Dodaj do ulubionych

Rok 2006 w kulturze. Dziś muzyka rozrywkowa

IP: *.e-wro.net.pl 12.12.06, 20:22
"Powiedzmy sobie szczerze - kiedy taką dyskusję ostatnio rozpętało jakieś
zjawisko muzyczne? " - powiedzmy szczerze - redaktor Sankowski po prostu nie
potrafi trafic do takiej muzyki. W jego swiadomosci, ograniczonej do
mainstreamu rockowego, nie ma miejsca na muzyke ciekawa i nowatorska. Czas sie
obudzic Panie Robert i otworzyc uszy na MUZYKE, a nie biadolic, ze nic
ciekawego sie nie dzieje. Proponuje zacza od lektury magazynu THE WIRE
(www.thewire.co.uk) - do kupienia w KADYM empiku.
Obserwuj wątek
    • Gość: Andrzej Rok 2006 w kulturze. Dziś muzyka rozrywkowa IP: *.telia.com 12.12.06, 20:53
      Hip-hop, rap - kto sie tym przejmuje? Za piec lat prawie wszystkie plyty
      wykonawcow tego gatunku beda na smietniku, a twarde dyski wyczyszczone z tych
      smieci! Nie pamietam ani jednej plyty z ta muzyka, ktora chcialbym miec
      w swoich zbiorach!
    • Gość: piachoo Rok 2006 w kulturze. Dziś muzyka rozrywkowa IP: *.vub.ac.be 14.12.06, 08:34
      pan autor oczywiscie mial na mysli "The car is on fire", prawda? Powiedzcie jeszcze ze takiego babola wydrukowali...
    • Gość: Bezimienny Rok 2006 w kulturze. Dziś muzyka rozrywkowa IP: *.piap.pl 14.12.06, 08:43
      "U nas też hip-hop przestał bić rekordy popularności, rockowych nadziei nie widać" Skoro pan Sankowski tak twierdzi... Pominmy w takim razie zespol Coma ktory wydał jedna z najlepszych polskich plyt ostatnich lat i dali swietny koncert w stodole (swietne widowisko. zarowno pod wzgledem techniki jak i muzyki). Jesli chodzi o rockowe nadzieje to polecam Snowman (www.snowman.pl) Tylko moze dla pana Sankowskiego ta muzyka bedzie za trudna.
    • Gość: iwona chyba "THE Car is on fire" panie redaktorze ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.06, 08:44
    • Gość: KOPACZ popo -> ?? IP: *.chello.pl 14.12.06, 08:47
      no to powiedz, popo, co tak ciekawego jest w tym The Wire, o czym Sakowski
      powinien był wspomnieć?!
    • at_work The Car Is On Fire - napewno, wymiatają! 14.12.06, 08:49
      a poza nimi CKOD, młodzi Waglewscy

      _
      Małe psy
    • atomm Kombajn rulez!!! 14.12.06, 08:54
      No coz gusta sa rozne...
      Zgadzam sie ze Coma zrobila niezla plyte, o czym nic nie ma w artykule, ale
      plyta roku 2006 w Polsce jest dla mnie i mysle ze dla wielu "Lewa strona
      literki M" Kombajnu i o niej to wstyd nic nie napisac...
    • Gość: gosc a polski jazz liczacy sie we swiecie? IP: *.17-246-81.adsl-static.isp.belgacom.be 14.12.06, 08:59
      w zasadzie to z gruntu jest muzyka rozrywkowa, wiec czemu nie ma ani slowa o
      Contemporary Noise Quintet (fenomenalny 1. album!!!), plytach i tournee
      Mozdzera i Stanki? no i odwiedzinach gwiazd, tradycyjnie przez Adamiaka
      sciaganych do kraju?
    • Gość: yak Skoro o rocku pare słów to gdzie COMA?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.06, 09:07
      Bo wspomnieć słowem o nich chyba wypada.
    • fnoll bla, bla, bla... 14.12.06, 09:27
      dla ludzi wartościujących mjuzykę ilością sprzedanych krążków w niej samej z
      zasady nie ma nic ciekawego...

      tego roku odkryłem sporo świeżych, znakomitych albumów :) teraz sobie słucham na
      przykład TV On The Radio "Return to Cookie Mountain"
    • Gość: Fan Wire Rok 2006 w kulturze. Dziś muzyka rozrywkowa IP: *.era.pl 14.12.06, 09:29
      chlopino a ty nic tylko "powiedz popo co w tym Wire". Chclopie WSZYSTKO ta
      gazeta to bezkres dobrej muzyki a z polskich gazet od 20 lat tylko tyle samego.
      Facet pisze do najwiekszego dziennika w tym kraju i slowem nie zajaknie co
      ciekawego w nowej muzyce - zero kompetencji
    • Gość: jazzkam. Seria bardziej niż nieudanych artykułów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 09:38
      lata lecą, a sankowski dalej trzyma się stołka i woli pisać o dodzie, mandarynie
      (gazeta telewizyjna), pei czy moleście niż o czymś konkretnym. chyba czas
      przejść na emeryturę, skoro muzyka tak rozczarowuje, a mylimy się w nazwie
      zespołu The Car Is On Fire. uuu, uuu.
    • Gość: pej Rok 2006 w kulturze. Dziś muzyka rozrywkowa IP: 194.42.116.* 14.12.06, 09:48
      a mnie sie wydaje że "the wire" i cała muzyka elektroniczna to nie jest
      mainstream w naszym kraju - chyba że myslimy o kawałku explosion duetu jaro and
      coś tam.

      A zjawisk w tym roku muzycznych nie było - sorry ale Coma to zespół dla
      studentów, Rubik i DODA szkoda gadać. Rowniez hip-hop..

      polski jazz w swiecie już zaistnial wczesniej wiec nie jest to nowe zjawisko.

    • Gość: Kubol Deluxe Novika IP: 80.51.245.* 14.12.06, 10:12
      Umówmy się, Novika w porywach jest najwyżej średnia.
    • Gość: meehoo Rok 2006 w kulturze. Dziś muzyka rozrywkowa IP: *.cst.tpsa.pl 14.12.06, 10:36
      "Obok realizowanego na europejskim poziome Open'era w Gdyni z jednej strony i przyciągającego tradycyjnie armię fanów Przystanku Woodstock" - autor na pewno nie był ani na Woodstocku, ani w Gdyni... Jak można pisać takie brednie???? Zupełnie inni ludzie, zupełnie inna muzyka, inna atmosfera...
    • Gość: Eric Roberts Odkrycie polskiego internetu: IP: *.fqspl.com.pl 14.12.06, 10:42

      myspace.com/eatsomemeal
    • pj.pj Rok 2006 w kulturze. Dziś muzyka rozrywkowa 14.12.06, 11:06
      "stało się normą, że polscy wykonawcy złych albumów nie nagrywają"

      Że co? A kiedy któryś z nich nagrał dobrą płytę, bo ja nie pamiętam. No może
      Myslowitz jest coś wart, ale też ostatnio bez fajerwerków. Ale przynajmniej
      chłopcy grają na jakimś poziomie, reszta polskiej muzyki to żenada.

      Poza tym, panie redaktorze, proszę posłuchać chociażby "Black Holes and
      Revelations" Muse i "The Black Parade" My Chemical Romance. Naprawdę warto.

    • Gość: joechip Rok 2006 w kulturze. Dziś muzyka rozrywkowa IP: *.35.rev.vline.pl 14.12.06, 11:10
      Moim zdaniem przyklad Arctic Monkeys to dowód tylko i wyłacznie na fenomen
      marketingu internetowego bo muzycznie album jest bardzo slaby i nudny
    • Gość: Fan Wire&WYSOKICH Rok 2006 w kulturze. Dziś muzyka rozrywkowa IP: *.era.pl 14.12.06, 11:18
      pej napisał: a mnie sie wydaje że "the wire" i cała muzyka elektroniczna to nie
      jest mainstream w naszym kraju - chyba że myslimy o kawałku explosion duetu
      jaro and coś tam"

      KOLEGO ALE NIE CHODZI O TO CZY COS JEST MAINSTREAM CZY NIE -CHODZI O OPISYWANIE
      CIEKAWYCH ZJAWISK W OGOLE. JESLI CHODZI O WIRE TO CO DO REKOMENDACJI MOŻNA IM
      BEZ WĄTPIENIA UFAĆ. CHCIAŁBYM PO PROSTU TEGO SAMEGO OD POWAŻNEJ GAZETY DO
      JAKIEJ ASPIRUJE WYBORCZA.PARADOKSALNIE NAJWIECEJ O NOWEJ MUZYCE W WYBORCZEJ
      PISZE W BABSKIM DODATKU "WYSOKIE OBCASY" PAULA RAITER, ZUPEŁNIE MIMOCHODEM W
      LEKKIM FAJNYM STYLU,POZDRAWIAM
    • holyfido Rok 2006 w kulturze. Dziś muzyka rozrywkowa 14.12.06, 11:26
      No jak gdzie?
      Tam gdzie jej miejsce...
      Szkoda uszu na takie granie i spiewanie.

      :-)
    • Gość: lol Polska muzyka to totalne dno IP: 194.46.43.* 14.12.06, 11:33
      Polska muzyka to totalne dno - i nie chce tutaj prowokowac- zwyczajnie
      stwierdzam fakt. Ni ewiem czy wogole jest sens podnisic temat 'polskiej muzyki
      rockowej'.
      Co do 'zagranicy'... zgadzam sie z Sankowskim ze Arctic Monkeys to dobry
      zespol, ale raczej skoncza z jedna plyta. Sankowski zapomnial tutaj dodac
      Razorlight, ktorego osobiscie nie lubie, ale uwazam ze nagrali w tym roku
      swietna plyte! Zapomnial tez m.in. o Richard Ashcroft, ktory tez tam cos wydal
      (dobra plyta) i nie wspomnial (a powinien byl) o Amy Winehouse i jej 'back to
      black' (nie cierpie jej, ale plyta jest pierwsza klasa).
      Jest kilka innych rezczy, ktore zwracaja uwage... ale oczywiscie nie w Polsce).
    • Gość: Wafel Rok 2006 w kulturze. Dziś muzyka rozrywkowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 12:09
      Otóż właśnie, od dobrej (świetnej, genialnej) muzy aż się roi, ale to trzeba
      kapkę zadkiem ruszyć, poszperać i nie słuchać n-tych płyt starych wyjadaczy
      gości, których można usłyszeć w byle radio, tylko grzebać wśród młodych kapel z
      peryferii muzycznych, bo tam jest największy ferment i najlepsze dzieła
      powstają. Przykłady? Z poletka muzycznego, które na mnie robi wrażenie (post
      rock, post metal): Callisto "Noir", Cult of Luna "Somewhere Along the Highway",
      Isis "In the Absence of Truth", Mono "You Are There", nowy Mogwai, a ze
      starszych i bardziej znanych kapel, choćby nowa płyta Laibacha, może to nie
      rewelacja, ale bardzo dobry i oryginalny koncept. Zdecydowanie jest czego
      słuchać, mnie czasem się zdaje że powstaje ZA DUŻO dobrej muzyki, niż za mało,
      człowiek ledwie zdąży się osłuchać z jedną nowością, a tu już pyk, nowe super cudo.
    • panfranek Sankowski - powinni tego zabronić!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.12.06, 12:42
      Biedny jest ten Sankowski, tak jak biedny był jego poprzednik Leszczyński, który
      zasłynął stwierdzeniem, iż "jego telefon komórkowy produkuje ciekawsze melodyjki
      niż kapele z wytwórni Warp". W pełni zgadzam się z przedmówcą, że jesli ktoś ma
      horyzonty nie wykraczające poza tereny penetrowane przez Teraz Rock, czy
      artystów promowanych na Onet.pl, ten po prostu nigdy się nie dowie o żadnych
      interesujących zjawiskach w muzyce i rewolucja skończy się dla niego na hip
      hopie, czy fenomenie Brathanków. Sankowski może iść do Empiku i kupić The Wire,
      alebo wejść sobie za darmo na stronę www.dustedmagazine.com/reviews/ , ale tego
      nie zrobi. Dlaczego? Dlatego, że po pierwsze, pisze do gazety, którą czytają nie
      tlyko studenci, ale i inżynierowie z Grudziądza, po drugie, dlatego, że
      najzwyczajniej nie ma takiej potrzeby. Z racji zasięgu swych opinii i
      ultrazaściankowego postrzegania muzyki, Sankowski jest podwójnie szkodliwym
      typem. Opiniotwórczy charakter medium, w którym głosi swoje farmazony utwierdza
      nas w przekonaniu, że jedyna Dobra Muzyka to ta, na której zna się pan redaktor.
      Sęk w tym, że jeśli nie sięga on poza gust słuchacza radia Zet, szkodzi nam
      wszystkim i fałszuje wizję świata.

      Co do fenomenów muzycznych ciekawszych od hipo hopu - cóż, pozwolę sobie
      wymienić z ostatnich lat grime/dubstep, weirdfolk, interesujący powrót nowej
      fali z lat 80.
    • Gość: dupalski Rok 2006 w kulturze. Dziś muzyka rozrywkowa IP: 87.117.97.* 14.12.06, 12:49
      nie zna sie - zupelnie nie wspomnial o plytach "Kombajnu Do Zbierania Kur Po
      Wioskach" i "Nauki O G*wnie", ktore zawsze sa wydarzeniem (choc zaledwie dla 5-8
      zapalonych fanow na terenie tej galaktyki) HAHAHAHA
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka