Gość: Axamitka
IP: *.opole.dialup.inetia.pl
10.02.01, 15:48
Dlaczego "Obywatel Poeta" jest tak kontrowersyjny? Że nie zgodziła się na film Katarzyna Herbertowa? Czy ona ma monopol na tworzenie wizerunku Z.H.? Jestem świadoma prowokacji i próby wywołania nieodpowiednich skojarzeń u odbiorcy (przez film), ale to nie znaczy, że tylko wąskie grono najbliższych może mówić o H. Czytałam jego wiersze i prozę, i wiele z treści filmu pasuje do Poety, ale uważam, że widz powinien być uzyskać pełną i rzetelną informację (wszak film ten występuje pod hasłem dokument), a nie zbiór fragmentarycznych opinii ułożonych jedynie w porządku chronologicznym przez mało wybrednego reżysera. Niemniej jednak ma on prawo do pokazywania swojej wizji H. (pomimo iż rozmawiał z nim tylko raz) i żadna wdowa po Poecie mu tego nie zabroni. pytanie tylko, czy koniecznie musi to robić za pieniądze podatników i czy może nazywać to dokumentem.