29.06.06, 04:48
Jakos nie moge do konca rozgryzc na czym ta dzialalnosc polega i kto to czyta.
Probowalam kilka razy zajrzec na rozne blogi ale moze na niewlasciwe bo mnie
szybko znudzily.
Wole taka forme jak rozmowy na forum choc jest to dzialalnosc ulotna.
I skad sie wziela nazwa blog?
Kran
Obserwuj wątek
    • abere8 Re: Blogi. 29.06.06, 05:16
      Nazwa wziela sie od "Web log" - log to taki jakby dziennik, np. na statku chyba
      kapitam musi cos takiego prowadzic.

      Ja czytam kilka blogow, ktore mnie wciagnely, w sumie z tych samych powodow, dla
      ktorych jestem na forum - zeby poznac zycie innych ludzi, ciekawych ludzi, taka
      wscibska jestem, a co smile Wazny jest dla mnie sposob pisania, z humorem,
      inteligentny, ladny styl. Kiedys poklikalam na pare przypadkowych blogow
      prowadzonych przez nastolatki, to nawet nie dalo sie tego czytac.

      Rzadko cokolwiek komentuje na blogach, nie wiem czemu, moze dlatego, ze
      "wypisuje sie" na forum smile A komentarze blogowe potrafia tworzyc cala
      spolecznosc, ludzie znaja swoje blogi i "odwiedzaja znajomych" - w sumie
      podobnie bywa na forum.

      A czemu nie prowadze bloga? Kiedys zaczelam, ale po pierwsze za duzo czasu by mi
      to zajmowalo, a po drugie, nie potrafilabym chyba zachowac granicy miedzy tym,
      co prywatne, a tym, co chce oglosic calemu swiatu. Pamietam, jaki pamietnik
      prowadzilam w podstawowce i liceum - on byl tylko dla mnie, wiec zadnej cenzury
      sobie nie wprowadzalam i boje sie, ze i na blogu by tak bylo, a nie chce.
    • conejito13 Re: Blogi. 29.06.06, 09:56
      Kranie, nie jestes jedyna. Ja zajrzalam tylko raz do blogu, i to dziewczyny,
      ktora 'znam'. Ma bardzo fajny tematyczny blog. Nawet dostala wyroznienie od
      gazety za oryginalnosc i pomysl. Warto bylo, natomiast jest to nietypowy blog i
      moze dlatego mi sie podobal, ale rowniez nie zajrzalam juz nigdy pozniej. Inne
      zdecydowanie mnie nie interesuja i... lepiej poswiecic czas na ksiazke, bo
      czytanie cudzego zycia raczej mnie nie bawi. Podobnie jak nie lubie reality
      shows. Czasami sie zastanawiam, czy to nie jest taka forma autoterapii
      przelewanie tych 'wolnych mysli' na nowoczesny papier. A moze to znak czasow,
      ze nie ma do kogo przyslowiowej geby otworzyc i zdac relacji z calego dnia?
      Poprawianie sobie nastroju, pokazywanie siebie, no, powiedzmy sobie, w bardziej
      rozowej kolorystyce niz jest w rzeczywistosci jest uzasadnione, to oczywiste.
      Nikt nie chce byc 'nikomu nie znanym, malo towarzyskim, nie majacym przyjaciol'
      etc. W necie mozna byc tym, kim sie tylko zapragnie. Kiedys przeczytalam, w
      technikach treningowych NLP-owskich: Udawaj, udawaj az ci sie udasmile
    • angel_75 Re: Blogi. 29.06.06, 17:42
      A ja czytam i to juz ponad rok i uzaleznilam sie od paru. Dla mnie sa swoista
      terapia na moje male smuteczki, samotnosc emigranta i takie tam. Nie wiem, moze
      mialam szczescie i kliknelam po raz pierwszy na ten wlasciwy, a potem po linkach
      wybralam sobie tylko te, ktore mi odpowiadaja. Najczesciej czytam historie
      ludzi podobnych do mnie: podobny stan na liczniku, problemy przez ktore
      przechodzilam, marzenia etc. Dla mnie to jak telefon do znajomej (co u was?).
      Z niektorymi blogowiczkami zaprzyjaznilam sie wirtualnie. Przypomina mi to
      troche akcje z podstawowki, kiedy to wiekszosc "korespondowala" z
      przyjaciolka/elem z za wschodniej granicy. Mysle, ze to po prostu kolejny trend,
      ktoremu dalam sie zlapac.Dobrze, ze zawsze istnieje opcja (troche egoistyczna)
      "turn off".
      • maja92 Re: Blogi. 29.06.06, 17:56
        Ja blogow nie lubie. Takze nigdy nie pisalam do pamietnika - moze dlatego?

        Kiedys zaczelam czytac jeden taki obywatela na irlandzkiej emigracji.
        Przyjechal do Eire w pazdzierniku 2004 i zaczal od tego jaki on inteligentny a
        Irlandczycy glupole: a to wtyczki nie takie, a to chleb nie dobry, ale poza
        Aldi na zakupy nigdzie indziej sie nie wybral, takze przez 6 miesiecy poza
        wlasnym miasteczkiem kraju nie zwiedzil, ale wiedzial najlepiej, ze na pewno
        okoliczne widoki sa beznadziejne.
        Wiem jego blog jest subiektywny, ale dla czytajacych rzeszy, gdzies tam na
        Kujawach "prawdziwy". Kopnelam i wiecej nie czytam - zycie innych ludzi tez
        mnie nie ciekawi. Jestem egoistka - moje zycie i mojej rodzinny dla mnie jest
        wazniejsze, a jak bede chciala dowiedziec sie czegos o Nowej Zelandii to
        otworze przewodnik, wiadomisci z BBC czy CNN i ksiazke historycznawink

        Wole ksiazkiwink
    • katlia Re: Blogi. 29.06.06, 17:50
      Ja tez mam kilka blogow ktore czytam nalogowo
      • myszka888 Re: Blogi. 29.06.06, 17:56
        Ja kiedys czytalam duzo blogow. Po pewnym czasie naprawde czulam sie, jakbym
        znala te osoby. Czasem komentowalam i osoby, u ktorych komentowalam tez mnie
        rozpoznawaly- jesli mozna to tak nazwac. Nawet z kims na GG mialam kontakt.
        Od jakiegos czasu zagladam sporadycznie. Czesc osob, ktore wtedy czytalam badz
        zamknely swoje blogi, badz przestaly pisac.
        Mysle, ze to troche taki "okres na czytanie blogow". Tak jak niektorzy piszacy
        maja tylko "okres na pisanie blogow". A potem pojawia sie cos, co nas odciaga
        od pisania/czytania, zainteresowanie przenosi sie na cos innego.
        Milo jednak bylo byc jakas taka malutka czescia tej blogowej spolecznosci.
    • samo Re: Blogi. 30.06.06, 03:44
      A ja mam bloga i sie nie chwale. Kranie, powinnas tez sobie zalozyc, jak chcesz
      isc z duchem czasow tongue_out
      • jan.kran Re: Blogi. 30.06.06, 03:47
        Ja juz wyroslam z iscia zduchem czasowtongue_outPPP
        k.
      • katlia Re: Blogi. 30.06.06, 06:37
        Oj pochwal sie i podaj adres bloga. Jezeli nie publicznie, to do mnie prywatnie
        na gazete.

        Pretty please.
        • melba_piszczykowa Re: Blogi. 30.06.06, 10:27
          a w ogole to moze by ktos podal jakis ciekawy adres do bloga ktorego warto
          czytac? co?
          mam chetke do jakiegos zajrzec ale nie chce szukac po omacku
          • kropkacom Re: Blogi. 30.06.06, 11:04
            Lubie czytać blogi ale sama pamiętniczka nie prowadze.Talentu do pisania bozia
            nie dała :}Za to mój ślubny pisze - Z daleka{piotrog}.Zaglądam też często dosurprisedna
            bloxuje{Anulina},Matki Polki lęki,jęki i Potwory{Matkapolka} i na Blogus
            Pospolitus{Jolinda}.Wszystkie te blogi są z Gazeta.pl.Jeżeli ktoś tu pisze bloga
            to prosze się ujawnić!Będe czytać.Nazdar!
          • conejito13 Fajny blog. 30.06.06, 11:39
            przyzielonejherbacie.blox.pl/html
          • katlia Re: Blogi. 30.06.06, 23:32
            Tu jest kilka moich ulubionych

            futrzak.wordpress.com - mieszka/pracuje w kalifornijskiej dolinie
            krzemowej - ciekawe obserwacje na temat pracy/mezczyzn w usa

            dudla.blog.pl. - dowcipna, inteligentna, kontrowersyjna, studentka
            iberystyki w Polsce, swietnie pisze.

            babcia-malgosia.blog.pl/ - na tematy rodziny, religii, zyciu w Wwie i na
            wsi - pochodzi z dosyc znanej rodziny w ktorej wiekszosc pisze blogi!

            www:autoblografia.net - historyk (?) robi doktorat w Vancouver, pisze raczej na
            tematy nie-osobiste - ksiazki, polityka, historia itp.

            ptaszyca.blog.pl. - taka sobie 'zwykla' mloda Polka - malzonka, ma nowe
            mieszkanie (po bardzo nieprzyjemnym okresie mieszkania z tesciowa) mala
            coreczka, problemy codzienne. Nie wiem dlaczego ja lubie. Ale lubie.

            bigapple.blox.pl/html - niestety pisze teraz rzadko, ale jej wypisy o
            zyciu w Nowym Yorku sa jedne z najlepszych w necie, archiwum warte poczytania.

            grzybek.blog.pl
      • asia.sthm Re: Blogi. 30.06.06, 10:39
        Samo najdrozsze, pokaz bloga !!
        no pokaz smile
        • annah11 Re: Blogi. 01.07.06, 00:54
          Jezwli nick na Forum jest ten sam co w blogu to mozna sprawdzic w blogi - spis
          Babcia Nalgosia, Mazusy w Katarze, i inne blogi ulubione w moich zakladkach.
          Adres bloga w podpisie, ale nie sadze ze ciekawy, bo cokolwiek "zwiadl"
    • mysiulek08 Re: Blogi. 02.07.06, 05:31
      Czytaja Kranie, czytaja. Choc faktycznie z czasem przechodzi i ochota na
      czytanie i niestety pisanie. Czego dowodem jest nasz blog volvinowy. Na
      usprawiedliwienie, autor nie ma po prostu czasu.
    • ponponka1 Re: Blogi. 02.07.06, 11:27
      Mam dwa ulubione - polityczne smile
      Na reszte - choc mam ochote - nie mam czasu.
      • melba_piszczykowa Re: Blogi. 10.07.06, 13:22
        dziewczyny dzieki za namiary smile
        • gherarddottir Re: Blogi. 10.07.06, 14:27
          Ja nigdy nie mialam ochoty pisac bloga, ale....od czasu do czasu podczytywalam
          bloga Samo smile)))PPPPPPPP hahahahah
          Nie, nie zeby regularnie,nie nie zeby specjalnie szukac, przez przypadek na
          niego wpadlam i chyle czola przed plastycznoscia jezyka. Samo duza przyszlosc
          Cie czeka - bardzo dobra stylistyka.Sama z pewnoscia takiej nie mam, ba ja nawet
          od czasu do czasu mam problemy z pamietaniem niektorych polskich slow (gdzies
          sobie leza w tyle glowy pewnie).
          Podczytuje od czasu do czasu blog "w szczebrzeszynie" o cudzoziemcach uczacych
          sie polskiego, ale ostatni raz zajrzalam tam pare miesiecy temu zreszta pdobnie
          jak do bloga naszej Samo. Samo jeszcze raz: swietna stylistyka, jezyk,
          plastycznosc werbalizacyjna itd.
          smile)))
          Obiecuje jednak, ze jak Kran zacznie pisac bloga to bede wierna czytelniczka
          smile)))))
          • samo Corko, 11.07.06, 04:40
            a Ty! :o))) Dzieki za komplementy, chociaz jak zauwazylas blog ostatnio
            podupadl... Chyba sie zinternalizowalam ;o))

            Asiu-link do bloga mego jest w wizytowce- film blogumentalny.

            Swego czasu mojego bloga czytaly setki ludzi i pisali do mnie. Po wyjezdzie do
            USA popadlam w depreche i nie chcialam wylewac zali. Teraz jak sie
            podzwignelam, to ciezko juz mi sie po polsku pisze... Za to fotobloga bede
            zakladac, bo sobie aparaty Lomo zamawiam.
            • asia.sthm Re: Corko, 11.07.06, 08:49
              No dzieki,juz myslalam ze mi nie powiesz i taka mi sie gryfka zrobila: oo
              wszyscy czytaja a ja sie nie doczekam sad
              HA!!
              teraz sobie poczytam Ciebie jako letnie "Lato pod Grusza"
              Buzka.
            • a.polonia Re: Corko, 11.07.06, 10:40
              O kurcze, samo, kiedys trafilam na Twojego bloga jakos chyba przez Twoja dawna
              sygnaturke? a pozniej nie moglam go znalezc smile.
              Zastanowilam mnie wyzszosc relacji uczen - mistrz nad customer service, bo mnie
              ta pierwsza wychodzi bokiem, ale moze za stara juz jestem smile.
              • samo Pola, 12.07.06, 03:38
                Oj chyba taka stara jeszcze nie jestes... Mnie wychodzi bokiem to
                niewypowiedziane "klient nasz pan", cos o co w PL oskarzane sa prywatne szkoly.
                Ja na pewno mam mentalnosc kujona, chociaz nigdy nie realizuje swoich
                niebosieznych zamiarow, bedac leniem obezwladniona permanentnie, natomiast nie
                moge zdzierzyc tego podejscia ludzi do studiow, wymagania od nauczycieli,ze
                wlasciwie oni maja im wiedze wkladac do glow, a jesli ktos nie zda,tzn ze bylo
                za trudno, a jak paru nie zda, to nauczyciel jest winny. Brak jakiejs
                profesorskiej estymy, ech... Jak porownam kursy tam i tutaj, to mi sie smutn
                robi czasami. Sesja w PL to bylo sranie po gaciach, noce w czytelni i zakurzone
                woluminy wertowane przed egzaminem. Jak byles na wydziale filologii, to miales
                do przeczytania kilkadziesiat lektur, a na naukach spolecznych przerabiano
                material tutaj prezentowany dopiero na doktoranckich. Ja zaliczylam oba
                wydzialy, a teraz do jednego przedmiotu mam jedna ksiazke, z wielkimi obrazkami
                i gotowe notatki kserowane przez nauczyciela. No i zamiast sie cieszyc to
                marudze, co za ruskie dziwadlo ze mnie!
                • samo Blogi. 12.07.06, 03:44
                  A tu jeszcze ja z wiatraczkiem na blogu przyjaciela. Lolita w betonowych
                  szpilkach to ja. Historia taka, ze sobie z Nju Jorku przywiozlam piekne rozowe
                  pantofelki kupione za kupe szmalu i wybralam sie w nich na parapetowe do
                  znajomych. Buty polskich betonow nie przetrwaly i obcasy starly sie podczas
                  jednej klubowej poznanskiej nocy... A wiatraczek mi ktos zabral :o)

                  ziebo.blog.pl/archiwum/index.php?nid=6738184
                • a.polonia Re: Pola, 12.07.06, 20:22
                  A z tym to sie zgodze. Tu tez przeginaja w druga strone, czesto brakuje
                  zwyczajnego szacunku do profesora. Lataja ze skargami, jak wydaje im sie, ze
                  wykladowca za duzo zadaje (jezu, nie wyobrazam sobie takiej sytuacji w PL wink),
                  nauka do jednego egzaminow to przewaznie dwa dni, przejrzenie notatek. I
                  wszystko maja pod nos podstawione (skserowane itp), niektore osoby u mnie w
                  grupie jeszcze ani razu nie byly w bibliotece (na trzecim roku). Jesli chodzi o
                  ksiazki, to czytaja opracowania-gotowce w internecie i stamtad kopiuja eseje
                  (na filologii!), itp, itd.
                  Ale chodzi mi o to, ze wykladowca = Bog, na to jestem za stara. Olewaja
                  czlowieka (nie wszyscy oczywiscie), a tego nie lubie.
                  Samo w rozowych szpilkach hmm, nie podejrzewalabym Cie o to wink.
                  • samo Re: Pola, 12.07.06, 20:50
                    To nie byly szpilki, on tylko tak napisal :o) To byl obcas 3 cm, czyli max dla
                    mnie- wyzsze to juz samoboj. I byly naprawde fajne! Mozna je bylo zwinac dloni,
                    byly tak elastyczne.
                    • a.polonia Re: Pola, 13.07.06, 00:25
                      No to mnie zaintrygowalas, jak elastyczne, to moze PLASTIKI? wink)) Mialas czys
                      za mloda? wink
                      • samo Re: Pola, 13.07.06, 01:54
                        Ech,plastiki... Kamienie miedzy palcami, spocone stopy i czarne piety big_grin
                        Mialam w roznych kolorach! Ile ty masz lat, zlosliwcze, bo chyba niewiele
                        wiecej? Swoja droga to ostatnio chcialam je sobie kupic w jednym z moich
                        ulubionych sklepow,ale nie mieli (na szczescie?:o)) mojego rozmiaru.Oto one:
                        tiny.pl/tnh4
                        A tu moje elastiki:
                        pg.photos.yahoo.com/ph/samo_i_nic/my_photos
                        Specjalnie dla ciebie je obfotografowalam! Mam je juz tyle lat i wciaz nie mam
                        serca ich wywalic, chociaz juz sie nie nosze tak ekstrawagancko jak jeszcze 2-3
                        lata temu.
                        • a.polonia Re: Pola, 13.07.06, 10:53
                          Mam tyle lat, ze moj rocznik byl ostatnim w szkole podstawowej z obowiazkowym
                          rosyjskim, wiec kto mlodszy, to juz automatycznie inne pokolenie, haha wink. Nie
                          no, ale tak powaznie, to jesli chodzi o doswiadczenia tzw. zyciowe, z tego co
                          widze jestes chyba ode mnie starsza o 30 lat wink)).
                          Ech, mialam sie zabrac do roboty (pisania pracy), a ta mi tu strony z obuwiem
                          podrzuca, to dopiero zlosliwe.
                          Tez chce takie elastiki, mozna nosic w torebce niewielkiej tongue_out. Jak tam remonty?
                          Widze ciekawe krzeslo pod elastikami smile.
                          • samo Re: Pola, 13.07.06, 18:56
                            Pisze ze szkoly,skoro juz mowimy o tym, kto kogo zagaduje. Mam 4 takie krzesla,
                            tylko biale z czerwonymi poduszkami-zamierzam zmienic material na jakis
                            wzorzysty:
                            www.dejavu-design.nl/afb/M/Thumb/1097-05a_th.jpg
                            Remont w toku, wlasnie mam rozkuta lazienke od tygodnia i chodze do sasiadow
                            sie myc... Nie mam weny na jadalnie, nie wiem jaki kolor wybrac, schrzanilam
                            przedpokoj czerwona farba i wyglada jak... nie powiem co. Ogolnie kosztuje mnie
                            to wiele nerwow i pieniedzy,a to nie moje mieszkanie! Wszyscy sie pukaja w
                            glowe, a ja sie zastanawiam, czy nie czas znalezc sobie inne hobby, np
                            obserwowanie ptakow wedrownych ;o)))
                            • a.polonia Re: Pola, 13.07.06, 22:54
                              Fajne te krzesla!, ja ostatnio mam "hustawki" jesli chodzi o pomysly na
                              urzadzanie chaty. Z wiejsko-sielskiej koncepcja zmienila mi sie na
                              nowoczesnosc, a powstrzymala mnie kuchnia (urzadzona dosyc klasycznie) i sie
                              popukalam w czolo.
                              Hehe, jesli chodzi o kolory, to w przedpokoju mam chyba piec plam w roznych
                              kolorach (m.in czerwien) i na nic nie moge sie zdecydowac.
                              A myslalam, ze rzucisz swoje mieszkanie na pozarcie hienom wink.
                              • samo Re: Pola, 14.07.06, 05:42
                                Chcialam rzucic hienom, ale od dawna probuje je sfotografowac i kolory sa
                                kompletnie przeklamane.. Umieszczalas juz tam jakies fotki?Jak tak, rzuc
                                sznurkiem :o)
                                • a.polonia Re: Pola, 15.07.06, 13:03
                                  Umieszczalam tylko jakies pojedyncze elementy, ale nie cale wnetrza, mysle, ze
                                  wiecej widac na fotkach moich kotow smile.
                                  Dzisiaj w szafce na buty odkrylam elastiki!!!!!! wink)))))))))) haha, nie
                                  wiedzialam nawet, ze takie mam, zakladam buty i cos mnie natchnelo i okazalo
                                  sie, ze mozna je wyginac we wszystkie strony wink, fakt, nie takie
                                  ekstrawaganckie jak Twoje tongue_out, wrzuce moze pozniej fotki do albumu wink)))
    • alltid_ung Re: Blogi. 10.07.06, 21:20
      A ja lubie blogi...dla mnie to nie pamietnik jako taki to "zyjaca" strona
      domowa ....... jak sie czyta o pierdulkach dnia codziennego u ludzi w polsce czy
      zagranica jakos odleglosci sie zacieraja.....jakos tak blisko siebie jestesmy
      ..jakies podobne klopoty miewamy.....taaak...ja lubie blogi smile)))
    • ellenai Re: Blogi. 10.07.06, 23:57
      ja w zasadzie nie mam cierpliwosci do blogow,ale sa dwa wyjatki
      wawrzyniecprusky.blog.onet.pl/1,AR3_2006-06_2006-06-01_2006-06-
      30,index.html i ten,piekny obrazkowy!
      pejzaz.blog.onet.pl/1,AR3_2006-07_2006-07-01_2006-07-31,index.html
      • ellenai sorry link poprawiam 11.07.06, 00:18
        wawrzyniecprusky.blog.onet.pl/
    • jan.kran Re: Blogi. 11.07.06, 04:19
      Ja chyba czas na pisanie bloga to znajde na emeryturzesmile
      Ledwo z forumami nadarzam... Ale fakt ze brak kompa w domu choc bywa czasem
      klopotliwy ma swoje bdb strony.
      Dwa miesiace odpoczynku od uzaleznieniatongue_outPP
      Kran Nocny
      • annah11 Re: Blogi. 12.07.06, 11:56
        Kranie, moze jednak wczesniej zaczniesz pisac? Moze warto?
    • triskell Re: Blogi. 12.07.06, 12:36
      Nie mam czasu ani na czytanie, ani tym bardziej na pisanie bloga. Czasem
      zaglądam do blogów znajomych z Polski - ot tak żeby poczytać, co u nich słychać smile.
    • melba_piszczykowa Re: Blogi. 13.07.06, 08:39
      w nocy mnie naszlo natchnienie ze przecie ja czytalam jednego bloga smile))))

      myszeida.blog.onet.pl/
    • mysia125 Dlaczego mam bloga 21.07.06, 23:45
      Jestem daleko. Mam malca. Wszyscy TAM chca wiedziec, co nowego i zobaczyc
      zdjecia. Nie chce nikogo pominac. Zdjecia slane mailem zapychaja siec. Na listy
      przestalam miec czas. Wole poczytac ksiazke Mlodemu niz zdawac komus przez
      telefon kolejna relacje.

      wiec pisze bloga.

      najwiecej wpisow bylo skierowanych pod adresem mojej mamy.
      ale moja mama zmarla dwa miesiace temu.
      i znow zaczelam pisac, mam nadzieje, ze mi to pomoze przetrwac.

      a blog jest chaotyczny, bo ja jestem wielkim chaosem
      i wciaz cos mi sie zmienia w ustawieniach, wiec walcze z technika, gdy Mlody spi wink

      adres w stopce

      --------------
      Kasia
      Felix for beginners
      • annah11 Re: Blogi 04.08.06, 02:05
        W tej chwili od mojego slubnego dostalam ciekawy adres bloga, taki kuchenny z
        przepisami kulinarnymi
        adamczewski.blog.polityka.pl/
    • jan.kran Re: Blogi. 08.03.07, 09:26
      Corko tu namiary na blog... jeden z dwoch ktory przeczytalam w caloscismile

      uyu.bloog.pl/.?ticaid=63592
      • gherarddottir Re: Blogi. 08.03.07, 19:27
        Dzieki, wciagnelo mnie smile
        • kinky5 Re: Blogi. 09.03.07, 03:27
          ja lubie blogi do poogladania:
          tutaj blog mojego znajomego- fotograf amator, choc ostatnio widze ze troche zaniedbuje swoje "dziecko"
          www.shahin.ca/foto
          a tutaj blog mojego wlasnego malzonka:
          www.genau.ca/
          • skara Re: Blogi 11.03.07, 13:40
            Ja pisze blog - choc wlasciwie cudzych nie czytam. Pisze go bo tak utrzymuje
            kontakt ze znajomymi. Oni czytaja (blog jest dosc neutralny) i wiedza mniej
            wiecej co sie u mnie dzieje. Troche robie to z lenistwa, zeby nie wysylac
            kazdemu po kolei mejla. Jak ktos chce zajrzec to mozna znalezc po nicku na
            gazecie.
            • kaszka13 Re: Blogi 14.03.07, 15:17
              ja pisze jako pamietnik dla Zosi. bedzie mogla poczytac o tym jak sie zylo i
              myslalo jak ona byla mala. moja rodzina malo opowiada o czasach mojego
              dziecinstwa i chyba dlatego staram sie notowac wazne chwile. pisanie na papierze
              i tylko dla siebie troche mnie malo motywuje, a wiem, ze bloga czytaja znajomi i
              wtedy pisze wiecej niz normalnie bym napisalasmile
              • jan.kran Re: Blogi 05.04.07, 03:37
                Kolejny ciekawy blog, warto się zagłebić:

                przyzielonejherbacie.blox.pl/html

                Kransmile
                • asia.sthm Re: Blogi 02.04.08, 00:13
                  Krzysio jest zachwycajacy.
                  Duzo fantastycznych fotografii....no fascynujace wsio.

                  przygody-krzysia.blog.onet.pl/2,ID177036830,index.html
                  • ewakurz Re: Blogi 05.04.08, 00:44
                    Hej hej wszysktim dziewczynom, jestem calkiem nowa na Waszym forum. ( Ale
                    emigrantka jestem juz podstarzala... uncertain/)
                    Kliknelam na ten watek i nie pozalowalam; na poczatku roku bowiem, mimo, ze mam
                    w sumie do kogo gebe otworzyc ( ad jedna z teorii na poczatku watku), wzielo
                    mnie mocno na blogi. I nie tak pojedynczo i monowatkowo, gdziezby! Chlusnelo mi
                    calym strumieniem pomyslow. Przypuszczam, ze zbyt dlugo obiecywalam sobie, ze
                    gdzies zapisze wymyslane bajki, wysnione sny, rozne chwile i prezenty od zycia -
                    i konczylo sie na obiecywaniu.
                    Moim skromnym zdaniem blogi i blogomanie sa jak najbardziej OK: jeszcze nie
                    utworzono zadnej klasyki ani wzorca, nikt nie musi niczyjego bloga czytac, aby
                    byc trendy, nikt tez nie musi pisac, jesli nie chce.
                    Drugi aspekt: zaczynam podejrzewac, ze siecia kieruja jakies czysto sieciowe
                    prawa, i ze jesli jednym internauta-neuronem a drugim ma sie wytworzyc jakas
                    synapsa, to sie wytworzy nawet jesli obaj sa obecni w sieci przez 2 minuty na
                    miesiac - lepiej niz w totolotku smile)) Dlatego zastanawiam sie zawsze 2 razy
                    zanim powiem, ze ktos jest zbyt beznadziejny aby zasmiecac siec swoja bazgranina.
                    Wniosek: kiedy uda mi sie splodzic cos, z czym sie bede mogla identyfikowac bez
                    wiekszego wstretu, wkleje Wam i poddam sie surowej krytyce, gotowa uslyszec co
                    jest brzydkie, beznadziejne, niepotrzebne, glupie, nudne i szkoda czasu, a co
                    moze mniej smile

                    Z kobiecopolonijnym pozdrowieniem, ahoj!

                    Kurz
                    • exotique Re: Blogi 08.05.08, 15:31
                      czytam blogi nalogowo tak jak i fora.
                      Oczywiscie tez z kluczem, wiele blogow pisza ludzie w moim wieku,
                      mamy podobne problemy. Wiele blogow o tematyce emigracyjnej (nie
                      zawsze jest latwo w nowym otoczeniu- to dodaje otuchy, ze nie jest
                      sie samemu z podobnymi problemami), blogi, ktore poprawiaja humor.
                      Mozna sie uzaleznic smile

                      Ja swoj blog zalozylam laczac pasje foto z takim pamietnikiem dla
                      rodziny i znajomych, moga zobaczyc jak spedzamy wolny czas, moga
                      odwiedzic mnie wirtualnie. Przy okazji szlifuje warsztat
                      fotograficzny.
                      • asia.sthm Re: Blogi 26.02.09, 23:46

                        Duzo pysznego czytania u Artura Andrusa
                        arturandrus.bloog.pl/kat,0,.?_ticrsn=3&ticaid=67938
                        plus podczepiona Maria Czubaszek i Zapiski Bronislawa.

                        Czytania a czytania , zeby tylko oczu starczylo
    • monie_pl No to slowo o moich blogach.. 27.02.09, 18:53
      ... skoro powiedziano by sie ujawniac.

      O ksiazkach gadanie
      oksiazkachgadanie.blogspot.com/
      Moja Americana
      moja-americana.blogspot.com/
      Jak widac pierwszy jest dopieszczony i pieknie rozwija sie, a drgui
      mocno kuleje.

      Ten pierwszy zalaozylam po to by pogadac o ksiazkach i w nadzieji
      doszukania sie ciekawych polskich ksiazek do przeczytania. Bo
      nalogowa czytelniczka jestem. W efekcie wsiaknelam w grupe ludzi,
      ktorzy tak jak ja czytaja nalogowo i lubia sobie na ten temat
      popisac.

      Ten drugio mial byc czyms o czym ktos juz wspominal - sposobem na
      utryzmanie kontaktu z rpzyjaciolmi w Polsce, ale jak widac nie
      jestem w tym najlepsza. Poza tym chcialam pisac o Ameryce takiej
      jakiej nie zna sie bez codziennego w niej zycia, czyli za i przeciw.

      Jesli macie ochote to zajrzyjcie... ZAPRASZAM!
      Monia
    • rhodeisland Re: Blogi. 04.03.09, 00:59
      Lubilam blog Agaty Passent, niestety sie skonczyl, ale istnieje
      nadal w Internecie
      agatapassententer.blog.onet.pl/
      Blog nie ma nic wspolnego z rozmowa.
    • asia.sthm Re: Blogi. 22.06.09, 16:43
      z pamietnika protokolantki urywki dla smaku:

      - Oskarżony, będąc w stanie pijanym, dobijał się w budynku urzędu do
      drzwi
      ustępu i to nie do ustępu dla ludzi, ale dla pracowników.

      ---------OooO---------

      - Katarzyna W. nigdzie nie pracuje, uprawia wolny zawód na ulicach
      miasta, zwłaszcza w okolicach Dworca Głównego.

      ---------OooO---------

      - Pozwana wykorzystała dla siebie trzy miejsca w grobowcu, co jej
      powinno
      całkowicie na dzień dzisiejszy wystarczyć.

      ---------OooO---------

      - Oskarżyciel leżał na podłodze we wspólnym korytarzu. Nic nie
      mówił, a tylko rękami dawał fałszywe znaki, że umiera.


      A tu wiecej:
      dantefun.blogspot.com/2009/06/z-pamietnika-protokolantki.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka