Dodaj do ulubionych

PR3 - ni pies ni wydra

IP: *.chello.pl 22.09.02, 12:43
Widze,(z doswiadczenia na innym watku-ZD3), ze trzeba kawe na lawe,
wiec to co uwazam, po kolei w moim watku PR3 - ni pies ni wydra :
-Laskowski jest piramidalnym idiota i bufonem
-Niedzwiecki jest zwierze radiowe ale gust muzyczny nie moj (to mi nie
przeszkadza)
- playlista Niedzwieckiego/Kostrzewy nie odbiega jakosciowo od tego co
bylo "tlem muzycznym" w starych ZD3 rano i wieczorem
-stacja ktora nadaje muzyke bez zapowiedzi nie bedzie moim radiem
-najgorsza rzecza na antenie obok glupoty(prowadzacych,
telefonujacych, "redachtorow")sa egzaltacja , pretensjonalnosc i
narcyzm. dlatego nie zalowal bym Dobron czy T.Zady (Zondy) tak jak nie
zaluje Semkowicz,
-Kydrynski w duzej dawce doprowadza mnie do bolu
-Kaczkowski (raczej jego propozycje muzyczne niz on sam, ale sie
przyzwyczailem, choc z trudem) jest OK w nocy, choc styl w jakim
pozbawiono go tradycyjnego pasma o 16tej jest nieladny bo to broba
przejecia jego sluchaczy. Wsadzenie w to pasmo w sobote jeszcze
rodzynka (Pan Sulek) wyjetego ze starej powtorki z rozrywki, jest
chwytem dyrektora, ktoremu wszystko wolno i ktory chce "podkupic" paru
sluchaczy wiecej Kaczkowskiemu
-szkoda mi folku, bluesa, rocka, oldies, jazzu i autorow (Ossowski,
Chojnacki, Mann, Wiernik, Wasowski i inn. ) w normalnych godzinach
-szkoda Olejnikowej, Walkuskiego, Gizy, Sianeckiego
-powtorki z rozrywki kolo poludnia

Nie szkoda
-pospolitego ruszenia telefonicznego oszolomow i emerytow
-wrzaskow Pulsu Trojki i panienek
-poczty
w zwiazku z tym popoludniowe ZD3 chociaz nie irytuje

Nie do przyjecia
-wronopodobni prezenterzy
-dzingle
- "sportowcy"

Co z tego wynika? Bylo dobre radio jest kiepskie. Calkiem nie zginelo
ale marnieje w oczach. Ni pies ni wydra. Ani to komercyjny czolg ktory
rozjedzie konkurencje (co byloby w zalozeniu idotyzmem) ani autorski
rodzynek na antenie. Publiczna misja w zaniku a pomyslu nowego brak.



Obserwuj wątek
    • Gość: popieram Re: PR3 - ni pies ni wydra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.03, 16:22
      popieram
    • Gość: Jureek Re: PR3 - ni pies ni wydra IP: 212.20.131.* 22.09.03, 06:58
      Gość portalu: Kato napisał(a):

      [...]
      > Ni pies ni wydra. Ani to komercyjny czolg ktory
      > rozjedzie konkurencje (co byloby w zalozeniu idotyzmem) ani autorski
      > rodzynek na antenie. Publiczna misja w zaniku a pomyslu nowego brak.

      Zauważam ostatnio nowy pomysł w próbach przyciągnięcia do Trójki byłych pozostawionych na lodzie słuchaczy radiostacji. Oprócz tego jednego zastrzeżenia zgadzam się z całą resztą Twojej wypowiedzi.
      Pozdrawiam
      Jurek
    • Gość: qwerty Re: PR3 - ni pies ni wydra IP: *.toya.net.pl 22.09.03, 09:53
      z przykrością twierdzam, że w większości masz rację. można by powiedzieć lepsze
      wrogiem dobrego.
      pozdrowienia
    • raszefka Re: PR3 - ni pies ni wydra 22.09.03, 11:54
      Gość portalu: Kato napisał(a):



      > rodzynka (Pan Sulek) wyjetego ze starej powtorki z rozrywki, jest
      > chwytem dyrektora, ktoremu wszystko wolno i ktory chce "podkupic" paru


      :)) jako słuchaczka miałam staż wyjątkowo krótki, tuż przed jej zejściem, ale
      Pana Sułka słuchałam w porannej Markomanii


      Poza tym wszytskiego szkoda :))
      • Gość: Jureek Re: PR3 - ni pies ni wydra IP: 212.20.131.* 22.09.03, 12:18
        raszefka napisała:

        > :)) jako słuchaczka miałam staż wyjątkowo krótki, tuż przed jej zejściem, ale
        > Pana Sułka słuchałam w porannej Markomanii

        Wydaje mi się, że wtedy Pana Sułka słuchało się o 8:30 w porannej audycji ZD3, czyli przed Markomanią.
        Pozdrawiam
        Jurek
        • Gość: raszefka Re: PR3 - ni pies ni wydra IP: *.no / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.03, 14:04
          Nie jestem w 100% pewna, kiedy było wtedy, ale w ZD3 słuchałam młodej lekarki i
          Węglowskiego, natomiast Pan Sułek wchodził do mnie ok 10.40 :))
          Pozdr.
          • Gość: Jureek Re: PR3 - ni pies ni wydra IP: 212.20.131.* 22.09.03, 14:42
            Gość portalu: raszefka napisał(a):

            > Nie jestem w 100% pewna, kiedy było wtedy, ale w ZD3 słuchałam młodej lekarki i
            >
            > Węglowskiego, natomiast Pan Sułek wchodził do mnie ok 10.40 :))

            Też nie jestem w 100% pewien, ale chyba masz lepszą pamięć ode mnie :)))
            Pozdrawiam
            Jurek
            • tuhanka Re: PR3 - ni pies ni wydra 22.09.03, 14:48
              Rozstrzygnę wasz spór. W tym wypadku rację ma Raszefka. Pani Eliza, pan Sułek i
              gajowy Marucha gościli na antenie w drugiej godzinie Markomanii.
              • trollll Re: PR3 - ni pies ni wydra 23.09.03, 01:29
                tuhanka napisała:

                > Rozstrzygnę wasz spór.

                ty tutaj nie rozstrzygaj sporow, mentorko, tylko
                ustawiaj sopranik.
                w koncu juz niedlugo nagranie karpia alternatywnego.
                trollll
    • kwiat_paproci Re: PR3 - ni pies ni wydra 22.09.03, 18:19
      chyba jeden z nielicznych wątków na tym forum pod którym mogę się podpisać...
    • dr.krisk Zgadza się! 22.09.03, 23:25
      Trójki słuchałem od niepamiętnych lat - i przestałem. Denerwuje mnie to niby
      unowocześnienie formy, te kretyńskie telefony od Wiernych Słuchaczy, to
      gliglanie publiki.. a poszli won!
      Z radia słucham tylko Dwójki. Cała reszta nic nie jest warta.
      KrisK
      • login_logout Re: Zgadza się! 27.09.03, 12:01
        W którymś wątku,bodajże na Forum Muzyka też zauważyłam tą wypowiedź:"poszli
        won" czy jakoś podobnie.Czy ktoś mógł by mi przyblizyć to? O co chodzi,tak
        zostało powiedziane na antenie-Paweł Kostrzewa?
        Przyznaję,że bardzo rzadko słucham ostatnio PR 3 PR i nie jestem w tym na
        bieżąco.Częściej odwiedzam internetową stronę radia niż włączam odbiornik...
        Pozdrawiam!
    • mh2 Zgadzam się w 50% 23.09.03, 08:46
      Zgadzam się z autorem wątku tylko co do diagnozy i opisu stanu bieżącego. Mam
      ciut odmienne zdanie co do recepty. Nie chcę wyłącznie stacji która
      zamiast "muzyki bez zapowiedzi" będzie nadawać muzykę z zapowiedziami. Grającą
      szafę mogę zrobić sobie w domu z płyt i kaset.

      Dwoma rękami podpisuję się pod autorskimi audycjami muzycznymi. Gdzieś powinien
      słuchacz poznać, co dzieje się w muzyce, bo sam z siebie raczej ma małą szansę
      trafić w muzyce na coś nowego. Od tego są profesjonaliści. Inaczej można ulec
      wrażeniu, że oprócz Shakir, Lopezów i innych Martinów oraz muzyki poważnej (o
      której wszyscy wiedzą, że jest, lecz nikt nie słucha) nic innego w świecie
      dźwięków nie istnieje.

      Z drugiej strony radio dla mnie to również słowo. Brak mi, tak jak Kato (czy to
      się jakoś odmienia?), Olejnik, Wałka, Gizy, Sianeckiego. Brak mi również -
      cenionych przeze mnie - Grażyny Dobroń w rozsądnych godzinach, czy Anny
      Semkowicz. Tej pierwszej za różnorodność tematów i otwarte podejście do nich,
      za radio "społeczne". Tej drugiej za wspaniałe copiątkowe (nie mylę dnia?)
      felietony i za "Pocztę Trójki". Żal mi też reportażu przed 19. Obecna godzina
      ich emisji nie sprzyja skupieniu.

      I wreszcie brakuje mi podawania nazwisk realizatorów. Odebrałem to tak, jakby
      między mną, a "moim" radiem postawiono szybę i zasieki. Choć, póki co, nie jest
      to już "moje" radio.

    • Gość: Gram Re: PR3 - ni pies ni wydra IP: *.acn.pl / *.acn.pl 26.09.03, 23:36
      A moze by ktos zauważył "Dwójkę"
      • Gość: ropsu Re: PR3 - ni pies ni wydra IP: 81.68.152.* 27.09.03, 10:36
        Ja zauwazam Dwojke, Biske, a ostatnio nawet Jedynke. Szkoda, ze moje obcowanie
        z Dwojka i Biska jest ograniczone do moich pobytow w Polsce. Mieszkam w
        Holandii i mam tylko to, co transmitowane przez satelite.
    • michma Re: PR3 - ni pies ni wydra 28.09.03, 21:09
      a ja tam nadal słucham trójki mimo tych zmian - które zgodzę się, że są
      wkurzające...Coraz częściej jednak wyłączam trójeczkę, bo nie mogę znieść
      porannego Rokosa czy klubowego grania...Celem tych wszystkich przekształceń
      miało być stworzenie radia dla młodych, takiego, które miało by profil
      słuchalności zbliżony do zetki czy rmf-u. Tym samym stracono dotychczasowe
      grono słuchaczy - ludzi po 25 roku życia z wyższym wykształceniem. Zrobiła się
      z trójki radiowa chimera czy jak powiedział Kato: ni pies ni wydra...Jednak
      zależy im bardziej na ilości a nie na jakości..I gdzie to misja publicznej
      stacji mającej oświecać? Mnie ono poucza coraz mniej...
      • Gość: analityk Re: PR3 - ni pies ni wydra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.03, 21:05
        Tak sie skałada że zajmuje sie badaniami i sprawdzilem jak to jest z tym
        traceniem w gupie ludzi powyzej 25 roku życia z wyzszym wyksztalceniem. W
        pierwszym półroczu 2001 takich słuchaczy było 611 tysiecy a w I połroczu 2003
        760 tysiecy. Co ciekawe zmieniła sie tez struktura słuchaczy Trójki, odsetek
        osób z wyższym wykształceniem wzrósł w tym czasie z 34,4 do 37,1%. Coż tak to w
        życiu jest! /badania SMG/KRC/
        • mh2 Re: PR3 - ni pies ni wydra 29.09.03, 22:08
          Wymieniana przez przedmówcę grupa wiekowa zdobywa obecnie wyższe wykształcenie
          (licencjaty i magistrów) na potęgę. Np. powiększyła ostatnio grono słuchaczy
          trUjki z wyższym wykształceniem Tuhanka, która już nie słucha, ale jeszcze
          śledzi. Czy w związku z tym przyrost odsetka ludzi z wyższym wykształceniem
          wśród słuchaczy trUjki odzwierciedla trend w społeczeństwie, czy za nim nie
          nadąża?

          Jak widać, dane wyrwane z kontekstu mogą być traktowane jedynie jako
          manipulacja nierzetelnego analityka.
          • tuhanka Re: PR3 - ni pies ni wydra 30.09.03, 12:06
            Drogi Mh2, podpisuję się pod Twoim postem, ale muszę uczynić małe sprostowanie.
            To prawda, że tytułem magistra mogę posługiwać się od trzech miesięcy, ale
            formalne wyższe wykształcenie (tzw. wyższe zawodowe) uzyskałam już dwa lata
            temu, kiedy obroniłam dyplom licencjata.
            • Gość: ciocia Hela Re: PR3 - ni pies ni wydra IP: *.acn.waw.pl 30.09.03, 12:09
              No to Ty już jesteś prawie docent. Wspaniale!
              • tuhanka Re: PR3 - ni pies ni wydra 30.09.03, 12:14
                Ciocia nie jest na bieżąco, teraz tytułów docenta już nie przyznają. A co do
                dalszych tytułów naukowych, wszystko przede mną. Może kiedyś pokuszę się o
                doktorat? Możliwości są, tylko trzeba odłożyć parę groszy...
                • Gość: ciocia Hela Re: PR3 - ni pies ni wydra IP: *.acn.waw.pl 30.09.03, 12:25
                  Widocznie nie jestem na bieżąco, bo za moich czasów każdy magister wiedział, że
                  docent to nie tytuł naukowy, tylko stanowisko, a doktor to z kolei stopień.

                  Gdzie Ty kupiłaś ten dyplom?
                  • tuhanka Re: PR3 - ni pies ni wydra 30.09.03, 12:30
                    Wyznaję zasadę, że dyplomów się nie kupuje, a są uwieńczeniem zdobywanej
                    wiedzy. Uczciwie studiowałam i pisałam pracę magisterską, jak chcesz wiedzieć.
                    A za czasów, kiedy studiowałam, już nie było stanowiska docenta, jeszcze gdzieś
                    pojedynczy z dawnych czasów się trafiają, ale na mojej uczelni nie było ani
                    jednego.
                    • Gość: ciocia Hela Re: PR3 - ni pies ni wydra IP: *.acn.waw.pl 30.09.03, 13:40
                      Bo na Twojej uczelni sami emerytowani profesorzy, prawda?
                      • tuhanka Re: PR3 - ni pies ni wydra 30.09.03, 13:54
                        I tu się grubo mylisz, cioteczko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka