Gość: Szwed
IP: *.net-serwis.pl
23.07.04, 10:43
Wczoraj widzialem Farenheit 9-11.
Najpierw byl grany w 1 kinie w Warszawie. Po 4 dniach go zdjeli. Potem puscili
go w 2 kinach, w jednym o 23.45 a w drugim o 18.30 i 23.55. Ambitne godziny.
Ladnie manewruja chlopcy. Zaden powazny dystrybutor sie nie odwazyl go
dystrybuowac. Ledwo mignala nazwa ALE KINO. Nigdy takiego dystrybutora nie
widzialem.
Sala kinowa to dawne KINO WIEDZA. Byla pelna. W tej sali nie bylem od 1978
roku i slusznie. Dawny luksus zamienil sie w ruine, brak klimatyzacji.
Dusilismy sie starsznie jak w lodzi podwodnej. Gdybym poszedl na SHREKA 2 to
mialbym klime. Stara komunistyczna zasada CHCECIE WIEDZY - MECZCIE SIE. Dowcip
jest sluszny z ta poprawka ze zyjemy w WOLNYM kraju gdzie kroluje wolnosc slowa.
Film: OGOLNIE nie jest o tym o czym sie TRABI. Jest to film o dylenacie
moralym i spolecznym ameryki bedacej dzieki panu B na rozdrozach. Sam pan B.
mowi, ze latwiej byloby mu zrobic dyktature. Ten dylemat dotyka takze nas. Od
strony spolecznej, ingerencji panstwa w zycie spoleczne, pchanie sterowanej
bzdury nam w mozgi przez srodki przekazu, na temat granic suwerennosci narodow
(o co my tak walczymy w unii). Pisze o tym petitem i jednym zdaniem POLITYKA.
Gazeta W. wczoraj podaje glupi tekst na cala strone i chce spolityzowac ten
firm, NIE MOWI NIC O DYLEMATACH OGOLNOLUDZKICH I POLSKICH. Proba polityzowania
wszystkiego, od przedszkola, pzrez literatute, ludzi jako takich, do spraw
spolecznych, jest niebezpieczna i przypomina zsrr lacznie z naszym zachodnim
sojusznikeim za morzem. Manipulowanie jest tak duze ze jak za komuny zaczyna
sie to wszystko rozjezdzac. Wczoraj o 23.00 dziennik na TV2. Dowiadujemy sie o
raporcie komisji 9/11, ze Bush ani nikt inny nie zostal napietnowany (slowem
jak u nas), w dziennyki TVN w tym samym czasie , takze w radio, ze Bush zostal
napietnowany wraz z jego rzadem. Do wyboru do koloru, a jesli sie poslucha
paru zagranicznych stacji jak BBC, DW, nawet CNN, to sie czlowiek dowie
calkiem czego innego o tej samej sprawie. Szkoda ze nie ma WOLNEJ EUROPY.
Jeszcze jedno, jak tak siedzialem i patrzylem na ten film to poczulem sie w
pewnym momencie jak przed dziennikiem TV i jakbym slyszal Belke. Chodzilo o
kontrakty zagraniczne. W filmie MOORA jest odpowiedz na liczne jak zwykle
walki i wybijania otwartych drzwi: WROCLAWKA 1, BUMAR, ten pan od strzelnycy
pod hala mirowska itp... Po co te zagrywki, po co bicie piaany i nerwy. NIC Z
TEGO NIE BEDZIE. NIE MAMY SZANS. NASZ BRAT NAM NIC NIE DA TYKO WYSLE FAKTURE
ZA TEN STARY SAMOLOT. (W tym kontekscie juz najbardziej denerwuje mni epan
Zemke, co on od nich dostal za to bezkrytyczne gadanie).
Ostatnie zdanie; STAWIAM TYLKO JEDNO PYTANIE. ZAPOMNIJMY na chwile CZY
JESTESMY ZA WOJNA CZY PRZECIW. Pytanie:
CZY MY NA TYM ZARABIAMY CZY DOKLADAMY?
JEZELI DOKLADAMY TO CO MY MAMY Z TEGO JAKO NAROD?
CZY ZYSKUJEMY SOJUSZNIKOW W NAJBLIZSZYM SASIEDZTWIE CZY TRACIMY?
Niech kazdy sobie odpowie.
PS. Po projekcji rozlegly sie huraganowe oklaski.