Dodaj do ulubionych

zmęczenie

05.06.07, 00:12
Od dluzszego juz czasu, jestem notorycznie zmeczona. Klade sie spac zmeczona,
budze sie rano, tak samo padnieta. Ide na piwo zmeczona, odwiedzam kolezanke,
smieje sie, ogladam film - zmeczona. Wyczytalam o syndromie TATT - tired all
the time, ale jakos mi to nie podchodzi. I nie wiem, co to jest, gdzie jest
przyczyna. Zycie?
Czy sa jakies sposoby na owo permanentne, upierdliwe uczucie? Nie pomagaja dni
wolne, branie witamin. Ani rzucenie palenia.
Wiem, wiem, to nie forum zdrowie. Ale moze znajdzie sie ktos madry i bedzie
wiedzial co to?
Obserwuj wątek
    • izabelski Re: zmęczenie 05.06.07, 01:07
      a czy nie masz anemii?

      z innej beczki - moj kolega tez sie czul zmeczony - okazalo sie,ze ma cukrzyce sad

      idz do GP i popros o badania krwi - jesli nie da, to na pewno jest gdzies w
      zachodnim Londynie polska przychodnia gdzie mozna prywatni oddac krew do analizy
      • asica74 Re: zmęczenie 06.06.07, 16:17
        Iza, raczej nie mam anemii. Badania krwi robilam w tamtym roku, wyniki mialam
        jak kun (n z kreseczka). Ale na wszelki wypadek, pojde jak bede w Pl. Z GP mam
        same durne skojarznia: patrzy sie na mnie baba, jakbym juz nie miala innych
        zmartwien, a TYLKO ZMECZONA jestem...
        • izabelski Re: zmęczenie 07.06.07, 01:32
          ale od ubieglego roku minelo ponad 5 miesiecy ....

          a anemia moze sie pojawic nagle
    • ulinha Re: zmęczenie 05.06.07, 01:11
      Nie to ze moge udawac madrawink Ale mam pewne pomysly.
      A moze tak zmeczyc sie konstruktywnie. Jakis trening na silowni, badz jakas
      piesza wyprawa, ktora pozwoli zmeczyc miesnie, przewentylowac pluca,
      zrelaksowac umysl. Po takim zmeczeniu sen bywa jak najlepsze lekarstwo na
      wszelkie bolaczki.
      Ciagla sennosc i zmeczenie bywaja rowniez objawami przesilenia, badz jakis zman
      w organizmie. Moze jakis konkretny "przeglad techniczny" podpowiedzialby co i
      jak.
      Asica, trzymam kciukasy i mam nadzieje ze szybciutko poczujesz wiecej energii.
      A do palenia nie wracaj!!!
      • asica74 Re: zmęczenie 06.06.07, 16:19
        Ulhinia, hm, z tym wysilkiem fizycznym, hm... no ja nie z takich... Co prawda
        nalogowo jezdze na rowerze, ale juz np. bieganie, to juz poza moim zasiegiem.
        Niedawno zaczelam chodzic na basen.
        A ze snem, to jest jak napisalam wczesniej: ide spac padnieta i padnieta sie
        budze... Dzieki za kciuki i do palenia nie wroce!
    • sylwek07 Re: zmęczenie 05.06.07, 07:47
      moim zdaniem kazda zmiana pogody a jest Ich troche powoduje to zmeczenie bo nim
      sie organizm przestawi to troche czasu potrzebuje i jak sie przestawi to znow
      mamy zmiane i tak w kolko..
      Do tego dochodza sprawy ktore nie powinny Nas interesowac ale zajmuja Nam
      umysl .
      • kociaszek Re: zmęczenie 05.06.07, 09:38
        asica, generalny przeglad, koniecznie tarczyca!!!
        zeby mowic o TATT to trzeba powaznej diagnozy, jest nawet forum na zdrowiu,
        kiedys zajrzalam...
        • azja1974 Re: zmęczenie 05.06.07, 10:21
          ja wiem, co by to moglo byc... no ale ja to monotematyczne jestem. w kazdym
          razie palenie rzucic koniecznie natychmiast, na piwo tez nie chodzic. spac
          duzo, odzywiac sie dobrze, odpoczywac i sie nie denerwowac. do gp mozna sie
          wybrac ale najpierw zrobic test...
        • asica74 Re: zmęczenie 06.06.07, 16:21
          Kociaszku, w Polsce zrobie sobie owa tarczyce. Zaniepokoil mnie fakt, ze moja
          mama leczy sie na nia od lat? Na mnie moze tez przelazlo?
      • asica74 Re: zmęczenie 06.06.07, 16:20
        Hm, Sylwek, przyjze sie czy mi przypadkiem zmiana pogody nie poprawia
        samopoczucia, dzieki.
    • a.polonia Re: zmęczenie 05.06.07, 10:54
      Nie poradze Ci nic Asiu, bo ja mam to samo.
      Postanowilam wziac sie za jakis sport, na razie zaczelam cwiczyc w domu
      (Pilates), ale chyba musze wychodzic na powietrze, spacery, bieganie. Mam
      nadzieje, ze to cos pomoze...
      • skara Re: zmęczenie 05.06.07, 12:14
        Ja niestety tez jestem ciagle zmeczona. W moim przypadku to zwyczajny brak snu,
        nie najlepsze odzywianie, brak ruchu. Problem w tym, ze nie bardzo moge zmienic
        styl zycia, bo wracam z pracy kolo 20.00 i na nic nie mam sily ani checi. A dom
        trzeba jakos prowadzic.
      • asica74 Re: zmęczenie 06.06.07, 16:22
        Pola, so wlasnie probuje z owym basenem. A tobie wytrwalosci zycze!
    • asia.sthm Re: zmęczenie 05.06.07, 21:01
      Jarzabeczku zrob badania i mnie nie denerwuj, przepraszam za gruboskornosc.

      A z drugiej strony to nie przejmuj sie, bo napady zmeczenia kazda z nas
      przechodzi w cyklu periodycznym i wcale nie menstrualnym.
      A z trzeciej strony , to jest wirus ktory zlosliwie wywoluje zmeczenie i nie
      wiem czy jest na te cholere sposob. Ten TATT jest do wykrycia ale nie wiem jak
      sie go inwigiluje.
      Czyli: Zrob badania i mnie nie denerwuj.
      Trzymam kciukasy za szybka diagnoze i sposob ubicia żbika.
      §¤§
      • kinky5 Re: zmęczenie 05.06.07, 21:57
        mialam anemie i bylam notorycznie zmeczona.
        Ale wydaje mi sie ze moga Ci rowniez pomoc spacery, jazda na rowerze, joga.
        W kazdym badz razie faktycznie zbadaj sobie krew.
    • monika_a_b Chronic fatigue 06.06.07, 07:13
      Asico - do porad innych dziewczyn dorzucę tylko:
      - nieodpowiedni materac?
      - za dużo zmartwień?
      - podniecenie czymś nowym (pracą, facetem, projektem, dorzucić odpowiednie)?
      - nagły przyrost wagi?
      - za dużo kofeiny w ciągu dnia? (wiem, banalne...)
      - brak ostatnim czasem tego, czego pewna Sobecka prawdopodobnie nigdy nie
      uświadczyła, więc zazdrość ją zżera (sądząc po dzisiejszym newsie na gazecie tongue_out)
      - problem psychologiczny?

      To ostatnie nasunęło mi się na myśl w związku z koleżanką cierpiącą od kilku
      lat na chronic fatigue. Żadne lekarstwa jej nie pomagają ani sport, po prostu
      cały czas jest bardzo zmęczona... Tyle, że jej praca jest również bardzo
      męcząca psychicznie, do tego ma chore dziecko... Od lat chodzi do różnych
      lekarzy, nawet do psychiatrów, bo to ponoć ma związek z depresją (miała myśli
      samobójcze, ale ona sama twierdzi, że nie jest w depresji). Chciałabym jej
      jakoś pomóc, ale kompletnie się na tej działce nie znam. Wiem, że latem chce
      polecieć do Polski, więc może wy znacie dobrych lekarzy znajmującymi się
      chronic fatigue? Mogłybyście kogoś polecić? Z góry serdecznie dziękuję.


      Asico - mam nadzieję, że jednak u ciebie nie chodzi o chronic fatigue, a tylko
      o wyjątkowo upierdliwe przemęczenie wiosenne... Trzymam kciuki za dobrą
      dignozę! smile

      Pozdrawiam,
      Moni
      • asica74 Re: Chronic fatigue 06.06.07, 16:27
        Monika, dzieki za bardzo szczegolowe wskazowki! W zyciu by mi do glowy nie
        przyszlo, by przyjrzec sie mojemu materacowi!
        Zmartwienia... no... malutkie sa, ale duzo ich i natretne troszke sa... Nic
        nowego w mym zyciu nie ma, oprocz szkoly. Waga jaka byla taka jest. Pije jedna
        kawe dziennie, czy to duzo? A brakiem tego co Sobecka... to nie wiem, musze
        najpierw sprawdzic, czego jej brakuje tongue_out

        Dziewczyny, dzieki wszytskim! Na pewno zrobie badania krwi i tarczyce!
      • monhann2 Re: Chronic fatigue 06.06.07, 17:16
        monika_a_b napisała:

        - brak ostatnim czasem tego, czego pewna Sobecka prawdopodobnie nigdy nie
        > uświadczyła, więc zazdrość ją zżera (sądząc po dzisiejszym newsie na
        gazecie tongue_out

        Sama bylam ciekawa, czego tej Sobeckiej trza, wiec pognalam w te pedy poczytac
        Gazete. No i masz: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4202830.html

        Ale czego mozna bylo sie spodziewac?????? Nic mnie juz nie zdziwi!!

        big_grinDDDDD

        • tamsin Re: Chronic fatigue 06.06.07, 17:24
          hehe, przeczytalam ten artykul..nastepnym krokiem powinno byc obowiazkowe
          wprowadzenie przescieradel z dziurka dla kazdej pary malzenskiej, co by nie
          mieli za duzo przyjemnosci nawet w produkowaniu potomkow.
          • syswia Re: Chronic fatigue 06.06.07, 18:49
            gee, a kto to jest ta Sobecka?
            odczuwam kompletne wyalienowanie wobec jej problemow
    • mon101 Re: zmęczenie 06.06.07, 21:26
      Asiczko, badania koniecznie. W kierunku tarczycy, cukrzycy, zawartosci
      mineralow w krwi (w Polsce w Wojskowej Akademii Medycznej robili to z
      wlosow).Moze masz niedobor cynku i magnezu? Magnezu duzo jest w ciemnej
      czekoladzie...Mniam, mniamsmile)) A moze to tzw zmeczenie wiosenne? Nie piszesz
      jak ze snem, spisz dobrze? Spacery, soki witaminy, owoce. No, ale najpierw
      lekarz i badania. Bedzie dobrze!
      • pama13 Re: zmęczenie 08.06.07, 02:07
        my z mezem ostatnio przechodzimy to samo stadium zmeczenia.malzonek robil
        sobie jakis czas przeglad techniczny(czytaj wyniki) i dzis byl u swojej lekarki
        na odczycie.okazalo sie ze jego parametry sa perfekcyjne a gdy wspomnial pani
        doktor jak sie czuje(a ja razem z nim) ta pierwsza teze jaka wysunela to:
        depresja!hahaha my i depresja,pomyslalam,ale kiedy zaczelam zagladac do
        literatury okazalo sie,ze deprecha to nie zawsze czarne mysli samobojcze czy
        utrata sensu zycia,depresja stala sie choroba spoleczenstwa niczym alergie czy
        wirusy czesto bierze sie z blahego powodu i siedzi w nas cichutko zjadajac nas
        psychicznie a w efekcie fizycznie od srodka...mam nadzieje,ze ani Was ani nas
        nie dopadlo to schorzenie...ja jestem zdania,ze to bardziej przesilenie
        wiosennesmile zycze wszystkim pogody ducha i zycia pelna para!
        • blum5 Re: zmęczenie 08.06.07, 02:12
          to jest po prostu wypalenie
          • asica74 Re: zmęczenie 08.06.07, 10:45
            Ojejku, nie straszcie mnie depresja sad
    • sylwek07 Re: zmęczenie 08.06.07, 08:54

      tarczyca moze byc powodem zlego samopoczucia bo to przeciez hormony .Mozna
      miec nadczynnosc lub tez niedoczynnosc tarczycy ale to wyjdzie podczas
      badan,kiedys takie badania sobie robilem i wyszlo ze jestem zdrowy jak ten
      kon smilew sferze fizicznej .Wazne aby przebadac sie i znalesc ten punkt
      zaczepienia.
      • mijaczek Asica... 08.06.07, 11:59
        ...a ty przypadkiem nie zafasolkowana jestes? bo przeca zemczenie idealnie do
        tego podchodzi...
        zdrowka!
        • sylwek07 Re: Asica... 08.06.07, 12:41
          Depresja,nerwica niby rozne sprawy a jendo Ich laczy ze czlowiek staje sie
          zmeczony i nic mu sie robic nie chce...Czasami tak jest,kiedy ja sie
          dowiedzialem o tym co mi jest to z jednej strony bylem ucieszony ze wrescie
          wiadomo bylo dlaczego zle sie czuje ale z drugiej strony to zajmuje troche czasu
          aby dojsc do tzw normalnosci...

          A i nie starsze nikogo smile
        • asica74 Re: Asica... 08.06.07, 13:01
          Mijaczku, nie nie jestem zafasolkowana, ale socki pijesmile
          • blum5 Re: Asica... 08.06.07, 20:08
            idz do lekarza, nich on sie martwi
            (za to zdanie moj maz by mnie oskalpowal) hahahahhaha
            • mulinka Re: Asica... 17.06.07, 14:47
              Jarzabku Kochany,
              jesli wyniki masz dobre (co zawsze warto sprawdzic!) - to odpowiedz jest
              prosta, banalna i prosta - stres!
              napiecie - jak sama nazwa wskazuje - jest napieciem miesni, co powoduje uczucie
              zmeczenia
              nie relaksujesz sie nawet we snie, dlatego budzis sie zmeczona (napiete miesnie)
              i w koncu trudno sie dziwic, skoro ma sie nature czlowieka, dzwigajacego na
              swych barkach cierpienia calego swiata, przezywania bolu wszystkich znajomych i
              nieznajomych wokol
              czy jadac na tym rowerze "wrzucasz na luz"? czy tez pedalujesz myslac
              intensywnie o problemach (jesli nie swoich, to swoich bliskich?)
              Asiulku - samochodowo....smile olej, olej troche wszystko wokol, idz w zielen,
              zrob pare zdjec, zapominajac o bozym swiecie, usmiechnij sie do slonca, daj
              odpoczac napietym miesniom
              buziaki
              • jacinda Prolaktyna / Tarczyca 17.06.07, 15:17

                U mnie za pierwszym razem byla zbyt wysoka prolaktyna (Bromocorn pomogl).

                Po dwoch latach znowu to samo. Z lozka wstac nie moglam, bo bylam tak zmeczona.
                Badania prolaktyny byly w normie, ale okazalo sie, ze mam niedoczynnosc
                tarczycy. Teraz biore codziennie tyroksyne i wszystko jest w porzadku.
                Tak wiec polecam wizyte i endokrynologa.
                Pozdrawiam!

                PS. To jest moj pierwszy post na tym forum, wiec przy okazji wszystkoch witam!

    • thorgalla Re: zmęczenie 17.06.07, 19:49
      A jak Twoje ciśnienie?
      Ja od kilku lat mam nadciśnienie i biorę na to leki ale od jakiegoś czasu
      czułam sę wiecznie zmęczona i wpadłam na pomysł mniejszenia ich dawki i pomogło.
      Dodam,że okres przejściowy z wiosny na lato zawsze przechodzę źle,muszę
      przystosować się do ciepła a objawia się to właśnie zwiększoną sennością.
      Może i Ty tak masz.
    • cyborgus Re: zmęczenie 18.06.07, 21:20
      u mnie okazalo sie ze to byla tarczyca - i moja mam tez sie na nia leczy. zrob
      badania.
      • asica74 Re: zmęczenie 18.06.07, 21:39
        Dzieki za wszelakie rady!smile
    • k1k2 Re: zmęczenie 19.06.07, 20:38
      mialam podobny problem przez dobre pol roku. normalnie jestem dosc aktywna
      osoba, biegalam po 5km, a potem jakos energia ze mnie 'zeszla' i spostrzeglam
      sie ze zamiast biegac robie krotki spacer i zwlekam sie z biezni, ze za nic sie
      nie moge zabrac, a czasem - choc brzmi to dziwnie moze - nawet reki mi sie
      podniesc nie chcialo zeby np. otworzyc okno.

      mialam podobne pomysly co do przyczyny (cukrzyca, anemia, niedoczynnosc
      tarczycy) ale wyniki wyszly OK i lekarz powiedzial ze moze to 'chronic fatigue
      syndrome,' choroba w ktora ja nawet nie wierze!! ale faktycznie czulam sie
      jakby czulam sie grypowo ale bez tradycyjnych objawow, tylko ta ociezalosc
      okropna i przeoogroooomne lenistwo

      trwalo to dobre pol roku i na szczescie minelo. musialam na dluzszy czas
      ograniczyc aktywnosc bo jak zdarzylo mi sie przemeczyc to potem na dlugo bylo
      gorzej. zaczelam bardzo uwazac na to co jem (ograniczylam cukier, unikam
      konserwantow, barwnikow, itp) i duzo odpoczywac - odpoczywac po niczym wink

      teraz mysle ze to moze faktycznie jakies przesilenie albo wirus albo lekka
      depresja zwiazana z wieloma zmianami w moim zyciu w tym czasie. cokolwiek by to
      nie bylo, cierpliwosc i TLC (tender love and care) pomoglo - czego i Tobie zycze
      • gherarddottir Re: zmęczenie 20.06.07, 23:53
        Powodow moze byc bez liku:
        problemy z tarczyca
        ciaza
        brak magnezu w organizmie lub innych mineralow
        za niskie cisnienie
        depresja
        zly tryb zycia plus stres
        przyjmowanie jakis lekow ktore powoduja uczucie zmeczenia ( zastanow sie czy
        przyjmujesz jakies leki ? - moze te z hormonami? )
        Moze ostatnio za duzo bralas na siebie,m za duzo obowiazkow itd?
        Moze walnij wszystkjo w kat i wyjedzs gdzies i wypocznij.
        SAle najpier badanie krwi szczegolnie sprawdzic opad Biernackiego OB i ilosc
        krwinek bialych i czerwonych.
        Zdrowka i nie martwic sie niech sie lekarz martwi tongue_out
        • asica74 Re: zmęczenie 21.06.07, 18:31
          > Powodow moze byc bez liku:
          > problemy z tarczyca - zrobie badania,
          > ciaza - raczej niesmile
          > brak magnezu w organizmie lub innych mineralow - biore rozne supplementy z
          magnezem, etc, wiec chyba nie to?
          > za niskie cisnienie - w normie.
          > depresja - Dorinko, nie mam depresji.
          > zly tryb zycia plus stres - hm... stress moze...
          > przyjmowanie jakis lekow ktore powoduja uczucie zmeczenia ( zastanow sie czy
          > przyjmujesz jakies leki ? - moze te z hormonami? )- nie biore zadnych lekow,
          oprocz supplementow.
          > Moze ostatnio za duzo bralas na siebie,m za duzo obowiazkow itd? - obowiazki
          w sumie te same, meczace swa jednostajnoscia.
          > Moze walnij wszystkjo w kat i wyjedzs gdzies i wypocznij - och, chcialabym!smile
          > SAle najpier badanie krwi szczegolnie sprawdzic opad Biernackiego OB i ilosc
          > krwinek bialych i czerwonych - tez zrobie badania!
          > Zdrowka i nie martwic sie niech sie lekarz martwi tongue_out - dziekismile))

          >
          • gherarddottir Re: zmęczenie 22.06.07, 00:14
            No to juz nie wiem...moze samo przejdzie z biegiem czasu?
            Moze to zwykle przesilenie?
            • duende1 Re: zmęczenie 22.06.07, 20:17
              asiu, ja wlasnie od roku jestem taka permanentnie zmeczona, juz myslalam, ze po
              prostu starosc mnie dopada przed trzydziestka i ze zawsze tak bedzie.wink
              tydzien temu bylam w polsce i zrobilam rozne badania i okazalo sie, ze to
              wlasnie niedoczynnosc tarczycy. zaczelam brac leki i jak unormuje mi sie poziom
              hormonow, to bede superwoman wink

              mowisz, ze mama ma problemy tarczycowe, a sklonnosc do tychze jest czesto
              rodzinna.
    • bietka1 Re: zmęczenie 26.06.07, 00:05
      A moze brak adrenaliny?
      Chyba ne ma nic gorszego.
      Rozklada jak najciezsza praca.
    • monika_a_b Re: zmęczenie 12.07.07, 04:26
      Asico - jak kondycja na dzień dzisiejszy? smile Energia przyszła? wink

      Pozdrawiam,
      Moni
      • asica74 Re: zmęczenie 12.07.07, 09:18
        Nie przyszlasad Czekam na wyniki badan, ktore bede w przyszlym tygodniu.
        Dzieki za pamiec.
    • pal0ma Re: zmęczenie 17.07.07, 05:33
      Ciekawy sposob na zmeczenie:
      tinyurl.com/ysecjg
    • sylwek07 Czy mówić szefowi o depresji? 31.01.08, 09:45
      Czujesz, że nie jesteś efektywny, masz kłopoty z koncentracją? I
      boisz się, jak Twoją pracę oceni szef? Zanim jednak zdecydujesz się
      powiedzieć mu, że cierpisz na depresję i bierzesz leki, zastanów się
      w jaki sposób i czy warto to zrobić?

      www.dziennik.pl/kobieta/article115840/Czy_mowic_szefowi_o_depresji_.html

      Ciekawy artykul a ja bym go rozszezyl na znajomych,przyjaciol i
      rodzine i jesli tutaj Nam sie uda jakos przejsc to mysle ze i z
      szefem tez sie uda ,,gorzej jesli w duzej wiekszosci osob nie
      znajdziemy zrozumienia a nawet tzw potepienie lub tez wysmiewanie no
      ale chyba nie ma nikogo madrego aby cos na to poradzil.
    • tamsin Re: zmęczenie 01.02.08, 01:12
      watek akurat w sam raz dla mnie...od jakiegos czasu budze sie w nocy
      tak okolo 2:30 -3:30 z powodu najmniejszego odglosu. Wystarczy
      deszcz sad Jak nie ma odglosu to ksiezyc mi swiecil prosto w oczy!
      Planuje w ten weekend wyspac sie za caly tydzien bo inaczej do
      kitu sad
    • fifi098 Re: zmęczenie 28.11.13, 19:00
      Moze masz problem z odpornoscia? zacznij brac tran np. z Gal i witaminy.
      • kan_z_oz Re: zmęczenie 01.12.13, 16:55
        Ja akurat spac nie moge, wiec wstalam i czekam kiedy slonce w koncu wzejdzie?

        Jesli zdrowie jest w porzadku, jedzenie rozsadne, stres w normie i jakas aktywnosc fizyczna istnieje to moze byc znak aby zaczac pompowac energie zyciowa poprzez jakis prosty zestaw ranny czi-gong (moze byc yoga) polaczony z porzadnym oddychaniem z rana, i dobra medytacja z tym samym oddychaniem wieczorem.

        Bez tych to ostatnich to ja skonalabym ze zmeczenia juz wiele lat temu bez wyrazniejszego powodu.

        Kan
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka