Dodaj do ulubionych

C.Łasiczka w programach naukowych TOK FM

19.05.10, 20:43
Pewnie zaraz wyjdę za mohera, ale czemu tacy "dowciapni" redaktorzy muszą koniecznie prowadzić programy naukowe? Ja rozumiem, że chichranie się to rzecz ludzka i czasem można zapomnieć, że nie prowadzi się Doobie Nights tylko mniej lub bardziej poważny program. Komentarze Łasiczki nic nie wnoszą, za to często wtrąca żałosne dowcipasy, najchętniej wykpiwające katolicyzm bądź o seksualnych podtekstach. Szczerze mówiąc, od programu naukowego oczekuję traktowania mnie, jak człowieka myślącego, który umie słuchać i nie potrzebuje w tym cieście rodzynek. Takie traktowanie słuchacza zdarza się i czasem na Jedynce: żeby odbiorca nie poczuł się znudzony koniecznie trzeba wtrącać kawałki muzyczne w ramach urozmaicenia. Łasiczkowe komenty spełniają chyba właśnie taką rolę. W tej chwili trwa dyskusja archeologiczna na temat neandertalczyków i kromaniończyków, którzy, jak ostatnio się dowiadujemy, mogli się krzyżować. Łasiczka skomentował, że z pewnością musiało dochodzić do orgii między przedstawicielami gatunków. Zaproszony naukowiec sprostował, że orgie między tymi gatunkami nie odbywały się w Europie, lecz gdzie indziej. Na to Łasiczka, chichocząc odpowiedział, że u nas w Europie rzeczywiście takie orgie nie mogły się odbywać, no bo to przecież wynika to z chrześcijańskich koerzeni Europy... W innym znów momencie Redaktor postanowił spytać o "skłonności" kobiet neandertalskich, w domyśle seksualnych. Nie muszę dodawać, że żaden z zaproszonych gości się nie śmiał. Tak zresztą jest najczęściej, kiedy red.Łasiczka powie coś do śmichu podczas dyskusji na ważkie tematy. Może jestem uprzedzony, ale nie lubię, jak ktoś traktuje mnie jak gówniarza, któremu trzeba udowadiać, że nauka nie jest nudna. Ja już po prostu wyrosłem.
Obserwuj wątek
    • naburmuszony Re: C.Łasiczka w programach naukowych TOK FM 19.05.10, 22:13
      Goście Łasiczki są w każdej audycji stawiani w głupich sytuacjach.
      Nie są oni zapraszani w takich celach jak Czeczot czy Przybylik i są
      po prostu zazenowani poziomem redaktora.
      • amelius Re: C.Łasiczka w programach naukowych TOK FM 26.05.10, 22:41
        Jego najlepsze audycje naukowe to te, w których przez większość czasu mówili
        jego goście.
        • venedin Re: C.Łasiczka w programach naukowych TOK FM 28.05.10, 09:38
          Ja słuchając jego niedzielnych wygłupów i potem poniedziałkowych "naukowych"
          komentarzy (teraz audycja jest w środę co osłabia efekt) miałem wrażenie, że
          Cezary ma schizofrenię.
          • jedzoslaw Re: C.Łasiczka w programach naukowych TOK FM 15.09.10, 11:28
            A teraz właśnie Cezary Ł. podejmuje ważki temat, jakim są tradycje ceremoniału przyjmowania nuncjuszów apostolskich. Facet ma ubaw po pachy, wśród jego licznych wtrętów znalazło się m.in. stwierdzenie, że papieskie listy uwierzytelniające są pisane na "skórze niewiernych", zaś tytulatura nuncjusza i papieża musi z pewnością zajmować kilka stron i obejmować takie tytuł jak "Władca Wszechrusi i Świata". Mam wrażenie, że Łasiczka podjął taki temat tylko po to, by mieć okazję do gó...arskiego nabijania się z KK i klechów.
            Nie ma nic gorszego, jak przekazywanie wiedzy nacechowane ideologicznie. Łasiczka może mieć jakie chce poglądy, ale jeśli prezentuje jakieś fakty mógłby chyba darować sobie osobiste wtręty!
            Miałem okazję studiować w czasach, gdy komuny już nie było, a przekazywanie wiedzy nie musiało łączyć się z odpowiednim jej ideologicznym nasyceniem. Przywykłem zatem do naukowego obiektywizmu i nie wyobrażam sobie politruków czy szyderców jakiejkolwiek opcji, którzy mają przyprawiać mi przekazywane informacje. I tego samego oczekuję od każdego radia, także TOK FM. Wkurza mnie prawicowy politruk Sakiewicz w takim samym stopniu, jak lewacki szyderca Łasiczka. Różnica jest jednak taka, że Sakiewicz najeżdża na Tuska za pomocą odpowiedniej retoryki, zachowując jakąś tam dozę kultury wypowiedzi (choć ma słabość do używania słowa "władza" czyli w domyśle "władza PO, która jest taka sama jak władza PZPR"), natomiast Łasiczka przypomina mi wyrośnięte dziecko, które skacze z radości, gdy przypali księdzu papierosem sutannę albo przebije mu opony w aucie.
    • asasello_krakow Re: C.Łasiczka w programach naukowych TOK FM 19.09.10, 14:29
      motyw orgii jest dla Łasiczki chyba ważny, bo ostatnio zdetonował koleżankę Dziadykiewicz pytaniem, czy to prawda, że na Forum w Krynicy odbywały się zakulisowe orgie seksualne.
      Dziadykiewicz - jak to ona - nie wybrnęła...
    • rezurekcja Re: C.Łasiczka w programach naukowych TOK FM 05.01.11, 22:44
      Myslalam, ze tylko ja mam lekkie uczulenie na jego sposob prowadzenia audycji.
    • rohomtakatifu Re: C.Łasiczka w programach naukowych TOK FM 10.01.11, 00:02
      Jestem zupełnie przeciwnego zdania i muszę przyznać że zaskoczyły mnie Twoje zarzuty jedzoslaw. Łasiczka jest obecnie moim zdaniem najwartościowszym dziennikarzem TOK FM, być może kontrowersyjnym ze względu na poglądy/sympatie/antypatie których często nie kryje, ale otwartego umysłu i warsztatu odmówić mu nie można. Prowadzi masę audycji na najróżniejsze tematy i szczerze mówiąc zaskakuje mnie tym ze do tematu zawsze jest przygotowany, rozmowy prowadzi zajmująco a żarty / prowokacje / wtręty są już jego znakiem firmowym. Jasne, być może nie zawsze trafione, zaproszeni goście nie zawsze dają się wciągnąć prowokacyjnym pytaniom czy komentarzom, ale często pewnie dlatego że nie chcą wyjść z roli eksperta. Jako że słucham TOKFM często a audycji Cezarego w szczególności to przypominam sobie teraz kilka sytuacji w których gości rozbroił skutecznie. Nie pomniejsza to jednak w żaden sposób wartości audycji, przeciwnie, nie tylko moim zdaniem akcenty te mają charakter ożywczy i udowadniają że na poważne często tematy można rozmawiać swobodnie i bez zadęcia.
      Reasumując - mam nadzieję że Cezary Łasiczka pozostanie sobą i stylu prowadzenia audycji nie zmieni, nie chciałbym by obowiazujący stał się w TOKFM styl np. Kamila Dąbrowy (grzeczny ale przerażająco mdły i toporny).
      Mam wrażenie jedzoslaw że ogólnie nie trawisz Łasiczki za jego audycje WoobieDoobie czy ostatnio DoobieNights (inaczej: otwarcie prezentowany ironiczny stosunek wobec PiS i Kościoła) ale żeby krytyka wyglądała na bardziej obiektywną postanowiłeś się przyczepić do sposobu prowadzenia audycji 'poważniejszych'. Twoje prawo, ja jednak korzystając z wlasnego apeluję do CŁ by nic sobie z tych uwag nie robił. Wykonuje dla swojej stacji świetną robotę, i wiem że ma naprawdę duże grono wiernych słuchaczy którzy bardzo by nie chcieli słyszeć ugrzecznionego, żeby nie powiedzieć 'wykastrowanego' CŁ.
      Ja wychodzę z założenia - nie podoba mi się jakaś stacja/audycja - nie słucham. Z tych powodów nie słucham np. Trójki (poza Kydryńskim w niedziele), czy też Radia Maryja mimo żem wierzący. I mam taką samą propozycję do Ciebie jedzoslawie i pozostałych którym CŁ nie w smak.
      Życzyłbym sobie by TOK FM pozostał przy swojej linii, gdyż jest chyba niestety jedyną stacją bez przewagi prawicowych publicystów.
      • jedzoslaw Re: C.Łasiczka w programach naukowych TOK FM 10.01.11, 01:39
        Ale w ten sposób wchodzimy już w kwestię osobistych sympatii wobec tego dziennikarza. I właściwie każdą dyskusję można uciąć słowami, że jak coś mi się nie podoba to tego nie słucham. Forum służy dyskusji, co też właśnie praktykujemy.
        Nie obchodzą mnie poglądy C.Łasiczki. Mnie chodzi tylko o elegancję w prowadzeniu audycji. Można sobie pozwalać na ironię- owszem, jest to dosyć smaczne. Ale ironia, jeśli ma smakować to powinna być na odpowiednim poziomie. Dowcipy i aluzje Łasiczki często są przyciężkawe lub po prostu nudne. To zasmuca, bowiem tematy jego audycji są naprawdę ciekawe, ciekawsze nawet niż audycje naukowe radiowej Jedynki, gdzie tematy dobiera się tak, by zrozumiał je nawet słuchacz z wykształceniem podstawowym. Tutaj jest inaczej, Łasiczka i jego goście poruszają o wiele ciekawsze i bardziej treściwe tematy, ale jedynym mankamentem w audycjach pana CŁ są owe "żenujące dowcipy prowadzącego" które psują ogólny odbiór. Chciałoby się po prostu, by Łasiczka zrezygnował z autokreacji i pozwolił mówić tylko swoim gościom.
        • budulec Re: C.Łasiczka w programach naukowych TOK FM 10.01.11, 21:29
          > Prowadzi masę audycji na najróżniejsze tematy i szczerze mówiąc zaskakuje mnie tym ze
          > do tematu zawsze jest przygotowany, rozmowy prowadzi zajmująco a żarty / prowokacje /
          > wtręty są już jego znakiem firmowym.

          Raczej stara się być przygotowany. Coś tam liźnie, głównie różne "niby-smaczki". Oczywiście nie omieszka zaimponować swoją znajomością Kanady i USA, a dla odmiany zakpić sobie z Niemców (szczególnie z NRD, w której nigdy nie był).
          Ciekawe są rozmowy z prof. Mikołejko, kiedy "dowcipne" przygotowanie redaktora jest bezlitośnie obnażane przez profesora (profesor nie pozwala sobie narzucać punktu widzenia CŁ).

          Oczywiście audycje CŁ są ciekawe, gdyby jednak odpuścił głupie żarciki, byłyby naprawdę bardzo interesujące.
      • rezurekcja Re: C.Łasiczka w programach naukowych TOK FM 17.03.11, 22:27
        rohomtakatifu napisał:

        > ale otwartego umysłu i warsztatu odmówić mu nie można

        Ja nie odmawiam. Podziwiam rozrzut zainteresowan.

        > a żarty / prowokacje / wtręty są już jego znakiem firmowym.

        Dla mnie te "żarty" to drwina.


        > zaproszeni goście nie zawsze dają się wciągnąć prowokacyjnym pytanio
        > m czy komentarzom, ale często pewnie dlatego że nie chcą wyjść z roli eksperta.

        Raczej nie wiedza, co redaktor zamierza.


        > Ja wychodzę z założenia - nie podoba mi się jakaś stacja/audycja - nie słucham.

        JA tak zrobilam, poniewaz nie wytrzymuję dawki drwin w audycjach CŁ, wyłączam TOk na lasiczkowe audycje. Z bolem, bo gralo na okraglo i dawalo informacje.
        • jedzoslaw Re: C.Łasiczka w programach naukowych TOK FM 17.03.11, 23:03
          Poza tym wszystkim, cóż to za wielka odwaga i umiejętność nabijać się z PiSu i Kościoła? Gdyby to jeszcze była mądra satyra... Tymczasem Łasiczka i Olszak chichrają się jak gimnazjaliści z dowcipów o dosłownie szkolnym poziomie. To ten sam sort dowcipu, co choćby Michał Figurski. Jestem zniesmaczony, że muszę tym samym niejako stanąć w obronie PiS, którego nie popieram, ale doprawdy, poczucie smaku nie zna pojęcia poglądów politycznych. Żenada i prymitywizm będzie żenadą i prymitywizmem; tym bardziej, że nabijanie się z PiS i jego środowiska jest po prostu najłatwiejsze. Środowiska te same podsuwają materiał i pomysły na obśmianie, ale właśnie przez to dowcipkowanie na ich temat nie jest żadnym wyczynem. Właśnie, to jest "dowcipkowanie", bo nawet nie ironia. Nabijanie się z obecnej ekipy rządzącej bądź z Lewicy i czynienie tego w sposób inteligentny- to dopiero byłoby coś. Tymczasem Łasiczka po prostu jest za mało błyskotliwy. Ma wiedzę, jest zawsze przygotowany, ale satyryk z niego naprawdę żaden.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka