jan.kran
22.04.06, 18:47
Temat watku jest jasny wiec kto wlezie i sie oburzy sam sobie winien:pppp.
Uwazam ze kazdy czlowiek ma prawo do podejmowania samodzielnych decyzji.
Ja np. nie sadze ze urodzilabym dziecko z gory skazane na kalectwo i
uposledzenie.
Natomiast moje osobiste wrazenie jest takie ze kobiety i nierzadko
mezczyzni ktorzy popieraja aborcje siedza cicho a najglosniej krzycza
przeciwnicy.
Czesto przeciwnicy nie maja wlasnych dzieci albo zero pojecia co to znaczy
miec chore , uposledzone dziecko 24 godziny na dobe , siedem dni w tygodniu
Kran