Dodaj do ulubionych

Gardze wami!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 11:01
Panowie Walesa, Frasyniuk i inni ,ktorzy probujecie zlikwidowac w Polsce
wolnosc slowa GARDZE WAMI tak jak 30 lat temu gardzilem towarzyszami z
Wydzialu Prasy i Propagandy KC PZPR
Obserwuj wątek
    • Gość: anyab Re: Gardze wami! IP: *.zax.pl 18.02.05, 11:42
      Pochwal się co zrobiłeś w czasie PRLu, żeby ograniczyć monopol towarzyszy z
      Wydzialu Prasy i Propagandy KC PZPR. A może wtedy ograniczyłeś się tylko do
      pogardy?.
      Jako miłośnik wolności słowa, pozwól Wałęsie i Frasyniukowi wyrażać ich opinię
      o RM. RM może wygłaszać swoje opinie o Frasyniuku i Wałęsie - a im nie wolno?.
      Chyba, że mamy inną definicję wolności słowa.

      • Gość: Wasza Szkapa Re: Gardze wami! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 11:51
        1.Nie bede sie chwalil bo to nieladnie powiem tylko, ze ilosc niezaleznych
        wydawnictw, jaka rozprowadzilem wsrod braci studeckiej w latach
        osiemdziesiatych mozna liczyc w tonach papieru
        2. Walesa i Frasyniuk nie ograniczaja sie do wyrazania opinii o RM ale chca
        zeby to radio zamilklo i z tego powodu powtarzam GARDZE WAMI
        • Gość: anyab Re: Gardze wami! IP: *.zax.pl 18.02.05, 12:48
          > 1.Nie bede sie chwalil bo to nieladnie powiem tylko, ze ilosc niezaleznych
          > wydawnictw, jaka rozprowadzilem wsrod braci studeckiej w latach
          > osiemdziesiatych mozna liczyc w tonach papieru

          Faktycznie - nie pochwaliłeś się :).

          Jestem pod wrażeniem. Wałęsa i Frasyniuk przy tobie to cienkie bolki :).
          Niezwykłe bohaterstwo - rozprowadzanie materiałów wśród braci studenckiej,
          najbardziej opozycyjnej i w dużych miastach. Facet przenoszący jedną gazetkę w
          zakładzie w Pcimiu Dolnym bardziej się narażał.

          > 2. Walesa i Frasyniuk nie ograniczaja sie do wyrazania opinii o RM ale chca
          > zeby to radio zamilklo

          Frasyniuk uważa, że RM głosi rzeczy sprzeczne z obowiązującym w Polsce prawem.
          Jeśli sąd podzieli jego opinię to radio powinno być zlikwidowane. Wałęsa chce
          apelować do ludzi wpłacających pieniądze na RM, żeby przestały finansować to
          radio. Takie działania są dopuszczalne w demokracji. Wolno Rydzykowi oskarżać
          Kuronia o Katyń, wolno i Wałęsie apelować do Polonii, żeby nie dawała Rydzykowi
          pieniędzy.
          Nie jestem zwolennikiem zamykania RM, wysłuchałam paru ich audycji, za bardzo
          przypominają mi propagandowe audycje w komunistycznej Polsce, żebym słuchała
          ich nadal. Jak ktoś to lubi to niech słucha.
          Ty też wybierasz TokFm, a nie RM (sądząc z Twojej obecności na tym forum).




          • Gość: Wasza Szkapa Re: Gardze wami! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 13:09
            Zapemniam , ze rozrzucanie ulotek w styczniu 1982 z dachow wiezowcow w
            Warszawie, za co grozil sad w trybie doraznym(min 2 lata bez zaw) dostarczalo
            troche adrenaliny, ale za bohatera sie nie uwazam - nie sprowokowany wcale bym
            o tym nie wspominal. Walczylem o wolnosc i mam prawo wyrazic sie o
            przeciwnikach wolnosci tak jak sie wyrazilem.
            Bez odbioru.
    • jollaa Re: Gardze wami! 18.02.05, 12:06
      Pewnie siedziałeś na Rakowieckiej w PRL-u za wolność słowa, dlatego jakakolwiek
      cenzura Cię oburza. Frasyniuk mimo, że też siedział i walczył o wolność słowa
      chce zamknąć usta antysemitom, ksenofobom, węszącym wszędzie spiski. Dlaczego?
      Tacy też są wśród nas.
      Może jak dadzą upust swojej nienawiści dzwoniąc do radia to będą spokojniejsi?
      • Gość: Falanga1 Re: Gardze wami! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 13:00
        A może by tak zamknąć usta filosemitą , węszącym wszędzie antysemitów. A może
        by tak zamknąć usta SB-eką z „Gazety Wyborczej” robiącym nam wodę z mózgu od
        tylu lat ( jak widać niektórym skutecznie). To, to jest ta „demokracja” o którą
        walczył Frasyniuk . To taki pluralizm nam zafundowaliście , teraz wy będziecie
        zamykać usta?? Nie daliśmy sobie zamknąć ust Jaruzelskiemu nie damy
        Frasyniukowi.
        > Może jak dadzą upust swojej nienawiści dzwoniąc do radia to będą spokojniejsi?
        A jak "jaśnie oświeceni" dają upust swojej nienawiści to dobrze , bo ich
        nienawiść jest poprawna politycznie.
        • Gość: anyab Co chcesz osiągnąć Falango? IP: *.zax.pl 18.02.05, 13:11
          Złóż doniesienie do prokuratury na GW, jeśli uważasz, że łamie prawo i tyle.

          Właściwie to nie rozumiem Twojego zdenerwowania - jednym robi wodę z mózgu GW,
          drugim RM. Jedni czytają oświeconych w GW, inni słuchają nieoświeconych w RM.
          Co chcesz zmienić?. Co jest w tym niewłaściwego?.
          • Gość: Falanga1 Re: Co chcesz osiągnąć Falango? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 13:26
            Nic nie chcę zmieniać , niech sobie istnieje i „GW” i „RM”. Bo prawda zapewne
            leży po środku. Próbuję tylko pokazać że są ludzie którzy próbują nam ponownie
            narzucić jedyny słuszny pogląd i światopogląd. A jak ktoś myśli inaczej to
            morda w kubeł . Co zaś do składania doniesień na „GW”, nie kopie się leżącego,
            oni niedługo umrą śmiercią naturalną.
            • Gość: anyab Re: Co chcesz osiągnąć Falango? IP: *.zax.pl 18.02.05, 13:53
              Gość portalu: Falanga1 napisał(a):
              > Próbuję tylko pokazać że są ludzie którzy próbują nam ponownie
              > narzucić jedyny słuszny pogląd i światopogląd.

              Jak rozróżniasz sytuację, że ktoś "narzuca jedynie słuszny pogląd" od sytuacji,
              w której ktoś wypowiada swój pogląd.
              Z Twoich wypowiedzi wnioskuję, że uważasz iż GW narzuca, a RM jedynie
              wypowiada. Mnie się wydaje, że częściej można znależć polemiki ze stanowiskiem
              redakcji (lub wypowiadających się osób) w GW niż RM.
              • Gość: Falanga1 Re: Co chcesz osiągnąć Falango? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 14:16
                Mówię o języku którym rozmawiają „zwolennicy” „GW” , Tok FM , „Polityki” itp.
                itd. Szeroko rozumianych liberalnych mediów. Mówię o „oszołomach ,
                ciemnogrodach , Białorusiach , grupach psycholi od Rydzyka” itp. Mówię o
                atakach na „RM” a raczej powinienem powiedzieć o nagonkach , na jedyne tak
                naprawdę wolne medium w naszym kraju. Każdy pretekst jest dobry żeby dokopać
                tym którzy wymknęli się z pod kontroli. A jak pretekstu nie ma to go
                wymyślimy , jak ostatnio wymyślone przez „GW” budowanie partii „Maryja”. Typowe
                SB-eckie działanie. Wraca stare i to wielkimi krokami , dziwię się że tego nie
                widzisz , a może nie chcesz widzieć?
                • Gość: Gina Re: Co chcesz osiągnąć Falango? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 14:22
                  Radio Maryja faktycznie przegina, ale dziwi mnie dlaczego taki Frasuniuk nie
                  chce zamykać "Nie" Urbana czy "Faktów i mitów" i delegalizować organizacji
                  przestępczej nazywającej się SLD. Ślepy na jedno oko czy co?
                  • Gość: anyab Re: Co chcesz osiągnąć Falango? IP: *.zax.pl 18.02.05, 14:26
                    A dlaczego wszystko ma robić Frasyniuk? - ciebie to denerwuje, to zrób coś z
                    tym, albo poprzyj polityka, który zrobi to za Ciebie. Jego denerwuje RM, to
                    krytykuje ich. Dlaczego akurat żądasz o Frasyniuka żeby reprezentował Twoje
                    racje?. Nie zgadzasz się z nim - nie poprzesz go w wyborach.
                    • Gość: mike Re: Co chcesz osiągnąć Falango? IP: *.pke.pl 18.02.05, 14:29
                      już niedługo wyjdzie prawda i o Frasyniuku i jego powiązaniach z "czerwonymi"
                      tejemniczy anyab'ie
                      • Gość: Falanga1 Re: Co chcesz osiągnąć Falango? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 14:37
                        O i tu doszliśmy do sedna , Frasyniuka nie denerwuje „NIE” ani „Fakty i mity”.
                        Podobnie zresztą jak Michnika , ich denerwuje „Radio Maryja”. A dlaczego?? A
                        dlatego że prawda ich denerwuje i boją się że wyjdzie na jaw. Adaś nawet wrócił
                        z zagranicznych wojaży , tak się zdenerwował. Niestety panowie,lawina ruszyła.
                    • Gość: Gina Re: Co chcesz osiągnąć Falango? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 14:36
                      Nie rozumiem twojego pytania. Niezbyt ono logiczne w kontekście tego co
                      napisałam. Masz problemy ze zrozumieniem tekstu pisanego? Czy ja chcę, aby
                      Frasyniuk coś robił? Ja nie jestem zwolenniczką cenzury. Po prostu nie kupuję
                      tych pism i nie słucham Radia Maryja, w ten sposób przeciwko nim protestuję. A
                      dziwię się jego wybiórczości, niczego od niego nie wymagam, nie zrozumiałaś mnie
                      kompletnie.
                      • Gość: Gina Re:To było do anyab IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 14:41
                        Żebyś lepiej zrozumiała: nie chodzi o moje poglądy. Zarówno wymienione pisma jak
                        i SLD niejednokrotnie złamali prawo. "Nie" sieje nienawiść, a przecież to tak
                        razi p. Frasyniuka w RM, więc dziwię się, że nie chce zamykać tego pisma.
                        • Gość: kaziu_49@.. Re:To było do anyab IP: 62.111.139.* 18.02.05, 15:04
                          Witam Was ponownie bo jeszcze nie zdążyłerm się rozpakować i przeanalizować
                          całą zaległą post-omanie,ale dam wkrótce o sobie znać i was dobrze rozgrzać.Wy
                          dalej emocjonujecie się w szambie solidarnościowym zapominając o naszej
                          doli.Bezrobocie znów wzrosło i ubustwo zapewne też.Więc ja szykuję w sąsieku
                          kose,bo się przyda na wiosnę.Pozdrawiam-kaziu
                • Gość: anyab Re: Co chcesz osiągnąć Falango? IP: *.zax.pl 18.02.05, 15:02
                  > Mówię o języku którym rozmawiają „zwolennicy” „GW” , To
                  > k FM , „Polityki” itp
                  W przypadku mediów chyba lepiej powiedzieć - słuchacze, czytelnicy. RM jest tu
                  wyjątkiem bo tworzy koła RM, które grupują osoby wspierające to radio i
                  popierające poglądy polityczne o. Rydzyka - więc tutaj mówienie o zwolennikach
                  ma sens. Jeśli chodzi o język i agresywność kampanii, to chyba
                  żadnej "liberalnej" gazecie nie udało się jeszcze przebić RM (chyba, że do
                  takowej zaliczyć Urbanowe Nie).

                  > naprawdę wolne medium w naszym kraju
                  W RM dopuszczane są poglądy a ściślej ludzie, których akceptuje o.Rydzyk -
                  żalosna jest służalczość występujących tan osób względem jego osoby. Ciekawe co
                  byś powiedział np. o red. Ziemkiewiczu, gdyby we wtorkowe poranki składał hołdy
                  Adamowi Michnikowi i Wandzie Rapaczyńskiej.
                  Nie raz czytałam np. w GW - dyskusje osób o róznych poglądach. Czegoś takiego
                  nie ma w RM i nie ma w Naszym Dzienniku. Mnie to z resztą nie dziwi słuchacze
                  tego radia to z reguły osoby, które z trudem potrafią sobie wyrobić własne
                  zdanie w jakiejś sprawie. Należy podać im na talerzu - wroga, który jest winny
                  wszystkim ich nieszczęściom. Mnie to drażni, ale skoro uważasz, że tak powinno
                  działać wolne medium, to słuchaj do woli.

                  > Typowe
                  > SB-eckie działanie. Wraca stare i to wielkimi krokami
                  Pewnie jesteś większym specjalistą niż ja w sprawie SB-ckich działań. Mnie
                  nigdy nie udało się poznać kuchni działania tej instytucji.
                  Pamiętam z czasów PRLu szkalowanie Kuronia, Michnika, Gieremka, Frasyniuka,
                  Wałęsy ..., w sposób jakże podobny do tego co wygłasza na antenie swego radia
                  o.Rydzyk.

                  Mnie RM i Nasz Dziennik bardziej przypomina media z czasów PRLu niż GW.
                  Kompletny brak polemik.

                  > dziwię się że tego nie
                  > widzisz , a może nie chcesz widzieć
                  Jeśli informacja o tworzeniu partii przez RM nie jest prawdziwa to tym lepiej
                  dla koścoiła katolickiego w Polsce. Ja nie miałabym nic przeciwko temu, żeby o.
                  Rydzyk podzielił elektorat LPRu. Byłoby to z jego strony działanie
                  nieroztropne, ale dla niego ważne jest, żeby politycy, których popiera byli mu
                  posłuszni. Giertych jest zbyt silną osobowością, żeby pójść na taki układ.
                  Jakoś nie chce mi się wierzyć żeby rozsądek wygrał z ambicją w przypadku
                  o.Rydzyka, więc powstanie jakiejś nowej partii popieranej przez niego jest dość
                  prawdopodobne. Wątpię żeby nazywała się partia Maryja - do tego episkopat by
                  nie dopuścił.
                  • Gość: Falanga1 Re: Co chcesz osiągnąć Falango? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 15:46
                    Szkoda sobie strzępić języka , należysz niestety do tych ludzi którzy w swym
                    zacietrzewieniu umysłowym nie dopuszczają do myśli żadnych argumentów.
                    Wyłączyłaś myślenie i nauczyłaś się powtarzać jak katarynka jedyną słuszną
                    racje. To znany objaw , na początkach komunizmu wielu ludzi się tym zaraziło.
                    Pocieszające jest to że takich jak ty jest z dnia na dzień coraz mniej.
                    • Gość: anyab Re: Co chcesz osiągnąć Falango? IP: *.zax.pl 18.02.05, 15:53
                      Gość portalu: Falanga1 napisał(a):

                      > Szkoda sobie strzępić języka , należysz niestety do tych ludzi którzy w swym
                      > zacietrzewieniu umysłowym nie dopuszczają do myśli żadnych argumentów.
                      > Wyłączyłaś myślenie i nauczyłaś się powtarzać jak katarynka jedyną słuszną
                      > racje. To znany objaw , na początkach komunizmu wielu ludzi się tym zaraziło.
                      > Pocieszające jest to że takich jak ty jest z dnia na dzień coraz mniej.

                      Obraziłeś mnie parę razy w tym poście - to jak sądzę objaw braku
                      zacietrzewienia z Twojej strony :).

                      Ty też nie przyjmujesz moich argumentów, a jakoś nie przyszło mi do głowy, żeby
                      napisać o Tobie "Szkoda sobie strzępić języka , należysz niestety do tych ludzi
                      którzy w swym zacietrzewieniu umysłowym nie dopuszczają do myśli żadnych
                      argumentów. Wyłączyłaś myślenie i nauczyłaś się powtarzać jak katarynka jedyną
                      słuszną racje. To znany objaw , na początkach komunizmu wielu ludzi się tym
                      zaraziło. Pocieszające jest to że takich jak ty jest z dnia na dzień coraz
                      mniej".


                      • Gość: Falanga1 Re: Co chcesz osiągnąć Falango? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 16:13
                        Jeśli obraziłem ,to przepraszam. Ja się nie obraziłem , bo już od dawna wiem że
                        jestem zacietrzewionym ksenofobem z ciemnogrodu. Mam jedną zapewne dla ciebie
                        przykrą wiadomość , takich jak ja jest coraz więcej. Pozdrawiam , bez urazy ,
                        co złego to nie ja.
                        • Gość: anyab Re: Co chcesz osiągnąć Falango? IP: *.zax.pl 18.02.05, 16:20


                          > Mam jedną zapewne dla ciebie
                          > przykrą wiadomość, takich jak ja jest coraz więcej.

                          To nie ma dla mnie żadnego znaczenia - na moje poglądy nie ma wpływu ilość
                          osób, które je podzielają.
                          Pozdrawiam również.
                          • Gość: Falanga1 Anyab znalazłem to w internecie, przeczytaj !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 21:02
                            A nóż zmienisz zdanie , co prawda w to wątpię , ale cuda się zdażają.
                            Niby nic nowego. Kolejny skoordynowany i zmasowany atak na Radio Maryja. Skąd
                            się to bierze? Dlaczego cyklicznie, niby przypadkowo od jednego krytycznego
                            głosu następuje efekt domina?
                            Atakują ciągle ci sami, uzupełniając się nawzajem, jedynie kolejność się
                            zmienia.

                            Przyglądając się ramówce RM zauważymy, że większość audycji to modlitwy,
                            nabożeństwa, porady, którym towarzyszy stały kontakt ze słuchaczami. Wydaje
                            się, że głównym celem ataków jest audycja „Rozmowy niedokończone”. Czego one
                            dotyczą?

                            Otóż najczęściej to transmisje z różnych regionów Polski, gdzie odbywają się
                            nabożeństwa i spotkania rodziny Radia Maryja. Wiele z nich dotyczy bieżących
                            kłopotów różnych branż gospodarki, zapomnianym rocznicom, wielkim polskim
                            patriotom, rodzinie, młodzieży. Od czasu do czasu zdarzają się audycje
                            poświęcone gorącym problemom politycznym i to one tak rozwścieczają środowiska
                            politycznej poprawności.

                            Programy te jednak zawsze mieszczą się w pewnych ramach. Jest ojciec
                            prowadzący, który jest pośrednikiem między słuchaczami a gościem bądź gośćmi.
                            Zawsze te audycje są prowadzone bardzo rzetelnie i nie są w żaden sposób
                            manipulowane.

                            Idę o zakład, że 90% krytyki płynie od osób, które nigdy tej rozgłośni nie
                            słuchały, a jedynie powielają stereotyp umiejętnie budowany przez liberalne
                            media z Gazetą Wyborczą na czele. Jakoś nikogo nie oburzają ewidentne
                            manipulacje w Gazecie Wyborczej, w „Summie zdarzeń” Jacka
                            Żakowskiego, „Prześwietleniu” Sekielskiego i Morozowskiego, „Prosto w oczy”
                            Moniki Olejnik i w wielu innych programach publicystycznych.

                            Już zapomniano o bezczelnie kłamliwym ataku pisma „Metro” należącego do Agory
                            przypisującemu ojcu Rydzykowi posiadanie luksusowego samochodu Maybah. Ten
                            artykuł zadziałał podobnie ja ostatnia wypowiedź Wałęsy. Był tym pierwszym
                            kamykiem uruchamiającym zaplanowana lawinę.

                            Mimo używania do tych prowokacji dość grubych nici, część opinii publicznej
                            zdaje się im ulegać. Braci Kaczyńskich swego czasu przeproszono za zrobiony po
                            ubecku i z pomocą esbeków słynny „Dramat w trzech aktach”. Nikt zaś nie
                            przeprosił ojca Rydzyka i słuchaczy RM za podobny paszkwil „Imperium ojca
                            Rydzyka”.

                            Zawsze ten sam sprawdzony scenariusz przypominający dawne bitwy. Na początku
                            wysyłany jest pojedynczy harcownik, który ni to walczy ni to prowokuje,
                            denerwuje ośmiesza. Następnie dochodzi już do prawdziwej regularnej wielkiej
                            bitwy.

                            Co tak boli ten różowo-czerwony salon? Dlaczego to radio, co chwila staje się
                            celem kłamliwych nagonek? Odpowiedź jest bardzo prosta- boli prawda. Kierowanie
                            się w dzisiejszych czasach jedyną prawdziwą etyką, jaką jest mówienie prawdy i
                            czynienie dobra staje się dla niektórych środowisk i ich pseudoautorytetów nie
                            do zniesienia.

                            Tacy wielcy Polacy jak ks. Prof. Krąpiec, ks., Prof. Bajda, czy ks. Prof.
                            Bartnik, kierujący się tą etyką nijak nie pasują do tych mędrców nachalnie
                            lansowanych przez wiadome media. Krytykując Radio Maryja „szlachta
                            jerozolimska” (przepraszam red. S,.Michalkiewicza za zapożyczenie) wścieka się
                            gdyż od piętnastu lat stara się niszczyć wszystko, co polskie i patriotyczne.

                            Stara się to prawdziwe pojmowanie etyki rozmyć, zmienić jego sens, posługując
                            się określeniami robiącymi ludziom wodę z mózgu. Podzielili etykę na idiotyczne
                            podetyki jak; etyka dziennikarska, lekarska, prawnicza i wiele wiele innych.
                            Pamiętajmy, że aby coś zniszczyć, osłabić to najlepiej to rozmyć,podzielić,
                            rozczłonkować.

                            Cały czas musimy pamiętać, istnieje jedna jedyna etyka; prawda i dobro. Właśnie
                            za kierowanie się tymi zasadami płaci atakowane z furią Radio Maryja. Smuci też
                            zjawisko bezkrytycznego powielania tej krytyki przez ludzi, którzy nie mają
                            pojęcia, czym jest naprawdę to radio, o czym mówi i co chce przekazać Polakom.

                            W tych dniach mamy do czynienia z kolejną już próbą oczerniania RM. W rolę
                            harcownika wcielił się „wielki katolik” Lech Wałęsa oczywiście na łamach Gazety
                            Wyborczej. Zadedykujmy ex prezydentowi jedną z przypowieści Salomona, 17;28 „I
                            głupi, gdy milczy, wydaje się mądrym”.

                            Lepiej było milczeć panie prezydencie.


                            • Gość: anyab Re: Anyab znalazłem to w internecie, przeczytaj ! IP: *.zax.pl 18.02.05, 23:45
                              Skoordynowany, zmasowany atak, prowokacja, przygotowany scenariusz itp.

                              Fajnie brzmi. a mnie się wydaje, że było po prostu tak : Lech Wałęsa wysłuchał
                              (ew. oglądnął w Trwam) program z panem Wyszkowskim i się wkurzył. Zareagował z
                              ogromnym wzburzeniem i napisał list o "psycholach". Gazeta to wydrukowała, a że
                              Lech Wałęsa to osoba ogólnie znana i na dodatek wcześniej niekrytykująca RM,
                              list wzbudził wielkie zainteresowanie. Stąd inne artykuły i audycje w gazetach
                              i telewizji. Media z tego żyją i naprawdę nie ma sensu dopatrywać się tu
                              jakichś spisków.

                              Zawartość audycji RM - osobiście słuchałam parę lat temu i byłam zniesmaczona
                              treściami ale również nieporadnością językową i intelektualną o. dyrektora (ale
                              to oczywiście moja subiektywna opinia). Ale myślę, że w naszym sporze nie o to
                              chodzi. Uważam, że moja negatywna opinia o RM jest tak samo słuszna jak Twoja o
                              GW. Powtórzę- wolno RM atakować GW, wolno GW krytykować RM. Inne media również
                              krytykują się nawzajem i nikt nie dopatruje się w tym jakichś spisków.

                              > Jakoś nikogo nie oburzają ewidentne
                              > manipulacje w Gazecie Wyborczej, w „Summie zdarzeń” Jacka
                              > Żakowskiego, „Prześwietleniu” Sekielskiego i Morozowskiego, „
                              > Prosto w oczy”
                              > Moniki Olejnik i w wielu innych programach publicystycznych
                              To zdanie jest wewnętrznie sprzeczne - oburzają, choćby autora tego tekstu (a
                              to nie jest nikt :)). Wspomnę jeszcze, niedawne wydarzenie - oburzenie w
                              sprawie teczkowej „Summy zdarzeń” - czy red. Wildstein to też nikt?. Jakoś
                              Żakowski nie wrzeszczał o spisku dziennikarzy, krytykujących jego program.

                              Wymieniomne programy mają jedną przewagę nad RM - wypowiadają się w nich osoby
                              o różnych poglądach - co znacznie ogranicza pole manipulacji.

                              > Co tak boli ten różowo-czerwony salon? Dlaczego to radio, co chwila staje się
                              > celem kłamliwych nagonek? Odpowiedź jest bardzo prosta- boli prawda

                              Co tak boli ojca Rydzyka ?. Odpowiedź jest bardzo prosta - boli prawda... .
                              Głupie - tak samo jak opinia powyżej. Ale coś takiego łatwo napisać, trudniej
                              uzasadnić tę swoją prawdę.

                              Reasumując - nie doceniasz mojej inteligencji, jeśli uważasz, że tak prymitywny
                              tekst może zmienić moją opinię w tej sprawie. Jedyne co mnie zainteresowało w
                              tym tekście to określenie "szlachta jerozolimska" - kogo dotyczy?

                              W sprawie przeprosin telewizji - wydaje mi się, że Kaczyńscy skierowali sprawę
                              do sądu, czy uczynił tak Tadeusz Rydzyk ?.






                              • Gość: Falanga1 Re: Anyab znalazłem to w internecie, przeczytaj ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 11:37
                                Po pierwsze jeśli Wyszkowski jest „psycholem” to jak nazwiesz Wałęse? Po drugie
                                jak , Wyszkowski dokładnie te same opinie wygłaszał w TVN to jakoś nie
                                słyszałem o psycholach z ITI. Po trzecie , może w to nie uwierzysz ale ja nie
                                trawię ojca Rydzyka , ale jak to kiedyś powiedział ktoś mądry nie zgadzam się z
                                twoimi poglądami ale oddam życie żebyś mógł je głosić. A po tym co wysłuchałem
                                ostatnio u Lisa , to myślę że Frasyniuk oddał by życie żeby tylko Rydzyk nie
                                mógł głosić swoich poglądów. No cóż jak Kali ukraść krowę to , dobrze ale jak
                                Kalemu to bardzo niedobrze.
                                > To zdanie jest wewnętrznie sprzeczne - oburzają, choćby autora tego tekstu
                                Myślę że nie chodziło o przeciętnego Kowalskiego , którego na pewno oburzają ,
                                tylko o tych wszystkich których oburza Rydzyk a nie oburza Żakowski ,
                                Paradowska itp.
                                Wspomnę jeszcze, niedawne wydarzenie - oburzenie w
                                > sprawie teczkowej „Summy zdarzeń” - czy red. Wildstein to też nikt
                                > ?.
                                Jakoś nie przypominam sobie , żeby we wszystkich wiadomościach na wszystkich
                                programach krytykowano Żakowskiego za jego manipulacje. Jedyna krytykę jaką
                                usłyszałem , to była krytyka w porannym Tok FM . Która to krytyka , spotkała
                                się z jeszcze większą krytyką jako atak na wolność słowa. I to jest właśnie ta
                                różnica którą próbuję Ci pokazać , a której ty nie chcesz widzieć. Krytyka
                                każda jest OK. tylko że krytyka „RM” to jest za każdym razem huzia na Józia. A
                                jak już nie ma za co krytykować to wymyślimy Maybacha albo partię Maryja i
                                znowu jest o czym mówić we wszystkich mediach. To są właśnie manipulacje
                                którymi się
                                brzydzę. >
                                Reasumując - nie doceniasz mojej inteligencji, jeśli uważasz, że tak prymitywny
                                >
                                > tekst może zmienić moją opinię w tej sprawie. Jedyne co mnie zainteresowało w
                                > tym tekście to określenie "szlachta jerozolimska" - kogo dotyczy?
                                Przecież napisałem że to musiał by być cud. Zaś co do szlachty Jerozolimskiej ,
                                to ciekawe określenie , pierwszy raz się z nim spotkałem , ale od razu się
                                domyśliłem kogo dotyczy. Myślę że ty przy swojej inteligencji zapewne też.
                                Pozdrawiam.
    • Gość: Jola Re: Gardze wami! IP: *.aster.pl 19.02.05, 14:53
      Nie przekona się osób głęboko wierzących w to, że RM jest radiem głoszącym
      miłość i zgodę wśród Polaków, ale cieszę się, że są tacy.
      Ja nie wierzę, i to jest u mnie niereformowalne, że przy Okrągłym Stole można
      było wziąć za twarz kacyków z PZPR, wyeliminować pajęczynę esbeków.
      Pamiętam tamte czasy (byłam dorosła), jako wielkie zmiany, jako wielką sprawę,
      oto z Jaruzelem siadają do rozmów "moi idole" - głodujący u księdza
      Kantorskiego - Michnik, Kuroń. To byli moi bohaterowie.
      Oczywiście legenda trochę płowieje (afera Rywina i wódka z Urbanem), ale jeżeli
      ktoś próbuje unurzać w błocie wszystko co się wtedy zdarzyło, to ja się nie
      zgadzam.
      Być może pan Wildstein i jemu podobni (mam taką nadzieję) chcą oczyścić Polskę,
      ale wokół tej sprawy pojawiają się indywidua, próbujący upiec swoją pieczeń
      przy nie swoim ogniu, myślę o panu Wyszkowskim (audycja Pośpieszalskiego) o
      wiecznie jątrzącym Macierewiczu i tacy znajdują tuby u ojca Rydzyka.
      Dziwne, ale ja im nie mogę uwierzyć, podejrzewam pozamerytoryczne powody ich
      ataków.
      • Gość: Falanga1 Re: Gardze wami! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 20:44
        > Ja nie wierzę, i to jest u mnie niereformowalne, że przy Okrągłym Stole można
        > było wziąć za twarz kacyków z PZPR, wyeliminować pajęczynę esbeków.
        Oczywiście że nie można było , dlatego nie należało do tego stołu siadać.
        > Oczywiście legenda trochę płowieje (afera Rywina i wódka z Urbanem)
        Trochę?? A robienie z Jaruzelskiego bohatera , a wywiady z Urbanem w rocznice
        stanu wojennego , a nazywanie Kiszczaka człowiekiem honoru i jednocześnie
        Kuklińskiego zdrajcą.
        > ale wokół tej sprawy pojawiają się indywidua, próbujący upiec swoją pieczeń
        > przy nie swoim ogniu, myślę o panu Wyszkowskim
        Myślę że nie wiesz co mówisz , obrażasz człowieka któremu Frasyniuk ( jak
        podejrzewam również twój idol) niedawno przyznał w TVN że był jednym z
        najbardziej odważnych , zaangażowanych i oddanych sprawie ludzi
        w „Solidarności”. I zapewne również byłby twoim idolem , gdyby usiadł do
        okrągłego stołu i fraternizował się z czerwonymi. Tylko jemu podobnie jak
        Andrzejowi Gwieździe , Annie Walentynowicz i tysiącom innych działaczy nie po
        drodze było z Geremkami , Mazowieckimi , Michnikami i Wałęsami którzy nas po
        prostu sprzedali.
        • Gość: anyab Re: Gardze wami! IP: *.zax.pl 21.02.05, 09:03
          Gość portalu: Falanga1 napisał(a):

          > Geremkami , Mazowieckimi , Michnikami i Wałęsami
          Ciekawe. A po ilu ich było?
          • Gość: Falanga1 Re: Gardze wami! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 13:05
            A kto by ich tam policzył. Pani czepialska.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka