Gość: widz
IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl
16.09.03, 20:16
Obawiam się, że teraz pan Saromonowicz bedzie wyznaczal nowe
trendy w polskim kinie. Broni sie bardzo swobodnie i zupelnie
nie czuje sie winnym tego, ze jego film to zlepek pomyslow
innych autorow. Juz widze jak powstaja kolejne jego "dziela"
sklejone z pomyslow innych tworcow... Nie chce mi sie gadac...
zaraz to juz chyba ktos kiedys powiedzial...