Dodaj do ulubionych

Sztukmistrz z Lyonu

IP: *.bb.netvision.net.il 25.08.05, 09:25
Jak mozna zobaczyc przez internet?
Obserwuj wątek
    • Gość: Wojek Dobra Rada Re: Sztukmistrz z Lyonu IP: *.softlab.gda.pl 25.08.05, 10:01
      www.itvp.pl/
      • Gość: nowy A gdzie mogę znaleźć słowa do jego muzyki??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 20:17
    • Gość: 3xm oburzajace IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 10:03
      ze czlowiek kolaborujacy z chinczykami wystepuje na 25lecie Solidarnosci
      • Gość: unijny z Francji Re: oburzajace - Cher IP: *.mad1.adsl.uni2.es 25.08.05, 10:41
      • Gość: unijny z Francji Re: oburzajace - Cher Michel....... IP: *.mad1.adsl.uni2.es 25.08.05, 10:46
        Jakie diabel cie skusil wystepowac w Polsce. Te typy nic nie rozumieja,
        mieszaja kulture, sport z POLITYKA i EKONOMIA.
        Przykladem tej "polskiej mentalnosci" jest "3xm" - typowy GNIOT.

        Polacy NIENAWIDZA FRANCJI I FRANCUZOW. , a jezeli chodzi o kulture francuska,
        to ja wulgarnie krytykuja przy kazdej mozliwej okazji.

        Wstydze sie za tych Polakow z wieku XXI.

        Cher Michel, powodzenia lub "merde", jak sie to mowi przed duzym skokiem na
        gleboka wode!!!!!!
        • Gość: 3x, Re: oburzajace - Cher Michel....... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 10:53
          Zwlaszcza arogancji Francuzow i frankofilow nie znosimy.
          A mi akurat to czy wystpi czy nie jest obojetne. Ale nie z Tej okazji. Sztuka pana JMJ mizerna a jedyne na co leci to pieniazki. Tylko po co sie tego wstydzic i pieprzyc glupoty o tym, ze idee Solidarnosci byly wazne? Hipokryzja. Typowa dla Francuzow.
          • ronja_curka_zbujnika Re: oburzajace - Cher Michel....... 25.08.05, 13:42
            Sztuka p
            > ana JMJ mizerna
            Nie Tobie to sądzić...
            >jedyne na co leci to pieniazki
            Ciekawe w takim razie, że w Stoczni zagra (uwaga, uwaga) ZA DARMO
            A tak w ogóle fajnie by było, żebyś następnym razem nie wypowiadał się na tematy, o których masz
            małe pojęcie.
            • Gość: arp2500 Re: oburzajace - Cher Michel....... IP: 213.25.164.* 25.08.05, 14:03
              ronja_curka_zbujnika napisała:
              > Sztuka p
              > > ana JMJ mizerna
              > Nie Tobie to sądzić...
              hmm, a dlaczego to Pani Corko Zbojnika, Pan 3x nie jest uprawniony do
              oceny "sztuki" Jarre'a? jakies specjalne uprawnienia trzeba sobie wyrobic?
              a ze sztuczka to mizerna to ukryc sie nie da. wybitnym artysta Jarre nigdy nie
              byl. ot, taka muzyczka do puszczania w windach albo w czolowkach teleturniejow.
              mialki pop, tyle ze w monumentalnej oprawie. biznesmenem i showmanem genialnym
              Jarre jest - to nie ulega watpliwosci, ale muzyk-wizjoner z niego zaden. dobry
              rzemieslnik i tyle.
              uprzedze Twoje watpliwosci co do moich uprawnien do krytyki - chyba takowe
              posiadam, bo w muzyce elektronicznej siedze po same uszy i troche sie tym
              interesuje.
              pozdrawiam
              • Gość: ivulspirit Re: oburzajace - Cher Michel....... IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.05, 16:16
                > w muzyce elektronicznej siedze po same uszy

                jak wydasz chociaż jedną płytę, która rozejdzie się w nakładzie choćby promila
                tego co sprzedał Jarre będziesz mógł powiedzieć że jego muzyka nadaje się "do
                puszczania w windach albo w czolowkach teleturniejow". Na razie to ci zazdrość
                ściska d....
                • Gość: W105N4 odurzajace IP: *.pl / *.kompuart.pl 25.08.05, 17:49
                  jezeli 100 000 ludzi przychodzi na koncert - musi byc to DOBRA muzyka?
                  jezeli plyte kupilo 50 milionow ludzi - musi byc na niej DOBRA muzyka?
                  jezeli muzyka jest pompowana przez tv jako wizjonerska - musi byc taka?
                  ---------------------------------------------------------
                  codziennie idac ulica mijam melomanow i usmiechamy sie do siebie
                  w Polsce sa miliony melomanow
                  ---------------------------------------------------------
                  allmusic.com - world of music

                  • Gość: ivulspirit Re: odurzajace IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.05, 20:22
                    Co znaczy dobra muzyka? Taka, która się Tobie podoba, którą Ty uważasz za
                    dobrą, a wszyscy inni, całe miliony się mylą:)
                    Ja powiem tak: o gustach się nie rozmawia;).

                    > jezeli 100 000 ludzi przychodzi na koncert - musi byc to DOBRA muzyka?
                    dla tych 100 000 na pewno (a 100 tys to sporo)
                    > jezeli plyte kupilo 50 milionow ludzi - musi byc na niej DOBRA muzyka?
                    jw
                    • Gość: p Re: odurzajace IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.05, 22:47
                      Jak przyjdzie 100 tyś to pogadamy. na razie te 100 tyś to tylko założenia. a
                      efekty świetlne to ja mam w domu lepsze
                • Gość: mio Re: oburzajace - Cher Michel....... IP: *.chello.pl 25.08.05, 20:21
                  Gość portalu: ivulspirit napisał(a):

                  > > w muzyce elektronicznej siedze po same uszy
                  >
                  > jak wydasz chociaż jedną płytę, która rozejdzie się w nakładzie choćby
                  promila
                  > tego co sprzedał Jarre będziesz mógł powiedzieć że jego muzyka nadaje się "do
                  > puszczania w windach albo w czolowkach teleturniejow". Na razie to ci
                  zazdrość
                  > ściska d....


                  Aha, wiec muzyków maja prawo oceniac tylko sami muzycy i to do tego tacy,
                  którzy sprzedali okreslona ilosc plyt. Ales glupi(a).
                  • Gość: ivulspirit Re: oburzajace - Cher Michel....... IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.05, 21:12
                    > Aha, wiec muzyków maja prawo oceniac tylko sami muzycy i to do tego tacy,
                    > którzy sprzedali okreslona ilosc plyt. Ales glupi(a).

                    Tego nie napisałem. Zauważyłem jedynie, że przez arp2500 (zapewne jakiś
                    niedoceniony przez ogół muzyk) przemawia zazdrość (bo nawet w windach nie chcą
                    jego twórczości)
                    I nie twierdze że muzyków mają prawo oceniać TYLKO muzycy. Po prostu kazdy ma
                    swój styl, który zweryfikują słuchacze. Jeśli ktoś chce produkować muzyke dla
                    swojej nielicznej grupy adoratorów to jego problem. Chyba najlepiej jeśli muzyk
                    tworzy to co lubi, a przy okazji ma spore grono słuchaczy.

                    Poza tym Jarre był prekursorem muzyki elektronicznej i większość tego co teraz
                    powstaje miało, może nie bezpośrednio, tam właśnie swój początek
                    • Gość: wtp Re: oburzajace - Cher Michel....... IP: *.idea.pl 25.08.05, 23:17
                      Kilka spraw:
                      1. Discopolo rozchodziło się w kosmicznych nakładach. Płyty Modern Talking
                      podbijały sklepy muzyczne. Nijak to się ma do jakości jak widać.
                      2. Nie chodzi o zazdrość, a o realną ocenę muzyki. Nie jest to w jakikolwiek
                      wysublimowana twórczość.
                      3. Jarre nie był i nie jest prekursorem muzyki elektronicznej. Jeżeli ma
                      zasługi, to w popularyzaji tego gatunku.
                      • ivulspirit Re: oburzajace - Cher Michel....... 25.08.05, 23:48
                        Gość portalu: wtp napisał(a):

                        > Kilka spraw:
                        > 1. Discopolo rozchodziło się w kosmicznych nakładach. Płyty Modern Talking
                        > podbijały sklepy muzyczne. Nijak to się ma do jakości jak widać.

                        Jak w tym nic nie było to dlaczego to ludzie kupowali i tego słuchali. Tak na
                        pewno to media im kazały. A zapomniałem, już wiem co to muzyka. Muzyka to jest
                        coś takiego czego słucha grupka zapaleńców adorujących się nawzajem. Gdzieśtam
                        napisałem już że każdy ma swoje gusta. Traktowanie z uśmiechem nawet
                        słuchających np disco polo jest bardzo nieładnym zachowaniem;). Każdy słucha
                        tego co lubi...

                        > 2. chodzi o realną ocenę muzyki.

                        chcesz linijkę:)? wg jakich kryteriów to oceniasz?

                        > 3. Jarre nie był i nie jest prekursorem muzyki elektronicznej. Jeżeli ma
                        > zasługi, to w popularyzaji tego gatunku.
                        en.wikipedia.org/wiki/Jean_Michel_Jarre - tu go określili jako pioniera;)

                        dobra koniec tego... teraz puszczę sobie Oxygene (z 1976 roku), a później
                        Zoolook i odpłynę daleko stąd
                        • Gość: wtp Re: oburzajace - Cher Michel....... IP: *.idea.pl 26.08.05, 00:06
                          Ad.1 Nadal nie ma wykazałeś korelacji pomiędzy jakością muzyki a jej
                          popularnościa. Discopolo to był przykład, nie było moim celem deprecjonowanie
                          tej formy tówrczości.
                          Ad.2 Po prostu, Jarre robi proste ale efekciarskie motywy muzyczne z nie mniej
                          efekciarskim podkładem. Do tego trochę efektów pirotechnicznych, chwytliwa idea
                          (Houston, Papież, Solidarność i tak dalej), i mamy komplet. I oczywiście, w tym
                          co robi jest perfekcyjny. Niemniej doszukiwać się w twórczości Jarra głębszych
                          treści to dokładnie to samo, co analiza poetyki tekstów Modern Talking.
                          Ad.3 Nie wiem, co mówi wikipedia. Wiem, że za prekursorów elektroniki można
                          uznać AshRaTempel, Schulza, Tangerine Dream. Ba, nawet Vangelis ma o wiele
                          większe prawo do prekursorstwa, niż Jarre. Jarre może być prekursorem
                          elektronicznego disco w rodzaju LaserDance jeżeli już. Może jestem lekko
                          złośliwy, ale słysząc co rusz o "geniuszu muzyki elektronicznej" mnie podrywa -
                          mniej by mnie drażniły reklamy koncertu "Ich Troje - geniusze rocka".
                          • Gość: ivulspirit Re: oburzajace - Cher Michel....... IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.05, 00:25
                            no to teraz problem polega na tym że to krytycy okreslają co jest muzyką a co
                            nie. Muzyką jest to wywiera głębokie przeżycia w słuchaczu tak? A może ta
                            muzyka dla mnie posiada "głębsze treści":)
                            Problem jest taki: każdemu odpowiada inny typ muzyki i inaczej go odbiera. Tak
                            może być ze wszystkkim: z literaturą, rzeźbą, malarstwem. Generalizowanie i
                            twierdzenie, że np "ja tu nie widze nic ciekawego" nie znaczy, że Kowalski czy
                            Nowak nie zachwycą się tym
                            • Gość: wtp Re: oburzajace - Cher Michel....... IP: 83.238.212.* 26.08.05, 09:59
                              > Generalizowanie i
                              > twierdzenie, że np "ja tu nie widze nic ciekawego" nie znaczy, że Kowalski czy
                              > Nowak nie zachwycą się tym

                              Oczywiście. Ale to jest obosieczne - z tych samych przyczyn określanie Jarra
                              "geniuszem muzyki elektronicznej" jest taką samą generalizacją i tak samo
                              nieprawdziwe.
                          • Gość: buddy76 Re: oburzajace - Cher Michel....... IP: 213.17.181.* 26.08.05, 09:25
                            Wikipedia może nie mówić pełnej prawdy, ale należy dokładniej czytać;)
                            Do prekursorów muzyki elektronicznej można zaliczyć takich kompozytorów jak John
                            Cage, czy Karlheinz Stockhausen, zresztą tak się określa też ojca JMJ -
                            Maurice'a Jarre'a. Tak naprawdę to wymienieni twórcy są przedstawicielami II
                            Awangardy, a historia elektroniki w muzyce zaczęła się w latach 20-30 XX w.
                            Wymienieni przez was twórcy są prekursorami el-muzyki, która jest popularną
                            odmianą muzyki elektronicznej. Nie można odmawiać żadnemu z nich przyczynku do
                            rozwoju kierunku, bo każdy reprezentuje własny niepowtarzalny styl. Łatwo
                            rozróżnić Jarre-a od Vangelisa, czy Kraftwerku czy Tangerine Dream. Fenomen
                            el-muzyki muzyki polega na olbrzymiej różnorodności styli i charakterów.
                            Głębsze treści? Proszę bardzo: jak w takim razie zinterpertować jeden z utworów
                            Cage'a, na którym pianista przez 2,5 min wyłącznie kręcił się na stołku?
                            Oczywiście Jarre to nie Cage, więc minimalizmu mu nie przypisuję, ale pewne
                            wpływy można zauważyć.
                            • Gość: wtp Re: oburzajace - Cher Michel....... IP: 83.238.212.* 26.08.05, 09:55
                              Och, w ten sposób można dojść do Trautonium i reszty, a jeszcze wcześniej do
                              tamtamów i bicia kością w pień drzewa. Nie w tym rzecz - muzyka elektroniczna
                              zaczyna się od Mooga, jego syntezatorów i wykonawców IMO. Zawsze znajdziesz
                              kogoś wcześniejszego, kto eksperymentował z np. generatorami i zawsze będzie
                              można powiedzieć "nie, Jan Z. był wcześniej, bo grał na transformatorze 220V",
                              tym bardziej, że ewolucja muzyki nie jest procesem dyskretnym.

                              Głębsze treści? Nie chodzi o głębsze treści, nikt nie szuka głebszych treści w
                              muzyce rozrywkowej, jaką niewątpliwie tworzy Jarre, ale też należy umieć
                              rozróżnić co jest muzyką stricte popularno-rozrywkową, a co nie.

                              Tak przy okazji, ten kawałek Cage'a to "3:45" :)
                              • Gość: buddy76 Re: oburzajace - Cher Michel....... IP: 213.17.181.* 26.08.05, 10:14
                                chodziło mi raczej o rozdział między muzyką rozrywkową / popularną / masową,
                                czyli Jarre, Vangelis, TD, Kraftwerk, a tzw. "wyższą", czyli John Cage i mu podobni.
                                Z drugiej strony podziały są bardzo rozmyte i można tu wkroczyć na dywagacje co
                                jest masowe, a co nie; co jest sztuką, a co tylko sztuczką ;)))

                                PS. Dzięki za przypomnienie tytułu :-P
              • ronja_curka_zbujnika Re: oburzajace - Cher Michel....... 25.08.05, 17:48
                Miałam na myśli to, że g...o mnie obchodzi opinia, której autor kieruje się chyba głównie swoją chorą
                niechęcią (żeby nie użyć mocniejszych słów) do wszystkiego, co francuskie. A pisanie, że Jarre leci tylko
                na kase jest bardzo nie na miejscu, przynajmniej w tym przypadku. Bynajmniej nie chciałam godzić w
                niczyją wolność słowa, nie musisz się rzucać.
                Również pozdrawiam :)
                • ronja_curka_zbujnika Re: oburzajace - Cher Michel....... 25.08.05, 17:51
                  A tak w ogóle, to mam całkiem inne zdanie na temat Jarra, chociaż akurat po uszy siedzę akurat w innej
                  muzyce - rocku. Sorry za 2 posty pod rząd.
                  • Gość: smile Re: oburzajace - Cher Michel....... IP: 69.156.156.* 25.08.05, 22:40
                    alez nie ma za co.
              • Gość: grander Re: oburzajace - Cher Michel....... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 21:44
                malo sie interesujesz, to nie jest muzyka dla motłochu, miałki pop?muzyka
                elektroniczan jest popem? jak niewidzisz roznicy miedzy justinem timberlake'iem
                a jarrem to zal mi cie.
              • Gość: leXXX Re: oburzajace - Cher Michel....... IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 25.08.05, 23:30
                To sobie siedz nie tylko po uszy ale i psladki kogo to parzy?Ale glupot ni e
                pisz.
                To tylko tyle.
            • Gość: 3xm Re: oburzajace - Cher Michel....... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 14:20
              A skad wniosek, ze nie mam pojecia? Bo mi sie nie podoba? To muzyka dla mas. Discopolo muzyki elektronicznej. I niech sobie gra, przeciez nikt nie zabrania. Tylko, ze czlowiek, ktory bez oporow wystepowal w Chinach Ludowych, nie zwazajac na przemoc tamtejszego rezimu, nie powinien moim zdaniem wystepowac na 25lecie Solidarnosci. A jesli to robi to znaczy, ze "kazdy artysta to prostytutka" i widac obojetne mu jakiekolwiek idee. No chyba ze pan JMJ ma schizofrenie. Rownie dobrze pana Lukaszenke moznaby poprosic o odczyt o prawach czlowieka z okazji 25lecia Sierpnia.
              • umfana Re: oburzajace - Cher Michel....... 25.08.05, 14:37
                Gość portalu: 3xm napisał(a):

                > A skad wniosek, ze nie mam pojecia? Bo mi sie nie podoba? To muzyka dla mas. Di
                > scopolo muzyki elektronicznej. I niech sobie gra, przeciez nikt nie zabrania. T
                > ylko, ze czlowiek, ktory bez oporow wystepowal w Chinach Ludowych, nie zwazajac
                > na przemoc tamtejszego rezimu, nie powinien moim zdaniem wystepowac na 25lecie
                > Solidarnosci. A jesli to robi to znaczy, ze "kazdy artysta to prostytutka" i w
                > idac obojetne mu jakiekolwiek idee. No chyba ze pan JMJ ma schizofrenie. Rownie
                > dobrze pana Lukaszenke moznaby poprosic o odczyt o prawach czlowieka z okazji
                > 25lecia Sierpnia.

                masz rację 3xm ...
              • Gość: mlody junak makabra!!! IP: *.crowley.pl 25.08.05, 14:57
                "(...)ze czlowiek, ktory bez oporow wystepowal w Chinach Ludowych(...)"

                ciekwae jaki macie stosunek do artystów, którzy wystepowali w Polsce Ludowej. a
                było kilkoro znamienitych.
                np. The Rolling Stones, Miles Davis.
                w tej chwili więcej mi nie przychodzi do głowy, może ktos zna więcej?
                czy tacy Stones'i występując w sali kongresowej popierali PZPR, która to
                pomieszczenie upodobała sobie na zjazdy?

                pozdrawiam!
              • Gość: pikl Re: oburzajace - Cher Michel....... IP: *.pld2.root4.net / 213.17.194.* 25.08.05, 15:25
                Rozumiem, że jako człowiek niekolaborujący z Chinami Ludowymi, nie kupuje Pan
                niczego "made in China". W ten sposób wspierałby Pan reżim.

                :) No offence!
              • ronja_curka_zbujnika A stąd ten wniosek 25.08.05, 18:11
                > A skad wniosek, ze nie mam pojecia
                A stąd ten wniosek - ze słow, że chodzi mu tylko o kasę. Gdybyś miał pojęcie, to chyba wiedziałbyś, że
                gra całkiem za darmo. A teraz, swoją drogą, udowodniłeś, że nie masz pojęcia o okolicznościach
                wystepu w Chinach. Nie obiło Ci się może o uszy np. coś o rozdawaniu darmowych biletów na drugi
                koncert, żeby dać szansę obejrzenia występu innym ludziom niż członkowie komunistycznej władzy?
                Porównywanie Jarra do Łukaszenki to ponury żart, który ostatecznie dowodzi Twojej ignorancji. A tak
                nawiasem mówiąc nie wszystko, co masowe jest do d... Proponuję wylewać swoje frustracje gdzie
                indziej, albo może po prostu przejść się na piwo.
                P.S. Ksenofobię można leczyć :)
          • Gość: rece opadaja Re: oburzajace - Cher Michel....... IP: *.sympatico.ca 25.08.05, 15:13
            3x napisal:
            "jedyne na co leci to pieniazki"
            Jest to bardzo ciekawe bo w Stoczni bedzie grac za zupelna darmoche.Jak sie
            zdecyduje wydac plyte czy dvd z tym koncertem to pewnie nie pogardzi
            pieniedzmi.Co jest w tym polskim narodzie ze jak ktos cos potrafi i chce na tym
            zarobic to wam przeszkadza.A wez sie tez do roboty , stworz cos niesamowitego i
            zarob na tym miliony.I co z tego ze bedzie tam grana najprawdopodobniej stara
            jego muzynia w nowych aranzacjach?Wielu z tych ktorzy przyjda na koncert to
            beda ludzie ktorzy jego muzyka wogole sie nie interesowali, ale na koncert to i
            owszem pojda bo to bedzie jedno wielkie piekne widowisko.
          • Gość: nnert jakie to polskie - jad, zawiść i pogarda... :-((( IP: *.sasiedzi.pl 25.08.05, 15:46
            Jakie to polskie - jad, zawiść i pogarda.

            Żyj i daj żyć innym. Nie podoba ci sie JMJ - nie jedź, nie ogladaj, nie słuchaj.
            Ale pozwól cieszyć się tym 104 tysiącom co na koncercie będą i milionom co go
            obejrzą w telewizji.
            • ronja_curka_zbujnika Re: jakie to polskie - jad, zawiść i pogarda... : 25.08.05, 18:16
              Dokładnie, ale nie przejmujmy się, przed nami wspaniały koncert :)
              Pozdrowienia
              • umfana francuski artysta zaśpiewa polskim hydraulikom :o) 25.08.05, 18:39
                ... to słowa tego zakompleksionego bufona z Francji
                ROTFL
                • umfana Re: francuski artysta zagra polskim hydraulikom* 25.08.05, 18:40
                  buahahahah
          • nessuno Re: oburzajace - Cher Michel....... 25.08.05, 17:14
            Jeśli Ciebie kręci tzw.disco polo,znaczy się masz bardzo płyciutki i mizerny
            gust,i napewno NIE TOBIE krytykować,bo możesz być krytykiem co najwyżej swojej
            mizernej kolekcji ulubionego gatunku zgromadzonej zapewne na hitowych kasetach
            Stilonu lub innych bazarowych badziewiach.Twórczości J-M Jarre`a nie musisz
            lubieć,po co więc taka tandetna krytyka?

            Sztuka p
            > ana JMJ mizerna a jedyne na co leci to pieniazki. Tylko po co sie tego wstydzic
            > i pieprzyc glupoty o tym, ze idee Solidarnosci byly wazne? Hipokryzja. Typowa
            > dla Francuzow.
        • jan_r_k Uniwersytecki Francuz z Madrytu 25.08.05, 13:35
          Gość portalu: unijny z Francji napisał(a):

          > Jakie diabel cie skusil wystepowac w Polsce. Te typy nic nie rozumieja,
          > mieszaja kulture, sport z POLITYKA i EKONOMIA.
          > Przykladem tej "polskiej mentalnosci" jest "3xm" - typowy GNIOT.
          >
          > Polacy NIENAWIDZA FRANCJI I FRANCUZOW. , a jezeli chodzi o kulture francuska,
          > to ja wulgarnie krytykuja przy kazdej mozliwej okazji.
          >
          > Wstydze sie za tych Polakow z wieku XXI.
          >
          > Cher Michel, powodzenia lub "merde", jak sie to mowi przed duzym skokiem na
          > gleboka wode!!!!!!

          To antypolskie lewactwo podpisujące sie "unijny z Francji" korzysta z internetu
          na uniwersytecie w Madrycie. Typowy antypolski lewacki bełkot
          ćwierćinteligenta, ale dlaczego mistyfikacja z miejscem pobytu?

          Jan K.
          • Gość: marek Re: Uniwersytecki Francuz z Madrytu IP: *.cec.eu.int 25.08.05, 18:25
            Chlopie,co ty pie..sz? Jakie lewactwo? Pokaz mi jedno slowo, ktore
            wskazywaloby na jakakolwiek opcje polityczna "unijnego z Francji". A to, ze z
            jednej strony zazdroscisz Francuzom kultury i dobrobytu, a z drugiej nie za
            bardzo orientujesz sie co to znaczy "lewica", nie koniecznie musi prowadzic do
            wysnucia odkrywczego wniosku, ze jak ktos pisze z Francji i nie podoba mu sie
            polska mentalnosc, to po pierwsze jest lewakiem (to chyba w twoim mniemaniu
            obrazliwa forma rzeczownika "lewicowiec", prawda?), a po drugie
            cwiercinteligentem.
            Tylko ze widzisz, on przynajmniej bywa (a moze i studiuje albo pracuje) na
            uniwersytecie...
        • at_work No to przesada 25.08.05, 16:39
          żeby to co robi JMJ nazwać sztuką...

          Trochę umiaru!

          __________________
          www.julunga.pl - zero agresji
        • Gość: dziad Jak Ci sie nie podoba to wypad... IP: *.adb.pl 25.08.05, 20:56
          Masz cos do Polski? Do Polakow? To nie wchodz na Nasze forum, nie pisz po Polsku.
          Francuzi jacy sa tacy sa - trudno spokojnie czytac jak oskarza sie Nas o
          frankofobie kiedy sami francuzi sa fobistycznie nastawienie do wszystkiego co
          nie komunistyczne i francuskie...
          Francuzi kolaborowali z hitlerowcami, nie potrafili obronic wlasnego kraju,
          zawsze romansowali z sowiecka Rosja... sa zwyklymi rasistami, nadetymi
          megalomanami majacymi za najlepsze swoja historie i kulture.
      • umfana polski hydraulik i francuski artysta... 25.08.05, 14:35
        ...cytuję porównanie Jarrea w wywiadzie przeprowadzony przez Kamela :o)

      • Gość: aa Re: oburzajace IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 20:48
        ty debilu
      • Gość: dzemski Re: oburzajace IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 21:29
        Oburzajace, ze Ty korzystasz z systemu operacyjnego firmy, ktora pomaga chinom
        blikowac wolny internet !
    • Gość: Marcello Kto zaprosił tego wieśniaka? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.08.05, 13:46
      przeciez to badziewiarz
      • ronja_curka_zbujnika Re: Kto zaprosił tego wieśniaka? 25.08.05, 13:50
        A czy ktoś każe Ci oglądać jego koncert? Naprawdę przykre, że niektórzy marnują wakacje na
        narzekanie..
      • Gość: buddy76 Re: Kto zaprosił tego wieśniaka? IP: 213.17.181.* 25.08.05, 13:53
        Wieśniak, który muzycznie wypalił się 20 lat temu.
        To można wywnioskować z treści artykułu i postów na forum. Życzyłbym takiej
        formy innym artystom, którzy mimo wieku chcą jeszcze bawić się w muzyczne
        eksperymenty, a nie tłuką rok w rok płyty na jedno kopyto.
        Uważam, że jak każdy artysta ma płyty lepsze lub gorsze, ale na każdym albumie
        można coś fajnego znaleźć.
        • Gość: nnert Re: Kto zaprosił tego wieśniaka? IP: *.sasiedzi.pl 25.08.05, 16:06
          Gość portalu: buddy76 napisał(a):

          > Wieśniak, który muzycznie wypalił się 20 lat temu.
          > To można wywnioskować z treści artykułu i postów na forum. Życzyłbym takiej
          > formy innym artystom, którzy mimo wieku chcą jeszcze bawić się w muzyczne
          > eksperymenty, a nie tłuką rok w rok płyty na jedno kopyto.
          > Uważam, że jak każdy artysta ma płyty lepsze lub gorsze, ale na każdym albumie
          > można coś fajnego znaleźć.

          DOKŁADNIE. ZGADZAM SIĘ.
          Ale nasza narodowa zawiść każe ludziom mieszać z błotem wszystkich, którzy coś
          osiągnęli... :(
    • Gość: nikt Re: Sztukmistrz z Lyonu IP: 81.210.14.* 25.08.05, 14:07
      ani żar ani geniusz....
    • Gość: nnert "Wypalil się"?? Autor artykułu to skrajny ignorant IP: *.sasiedzi.pl 25.08.05, 14:27
      Jarre wypalił się po "Zoolook" (1984)? A "Revolutions" (1988)? A "Chronologie"
      (1993)? Przeciez to jedne z najbardziej szanowanych i znanych albumów Jarre'a.
      Kilka lat temu rekordy sprzedaży bił też "Oxygene 7-13" (1997), choć akuret ten
      album był raczej powrotem do początków niż szukaniem nowych pomysłów. Polecam
      natomiast autorowi ganialny, pełen świeżości i nowych pomysłów, chwalony przez
      krytyków "Metamorphoses" (2000r) i niewiele gorszy, choć mniej "przebojowy" i
      trudniejszy w odbiorze "Geometry Of Love" (2003).

      To bardzo przykre że do skomentowania tak wielkiego wydarzenia jakim jest
      koncert Jarra w 25. rocznicę Sierpnia Gazeta oddelegowała kogoś kto o tym
      wybitnym Francuzie nie ma zielonego pojęcia :((
      • Gość: wuzet Dla mnie autor ma rację. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 14:32
        Niestety, ale ma rację. Ostatnim czym mnie zaskoczył i zaintrygował to był "Zoolook", reszta po tym to raz lepszej, raz gorszej jakości, ale ciągłe powielenie starych pomysłów.
        • Gość: ragnah Re: Dla mnie autor ma rację. IP: *.gpd.com.pl 25.08.05, 15:05
          Jestem fanem JMJ - ale tylko do przystanku "Zoolook".
          Ale mimo tego, że płyty Jarre'a wydawane przez ostatnie 20 lat to słabizna i tak jest gwiazdą
          światowego formatu!
        • Gość: nnert Revolutions wtórne? Żart... IP: *.sasiedzi.pl 25.08.05, 15:21
          Nie wiem na jakiej podstawie dokonujecie swoich sądów, ale mam wrażenie jak
          byśmy mowili o zupełnie innych płytach.


      • Gość: arp2500 Re: "Wypalil się"?? Autor artykułu to skrajny ign IP: 213.25.164.* 25.08.05, 14:36
        Gość portalu: nnert napisał(a):
        > Jarre wypalił się po "Zoolook" (1984)? A "Revolutions" (1988)? A "Chronologie"
        > (1993)? Przeciez to jedne z najbardziej szanowanych i znanych albumów Jarre'a.
        > Kilka lat temu rekordy sprzedaży bił też "Oxygene 7-13" (1997)

        rekordy sprzedazy czy ilosc widzow na koncercie ani troche nie swiadcza o
        wartosciach artystycznych, a o takie chyba panu Sankowskiemu chodzilo. wprost
        przeciwnie - zwykle to, co sprzedaje sie w milionach egzemplarzy Muzyka raczej
        nie jest, w najlepszym razie "muzyczka".
        moim zdaniem pan Sankowski popelnil sensowny tekst, co zdarza mu sie niezwykle
        rzadko.
        • Gość: sprawiedliwy Re: "Wypalil się"?? Autor artykułu to skrajny ign IP: 80.68.236.* 25.08.05, 15:16
          Gość portalu: arp2500 napisał(a):

          > rekordy sprzedazy czy ilosc widzow na koncercie ani troche nie swiadcza o
          > wartosciach artystycznych, a o takie chyba panu Sankowskiemu chodzilo. wprost
          > przeciwnie - zwykle to, co sprzedaje sie w milionach egzemplarzy Muzyka
          raczej
          > nie jest, w najlepszym razie "muzyczka".

          Z tego wynika ze tworczosc Chopina, Beethovena, Bacha itd. to ostatni syf bo
          pod wzgledem sprzedanych egzemplazy plyty JMJ byly kupowane INCYDENTALNIE.

          • Gość: arp2500 Re: "Wypalil się"?? Autor artykułu to skrajny ign IP: 213.25.164.* 25.08.05, 15:49
            Gość portalu: sprawiedliwy napisał(a):
            > Z tego wynika ze tworczosc Chopina, Beethovena, Bacha itd. to ostatni syf bo
            > pod wzgledem sprzedanych egzemplazy plyty JMJ byly kupowane INCYDENTALNIE.
            >
            podana przeze mnie prawidlowosc dotyczy raczej wspolczesnej muzyki popularnej,
            a nie klasyki.
            pozdrawiam
            • Gość: sprawiedliwy Re: "Wypalil się"?? Autor artykułu to skrajny ign IP: 80.68.236.* 25.08.05, 16:03
              Gość portalu: arp2500 napisał(a):

              > podana przeze mnie prawidlowosc dotyczy raczej wspolczesnej muzyki
              popularnej,
              > a nie klasyki.

              Z tego wynika ze jedna z najgorszych plyt byla "Dark Side of the Moon" Pink
              Floyd.

              pozdrawiam
        • Gość: buddy76 Wypalil się? Autor artykułu to skrajny ignorant IP: 213.17.181.* 25.08.05, 15:46
          Podpisuję się pod tym. Znam takich ludzi, którzy nie słuchają tego co się nowego
          wydaje, a opinię wydają po usłyszeniu zajawki lub nawet po haśle w Gazecie.
      • Gość: kate Re: "Wypalil się"?? Autor artykułu to skrajny ign IP: *.sympatico.ca 25.08.05, 15:25
        A mnie dziwi ze nikt nie wspomnial o Polach magnetycznych - stara ale dobra
        plytka.
        Przyznac musze ze bardziej mi odpowiadaja jego starsze plyty.Podchodzily mi w
        calosci z tych nowszych to jakos wybiore jeden dwa utworki.Ale daleko mi do
        mieszania z blotem kazdego kto uwaza ze kazda kolejna jego plyta jest
        niesamowita.Sa rozne gusta i dzieki za to bo byloby nudno.Wszyscy co krytykuja
        JMJarre moze niech sie zastanowia ze jednak cos w tej jego muzyce jest i w jego
        koncertach ze wala tam tlumy, to raz.Dwa, czy ktos pamieta wykonawcow ktorymi
        zachwycali sie w jednym sezonie i teraz nawet jak uslysza piosenke w radio
        pewnie beda mieli klopoty z przypomnieniem sobie nazwiska.
        Nie lubie Roling Stones, ale podziwiam ze graja tyle lat i jak juz nie stanie
        zaspolu to moje wnuki o tym zespole beda wiedziec.Tak jak juz kolejne pokolenia
        wychowuja sie na The Beatles.Mysle ze z JMJarre bedzie tak samo.
        pozdrowka
        • Gość: nnert zgadzam się z Tobą IP: *.sasiedzi.pl 25.08.05, 15:35
          Nie twierzdę wcale że każda płyta Jarre'a jest równie dobra czy równie
          odkrywcza. I też darzę wielkim szacunkiem jego stare płyty - Magnetic Fields to
          jedna z najlepszych!

          Tym niemniej absurdem i ignorancją jest twierdzenie że wszystkie plyty po
          Zoolook sa wtórne - Jarre ciągle sie zmienia, ciągle eksperymentuje. Miedzy
          innymi dlatego, na prosbe fanów, powstało Oxygene 7-13 - ktore to wlasnie, w
          odroznieniu od innych nowszych plyt, mocno czerpie z pierwszych albumów.
    • Gość: gencjana Re: Sztukmistrz z Lyonu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 14:37
      Jest dwa lata młodszy od mojego taty a tak dobrze wygląda
    • Gość: wiewiora oburzajace .. ale co innego IP: *.devs.futuro.pl 25.08.05, 14:56
      dla mnie oburzajace jest ze bilety na taki koncert z takiej okazji zostaly
      przekazane tylko jednej firmie do sprzedazy NA WYLACZNOSC. przeciez mowa o 100
      tys. ! jesli ticket pro wzielo tylko po 1 zl od biletu, to latwo policzyc ich
      zarobek bez ich wysilku (bo i tak bylo wiadomo, ze bilety sie sprzedaza w
      ogromnej ilosci)- dla mnie sprawa wylacznosci smierdzi czyjas 'wziatka' ze
      strony organizatorow, tym bardziej, ze juz podczas koncertu U2 tiket pro
      zrobilo ten sam numer z naglym 'odnalezieniem' kilku tysiecy biletow..
      • Gość: arp2500 Re: oburzajace .. ale co innego IP: 213.25.164.* 25.08.05, 15:15
        ja mysle, ze to spisek wrogich sil - Masonow, Zydokomuny i muzykow
        elektronicznych z Niemiec, ktorzy chcieliby zamiast Zara wystapic w Stoczni
    • Gość: Doceniacz Ale jego Equinox VII jest kosmiczne; ge-nial-ne ! IP: *.attu.pl 25.08.05, 15:18
      Ale jego Equinox VII jest kosmiczne; ge-nial-ne !
    • Gość: MM Re: Sztukmistrz z Lyonu IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 25.08.05, 15:59
      itvp.pl ma dawac koncert na zywo.
    • at_work "Żar geniuszu?" tytuł dla animuszu 25.08.05, 16:41
      NIE ŻARtuj GAZETO!


      ____________________
      www.julunga.pl - zero agresji
    • Gość: Gorzów Wielkopolsk BILETY IP: 213.25.30.* 25.08.05, 16:55
      W księgarni Daniel na ul. Chrobrego w Gorzowie Wlkp. dostępne są jeszcze bilety
      na koncert Jean Michael Jarre'a!!! Koncert już jutro!!
      • mala03 Re: BILETY 25.08.05, 17:58
        Ja myślę, że wielu facetów zazdrości JMJ wyglądu(znam "gorszych" 30-latków).
        Pamiętajcie, że artyści nie koniecznnnie muszą spełniac konwencjonalne
        życzenia, a kasa? w kapitaliźmi tylko bieda jest z jest za darmo!!!!
    • Gość: centrala GENIUSZ?! Wolne zarty! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.05, 17:44
      • Gość: m CZY KTOS Z WAS SLYSZAL KIEDYS... IP: *.5.15.vie.surfer.at 25.08.05, 20:00
        ...jakakolwiek plyte JMJ?Bo gdybyscie je znali nie pisalibyscie tych glupot
        ktore piszecie.
        • Gość: lbs Re: CZY KTOS Z WAS SLYSZAL KIEDYS... IP: *.ip.fastwebnet.it 25.08.05, 21:16
          a znasz kogos z szeroko pojetej muzyki elektronicznej, kto powolywalby sie na
          tego chalturnika jako na swoja inspiracje? dbo Kraftwerk i DM wymieniaja wszyscy.
    • Gość: agnieszka 2 bilety IP: 212.160.172.* 25.08.05, 21:07
      pech sprawił, że nie mogę być jutro w Gdańsku a mam dwa bilety na sektor a2.
      Normalnie były w cenie po 66. Ja oba sprzedam za 100. Do odebrania w Katowicach
      albo przez kuriea. Mój numer 504 621 450
    • Gość: :O) Tego goscia tylko lubia w Polsce... IP: *.server.ntli.net 25.08.05, 22:11
      Beznadziejna syntezatorowa muzyka lat 80tych, co za zenada. Tylko w Polsce
      ludzie kupuja bilety na ten chlam. Bonnie Tyler, Jarre i cala ta reszta syfu,
      ktory sie w tym kraju podoba, ale czemu tu sie dziwic skoro Disco Polo zrobilo
      taka kariere. Kto i gdzie slyszal o Jarre? Radio w tym kraju? Acapulco, Budka
      Suflera, new romantic, YES itd... tak jakby nic nei bylo nzgrane przez cale
      lata 90te. Co za koszmar, co za smutek...
      • Gość: thiça Re: Tego goscia tylko lubia w Polsce... IP: *.60.98-84.rev.gaoland.net 26.08.05, 00:52
        oj, nie tylko w Polsce, bardzo sie mylisz!
    • Gość: zen Re: Sztukmistrz z Lyonu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.05, 22:40
      Wiekszego blagiatu nie ma.jesli bedzie 100 tys ludzi to idę na ksiedza
    • Gość: Elektron Re: Sztukmistrz z Lyonu IP: *.b.jawnet.pl 25.08.05, 23:44
      Rewolucja byla ludowa (Solidarnosc) to i "artysta" musi byc ludowy(jak Chiny).Niestety trzeba zrobic show i tak ma byc!A.P.Kaczmarek tez bedzie i dobrze(to jak Budka Suflera+Brodka w muzyce bardzoooo popularnej).Ja sie tym nie przejmuje po prostu nie ide na koncert.Na marginesie proponuje sie wyleczyc ze sluchania pana P.Kaczkowskiego w PR3.John Peel(swiec Panie nad Jego dusza)mial swoje lata ,ale nie promowal jakichs kombajnow czy innego polskiego badziewia.Szkoda,ze pan Piotr zatrzymal sie w rozwoju w latach 80tych .
    • Gość: Krzysztof K. Re: Sztukmistrz z Lyonu IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 26.08.05, 02:55
      Nieciekawy, zjadliwy artykuł. A można było go napisać inaczej - porównując
      Jarre'a z Vangelisem, grupą Kraftwerk etc. Muzyka elektroniczna to bardzo
      ciekawy nurt.
      Gazeto! Popraw się! A raczej popraw dział "Kultura"! W dziale "Nauka" są o
      wiele sensowniejsze artykuły.
      Poza wszystkim innym okażmy więcej serca komuś, kto interesuje się przemianami
      w Polsce. Naprawdę życzliwych naszemu krajowi ludzi jest niewiele.
      • Gość: buddy76 Re: Sztukmistrz z Lyonu IP: 213.17.181.* 26.08.05, 09:29
        • Gość: buddy76 Re: Sztukmistrz z Lyonu IP: 213.17.181.* 26.08.05, 09:33
          Zjadliwy i nieżyczliwy. Niestety to ostatnio taka tendencja, a rozlewa się z
          innych działów. Jak może być krytykiem osoba, która akceptuje jedynie słuszny
          rodzaj muzyki, a zlewa inne? Jak znam życie, pewnie nawet nie pokwapiła się
          przed napisaniem atykułu o przesłuchanie choćby jednego albumu więcej, a
          poprzestała na recenzji z magazynu muzycznego...
          Z poważaniem
          Bogusław
    • Gość: echo Re: Sztukmistrz z Lyonu IP: *.acn.waw.pl 27.08.05, 11:08
      Po co wasze swary głupie , wnet i tak zginiemy w .....

      Ależ się lubicie kłócić , to niesamowite.
      I to wszystko jedno o co.
      • Gość: Wolt~ Re: Sztukmistrz z Lyonu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 18:39
        Michał ma 58 lat, na jego koncerty przychodzi wiecej osób niz na "gwiazdy",
        cokolwiek to znaczy. Nie trudno domyslec sie chyba ze sa jednak ludzie
        szanujacy jego twórczosc. Leci na kase...? To nie On obnosi sie limuzynami,
        poprawcie mnie jesli sie myle. Koncert na 25-lecie? Ten człowiek przynajmniej
        na to wpadł i to zrobil, co hańbą byloby dla hmm.. "gwiazdki". Nie lubicie go?
        Dobrze, ale nie mówcie ze to kicz itd, bo jest wiele gorszych. Pokój ludzie..
    • Gość: anonim Nie lubimy Solidarnosci - hmmm? >: ) IP: *.chello.pl 29.08.05, 14:36
      Doprawdy nie wiem o co chodzi dziennikarzom z GW. Bardzo surowo i dosc
      nieprzyjemnie recenzuja jego wystep, a doszukac sie artykulow i zdjec po
      koncercie to sztuka (gdy w Polsce pojawil sie zespol U2 Gazeta rozplywala sie w
      zachwytach; nawet malo urokliwemu miasto jakim jest Chorzow poswiecali tysiac
      razy wiecej uwagi niz Gdansku!). Rzeczywiscie JMJ jest mistrzem marketingu. Ale
      tworzy wciaz porywajaca muzyke i widowiska. Dlaczego tylko jemu zarzuca sie
      zarabianie pieniedzy na muzykowaniu. Gdyby zmierzyl sie dzis z osoba o talencie
      jaki prezentowal 20 lat temu pewnie wypadlby blado. Ale moze wtedy byl genialny,
      a w XXI wieku jest "tylko" bardzo dobry!
    • Gość: Valentino Re: Sztukmistrz z Lyonu IP: *.85-237-178.tkchopin.pl 01.09.05, 17:04
      Tak GAZETA MA RACJĘ, JAK ZWYKLE WYGRYWA BADZIEWIE DLA MAS, NIKT Z SZANOWNEJ
      REDAKCJI NIE ZNA SIĘ NA JMJ JARRE I JEGO MUZYCE, WIĘC PO CO PISZĄ OSZKALAJĄCE
      ARTYKUŁY ???? MACIE RACJE I IDZCIE SŁUCHAĆ SZAMBIASTEJ DODY I WŁODIEGO ALBO DE
      MONO!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka