Trochę się już pogubiłam ile tych dzieci razem odebrałyśmy.
Mijaczek i Emma oraz Bergo i Karin

Obie Mamy gdzieś zniknęły , przytłoczone
słodkimi maleństwami pewnie

Ela z Henkiem , pojawiająca sie od czasu do czasu.
No i bezimienne najnowsze i Mama Kinga.
Ale było chyba więcej?
Kran.