Dodaj do ulubionych

Ariel Dorfman Niania i góra lodowa

24.01.07, 08:10
czytam wlasnie ta ksiazke i czyta sie bardzo dobrze, mimo czesto rubasznego
jezyka w ksiazki przebija duza madrosc i znajomosc ludzi a zwlaszcza
Chilijczykow, ktorych my Polacy bardzo dobrze rozumiemy. Jestem mniej wiecej
w polowie ksiazki i bardzo jestem ciekawa finalu. W kazdym razie polecam.
Obserwuj wątek
    • Gość: atanazy bazakbal Droga do Guantanamo IP: *.ar.wroc.pl 02.02.07, 14:15
      Nieco z innej beczki. Dlaczego czytając o czymkolwiek w GW muszę widzieć
      reklamę AlKaidy. Nie życzę sobie tego. Wojnę z terroryzmem można zawsze
      przedstawić tak jak w filmie Droga do Guantanamo. W końcu zamachowcy z 11/09
      też mieli dobre alibi i gdyby zostali wcześniej złapani darliby się w
      niebogłosy jaka to im się krzywda stała.

      PS. Che Guevara też nie był postacią, której propagowanie jest chwalebne.
      Podobnie Trocki, Lenin, Stalin i kilku innych. To że ktoś ma portret bandyty na
      ścianie nie wystawia mu dobrego świadectwa.
    • Gość: Klia Ariel Dorfman Niania i góra lodowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.07, 14:00
      Romana Pogańskiego? Korekto, wróć!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka