Dodaj do ulubionych

Odpryski codzienności XXVII:)))

03.12.08, 18:09
Otwieram na zaś smile
Obserwuj wątek
    • roseanne Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 03.12.08, 20:28
      ok, no to niech bedzie

      u nas fala powalajaca, 1/3 mojej szkolki choruje
      ja juz na nogach, corka w kolejce na lozko czeka

      poza tym moze byc, wielkich opadow sniegu jeszcze nie bylo, nie to co w zeszlym roku
      • tamsin Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 03.12.08, 21:05
        a ja przez przypadek przegapilam jak dawali szczepionki na grype u
        mnie w pracy i teraz musze czekac do stycznia jak sie zobacze z moim
        lekarzem to przy okazji zaszczepie sie. mam nadzieje, ze mnie nie
        dorwie chorobsko w miedzyczasie.
    • marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 04.12.08, 10:05
      Jakas epidemie tam macie?
      • maja92 Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 04.12.08, 15:06
        Jest nastepna - na forum wink

        Naczelni umiescili watek na temat odcinania sie od rodzicow na
        pierwszej stronie GW on-line i teraz dyskusja sie toczy.....

        ...epidemia nieznanych nikow przewala sie przez forum wink

        Zapijam sockiem zurawinowym wink
        • tamsin Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 04.12.08, 16:25
          az poszlam sprawdzic i stoi jak byk! ten watek teraz bedzie skakal
          do gory.
          • maja92 Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 04.12.08, 16:50
            Wlasnie weszlam do albumu kupowego....ale tam kurzu sie nanioslo wink
            • tamsin Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 04.12.08, 19:04
              rzeczywiscie troche tam zakurzone, bardzo ladnie wygladacie na
              wycieczce smile
              • rudzikowa Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 04.12.08, 21:17
                u nas nie ma epidemii a ja prawie nie mowie, cos mi sie z gardlem
                porobilo uncertain, malolaty na szczescie jeszcze nie zlapaly. a mozecie
                wkleic linka do tej glownej strony, bo ja jakos kiepska jestem w tym
                bieganiu po necie uncertain
                • asia.sthm Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 04.12.08, 22:55
                  www.gazeta.pl/0,0.html
                  z prawej strony na dole:

                  > Forum podyskutuj
                  Wykorzystywanie poszukujących pracy
                  Spotkanie z dzieckiem geniuszem
                  Mikołajki - pod poduszkę czy do butów?
                  Zerwanie kontaktów z rodzicami
                  Przygotowania do mikołajek


                  Prztyknij w zerwanie...i hop siup, jestes spowrotem u nas
            • asia.sthm Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 04.12.08, 23:00
              > ....ale tam kurzu sie nanioslo wink

              Moze by tak chociaz okna pootwierac i troche powietrza wpuscic ??

              Maja, ja juz chwalilam te twoje skarbodiamenty od poczatku. Ale
              teraz to fiu fiu jak to poroslo ladnie. Tulipanow juz nie trzebi mam
              nadzieje.
              • tamsin Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 05.12.08, 01:27
                w/g mnie generalny remont by sie przydal..
                • marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 05.12.08, 08:50
                  Rzeczywiscie jakis remoncik by sie przydal.

                  Maja, Remi to Cie lada chwila przerosnie!
                  • marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 05.12.08, 09:05
                    Zauwazylam, ze wreszcie w albumie mozna samemu swoje zdjecia kasowac.
                    Zaraz cos uporzadkuje i dorzuce.
                  • maja92 Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 05.12.08, 11:27
                    Tak mnie jakos wczoraj na wspominki wzielo - Gwiazdka sie zbliza i
                    romantyczna sie robie....

                    Poogladalam zdjecia naszej Alex i przypomnial mi sie nasz wspolny
                    boss z Lucenta i jak mu obsmarowawylysmy razem to i owo...
                    Szkoda, ze Jej nie ma...
                    [']

                    Remi - kurcze blade - ma 11 i pol lat a noge juz wieksza ode mnie.
                    Przypuszczam, ze zdjecia wakacyjne z przyszlego roku beda wygladaly
                    inaczej - to on mi bedzie plul na glowe wink

                    Jonathan juz stracil swoj przydomek Diabla Tasmanskiego wink
                    tulipany moga sobie zyc wlasnym zyciem wink a On zamienia swoj pokoj
                    w wielka rupieciarnie "things for something" ....to chyba ma po
                    swoim dziadku, a moim ojcu - graciarnia niesamowita, samochod z 3
                    kolkami, ale moze kiedys da sie naprawic... wink

                    Asiu, lufcik uchylilam.... Marianna widze, ze drugi tez wink
                    Zaczynamy swiateczne porzadki wink
                    • rudzikowa Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 05.12.08, 15:36
                      dziekuje asia smile
    • cuciolo Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 05.12.08, 22:05
      Pochwale sie. Jutro mam rocznice, ot taka mala, osobista. Jutro
      minie rok odkad wsiadlam do samochodu i zapuscilam motor. Oj przez
      ten rok sie dzialo oj dzialo i samochod sie klepal i sie rozkraczyl
      na drodze i zaprzyjaznilam sie z mechanikiem. Czlek ten prosty o
      naturze niespkomlikowanej aczkolwiek niespodziewanej wciaz
      cierpliwosci do mnie, tylko kiwa glowa i patrzy czy samochod na
      chodzie
      To znak ze pomimo zalewu bezmyslnosci i egoizmu, po swiecie jeszcze
      chadzaja ludzie, no moze nie gromada ale zawsze jacys sie znajda.
      Kolejny schodek emigracyjny zostal pokonany
      jutro wiec stawiam martini bez wodki bo bysmy sie za szybko ululali
      anka
      • tamsin Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 06.12.08, 00:01
        gratuluje cuciolo! to wcale nie taki maly krok, co zreszta wiemy z
        wielu filmikow z youtube, przypominam ten ktory przerabialysmy jakis
        czas temu:
        www.youtube.com/watch?v=EUdiaGkGfZ0
        • asia.sthm Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 06.12.08, 00:21
          O ratunku , znowu sie usmarkalam ze smiechu.
          Anka, kochana Ciuciolo to nie z ciebie, to z tego filmiku co juz go
          zdazylam zapomniec. Potrzebny mi dzis byl na masaz watroby.

          Tobie gratuluje serdecznie. pana mechanika holub , do piersi przytul
          za te cierpliwosc. I nie przejmuj sie. Teraz to juz bedzie lepiej, a
          potem calkiem dobrze.
          • cuciolo Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 06.12.08, 10:48
            asia smiej sie ile chcesz nawet ze mnie a filmik na youtube jest
            boski
            zaliczylam doniczki w ogrodku przydomowym przy wycofywaniu, brame
            tescia przy wyjezdzaniu i porecz we wlasnej chalupie
            a dobry mechanik jest to skarb podobnie jak zaufany ginekolog i
            dobra kosmetyczka taka trojca swieta za przeproszeniem
            no to chlup od rana
            a nota bene ostatnio na wirtualnej polsce ogladalam fotki jak
            parkuja ludzie chryste panieeeeeeeeee brechtalam sie jak oszalala
            • marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 06.12.08, 13:50
              Anka, gratuluje rocznicy i podstawiam musztardowke po male co nieco.
              • cuciolo Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 07.12.08, 16:16
                o raju robie pauze. Jutro lece do kraju, wiec do jutra zero alkoholu
                od poniedzialku czestuje martini albo vin bruehle czyli nasz
                grzaniec popularny
    • marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 10.12.08, 13:58
      Wczoraj poszlam do fryzjera ufarbowac wlosy. Chcialam cieply, zloty
      blond. A co mam? Bialy blond! Stylisci z bozej laski. NIgdy wiecej tam
      nie pojde. Teraz musze do innego fryzjera, zeby naprawic szkody.
      Ech...
    • roseanne Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 10.12.08, 20:14
      zasypalo, podmrozilo
      pieknie jest
      • tamsin Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 10.12.08, 20:32
        a u nas jak na wiosne: temperatura 16o C, szkoda ze pada. Jutro jak
        chwyci jakis przymrozek to bedzie niezla slizgawka.
    • blue_jay Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 11.12.08, 11:55
      76F wczoraj no i jak tu sie ubrac??? plaszcz? (o 6.30 rano zimno) i klapki na
      gorace pozniej??
      • marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 11.12.08, 12:03
        Walka z wlosami trwa. Wlasnie zmylam farbe i nadal nie jest to dobry
        kolor. Juz nie jest bialy, ale nadal za jasny. Jeszcze dzisiaj ide
        kupic kolejna farbe. Mam nadzieje, ze mi sie wlosy nie zbuntuja od
        tego farbowania. A tak wogole to poprzysieglam sobie, ze juz nigdy nie
        pojde u fryzjera farbowac wlosow.
        • monhann2 Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 11.12.08, 14:03
          marjanna1 napisała:
          A tak wogole to poprzysieglam sobie, ze juz nigdy nie
          > pojde u fryzjera farbowac wlosow.

          Oj, wspolczuje Marianno. Nie ratuj jednak tych wlosow sama, bo
          mozesz narobic wiekszych szkod. Czy nacielas sie juz na wielu, czy
          tylko tym ostatnim razem? Ja, w przeciwienstwie do Ciebie, od
          pewnego czasu nie farbuje sama. Fryzjerzy maja lepsze farby niz te
          dostepne w sprzedazy, lepsze, profesjonalne odzywki itd. Wlosy po
          fryzjerze wygladaja zdrowiej, sa lsniace itd. Powodzeniasmile
          • marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 11.12.08, 16:50
            Ja kupuje farbe w sklepie z profesjonalnymi prduktami. Tam kupuje
            tez odzywki i szampon do wlosow, wiec mam w domu salon fryzjerski.
            Troche taniej i bez umawiania sie. smile Wlasnie siedze z kolejna
            farba na glowie i mam nadzieje, ze tym razem bedzie jak trzeba.
            Teraz codziennie odzywianie, bo wlosy mam suche jak wior. No, ale
            jak juz kolor bedzie dobry to reszta to pestka. smile
            • jan.kran Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 13.12.08, 09:22
              pl.youtube.com/watch?v=sP6DzgrY5Ds&feature=related
    • jan.kran Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 14.12.08, 10:47
      Wczoraj wróciłam koło jedenastej wieczorem z pracy i zastałam kilkoro
      nastolatków , głównie niemieckojęzycznych bawiących się znakomiciesmile
      Party było ustalone wczesniej między mną a Juniorem.
      Ja się po cichu ewakuowałam do sypialni , zadzwoniłam do Mojej Ani do Toronto <
      zasypanej śniegiem > i poszłam spać.
      Część młodzieży się zmyła po północy , troje plus Junior bawiło się do rana ,
      poszli jakąś godzinę temu.
      Bardzo mili i dobrze wychowani.
      Po domu walają sie opakowania po pizzy i butelki po coliwink
      Junior śpi.
      Zanim zasnęłam słyszałam jeszcze ich wesołe rozmowysmile
      Tak się cieszę że mój mały aspie ma tylu fajnych kolegów i koleżanek, mam
      wrażenie że Go lubiąsmile
      I uważają że jestem cool i tolerancyjna:o)

      Lodówka świeci pustkami ... ktoś zrobi za mnie zakupy ?

      Kransmile
      • sylwek07 Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 14.12.08, 11:08
        jan.kran Nie ma nic lepszego niz znajomi-przyjaciele z prawdziwego
        zdarzenia,to dobrze ze Twoj syn ma takie osoby i ze go lubia..To
        duzo daje kiedy czlowiek zmaga sie np z choroba ...
        • marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 14.12.08, 12:56
          Polnocno wschodnia czesc stanow zamrozona burza lodowa. Brrrr I ja sie
          pytam: gdzie to globalne ocieplenie?
          Jak tam nastroje w USA? Raczej niewesolo bez pradu. Ale moze byc za to
          romantycznie. wink
          • sylwek07 The Montreal Ice Storm of 1998 14.12.08, 13:03
            a tak bylo 10 lat temu:
            windupradio.com/icestorm.htm
            www.youtube.com/watch?v=YfcNRWefEEU
            www.youtube.com/watch?v=cv8eij9loVQ
            • tamsin Re: The Montreal Ice Storm of 1998 14.12.08, 15:48
              pamietam ten storm z Montealu kto mial kominek i do niego drzewo,
              ten mial duzo sasiadow z wizyta smile
          • beetaa Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 14.12.08, 14:26
            ja tez pytam sie jakie ocieplenie???
            u nas zimno, nawet ponizej zera i juz trzeci raz w tym roku spadl
            snieg, co juz calkowity ewenement stanowi crying

            a ja postanowilam z nowym rokiem odswiezyc moja obecnosc na forum,
            narazie odswiezylam zdjecia w spiewniku smile
    • sylwek07 350 lat temu Hetman Czarnecki 14.12.08, 19:07

      Na bałtyckiej duńskiej wyspie Als odbyły się uroczystości
      upamiętniające 350-lecie walk polskich jednostek dowodzonych przez
      hetmana Stefana Czarnieckiego ze szwedzkimi wojskami króla Karola X
      Gustawa.

      W miejscu wydarzeń sprzed 350 lat odsłonięto pamiątkową tablicę
      ufundowaną przez gminę Sonderborg, z napisami w języku duńskim,
      polskim i niemieckim. Polska wersja brzmi: "W tym miejscu dnia
      14.12.1658 roku był polski hetman Stefan Czarniecki, który na czele
      wojsk polsko-brandenburskich przebył cieśninę Allsund i wyzwolił
      miasto Sonderborg oraz wyspę Als spod okupacji szwedzkiej".

      Epizod ten utrwalony został w polskim hymnie narodowym: "Jak
      Czarniecki do Poznania po szwedzkim zaborze, dla ojczyzny ratowania
      wrócim się przez morze".

      wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,350-lat-temu-Polak-bil-Szweda-na-dunskiej-wyspie,wid,10665529,wiadomosc.html?ticaid=17244
    • asica74 Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 17.12.08, 16:53
      www.dumpert.nl/mediabase/333951/c74a8b59/rick_miller_doet_bohemian_rhapsody.html

      a tu wkleje, bo nie wiem gdzietongue_out
      • marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 17.12.08, 20:49
        Cudo, Asica. Usmialam sie do lez. Facet jest niezly.

        A tak z innej beczki, to jutro ide wyrwac pozostale zeby madrosci. sad
        • tamsin Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 17.12.08, 21:16
          marjanna trzymaj sie dzielnie fotela!
          u nas strasza jakims sniegiem w piatek, tym kogo oblodzilo w zeszlym
          tygodniu to chyba jak gwozdz do trumny ten snieg. jakis farmer sera
          w Vermont musial mleko sprzedac bo pradu nie mial i sera nie mogl
          zrobic. tylko sie zastanawiam jak to bylo z serami za czasow gdy
          pradu jeszcze nie wynalezli..
        • asica74 Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 17.12.08, 22:21
          och te zebysad trzymaj sie fotela i mysl o tym, ze dentysta tez ma
          zaparciasmile Wyobraz sobie jaka ma wtedy mine. Odstrasza to nieco stres
          • marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 18.12.08, 10:47
            Zeby wyrwane bezproblemowo. Poszlo gladko jak po masle. Asica Twoja
            porada jest super, szkoda, ze dopiero teraz przeczytalam. Na szczescie
            chirurdzy szczekowi sa wprawieni w rwaniu i nie czesto zadarzaja sie
            sensacje.
            • blue_jay Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 18.12.08, 11:53
              dzisiaj ostatni dzien pracy i wieczorem bede pakowac walizy. Jutro lece do domu
              i w koncu podziele sie z rodzicami wiadomoscia, ze beda dziadkamiwink
              • maja92 Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 18.12.08, 13:38
                blue_jay napisała:

                > dzisiaj ostatni dzien pracy i wieczorem bede pakowac walizy.
                Jutro lece do domu
                > i w koncu podziele sie z rodzicami wiadomoscia, ze beda
                dziadkamiwink

                *****************

                A jezeli oni juz widza, bo jakis zyczliwy doniosl?
                wink

                Zartuje wink baw sie dobrze!!
                • ewelinka202 Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 18.12.08, 13:43
                  a ja sie ciesze jak cholera, ze moj maz znow pokazal swoja slodka
                  strone i zgodzil sie na swieta w Polscesmile, dla niego to stres, bo po
                  polsku ni w zab, a tu i zlot rodzinny i polski szal swiatecznysmile

                  co do mojego watku z zawalonym tlumaczeniem- dostane 1200 zamiast
                  5000sad, ale duzo z tego sie nauczylamsmile...

                  i jestem 5 kg do przodu, wkoncu to juz 23 tydzien, a pieczenie
                  ciasteczek i swieta w Polsce to juz bedzie prawdziwa kaloryczna
                  masakrasmile
    • marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 21.12.08, 10:15
      Za kilka godzin wsiadam w samochod i smigam do Londynu. Nie, nie na
      swiateczne zakupy, chociaz nie mowie nie, bo funt taniutki jest teraz.
      Jedziemy kupic kolejny rower dla mojego M. Tym razem rower do
      kolarstwa torowego. Ech... Nie wiem gdzie on bedzie stal.
      • cuciolo Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 21.12.08, 19:55
        Odwagi!! Wazne ze luby bedzie chcial dosiadac i cwiczyc posladki,
        inne kwestie trzeba przepekac a jakby co kolanem sie dopchnie. My
        male kobitki to mamy duza wprawe w upychaniu ( mozna podwiesic w
        lazience, moi znajomi tak zrobili)
        Moj cwiczy na basenie z tego wiele czasu spedza w saunie no i
        trenuje przyciski na pilocie od telewizora, o spacerze, joggingu
        szkoda gadac a by sie przydalo.
        Tak wiec gratuluje
    • marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 02.01.09, 12:51
      Rano odebralam Piotrka z tata z dworca i dowiozlam do szpitala. W poniedzialek
      mamy spotkanie z lekarzem i wszystkiego sie dowiemy.
      Padam na twarz, bo bardzo zle spalam wiec reszte dnia spedze na czytaniu i
      nicnierobieniu.
      Pozdrawiam slonecznie w Nowym Roku, oby nam wszystkim lepiej bylo.
      • cuciolo Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 03.01.09, 18:09
        wspolczuje, ja biala nocke przy chorym dziecku przerobilam w zeszlym
        tygodniu zaraz po powrocie z kraju, pozniej mojemu w noc sylwestrowa
        wybita szybe w samochodzie ukradziono nawigator (ale kto sie
        wypuszcza w ryzm samochodem pelnym rzeczy,) potem mi wysiadl zoladek
        dzis pierwszy raz po 4 dniach wyszlam z domu

        trzymam kciuki ze te wiesci nie byly zle
        • cuciolo Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 03.01.09, 18:10
          mial byc Rzym
          i oczywiscie w ostatnim zdaniu zeby te wiesci nie byly zle



          • rudzikowa Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 04.01.09, 01:20
            moze to nie codziennosc w sumie chyba nie ale tu sie wpisze

            moje drogie Panie i Panowie szt. 1 wink, chcialam powiedziec, ze
            dokonalam cudu nad wisla, a raczej nad srodziemnomorskim i dnia
            29.12 zdalam testy w jezyku hispzanskim na prawo jazdy. no normalnie
            ciesze sie jak gwizdek i nie moge w to uwierzyc. od razu, za
            pierwszym podejsciem i ze zrozumieniem. ach pisze dopiero dzis, bo
            wyniki mialam dopiero po dwoch dniach ale jeszcze nie 100procentowe
            i w sumie potwierdzilam dopiero wczoraj znaczy w piatek, niestety
            tutaj ciagle fiesty. chodze po domu dumna jak paw i na przemian
            chichram sie i rycze, alllle normalnie radoche mam big_grin
            • tamsin Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 04.01.09, 01:48
              Rudzikowa, gratuluje zdania egzaminu! nie wiem czy tez musisz jazde
              zdawac czy tylko testy, ale dobrze ze masz to juz za soba.
              • rudzikowa Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 04.01.09, 13:44
                niestety praktyka mnie tez czeka ale to juz jak maz wroci z pracy
                wiec mam jeszcze troche czasu. ale najbardziej balam sie teorii, bo
                moj hiszpanski mooocno kuleje jeszcze
                • cuciolo Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 05.01.09, 09:30
                  gratuluje
                  tutejsze forumowe towarzystwo dzielnie sledzilo moje poczyniania w
                  ziediznie walki z moim wloskim prawem jazdem prawie 2 lata temu
                  ja polalam test za pierwszym razem podeszlam zbyt ambitnie potem se
                  odpuscilam i poszlo dobrze
                  no prawko mam i se jezdze
                  i co ja bym zrobila bez mojego fiata 600? Masakra
            • asia.sthm Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 05.01.09, 15:32
              > chichram sie i rycze, alllle normalnie radoche mam big_grin

              Ty Rudzikowa jestes geniusz. Gratuluje!! To juz na jazde kciuki ci
              nie potrzebne? wink
      • asia.sthm Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 05.01.09, 15:29
        > Rano odebralam Piotrka z tata z dworca i dowiozlam do szpitala.

        Ojojoj to trzymamy kciuki! Kartke juz sle, bo ludzie spozniona
        jestem sad
        • marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 05.01.09, 15:53
          Asiu, spokojnie. Dzisiaj mielismy pierwsze spotkanie z lekarzem. Na
          razie nadal nic nie wiadomo. Jutro caly dzien badan. Wszystko
          jednego dnia, bo ja pojutrze do Polski jade. Nie wiem kiedy wyniki i
          decyzje co do metody leczenia. Jak na razie lekarze sa pozytywnej
          mysli. A tak wogole to Piotrek jest bardzo pozytywnym mlodzincem.
          Nawet spenil swoje marzenie i dostal sie na prawo. smile
          • sylwek07 Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 05.01.09, 16:05
            marjanna1 tzn ze ma duzo pozywtnej energii a to duzo daje ,to dobrze
            ze spelnil swoje marzenie-ze ma kolo siebie takie osoby jak Ty -
            Ojciec i lekarzy...

            zdrowia mu zycze
          • asia.sthm Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 05.01.09, 16:21
            > Nawet spenil swoje marzenie i dostal sie na prawo. smile

            Dobrze ze sie nie wyglupilam. Myslalam ze Piotrus jest malym
            chlopcem ...a to student. No nic, usciskaj go tak serdecznie jak
            tylko pozwoli. Ode mnie i od calej Kupy smile Bedziemy trzymac
            wszystko, nie tylko kciuki.
            • rudzikowa Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 05.01.09, 22:59
              dziekuje za wszystkie gratulacje. a o kciuki mimo wszystko prosze,
              bo to nigdy nic... tfutfu... ale to dopiero w drugiej polowie
              lutego, bo moj malzonek wjezdza w srode i wraca w polowie lutego
              wiec niestety musze druga czesc prawkowania przerzucic na tzw. potem

              asica74 nie mam pojecia o co chodzi z Churrios z czekolada, bo nie
              wiem co to za cudo confused ja odkad uslyszalam o turron to zwariowalam od
              samego sluchania i pierwsze co to zaczelam tego szukac w Hiszoanii,
              niestety jest to smakolyk stricte swiateczny. swoja droga opycham
              sie nim wlasnie teraz big_grin najpyszniejsze jest migdaly w slodkiej
              masie z takim hmmm jakby oplatkiem. mozna na nich stracic zeby ale
              sa przeeeeeeeeeepyszne. rodzajow turron jest cala masa ale
              te "twardziele" dla mnie rewelacja. musialabym poszukac Churros,
              albo popytac ludzi tu mieszkajacych co to za smakowitosc i kiedy
              tudziez w jakich regionach sie pokazuje
              a Barcelonie jeszcze nie bylam i chyba dluuuuugo sie tam nie
              wybierzemy, a jesli juz to samolotem do hotelu i bedziemy sie
              poruszac tylko na nogach albo miejskimi srodkami transportu wink
              • asica74 Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 05.01.09, 23:42
                en.wikipedia.org/wiki/Churro
                To sa takie paczusie, ale dlugie i cienkie, i bardzo uzalezniajacesmile
                Dzieki za wyjasnienie (choc bez wyjasnianiasmile)
                A ja z kolei nie probowalam zadnego turronsad Zajeta bylam szukaniem
                owych paczusiowsad Dam!
                • tamsin Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 06.01.09, 01:10
                  no popatrz, pamietam te maczne churro jako podstawe pozywienia w
                  Hiszpanii wink zreszta oni tam na sniadanie w knajpach chyba niczego
                  innego nie jedli!
                  • asica74 Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 06.01.09, 03:58
                    No to tez taki obraz mam samej hiszpanii! Ze oni w knajpach siedza i
                    chiurros jedza. A w Barcelonie maja to w nosie. No ale oni przeciez
                    sa Katalonczykami, a nie Hiszpanami. Moze wiec ten brak chiurros to
                    taki cichy sprzeciw wolnonarodowosciowy?
    • asica74 Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 04.01.09, 14:40
      A ja sie rozchorowalam z nowym rokiem. Herbatki imbirowe popijam.
      Chlop tez chory.
      A jeszcze chcialam rudzikowa zapytac i przy okazji pogratulowac
      zdania prawkasmile - czy ty w Barcelonie mieszkasz?
      • rudzikowa Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 04.01.09, 22:16
        asica74 napisała:


        > A jeszcze chcialam rudzikowa zapytac i przy okazji pogratulowac
        > zdania prawkasmile

        dziekuje smile

        >- czy ty w Barcelonie mieszkasz?

        niestety Barcelona nas nie lubi, w jej okolicach zostalismy
        okradzeni i mielismy wypadek
        mieszkamy na samym poludniu w Costa del Sol cieplo, cieplo, cieplo
        to jest to do czego dazylismy, a jak nam sie zachce przymrozic zadki
        to gory mamy calkiem blisko. zreszta tu jest takie miejsce
        kompromisow chcesz idziesz nad morze, chesz jedziesz w gory czyli
        opcja urlopowa dla malzenstw w ktorych malzonkowie kazde upiera sie
        przy swoim wink
        • asica74 Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 04.01.09, 23:00
          Ach juz pamietam te kradziez!

          Wiesz co, wybralismy sie do Barcelony na kilka dni i normalnie
          chodzilam tam z przeswiadczeniem, ze w takim ladnym miejscu
          mieszkaszsmile
          A to jeszcze cie pociagne za jezyk:
          Lubie slodycze, ogromnie. I bedac w B uparlam sie na Churrios z
          czekolada. I kurcze, szukalismy a okazalo sie ze latwiej jest znalesc
          kurze zeby, niz te ciateczka! W koncu znalezlismy, ale bez czekolady.
          No i nie pojmuje o co chodzi! Nawet wczesnie wstalam!
          Jak kiedys bylismy w Madrycie, to mozna je bylo kupic na kazdym
          kroku.
          Mozesz mi napisac o co chodzi?
    • jan.kran Re: Petycja. 04.01.09, 16:30
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=47618&w=89289785&wv.x=1&a=89289785
      • tamsin Re: Petycja. 04.01.09, 16:54
        to sie nadaje na osobny watek, tzn. dyskusja o tym co sie dzieje
        obecnie w Gazie. Nie wiem dlaczego w Europie sa protesty jak Izrael
        ma juz dosyc i odplaci sie pieknym za nadobne, ale jak Hamas
        bombraduje np. szkoly w Izraelu to nikt nie protestuje ze niewinni
        gina.
        • mon101 Re: Petycja. 04.01.09, 18:49
          Na temat atakow rakietowych Hamasu w mediach bylo,jest i pewnie
          bedzie skapo.Teraz odwetowa akcje Izraela odbiera sie jak
          nieuzasadniony atak. Wot, propaganda...
          • cuciolo Re: Petycja. 06.01.09, 09:14
            Zawsze Zyd byl winien i teraz tez Zyd musi byc obwiniany o wszelkie
            zlo, bo Zyd to symbol wladzy i pieniadza.
            Przeraza mnie: zalew z bliskiego wschodu pod pozorem wolnosci
            politycznej, meczety rosnace jak grzyby po deszczu w ramach
            tolerancji religijnej we wloszech czy spacery po Paryzu ze
            swiadomoscia ze lepiej nie zapuszczac sie od Republiki na polnoc na
            samotne spacery bo mozna zostac narazonym na ordynarne zaczepki
            wyznawcow Mahometa wszak sa u siebie. Wszystkie wieksze miasta
            europejskie przezywaja szturm muzulmanow, ktorzy nie maja
            poszanowania dla naszego prawa i kultury.
            Z kolei jak zwykle zgineli cywile, swiat sie dowiedzial, wystosowal
            protesty, takie tam bzdury i nic sie nie zmieni. Nigdy Hamas nie
            zniknie a nawet jesli oslabnie to na jego miejsce wyrosnie inna
            fanatyczna bojowka. Zawsze bylam jestem i bede po stronie Izraela,
            taka juz moja natura
            • rudzikowa Re: Petycja. 06.01.09, 14:59
              aaaaaaaaa to ja takie widzialam w ciastkarniach i chyba nawet w
              paczkach w sklapach spozywczych i sobie nawet chyba myslalam co to
              ale jakos tak nie siegnelam. nosz jutro normalnie do sklepu polece,
              bo dzisiaj 6 styczen i wszystko pozamykane. narobilyscie mi smaka.
              generalnie ja tu takich rzeczy jak powiedzmy drozdzowki, ciastka czy
              inne tego typu nie kupuje, bo to wszystko jest przeokropnie slodkie,
              ja jestem slodkolubna ale tu przeginaja z ta slodkoscia. no ale
              skoro w hiszpanii byc i churros nie sprobowac, to chociaz dla
              posmakowania trzeba, gorzej jak sie uzaleznie ;p i na sniadanko
              churrosek i czekoladka na goraco mniam mniam :d
            • jan.kran Re: Petycja. 07.01.09, 03:48
              Cuciolo , moze to myslenie zyczeniowe ale jednak cos sie zmienia.
              Nawet naiwni i lewicowi Norwegowie zaczynaja bardzo cicho mowic o
              tym ze jednak cos jest w tym ze Izrael sie broni.
              Oczywiscie wiekszosc relacji mowi o biednym ucisnionym narodzie
              palestynskim i obrazy rannych dzieci ladnie sie prezentuja w mediach.
              Tylko nikt nie mowi ze palestynscy terrorysci uzywaja palestynskich
              dzieci jako zywych tarcz.
              Nie mowi sie o tym ze Izraelczycy pozamykali szkoly i przedszkola
              dlatego pociski Hamas skierowane na te obiekty nie powoduja ofiar
              i oburzenia swiata.
              Natomiast Hamas nie dba o ludnosc cywilna , zaslania sie nia i robi
              wielki halas na temat faszystowkich metod Izraela.
              A powiedz mi czy widzialas kiedys zydowska matke mowiaca ze jej syn
              odszedl na lono Jahwe jako meczennik - samobojca zabierajac ze soba
              kilkoro palestynskich niewiernych ?
              Matki palestynski mordercow samobojcow sa z nich dumne ...

              Fanatyzm muzulmanski jest potworny i nie moge sie pogodzic ze swiat
              tak latwo da sobie mydlic oczy.
              Zajrzyj na forum EREC ISRAEL , tam sa ludzie ktorzy od lat mieszkaja
              w Izraelu i widza na codzien jak wyglada terroryzm Hamasu.
              Kran
              • cuciolo Re: Petycja. 07.01.09, 13:08
                Jasne Janie kranie swieta racja ale smutna racja. Zawsze propaganda
                zwyciezy: male biedne sierotki palestynskie kolejne raz zaatakowane
                przez zydowskich ciemizycieli i kriowpijcow. I czego oni znowu chca?
                Ja sie ich boje janie kranie, baaaaaaaaaaa martwie sie o swiat mojej
                corki kiedy mnie juz nie bedzie, ze zaleje zupelnie nasz swiat
                muzulmanski potop
                Ze oni beda decydowac jak kobiety maja sie ubierac, ze nie moga miec
                wlasnych oszczednosci jak to jest na przyklad w oslawionym Dubaju,
                nie beda mialy prawa glosu ani decydowania o sobie, ze kobiety beda
                scierkami u nog panow tego swiata
                Za bardzo sie zapalam ale juz nie moge jak slysze tylko o biednych
                palestynskich ofiarach az watroba sie przewraca a Hamas to
                terrorysci i juz
                • asia.sthm Re: Petycja. 07.01.09, 22:21
                  Ciuciolo powinnas natychmiast postarac sie poznac osobiscie paru
                  muzulmanow i muzulmanek. To straszne, jak pozwolilas sie zniewolic
                  odwrotnej propagandzie.
                  • cuciolo Re: Petycja. 08.01.09, 07:56
                    Poznalam kilku Muzulmanow, zdania nie zmienie. Trudno taka jestem,
                    wole zdecydowanie Zydow
                    pozdrawiam wszystkich
                    • sylwek07 Re: Petycja. 08.01.09, 08:45
                      cuciolo dla mnie nie ma znaczenia czy ktos wierzy w takiego czy tez
                      innego Boga,to samo z kolorem skory..Wazne aby taka osoba mnie nie
                      oszukala-nie wyrolowala specjalnie bo wtedy jest najgorzej i wtedy
                      czlowiek mysli co zlego zrobil ze go takie cos spotyka sad

                      • rudzikowa Re: Petycja. 08.01.09, 10:19
                        to niech Kulka sie zdrowo rozwija a co sie z niej wykula zobaczymy wink
                      • cuciolo Re: Petycja. 08.01.09, 12:33
                        Sylwek jak zwykle jestes lekiem na cale zlo, ja niepotrzebnie sie
                        zaperzylam, swiata nie zmienie, lepiej pojechac na wyprzedaze no to
                        se kupilam baletki.
                        Ja sie po prostu boje fanatyzmu a z islamem mialam do czynienia i
                        profesjonalnie i obyczajowo stad ta moja opinia godzaca w wielu
                        dobrych ludzi
                        Ja nie wierze w pokoj na bliskim wschodzie i denerwuje mnie
                        wieszanie nieustajacych psow na Izraelu
                        ale o tym sza
                        • sylwek07 Re: Petycja. 08.01.09, 20:47
                          cuciolo czasami warto wybrac sie na zakupy,pujsc gdzies aby poczuc
                          sie lepiej..
                          I tak jak napisalas,przez zle-nie odpowiednie osoby cierpia potem
                          niewinne osoby ..
                          Co do samego konfliktu to On jest stary jak ten swiat i moze kiedys
                          zapanuje Pokuj ,mam taka nadzieje smile
                          • cuciolo Re: Petycja. 09.01.09, 09:25
                            No i dlatego kupilam sobie baletki ognisto czerwone z Benettona.
                            Jakby tego konfliktu nie bylo to bylby inny, bo my jestesmy kretyni
                            i dokonujemy naturalnej selekcji wyrzynajac narody w imie jakiejs
                            ideologicznych glupot.
              • cuciolo Re: Petycja. 07.01.09, 13:11
                Zajrze sobie tam wogole skad to wszystko wiesz? Masz chyba kontakty
                z calym swiatem
                • sylwek07 Re: Petycja. 07.01.09, 16:18
                  cuciolo to dobrze ze sie martwisz o swoja Corke ..Pamietaj ze dopuki
                  mozesz to probuj zmieniac swiat na dobre ,czy sie da takie cos
                  zrobic?no cos wszystkiego sie nie zrobi ale to co zrobisz to juz cos
                  bedzie .
                  • jan.kran Re: Petycja. 07.01.09, 18:09
                    Cuciolo ja pracuję od lat z muzułmanami. Normalnymi, nie fundamelistami.
                    Życzyłabym sobie żeby moi norwescy koledzy tak dobrze mnie traktowali jak
                    muzułmańscy mężczyźni traktują kobiety. Nie tylko muzułmanki tylko biaLe
                    niewierne jak jatongue_outPPP
                    Mówię o muzułmanach normalnych , nie fanatykach.
                    Problemem nie jest religia tylko fanatyzm i terroryzm.

                    Palestyńczycy w Strefie Gazy są terrryzowani przez grupę prostaków których
                    popiera swiat.
                    Ķoże ja jestem naiwna ale porozumienie między światem muzulmańskim a zachodnim
                    jest możliwe.
                    Wtedy kiedy się wypleni terroryzm .
                    Jak to zrobić nie wiem.
                    Ale wiem ze moi muzułmańscy koledzy są często oburzeni tym co muzułmańscy
                    ekstremiści wyprawiaja bo to nie jest zgodne z religią którą podobno
                    reprezentują ...
                    Kran
    • sylwek07 Bocian :) 06.01.09, 19:20
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6127801,Bociek_w_srodku_zimy__Przylecial_do_Lubartowa.html
    • marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 06.01.09, 21:51
      Walizki spakowane. Prezenty zakupione. Jutro lecimy rano do Polski.
      Podobno zimno tam jak cholera, ale mam nadzieje przetrwac.
      • roseanne Re: Odpryski codzienności XXVII:))) 06.01.09, 21:57
        spokojnie smile


        z tresci gazetowych wynika, ze mroz ma popuscic jutro juz
      • sylwek07 od czwartku ma byc cieplej :) 06.01.09, 22:28

        • asia.sthm Re: od czwartku ma byc cieplej :) 07.01.09, 00:17
          Odziac sie cieplo i juz. Fajnego pobytu zycze.

          https://www.vicke.be/img/plagg3/plagg61.gif
          • blue_jay ha! 08.01.09, 01:31
            a jednak Kulka a nie Geniuswink wciaz licze na to kiedys z niej jakis
            geniusz wyrosniewink a teraz jade do domu wychilic kieliszek... wody
            mineralnej i poswietowacwink
            • jan.kran Re: ha! 08.01.09, 02:53
              Gratulacje smile
              • cuciolo Re: ha! 08.01.09, 07:57
                i staram sie nie ogladac wiadomosci po co mam sie pienic
            • thorgalla Re: ha! 11.01.09, 13:20
              Znaczy się dziewczynka?
              Zazdroszczę.
              Ja też chcę dziewczynkę !!!
            • mon101 Re: ha! 11.01.09, 18:42
              Gratulacje! Wznosze toast musztardowka wypelniona mocniejszym niz
              woda trunkiemwinkza pomyslnosc Kulki
    • thorgalla Prywata do Asi.sthm 11.01.09, 13:28
      Asiu kochana smile
      Potrzebuje linków do stron z domami do kupienia.Mój małżonek
      zwariował do reszty i w Szwecyji dom chce kupować.Może tylko taki
      summerhus na wakacje,nad jeziorkiem aby nogi pomoczyć (jakby w Danii
      mało wody było) bo mieszkać na stałe to bym raczej nie chciała.
      Zamiast gdzieś na południu np.w słonecznej Hiszpanii to jemu Szwecji
      się zachciewa.Te chłopy.
      • mon101 Re: Prywata do Asi.sthm 11.01.09, 18:38
        tez bym wolala na poludniuwink Jaki region Szwecji was interesuje?
        Linki moga byc po szwedzku?
        • mon101 Znowu sami;(( 11.01.09, 18:51
          Byly Nastolat udal sie na studia do Kaliforniicrying Narazie jeszcze nie
          dolecial, a leci drugi dzien. Wczoraj rano byla w Londynie mgla i
          samolot ze Sztokholmu nie mogl ladowac przez co samolot z Londynu do
          Los Angeles zdazyl odleciec. Przebookowali ich(leci z kolega) na lot
          przez Chicago, na ktory czekali 5 godzin. Do Chicago dolecieli o
          czasie ale siedzieli w samolocie ponad godzine zanim ich wypuscili
          no i oczywiscie ostatni samolot do LA zdazyl odleciec. Nocowali w
          Chicago i rano mieli leciec do LA. Nadal chyba leca.Z La maja
          jeszcze autobusem 2 godziny do Santa Barbara. W sumie prawie dwie
          doby. Jak konmiwink
          Oni maja po 20 lat i znaja angielski ale co np zrobilaby leciwa
          babcia lecaca do rodziny?
          Niemożliwe jest tylko gołemu w kieszeń nasrać
        • thorgalla Re: Prywata do Asi.sthm 11.01.09, 21:28
          Rejon Skanii,trójkąt Goteborg-Kalmar-Malmo.
          Mogą być po szwedzku,małżonek sobie poradzi.
      • asia.sthm Re: Prywata do Asi.sthm 11.01.09, 22:42
        oooo, jak fajnie!

        Tu najlepiej:
        www.hemnet.se/
        wybierasz län, komune, rodzaj nieruchomosci i wyskakuje wszystko co
        jest do nabycia.

        albo tu, ale tych nie znam

        www.bostadsverige.com/
        www.boning.se/
        • sylwek07 Re: Prywata do Asi.sthm 11.01.09, 23:26
          faktycznie duzo jest tych posiadlosci a do tego ceny sa podane w
          oprucz koron szwedzkich to w euro smile
        • thorgalla Re: Prywata do Asi.sthm 12.01.09, 19:00
          Dzięki wielki Asia.
          Niech Ci Bozia we wnukach wynagrodzi wink
          Chłopina mój się ucieszył,będzie miał co oglądać.
          • asia.sthm Re: Prywata do Asi.sthm 12.01.09, 23:21
            szczesc Boze, nawzajem ... z tymi wnukami wink

            daj znac co upatrzycie, ja lubie ogladac.
    • asica74 101010 - moje!!!!!!!!!!! 11.01.09, 23:18

      swoja droga natrzaskalysmy tu tych postow, az milosmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka