Dodaj do ulubionych

Wątek statystyczno - ciekawski:)

21.02.06, 17:17
Sporo o sobie wiemy , jest wątek meldunkowy , miłosny oraz informacyjny.
A ja sobie chciałam zebrać do kupy parę informacji o Was , Luiza mnie
zainspirowała.
Ciekawi mnie ile lat temu wyemigrowałyście , w jakich krajach mieszkałyście,
czy Wasz partner jest Polakiem czy wręcz przeciwnie oraz ile macie dzieci i w
jakim wiekusmile))
Ja na razie idę na zakupy w norweską noc a jak wrócę to zobaczę czy ktoś miał
ochotę się zameldować.
Kran Ciekawski
Obserwuj wątek
    • aka10 Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 21.02.06, 17:20
      A Ty sie na jakas impreze nie wybieralas?Hmmm?
    • tamsin Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 21.02.06, 17:32
      podaje informacje: dalam noge z kraju w 1987 roku smile w przyszlym roku bede
      obchodzic 20 rocznice, bosze kiedy ten czas zlecial i dlaczego???????
    • iwo19 Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 21.02.06, 17:37
      Dawno sie nie meldowalam.
      Tak wiec jestesmy tutaj na poludniowo zachodnich przedmiesciach Chicago od 5
      lat i 7 miesiecy.
      Jako para wlasnie dzisiaj mija nasze 19 lat,w malzenstwie 17 ,mamy dwoje dzieci
      urodzonych w Polsce, Ewa 16 lat i Kacper 9.Oboje mowia po polsku,Ewa za rok ma
      polska mature. Kacper jest w 3ciej klasie i ortografia nie jest i nie bedzie
      jego mocna strona.Ale akurat to nie jest problem. W domu mowimy po
      polsku,staramy sie zdobywac i ogladac razem z dziecmi ,polskie bajki,filmy i
      ksiazki.
      Cala nasza rodzina zostala w Polsce.My tam nie jezdzimy ale na szczescie od
      czasu do czasu ktos nas tutaj odwiedza.W tym roku czeka nas wielkie
      wydazenie ,Kacper bedzie mial komunie i spodziewamy sie wiekszej ilosci gosci.
      • jan.kran Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 21.02.06, 17:52
        Iwo wszystkiego najlepszego dla Ciebie i Męża !
        Kransmile
        • annie_laurie_starr Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 21.02.06, 18:08
          U mnie jest sprawa skomplikowana, bo praktycznie od 1994 zyje w dwoch krajach.
          W PL i USA. Po drodze byly dwa epizody brytyjskie o charakterze edukacyjnym.
          Ostatnio wiecej jestem w PL. Najdluzej gdzie ciurkiem bylam to USA - 5 lat.
          Maz jest z Imperium, bo ja tylko z na Amerykanow lece wink, a dziecko (jedno i do
          tego malutkie) ma podwojne obywatelstwo.
        • iwo19 Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 21.02.06, 18:09
          Dziekuje,
          Ciekawe czy moja meza bedzie pamietal naszej malej rocznicy.
    • kasiasmom Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 21.02.06, 18:26
      No wiec wyjechalam ("za mezem") w 1986. Mieszkalam w Meksyku (stolica +
      Cuernavaca), Portland, OR, a teraz przeskakuje z Meksyku (Mexicali) do
      Kalifornii (El Centro) i z powrotem. Maz niepolski, dzieci niestety tez: Kasia
      19, Filip 16 i John 14 - choc moze rokuja pewne nadzieje - Kaska w celu
      podszkolenia sie oglada "M jak milosc" w TV Polonia i mowi, ze juz co nieco
      rozumie, a Filipa niedawno naciagnelam na czytanie mi "Dzieci z Bullerbyn" -
      swietnie mu szlo, choc nic nie rozumial smileW ogole dzieci nadawalyby sie tez do
      watku o dzieciach pozbawionych rodziny, bo w Polsce bylismy tylko trzy razy od
      mego wyjazdu, a moi rodzice nie mogli nas odwiedzac...Ale to osobna historia...
      • kociaszek Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 21.02.06, 18:36
        na emigracji od 8 lat, rok Anglia, prawie 5: Wlochy, od prawie 2: Francja...rok temu dolaczyl do
        mnie Nocny Lot z dwiema kiciami...namietnie ogladamy tv polonie, za ksiazki po polsku z
        biblioteki Nocnego, zaplacilismy spory nadbagaz a kicie tez nie mowia po francusku!!!
        wszystkie znaki na niebie wkazuja, ze zostaniemy tu dluzej...
        • elagrubabela Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 21.02.06, 18:55
          W 1985 wyladowalam w Chicago - tam najpierw na przedluzanej wizie turystycznej,
          potem juz nielegalnie czekalam na papiery do Kanady, ktore dostalam. Od 11 lat
          z okladem jestem z tym samym mezczyzna - Kanadyjczyk szkockiego pochodzenia,
          mamy jedno dziecko - syna, ktory jutro (22 luty) skonczy 4 miesiace. Nie jestem
          zamezna i nie bede. Moj syn bedzie mowil po polsku. Elka
          • gherarddottir Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 21.02.06, 19:04
            W Norwegii od niedawna. Zamezna z Prawdziwym Norwegiem jak ja to mowie, czyli z
            takim zza kola polarnegosmileWczesniej mialam narzeczonego Dunczyka - ale nie
            bylam w stanie mowic po dunsku (kluski w gardle, syndrom duszenia sie i
            wydawania przy tym dziwnym dzwiekow smile))Mieszkalam troche w Niemczech
            (poludniowe) i na Wegrzech.
            Nie skonczy sie na Norwegii - mam nadzieje, bo za sielsko tu dla mnie smilePPPP
            Troche na wesolo wyszlosmile)))
            • moni-bel Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 21.02.06, 19:47
              teraz kolej na mnie
              prawie 11 lat w Belgii, maz rodowity Belg,dzieci dwojka ,chlopcy (9 i 7lat)
              coraz ladniej mowia po polsku z czego jestem bardzo dumna
              pozdrawiam Monika
              • cuciolo Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 21.02.06, 21:23
                No to pod wzgledem stazu na razie jak przeczytalam wszystkie watki jestem
                najmlodsza. Cos czuje ze bedziecie mnie wysylac po piwo. Krotko i zwiezle:
                3 lata emigracji za glosem serca, od poczatku Wlochy, maz-niemaz usilujacy sie
                rozwiesc z eks, dziecie-szybkonoga i buntownicza 2,5 latka. Przedtem poludnie
                Wloch br, od lipca 2005 przedmiescie Rzymu i niech tak zostanie
                Mala rozkosznie miesza polski z wloskim: jestem bardzo brava, ale: tak mamusiu
                mowi piknie ale nie znaczy ze slucha lol Mam nadzieje, ze nauczy sie mowic po
                polsku. W Polsce jak na razie, bywam co 3-4 miesiace
                Anka
    • mon101 Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 21.02.06, 21:41
      No to ja emigrantka najstarsza stazem, a moze i nie tylko. W Szwecji od 1983
      roku, a wczesniej cztery lata studiow tez w Szwecji. Wiekszosc wiec mego zycia
      spedzilam zagranica. Maz Polak, dwoch synow , 17 i 25 lat(!!!!) W domu mowimy
      po polsku. Mlodszy czytac p0 polsku nie umie, ale z komunikacja nie ma
      problemow.
      • aneta05 Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 21.02.06, 21:59
        z Polski wyjechalam 7 lipca 1995 (do narzeczonego) i przez 10 lat mieszkalam w
        Nowym Yorku. Pod koniec lipca 2005 stalismy sie szczesliwymi posiadaczami domu
        w New Jersey tak wiec przeprowadzilismy sie tylko za rzeke.
        Maz (poznany w pierwszej klasie szkoly podstawowej) ten sam od 10 lat (rocznica
        bedzie w kwietniu.)
    • abere8 Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 21.02.06, 22:47
      To ja jeszcze krotsza stazem, bo w Nowej Zelandii od dwoch i pol roku i nawet
      nie jestem taka "prawdziwa" emigrantka, bo wcale nie mielismy tu zamiaru tak
      dlugo zostawac, a teraz tez w sumie za jakis czas zmienimy chyba kraj
      zamieszkania (tylko jeszcze nie wiemy na jaki - Australia, Stany, Polska albo
      inny kraj w Europie).

      Maz Amerykanin, rozumie po polsku piate przez dziesiate, dzieci - nie odczuwam
      potrzeby rozmnozenia sie jak na razie.
      • olvi Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 21.02.06, 23:16
        Od 14 miesiecy w Niemczech.

        Dzieci wlasnych brak, jestesmy w trakcie adopcji i potrwa to... dlugo sad((

        Maz - Niemiec rodowity, za to doskonale mowiacy po polsku smile
    • blaubeeree Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 21.02.06, 23:43
      6-ty rok w Austrii, w tym 3 lata w Salzburgu i teraz leci trzeci (alez mi sie
      zrymowalo!)w Wiedniu.
      Dzieci brak,partner byl - Polak a teraz kreci sie blisko mnie taki jeden calkiem
      calkiem Hiszpansmile
      Ot,tyle wink

    • luiza-w-ogrodzie Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 22.02.06, 00:45
      Od 1992 mieszkam w australijskim Sydney z dwojka polskich dzieci
      odziedziczonych po polskim bylym mezu (syn na ostatnim roku studiow, corka w
      szkole sredniej). Pracuje. Plywam. Wlocze sie po Australii. Reszta do
      przeczytania w ponad osmiu tysiacach postow, splodzonych przeze mnie od 2001
      roku na forach GW ;oD

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie
      ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia - uzyteczne strony internetowe
    • syswia Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 22.02.06, 01:47
      3 lata temu wyemigrowalam "za mezem" do Kanady. Maz Kanadyjczyk, pochodzenia
      pujabskiego (polnocne Indie). Poznalismy sie w Hiszpanii. Przed wylotem sporo
      podrozowalam po Europie, z czego wielokrotnie i najdluzej bylam w Wielkiej
      Brytanii (moj maz studiowal w Leeds i tak sobie z nim od czasu do czasu
      pomieszkiwalam). Dzieci brak, aczkolwiek juz maja zaplanowane imiona.
      Chcialabym, zeby mowily po punjabsku, polsku, angielsku ... i moze po francusku
      albo hiszpanskusmile Mam wlasny dom, od wczoraj nowy samochod (mowilam, ze kupilam
      nowy fajny samochodzik???smile, ogrodek, pracuje w finansach (od roku) i jestem
      bardzo dobrej myslismile
      • kornikuno Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 22.02.06, 04:31
        Kranikusmile
        czyzby "powtorka z rozrywki"?
        A to hecawink

        jest przeciez watek, w ktorym sie przedstawiamy...
        Nooooooo, moze ktos sie nie PRZEDSTAWIL?
        IzaBella
        • jan.kran Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 22.02.06, 05:12
          kornikuno napisała:

          > Kranikusmile
          > czyzby "powtorka z rozrywki"?
          > A to hecawink
          >
          > jest przeciez watek, w ktorym sie przedstawiamy...
          > Nooooooo, moze ktos sie nie PRZEDSTAWIL?
          > IzaBella

          Kochana, wyraźnie napisałam że imteresuję mnie NIEKTÓRE informacje.
          Zaskoczyło mnieże Luiza odbiera dziewczyny na forum jako świeże emigrantki i
          postanowiłam więc dowiedzieć kiedy Was wywiałosmile
          Satystyka dzicinna też jest przedmiotem mojego zainteresowania bo nie mam
          wrażenia żeby było tu wiele matek z maluszkami.
          Choć za parę miesięcy się zmieni i nie będzie się można opędzic od zupek,
          pieluszek i grzechoteksmile)))
          Kran
          • jan.kran Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 22.02.06, 05:14
            Ja podobnie jak Mon wyjechałam w 1083 roku. Wiem na pewno że jest co najmniej
            jedna osoba na KP z większym stażemsmile))
            Dzieci dwoje 19 i 16, kraj zamieszkania od wyjazdu trzeci ale chyba nie
            ostatni...
            Kran.
            • samo Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 22.02.06, 06:28
              Ekhm, cos mi sie zdaje Kranie, ze raczej osoby z wiekszym stazem emigracyjnym
              tu nie uswiadczysz :o))))))) To swoja klasyke to ty chyba za Aureliusza
              studiowalas tongue_out

              Ja sie nie bede przedstawiac kolejny raz zeby jakies stereotypy likwidowac. Nie
              kce- niech nie pisze, kaman!
            • tamsin Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 22.02.06, 16:52
              Kran w 1083 wybrala sie na wyprawe krzyzowa....zanim papiez wystosowal apel.
              jakos zapiski historycznie sie zagubily, i ta PRAWDZIWA piersza (kranowa)
              wyprawa krzyzowa nie przeszla do historii, a szkoda smile)
              • ulinha Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 22.02.06, 16:57
                Tamsin, podlaczaj sie pod toast za najlepszego Krana, bo strasza, ze jak Kran
                sie pojawi to zacznie zabijacwink))))
    • robina Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 22.02.06, 08:25
      Mieszkam w Australii 18 lat, maz Polak ten sam od 12 lat poznany w au, 2 dzieci
      5 i 10 lat.
      • viki2lav Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 22.02.06, 09:09
        Kraniku, za Wladyslawa I Hermana? 1083wink

        Viki, w Makaronii oficjalnie od 1995, z malymi przerwami na Polske, maz tubylec
        poznany w Anglii, praca stabilna, sektor: sluzba zdrowia. Dzieci brak, ale
        podobno sezon produkcyjny trwa!
    • pulzara Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 22.02.06, 10:18
      Nie odzywam sie czesto (vide: watek Luizy-w-ogrodzie), wiec choc sie tu
      przypomne. Od 6 lat na emigracji, w tym prawie 4 w Szwajcu i ponad 2 w Italii.
      Swiezoposlubiony maz tubylec, dzieci na razie brak, myslimy nad rozpoczeciem
      produkcji wink. Beda mowily przynajmniej po polsku w wlosku.
      • ewelinka202 Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 22.02.06, 10:34
        to i ja sie streszczesmile
        od 7 lat w austrii, wczesniej pracowalam jako opiekunka kilka m-cy we francji,
        potem wakacje w usa, noi wyladowalam tu gdzie wyladowalam, bo zawsze marzylam o
        mieszkaniu za granica...austria to wprawdzie nie moj wymarzony kraj, bardziej
        francja, ale za to wymarzony chlopsmile, rok starszy ode mnie austriak, poznany w
        internecie (!) i pewnie tu zostaniemy, bo i sie rozmnozylismy (to ja
        grzechotniksmile i mieszkanie w spokojnej okolicy pod wiedniem...
    • alltid_ung Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 22.02.06, 11:04
      mieszkam 17 lat w Szwecji do ktoreje "za mezem" przyjechalam...15 lat po
      slubie...kurka teraz krysztalowe gody bedziemy obchodzic :-0.....dwoje
      dzieci...szwedziaki z domieszka polska ,chlopiec ma 13 lat dziewczynka prawie 12
      wink....
    • thorgalla Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 22.02.06, 11:48
      Od lipieca 2003,przez rok operkowe życie na duńskiej ziemi,potem ślub z
      tubylcem.
      Dom wciąż w stanie budowy.
      Nie mamy ani dzieci,ani psa,ani kota,nawet własnych myszy nie mamy.
      Poprawka-myszy mamy w garażu.
      • ewmag Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 22.02.06, 12:07
        No to ja jestem swiezutka (i mlodziutkawink), w Anglii od lipca 2004. Wczesniej
        jezdzilismy troche po swiecie i gdzies tam kielkowaly mysli o wyjezdzie, ale
        nie chcielismy byc nigdzie nielegalnie i dopiero wejscie do Unii nam to
        umozliwilo. Maz Polak, juz szosty rok jestesmy razem (a jako malzowinki drugi).
        Dzieciaczek jeden - wczoraj skonczyl urwisek kochany 8 miesiecy. Wlasnie gania
        kicie, tez polskasmile
        • maja92 Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 22.02.06, 13:03
          Teraz ja:

          Bydgoszczanka przez przypadek urodzona w Warszawiewink
          Na emigracji od 7 lat (Gwiazdka'98) w zielonym Dublinie.
          Maz Polak od 10 lat - w czerwcu bedzie 11wink razem lat 13-sciewink
          Dwoch synow - Remi 8 i pol (urodzony w Bydgoszczy) i Jonathan urodzony na
          Zielonej Wyspie - w kwietniu bedzie mial 5 latwink
          Dzieci angielsko-jezyczne (pani opiekunka i otoczenie) polski to tylko
          sluchajaco, ale Remi zaczyna robic proby w mowieniu, Jono ma to jeszcze w
          nosiewink) Od 4 lat (Remi szkolnie i teraz Jono) walkujemy irlandzki/Gaelic

          Matka Polka z siatami pracujaca na emigracji, a to wszystko przez tych
          Hamerykancow, paniusiu kochanawink)))
          ......nie zaluje ani dniawink Wszystko ulozylo sie jak w bajcewink)
    • lol21ndm Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 22.02.06, 17:19
      Na stale wyjechalam z PL do Anglii w 1993r. (choc wczesniej na pol prawie roku
      w 1991). Mieszkalam caly czas w Anglii, ale za to w wielu hrabstwach. big_grin
      Jestem teraz sama-mama - dziecko piecioletnie. smile
    • beetaa Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 22.02.06, 18:29
      to teraz ja:
      chyba jestem tu najmlodsza stazem - w Niemczech od 8 miesiecy za "chlopem" wink
      maz w drodze wink a i dziecko w trakcie wylegania wink))
      a wkrotce i nowe mieszkanie smile

      ------------------------------------------------------
      jak to dobrze chmurka byc....
      • jan.kran Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 22.02.06, 20:42
        Tyle tu ostatnio padło miłych słow na temat KP ale szydełko z woreczka zawsze
        wyjdzie
        O jedną głupią cyferkę sie pomyliłam i od razu człowiekowi wiek wypominają i od
        aureliuszy i innych krzyżowców wyzywają.
        Ech ...
        Kran
    • ulinha Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 22.02.06, 21:39
      Alez Kraniku, rowniez za Twoja szanowna osobe wznoszone sa toastywink))
      przynajmniej ja wznioslam...
      • mazurka313 Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 22.02.06, 22:24
        ja tak jak beataa od lipca 2005 w slonecznej Kalifornii z dwojka dzieci 9 i 10
        lat(corki) i nowym od wrzesnia 2005 mezem smile
    • roseanne Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 22.02.06, 23:36
      wyjechalam w 1998, byla Kanada i teraz USA- tymczasowe, z planami powrotu do
      Kanady, tak wyszlo....
      dzieci? smile juz nastolatki - ciezko uwierzyc
      calosc rodziny, z wyjatkiem kota przywiezione z PL
      • samo Roseanne, 23.02.06, 01:37
        pamietam,ze przeprowadzalas sie do NJ. Lepiej jednak w Kanadzie?Pytam, bo sama
        mieszkam w USA, a Kanada jakos lepsza do zycia mi sie jawi.
        • roseanne Re: Roseanne, 23.02.06, 08:12
          od samego poczatku bylo wiadomo, ze powrot do Kanady - tu jest tylko kontrakt
          kilkuletni.
          Jakos wewnetrznie lepiej sie czulam w Kanadzie, zostawilam tam mase znajomych
          no i hmmm ten tego - szkoly w Kanadzie tez dobre, ale czesne nizsze,
          jakbyniebylo parka nastolatkow rosnie...

          aha, jedzenie i uslugi w Kanadzie tez tansze i mniejsze zawracanie glowy z
          ubezpieczeniami zdrowotnymi, przynajmniej w Ontario
          • samo Re: Roseanne, 23.02.06, 09:11
            Czyli wlasciwie wszystko przemawia "za Kanada"... Czy bezrobocie jest tam
            rownie niskie, jak tutaj? Znalazlas jakies plusy mieszkania w USA?
            • roseanne Re: Roseanne, 23.02.06, 15:53
              tu przekierowano czasowo .. praca meza
              lepsza jest opieka szkolna dla moich wymagajacych dzieci, to musze przyznac z
              reka na sercu
              ludzie wszedzie tacy sami - jak sie do nich zwracasz tym samym odplacaja smile
              wiec nie narzekam, moze tylko mi jakos tak samotnie..

              co do bezrobocia - nie szukalam pracy w Kanadzie, nie szukam i tutaj. Mysle o
              szkole dla siebie - musialam sie skreslic z listy studentow z powodu
              przeprowadzki
    • conejito13 Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 23.02.06, 09:10
      To juz prawie 3 lata tutaj... bosz... strasznie szybko mi przelecialo! Jak w
      piosence 'jak jeden dzien'. Pewnie tak samo, jak niektorym z was 15-scie czy
      wiecejsad Prawie tylez samo mezatka z pewnym przemilym tubylcem. Wczesniej nigdy
      nie myslalam o emigracji, tak ze nawet sama mnie zaskoczyla moja wlasna decyzja
      o wyjezdziesmile Ale kocham ta 'moja' Walencje, Hiszpanow, ta kulture, choc
      czasami mam dosyc tego, ze sa takimi 'dojutrkami'. Kto nie zna
      slynnego 'mañana'?wink Ale za to zblizaja sie Fallas, wiec zabawa bedzie na sto
      dwa!
      • marjanna1 Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 23.02.06, 12:14
        Ja naleze do grupy "mlodych emigranotw". Przyjechalam do Holandii w czerwcu
        2005. Za chlopem, lokalnym, poznanym w Polsce. Dzieci brak. smile))
    • ulinha Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 23.02.06, 12:29
      Melduje sie kolejna swierzynka, w Portugalii na stale od listopada 2004,
      wczesniej na walizkach latalam za chlopem, doslownie, bo zalecialam nawet na
      chwilke do Bahrajnu, do Irlandii na miesiac, oraz oczywiscie opracowywalam
      trase Portugalia-Polskawink. Z Owym poznalismy sie w 2003 w Grecji, gdzie
      spedzilismy razem jakies trzy miesiace, razem i osobno, bo byly to czasy
      oddzielnego zakwaterowaniawink
      Owy jest Portugalskim Luisem (lubie go okreslac moim ulubionym okresleniem
      autorstwa Kociaszka bodajze: Kochabitantwink)), urodzonym w Angolii, ktory lata
      mlodziencze przezyl w jeszcze innej portugalskiej kolinii - w Mozambiku.
      Jednakze smialo moge powiedziec ze jest obywatelem swiatawink Jestesmy obydwoje
      straszne powsinogiwink))
      Dzieci wlasnych jeszcze nie posiadamy, czworonogow rowniez... Niestety.....
      • conejito13 Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 23.02.06, 16:57
        Zazdroszcze tego Bahreinu, ogladam F1 (oczywiscie moj faworyt to Fernando
        Alosno, jakby niesmile, i przyznam szczerze, ze zawsze jak jest sprawozdanie z
        wyscigow (zdaje sie za 2 tyg. znowu sie rozpoczyna wlasnie tam), to pokazuja
        ten kraj, jako prawie 'mlekiem i miodem plynacy'. biore pod uwage to, ze moze
        byc to tylko 'dla telewizji'.
        • ulinha Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 23.02.06, 17:27
          Bahrain rzeczywiscie jest krajem bogatym, ale jak dla mnie za bardzo pustynnym
          (napotkac jakas rosline, badz palme to sukces, tylko piach i gorac...) i co by
          tu nie mowic - arabskim... Pobyt tam, choc krotki byl dla mnie wielkim szokiem
          kulturowym, a na najciekawsza konfrontacje napotkalam sie w... toalecie
          damskiej w centrum handlowymwink Toaleta pelna byla schowanych za czarnymi
          tkaninami kobiet, ktore patrzyly na mnie jak na ufoludkawink mimo ponad 30st
          ciepla staralam sie zapinac po uszy, ubierac dlugie rekawy, spodnie, zeby
          czasem niechcacy komus nie podpasc. Sama na ulice balam sie wyjsc, a w
          dyskotece zwrocono nam uwage, ze zachowujemy sie niecenzuralnie calujac
          (nieprowokacyjnie oczywiscie) przy stoliku... Ciekawszy dla mnie byl powrot z
          Bahrajnu z przygodami, poniewaz w wyniku zamkniecia lotniska w Istambule
          londowalismy awaryjnie w Adanie, przetrzymano mnie tam prawie dwa dni. Nie moge
          jednak marudzic, bo zakwaterowano mnie w tamtejszym Hiltoniewink))
    • alex113 Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 23.02.06, 22:04
      W Stanach od 1993 (w Polsce bylam od tego czasu "az" 2 razy wink))))))))
      Maz tutejszy, wiec w swoim domu gadam, mysle i marze po angielsku.
      Dziecko szt 1, latem skonczy 8 lat, a ze mieszkamy na "Dzikim Zachodzie" to
      chce konia wink)))))))))
      • lucy38 Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 23.02.06, 22:33
        Od 8 lat mieszkam w Madrycie, przyjechalam tu wraz z czworkasmile))dzieci"za
        mezem i tatusiem",(... doslownie...).Po 6 latach zycia sama z dzieciakami,
        doszlam do wniosku ,ze czas stworzyc w koñcu prawdziwa rodzine...Prawdziwa
        rodzinka bylismy tylko jakis czas , od kilku lat jestem w seperacji i wlasnie
        czekam na rozwod..Dzieci w wieku ..21, 20 dziewczynki, 18 i 12 chlopcy.Dzieci
        ucza sie . Mowia po polsku ,czytaja.ukoñczyly szkole polska,, tz. maly jeszcze
        sie uczy , ale kosztuje go ta naukach, och , kosztuje...
        • jersey.girl Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 23.02.06, 22:54
          Ja jestem na KP, mimo ze, nie zaliczam sie do Polonii, bo nie mieszkam na stale
          za granica. Od wrzesnia 2004 jestem na studiach w USA (czyli jestem wlasnie na
          2. roku, rozdanie dyplomow jest 3 czerwca 2008 smile). Moj rok wyglada tak, ze
          spedzam 8 miesiecy w Stanach, i pozostale 4 (swieta, wakacje) w Polsce, gdzie
          mieszkam z rodzicami. Po studiach bede na na pewno szukac tutaj pracy, ale nie
          mam zadnych konkretnych planow, mozliwe, ze wroce do Polski.
    • triskell Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 24.02.06, 08:00
      jan.kran napisała:
      > Ciekawi mnie ile lat temu wyemigrowałyście ,

      Ponad 2 1/2 roku temu, w październiku 2003.

      > w jakich krajach mieszkałyście,

      Kiedyś (kilkanaście lat temu) przez pół roku w Finlandii, teraz w USA.

      > czy Wasz partner jest Polakiem czy wręcz przeciwnie

      Wręcz przeciwnie. Stańczyk.

      > oraz ile macie dzieci i w
      > jakim wiekusmile))

      Dzieci zero.
      • jaga_nj Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 24.02.06, 16:43
        W Stanach od 1984 roku, maz z Polski, ale poznany tutaj, ten sam od 15 latwink,
        dzieci 2 dziewczynki 8 i 11 lat.Czy pobilam kogos stazem emigrantki?smile)))
        • maja92 Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 24.02.06, 16:51
          Zdecydowanie nie, bo Kran razem z Krzuzakami od 1083 po Europie sie tulawink)))
          Frakcja szwedzka - mon101 i auilduliduli (lo Boze, probowalam zapamietac i jak
          co do czego przyszlo to nie pamietam nick'a - trudny ten szwedzki;-P ) od 1983
          polskie paczki to na obrazkach tylko ogladajawink)))) )

          Ale jakby coby nie patrzec to dlugo - co niektorych forumowiczek to jeszcze na
          swiecie nie bylowink)))))) A reszta wlasnie konczyla Roczek - Ty tez, bo my
          tutaj wszystkie na tym forum 23 lata mamywink)))))))))
          • jaga_nj Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 24.02.06, 17:07
            Ja mam 22 i polwink
          • asia.sthm Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 24.02.06, 19:07
            maja92 napisała:
            > Zdecydowanie nie, bo Kran razem z Krzuzakami od 1083 po Europie sie tulawink)))
            > Frakcja szwedzka - mon101 i auilduliduli (lo Boze, probowalam zapamietac i
            jak
            > co do czego przyszlo to nie pamietam nick'a - trudny ten szwedzki;-P ) od
            1983
            > polskie paczki to na obrazkach tylko ogladajawink)))) )

            Maja, ty Alltid_ung mialas na mysli ?? Piekne podejscie, masz u mnie 5+ ze
            szwedzkiego.

            Oprocz oczywistego prowadzenia Krzyzaka Krana to chyba ja sie wysune do przodu
            o tak zwany krotki leb.
            Wyjechalam 2 stycznia 1980 roku (az sprawdzilam cyferki w co pykam) na dwuletni
            kontrakt do Libii i juz z niego nie wrocilam ha ha dokonalam powaznego
            wykroczenia, zabrano mi sluzbowy paszport za kare.
            Od 82 w Sztokholmie, maz jeden , dwoch synow model 84 i 86.
            Nadal strasznie mi sie tu podoba, wiec dalszej emigracji nie przewiduje, ale na
            emeryturze gdzies na miesiace zimowe moge chetnie wywiutnac..i wracac na lato.
            • ania_2000 Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 24.02.06, 19:37
              ty sie asia nie dziw, ze normalni ludzie nie sa w stanie wymowic
              szwedzkiegosmile)) o norweskim tutaj przez grzecznosc nie wspominam. ostatnio
              pokazywali w naszej tv program o Anji(tej co zloty medal zdobyla) i mialam
              okazje uslyszec wasza MOWEsmile)) no jezory to macie chyba powykrecane w druga
              strone, jak srubociagi, bo inaczej nie jestem w stanie sobie wyobrazic
              wyduszenia z siebie ani jednego wyrazusmile)

              w sprawie stazu emigracyjnego to w hameryce jestem od 1990 - czyli 16 lat. w
              porownaniu z niektorymi tutaj (patrz KRAN KRZYZAK) wiem - to pryszcz - ale za
              to dwoch mezow mam na koncie - nie jednoczesnie ale po koleiwink dziecko jedno -
              od piersi dawno odstawione.
              na inne emigracje sie nie wybieram, tu, gdzie dojechalam - na zachod, jest juz
              koniec ziemii, potem wielka woda. dalej nie jadesmile
              • asia.sthm Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 24.02.06, 22:32
                Aniu! u nas tylko samogloski sa ciezkie do nauczenia, reszta to jak chleb ze
                smalcem.
                Anje strasznie lubie, to jest gieroj nie kobieta.
                Jak jej "ochronne przed zimnem plastry" z buzi zrywali a ona tylko pol lzy
                uronila, to ja wysiadlam. Gdybyscie sie dziwily dlaczego ona ma czerwone pod
                oczami to juz wiecie...zdarli jej skore sad(
                • jan.kran Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 24.02.06, 23:07
                  Wrrrr...
                  Krzyżak
        • jan.kran Re: Wątek statystyczno - ciekawski:) 24.02.06, 20:48
          Ja wyjechałam rok wcześniej niż Ty a jest koleżanka z jeszcze dłuższym
          stażem...

          Kran
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka