oloros
24.12.09, 21:17
ksiazka to prawdziwa saga, z ogromna iloscia scen , szczegolow i
sporej wiedzy o historii Skandynawii wiekow srednich
sa tez elementy slowanskie z polska Wanda
ale film po przeczytaniu ksiazki staje sie plaski - inie ma tu mimo
sporych koszkow rozmachu Hollywood
ale Templariusze przyciagna widownie - ich historia to chuba jedno z
bardziej ekscytujacych opowiesci wiekow srednich na tle odwiecznych
ludzkich marzen
kasiazka i film daja poczucie ciaglosci - uczucia ciagle te sama -
azmienia sie scenografiia - w filmie swietna
szkoda ze w Polsce czekamy na niego 2 lata`!!!!!!