzie ok
    • sylwek07 Re: tolerancja 25.10.05, 22:37
      mulinka ja ciagle buduje swoja tolerancje .......
      • mulinka Re: tolerancja 25.10.05, 22:50
        Sylwek, tolerancji, to my sie mozemy od Ciebie uczyc smile
        • sylwek07 tolerancja 26.10.05, 08:34
          tolerancja wyrozumiałość, liberalizm w stosunku do cudzych wierzeń, praktyk,
          poglądów, postępków, postaw, choćby różniły się od własnych a. były z nimi
          sprzeczne; biol. zdolność organizmu do znoszenia, bez ujemnych skutków, wpływu
          szkodliwych substancji, niekorzystnych warunków środowiska itd.; dopuszczalne
          odchylenia wymiarów, kształtów, składu chem. itp. właściwości wykonywanego
          przedmiotu od normy; odchyłka.
          Etym. - łac. tolerantia 'cierpliwość, wytrwałość' od tolerare 'wytrzymywać;
          znosić'.

    • st0krotka Re: tolerancja 25.10.05, 22:43
      Mulinko, myslalam dzisiaj o tolerancji. i oczywiscie przypomniala mi sie
      Tolerancja z Misia, chcac nie chcacsmile)) a na powaznie, to zgadzam sie z tym, co
      napisalas i ciesze sie, ze to napisalas. mam nadzieje, naprawi atmosfere i ton
      wypowiedzi na forum.
      czy jestem tolerancyjna? staram sie. mam nadzieje, ze mi wychodzi.
    • yatzekalexander Re: tolerancja 25.10.05, 22:55
      ja tez Sylwek nadal buduje tolerancje
      uwazam ze podstawa spoleczenstwa jest rodzina, a jestem za aborcja, dlatego
      powstal konflikt z katolicka religia
      Homosexualistow, tez uwazam ze to odplyw od normy, ale mamy kilka znajomych z
      ktorymi mamy gorace dyskusje...tolerujemy sie wzajemnie...
    • tiffany7 Re: tolerancja 26.10.05, 00:27
      Wlasciwy watek we wlasciwym momencie smile.
      Juz kiedys pisalam, ze do tolerancji podchodze ostroznie i wole uzyc slowa
      szacunek. Choc jestem konserwatywna w swoich pogladach (w niedziele byl
      Kaczynski ku zaskoczeniu niektorych wink, staram sie zrozumiec punkt widzenia
      odmienny dla mnie. Kazdy z nas pochodzi z roznych srodowisk i wyniosl rozne
      wartosci; przekonania to nie tylko kwestia wyboru. Dlatego nie bede "nawracala"
      np. homosekualnych, bo to ich zycie i wybor, a moim obowiazkiem jest
      uszanowanie tej decyzji.
      A propos wyborow (wczesniej nie moglam, bo komp powaznie szwankuje), czymze
      byloby KP gdybysmy wszystkie/cy glosowaly za Kaczynskim, albo wszystkie za
      Tuskiem?
      Ja, podobnie jak ktos wczesniej wspomnial, rowniez glosowalam za
      konserwatyzmem, bardziej niz za Kaczynskim. Fakt, ze zdobyl sobie 10%
      elektoratu lepperowskiego-moherowego nie zwiekszyly mojej sympati dla niego, no
      ale coz, politics is a tough game i czy Kaczor czy Tusk uklady i ukladziki i
      zawsze beda.
      Niemniej jednak, zycze nowemu prezydentowi powodzenia w naprawianiu naszej
      Polski, majac nadzieje, ze mu sie to uda smile
      • mon101 Re: tolerancja 28.10.05, 20:51
        A ja nie uwazam ze tolerancja i szcunek to to samo, mozna tolerowac poglady
        innych, niech je sobie wyznaja, ale chyba nie koniecznie trzeba je szanowac.
    • jan.kran Re: tolerancja 26.10.05, 01:36
      Mysle ze wiekszosc ludzi zapytanych o to czy sa tolerancyjni odpowie ze
      oczywiscie , jasne , tak.
      Ale czy jestesmy wszystkie jak tu siedzimy na forum w stanie zaakceptowac
      ludzi inaczej ubranych , gejow , muzulmanow , ludzi o odmiennych pogladach
      politycznych ?
      Nie wierze w to.
      Ja staram sie byc tolerancyjna ale nigdy nie zaakceptuje zadnego systemu
      politycznego ktory choc odrobine pachnie totalitaryzmem nawet jezeli jego
      przedstawiciele zostali wybrani w wyborach demokratycznych.
      Nie zakceptuje odmowienia kobiecie prawa o decydowaniu o swoim ciele i
      odmawiania aborcji.
      Nikt przy zdrowych zmyslach nie uwaza z pewnoscia ze kobieta latwo zdecyduje
      sie na taki krok.
      Nie zakceptuje nigdy tego ze ktos nie moze wykonywac swojego zawodu ze wzgledu
      na kolor skory lub orientacje seksualna.

      Nie zakceptuje narzucania jakiejkolwiek religii calemu narodowi.
      To sa moje granice tolerancji.
      Zaznaczam ze nie chodzi mi akurat konkretnie o Kaczynskiego czy tez o Polske.
      Jest to moje pojecie tolerancji.
      Zawsze tak uwazalam jak napisalm powyzej.
      Mam troche sklonnosci do anarchii i uwazam ze nikt ani ksiadz , imam , pastor
      czy jakikolwiek polityk nie ma prawa narzucac ludziom jak zyja , w co wierza i
      z kim pragna spedzic swoje zycie.
      Jestem idealistka i sadze ze to jak ktos wykonuje swoj zawod, jakim jest
      fachowcem , co potrafi powinno byc na pierwszym miejscu z nie jego zycie
      osobiste czy poglady religijne lub polityczne.

      Kran.
      • triskell Re: tolerancja 26.10.05, 01:46
        jan.kran napisała:
        > Ale czy jestesmy wszystkie jak tu siedzimy na forum w stanie zaakceptowac
        > ludzi inaczej ubranych , gejow , muzulmanow , ludzi o odmiennych pogladach
        > politycznych ?

        Kraniku - tak jak już napisałam wcześniej: dopóki nie ingerują w _moje_ życie -
        TAK smile
        • mulinka Re: tolerancja 26.10.05, 01:55
          dodalabym jeszcze Triniu do Twojej wypowiedzi :
          dopoki nie krzywdza innych (nie tylko mnie)


          p.s.Kranie, wiem, ze na innych forach tocza sie rozne dyskusje
          wybralam bywanie na TYM forum, dlatego, ze ono zaklada wymiane pogladow
          polaczona z szacunkiem dla rozmowcy
          chcialabym, zeby to forum wlasnie takie bylo dalej
          • jan.kran Re: tolerancja 26.10.05, 02:26
            Mulinko ja do tej pory nia znalazlam tu zadnych wypowiedzi obrazliwych ani
            wyzwisk.
            To ze sie nie zgadzamy to nie znaczy ze nie umiemy ze soba dyskutowac.
            Ja osobiscie staram sie udokumentowac i uzasadnic moje poglady.
            kran
            • mon101 Re: tolerancja 29.10.05, 23:45
              Kranie, podpisuje sie obiema lapami pod tym co napisalassmile
            • gherarddottir Re: tolerancja 30.10.05, 01:24
              Kranie ja tez poczytalam raz jeszcze i tez nie widze wyzwisk. moze jakies
              emocje, ale emocje nie sa niczym zlym. Wiem, ze na innym forum (podczytuje
              czasami cos tam napisze) ludzie "dyskutuja" troche bardziej "goraco" i nie
              zawsze ladnie..
              A tak poza tym to pstryknij sobie jakas fotke bo na razie mam twoj obraz jako
              duzo bardziej urodziwej od oryginalu, ale jednak w stylu - Janis Joplinsmile))))
              pozdrawiam
      • samo Re: tolerancja 26.10.05, 02:26
        Kranie, w pelni Cie popieram.Nic dodac, nic ujac.
        • jersey.girl Re: tolerancja 28.10.05, 05:58
          Ja sie otwarcie przyznam, ze wolalabym, zeby wszyscy mieli takie poglady
          polityczne, jak ja. Chociaz z drugiej strony, brakowalo by mi dyskusji
          politycznych, ktore uwielbiam, pod warunkiem, ze jest to wymiana racjonalnych
          argumentow, popartych faktami, znajomscia programow i teorii
          polityczno-ekonomicznej. Wtedy mam prawdziwy respekt dla innych przekonan.

          Z drugiej strony, nie szanuje osob, ktore nie chodza na wybory (wylaczajac
          przyczyny niezalezne, jak niemozliwosc dojazdu, bo najblizsza komisja jest w
          odleglosci 1000 km etc.). Z tych nieco kontrowersyjnych przekonan to jeszcze
          staram sie nie kierowac wiara w polityce, bo przede wszystkim interesuje mnie
          aspekt gospodarczy. Dlatego najblizsze sa mi poglady liberalne, bo zarowno taki
          typ gospodarki wydaje mi sie sprawiedliwy i efektywny (oczywiscie, nie chce
          tutaj tego nikomu narzucac, ani argumentowac, bo dyskusja miala byc o
          tolerancji), a oprocz tego mam pewnosc, ze
          ani ja, jako katoliczka, ani ci, ktorzy wierza/mysla inaczej nie beda w zaden
          sposob pokrzywdzeni. Na tym moim zdaniem polega rownosc.

          Prosze o tolerancje dla moich pogladow smile.
    • sylwek07 rownosc,braterstwo,,, 05.11.05, 08:59
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3002080.html
    • nocny.lot Re: tolerancja 05.11.05, 22:45
      Przepraszam, jesli poczulas sie dotknieta moimi zlosliwymi uwagami nt. Kaczynskiego i jego
      elektoratu, ale ja juz jestem takim "lewakiem", "zydokomuna", "pedalem", "komuchem" i
      "ubekiem". To tylko wybor okreslen, jakimi zostalem obdarowany na forach internetowych, a i w
      realu polskim nie raz i nie dwa.
      Wedlug mnie tolerancja polega przede wszystkim na umiejetnosci staniecia po stronie slabszych
      i dyskryminowanych, tolerancja dla pogladow wiekszosci ma o wiele mniejszy ciezar gatunkowy
      i nie wymaga specjalnej odwagi.
      Otoz, jesli chodzi o Kaczynskiego - nie zawahal sie nawet przez chwile zabronic Parady
      Rownosci w Warszawie, doskonale wiedzac, ze przysporzy mu to glosow w wyborach. Zagral na
      stereotypach, ktore tkwia w glowach wiekszosci, nie zawahal sie nawet pojsc w te sama strone,
      w ktora ida najczarniejsze sotnie polskiego spoleczenstwa - gladko ogoleni chlopaczkowie,
      pozdrawiajacy sie "po rzymsku".
      Ten sam Kaczynski nie zawahal sie tez pojsc na ugode z torunskim radiem, gdzie na porzadku
      dziennym jest wyszydzanie, nienawisc na tle rasowym, ideowym, narodowym.
      Poparcie dla postulatu przywrocenia kary smierci takze nie nastraja mnie tolerancyjnie w
      stosunku do pana Kaczynskiego. A moglbym jeszcze dlugo wymieniac.

      Najkrocej mowiac, gdy mam do wyboru solidarnosc z Lechem Kaczynskim i solidarnosc z
      osobami, ktore maja prawo czuc sie przez niego (a takze przez jego zaplecze) krzywdzone -
      wybieram solidarnosc ze slabszymi. Takze w gescie niezgody. Nawet jesli inni mieliby sie z tego
      powodu poczuc gorzej.
      • ponponka1 Re: tolerancja 06.11.05, 07:57
        > wybieram solidarnosc ze slabszymi. Takze w gescie niezgody. Nawet jesli inni mi
        > eliby sie z tego
        > powodu poczuc gorzej.

        Typowa postawa socjalisty juz od czasow Engelsa (panicza z bogatej rodziny) - ja
        sie podziele promilem mojego bogactwa ale z przyjemnoscia pozwole zabrac wiecej
        wszystkim tym co ciezko pracuja a nie chca sami dac na slabszych...
        Druga sprawa ze nocny lot mieszka poza Polska - zatem komu bedzie gorzej? Jemu?
        Mi bedzie gorzej...
        Po trzecie - czy w Warszawie pod rzadami Kaczynskiego zaniknely przedszkola,
        noclegownie, hospicja itp.?
        Czwrate - wole dac na Caritas, fundacje celowe - bo wiem gdzie moje pieniadze
        ida i ze tylko niewielki procent zjadaja sprawy urzedowe (obsluga). ZUS i
        Fundusz dla niepelnosprawnych zjadaja wlasny ogon - typowe dla centralnie
        zarzadzanych przymusowych "pomocy"...

        Po piate - powtorze jeszcze raz - macie dostep do mediow, ktore nie lubia PiS i
        Kaczynskich - zatem nie macie dostepu do wszystkich informacji.
        Tolerancja w demokracji to uszanownie wynikow wyboru...jakiekolwiek by one nie
        byly....bo to demokracja...straszny system ale jak znacie lepszy to napiszcie jaki?
        • sylwek07 Prodi: Zamieszki we Włoszech kwestią czasu 06.11.05, 09:46
          a to z Wloch,tak sie zastanawiam do czego Nas to doprowadzi :

          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3002148.html
        • nocny.lot Re: tolerancja 06.11.05, 11:05
          Nie chce byc nieuprzejmy, ale - wywolany do tablicy - proponuje, zebys nieco lepiej zapoznala
          sie z tym, czym byl i czym jest socjalizm. Z krzywdzacymi stereotypami na jego temat nie
          zamierzam dyskutowac.
  • jan.kran Re: tolerancja 30.10.05, 01:11
    Badz tolerancyjna i nie zadaj fotkismile)
    Wygladam jak JJ po przejsciach smile
    K
    • gherarddottir Re: tolerancja 05.11.05, 20:35
      Kranie daje sobie reke uciac, ze masz cos wspolnego z JJsmile)))uwielbienie do
      muzyki, otwartosc a moze nawet lubisz dlugie spodnice?smile) i zywe kolory?smile
      toleruje, zesienie objawiasz - zreszta moze to dobrze, bo zawsze mialam
      wrazenie, ze wiekszosc kobiet (np) lubi mnie znacznie bardziej przed
      zobaczeniem jak wygladam (chyba musze miec sroga mine) dlatego bardzo mi pasuje
      opis Kasiamam, ktora napisala ze jestem po 40 stce i mam dlugie siwe wlosy do
      ramionsmile)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka