Dodaj do ulubionych

Dwa w jednym, czyli wielkie opery z "Gazetą"

    • Gość: karajan1 Dwa w jednym, czyli wielkie opery z "Gazetą" IP: *.bitware.pl 05.02.09, 22:16
      Cieszyć może fakt istnienia takiej kolekcji. Zastanawiający jest tez fakt, że
      inne płyty z innych kolekcji zalegają w kioskach, kolekcję La Scala tez można
      było kupić bez problemu (w pewnym kiosku w Lublinie nawet po tym jak ukazał się
      następny numer). A dzisiejszej Traviaty nie mogłem dostać. A tak miałem ochotę
      by zobaczyć przedstawienie z P. Beczałą. Zapytawszy się w 20 może 30 lubelskich
      kioskach, nieraz słyszałem opowieści o jakichś teczkach, listach, zaklepywaniu
      sobie kolejnego numeru operowej kolekcji przez ludzi u kioskarzy. Paranoja. Skąd
      nagle taki boom na operę? Czyżby naród melomanów?
    • Gość: shiraz Dwa w jednym, czyli wielkie opery z "Gazetą" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.09, 22:31
      Czyżby naród melomanów? W zeszłym tygodniu w piątym kolejnym kiosku sprzedawca
      powiedział, że miał 20 sztuk Carmen i kupiłem ostatnią. Nie podejrzewam, żeby
      Traviata kosztująca 2,5 raza więcej była bardziej popularna. To jest ewidentny
      błąd kolportażu, albo zamierzona strategia sprzedawcy. Nie rozumiem tylko jaka
      ta strategia miała by być.

      Odnośnie poprzedniego wpisu, to na razie wygląda to tak, że wersje DVD są nowe i
      w bardzo dobrym wykonaniu. Carmen z lat dziewięćdziesiątych z Royal Opera House,
      Traviata z Zurich Opernhaus z 2005 roku. Natomiast płyty CD to "trzeszczące
      płyty" z lat pięćdziesiątych w mistrzowskich wykonaniach. Carmen w interpretacji
      Karajana, Traviata w wykonaniu Callas. Jednak to było pięćdziesiąt lat temu,
      kiedy jeszcze nie znano stereo i płyta jest najzwyczajniej w świecie przegrywana
      z winyla. Niektórych to może drażnić.
    • jozwa_butrym Dwa w jednym, czyli wielkie opery z "Gazetą" 06.02.09, 09:53
      Dopisuję się, bo czuję wewnętrzną potrzebę :) W Białymstoku tak
      pierwsza, jak i druga część kolekcji okazała się nie do zdobycia. W
      obydwu przypadkach nieliczne egzemplarze w empiku rozeszły się
      błyskawicznie rano. Cóż, Gazeta chyba chce zafundować nam (nie po
      raz pierwszy zresztą) sentimental journey to eighties, kiedy to w
      sobotę wstawało sie skoro świt, aby w kiosku (trzecim-czwartym z
      kolei) dostać upragniony Świat Młodych... :))) A mówiąc poważnie,
      nie mam pojęcia, co Gazeta chciała tym osiągnąć, ale wiem, że
      spowodowała:
      1. irytację moją i, jak mniemam, całej rzeszy potencjalnych klientów;
      2. zdecydowanie niższe zyski od tych, jakie mogły zostać osiągnięte;

      Wywala się zatem kupę kasy na reklamę produktu, którego nie sposób
      nabyć, traci się klientów, zniechęca do kolejnych produktów - nie
      jest to polityka, która dobrze rokowałaby firmie na przyszłość.
      Dość oburzający jest też fakt, że w wątku tym nie zabrał głosu
      jeszcze nikt odpowiedzialny za ten przewał. I pewnie nie zabierze.

      Podpisuję się zatem pod głosem powyżej - ja również mam kolejne
      kolekcje Gazety w głębokim... poważaniu. Jakiekolwiek by one nie
      były.
    • symploke a gdzie można reklamować wadliwe płyty? 06.02.09, 12:24
      Witam,

      Kupiłem drugą część kolekcji i niestety, ale "Traviata" (DVD) jest uszkodzona. Obraz wstrzymuje się na chwilę po czym ponownie odtwarzany jest dalej, za dwie sekundy to samo itd. Nie da się tego oglądać, a człowiek się tylko irytuje, że taki bubel wypuszczają na rynek. Ponieważ na forum pojawiły się już co najmniej dwa głosy o uszkodzonej Traviacie chciałbym zapytać gdzie można reklamować wadliwą płytę?

      ps. kto z Państwa jeszcze nie oglądał polecam czym prędzej sprawdzić czy wszystko działa poprawnie,

      ps. zaznaczam, że DVD odtwarzałem na trzech różnych urządzeniach (DVD kino domowe, laptop, komputer stacjonarny) i za każdym razem ta sama irytująca usterka

      Pozdrawiam
      symploke
    • Gość: Pan Piotrunio Dwa w jednym, czyli wielkie opery z "Gazetą" IP: *.mlyniec.gda.pl 06.02.09, 12:55
      To co się stało to zwykły skandal i wielka wpadka Gazety - ot takie "Dwa w jednym.
      Można było zapoznać / oswoić wielu ludzi z operą - klapa.
      Można było ZAROBIĆ (Gazeta, kolporterzy) - klapa. Ja osobiście dziękuję. Od GW nie kupię już żadnej płyty. Nawet chodnikowej.
      Efekt "profesjonalnego marketingu"? Zainteresowani biegają od kiosku do kiosku. Nerwy, stracony czas itp. Ciekawe czy Gazeta będzie poczuwać się do zrekompensowania kioskarzom wszystkich przykrości jakie zaznali w związku z tą wpadką? Wypadałoby. A tu? Ot, zawiało wiochą i socjalizmem. Krótko mówiąc, miało być świetnie, a wyszło jak zawsze. Wstyd.
      • Gość: Adam Re: Obrona opery. IP: *.timplus.net 17.06.09, 15:13
        Po pierwsze: Każdą operę można było zaklepać sobie u kioskarzy.
        Po drugie: Nie czepiajcie się, bo to nie jest kolekcja dla wytrawnych melomanów, tylko dla ludzi chcących się zaznajomić ze sztuką. Ja się znam na operze i muzyce klasycznej i wcale nie uważam, żeby ta kolekcja się nie sprawdziła.
        Po trzecie: Ja kupiłem wszystkie opery i nie zauważyłem żadnych wpadek. Jedynym mankamentem jest to, że na Don Giovannim i w Czrodziejskim flecia są źle wybrane arie na płytach CD (Aria Królowej nocy, Aria "katalogowa" Leporella i "la ci darem la mano".
        Po czwarte: Każdy komu brakuje jakichś oper może je kupić w Warszawie w kioskach przy przystankach na Krakowskim Przedmieściu Dziś widziałem - ugina się pod nimi cała półka. Wszystkie opery tam są. Pozdrawiam!
    • Gość: jolga Dwa w jednym, czyli wielkie opery z "Gazetą" IP: *.smrw.lodz.pl 06.02.09, 13:22
      Obejrzałam Traviatę, bardzo mi się podobało.Piotr Beczała pięknie
      śpiewa.
      Faktycznie płyta DVD zatrzymuje się chwilę.
      Ludzie chętnie kupują te opery,ponieważ są napisy po polsku.
      Kupowałam w sklepach internetowych , to są napisy we wszystkich
      językach świata,nawet chińskie krzaczki,a po polsku niestety nie ma.
    • Gość: jolga Dwa w jednym, czyli wielkie opery z "Gazetą" IP: *.smrw.lodz.pl 06.02.09, 14:28
      brakuje oper wielkich kompozytorów rosyjskich z dyrygentem Valery
      Gergiev, barytonem Dmitri Hvorostovski i z Anną Netrebko.
    • Gość: shw Dwa w jednym, czyli wielkie opery z "Gazetą" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 15:15
      Napisałem w sprawie tej niedostępności płyt w kioskach i ogólnie tego całego
      zamieszania maila do GW, w którym wyczerpująco opisałem wszystko co przemyślałem
      po szukaniu "traviaty". A oni co odpisali? TO :
      "kulturalnysklep.pl/OPE/prcl/wielkie-opery.html" a do tego tekst na cały
      monitor w stylu "Niniejsza wiadomość pochodzi z domeny @agora.pl, należącej do
      Grupy Kapitałowej Agory. Główne spółki wchodzące w skład Grupy Kapitałowej Agory
      to: Agora SA, ul. Czerska 8/10, 00-732 Warszawa ;..." No i tym sposobem
      udzielili mi odpowiedzi na pytania które zadałem... Po prostu wkleili linka do
      wiadomości i nic więcej... nie podpisali się, nic nie skomentowali... Oznacza to
      tylko jedno- wszystko co tam o nich napisałem jest prawdą i to co zrobili z
      kolekcją dokładnie opisałem nie znając tematu od ich strony...
    • Gość: Vader Dwa w jednym, czyli wielkie opery z "Gazetą" IP: 193.201.167.* 06.02.09, 15:21
      Takiego skandalu jak wczoraj dawno nie było. W 6 kioskach na
      Ursynowie i Mokotowie powiedziano, że dostalipo jednym egzemplarzu.
      Po co te bilbordy, reklamy, po co mamić klienta?
    • jmayol Dwa w jednym, czyli wielkie opery z "Gazetą" 06.02.09, 16:44
      Zakupiłem pierwszy tom kolekcji. Sam pomysł jest świetny - ładne wydanie książkowe z płytą CD do posłuchania i DVD do pooglądania i posłuchania. Po przesłuchaniu nagrania audio CD mam jednak mieszane odczucia bo nagranie jest słabej jakości technicznej. Nie można oczywiście wymagać dobrej jakości po nagraniu live z 1954 roku. Zastanawiam się jednak czy nie lepsze byłoby załączanie nagrania studyjnego na CD w równie znakomitym wykonaniu np. z Marią Callas. Podejrzewam jednak, że wtedy cena poszczególnych tomów z kolekcji nie byłaby tak atrakcyjna. Z drugiej strony przy takim sponsorze wydania, dlaczego nie ...?

      Nagrania na DVD jeszcze nie widziałem, więc się nie wypowiadam ale z tego co czytam na forum nic ponad zwykłe stereo nie ma co liczyć a jeszcze mogą się pojawić się jakieś problemy techniczne, sygnalizowane przy Traviacie.
      Zastanawiam się więc czy kupować kolejne tomy, ze świadomością, iż raczej nie będę miał zbyt wielkiej ochoty słuchać nagrań CD zbyt wiele razy a będę ryzykował, że i płyty DVD nie na wiele się zdadzą...

      No ale może przynajmniej ładnie będzie prezentować się na półce :-) a przecież wielu tylko dlatego będzie kupować tę kolekcję...
    • Gość: Pan Piotrunio Dwa w jednym, czyli wielkie opery z "Gazetą" IP: *.mlyniec.gda.pl 06.02.09, 17:38
      Co prawda, już opisałem to co leży mi na wątrobie, ale wyszła jeszcze jedna sprawa. Moja Koleżanka Małżonka kupuje od kilku miesięcy kolejne odcinki serialu "Przystanek Alaska". Zgadalismy się podczas obiadu, że w jej filmach są te same problemy techniczne (zatrzymywanie projekcji, przeskoki itp. Mam wrażenie, że po prostu Gazeta podpisała kontrakt na wykonanie kopii jakiejś firmie urzędującej w garażu i efekty tej cudownej transakcji my, frajerzy odczuwamy na własnej skórze. Tak sobie jednak myślę, że od przedsiębiorstwa tej klasy co GW można było oczekiwać czegoś więcej. Ciekawe co na to powiedziałby Rzecznik Praw Konsumenta. Dobrze byłoby zapytać o to w różnych miastach. Pozdrowienia dla Wszystkich Nabitych W Butelkę.
    • Gość: Yunnan Dwa w jednym, czyli wielkie opery z "Gazetą" IP: *.speed-net.pl 06.02.09, 18:32
      Wygląda na to, że GW wbiła sobie tą kolekcją gwóźdź do trumny jeśli chodzi o
      dodatki i kolekcje.
    • Gość: franko Dwa w jednym, czyli wielkie opery z "Gazetą" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.09, 21:24
      nuuuuuuda
    • Gość: Majka Dwa w jednym, czyli wielkie opery z "Gazetą" IP: 193.189.73.* 09.02.09, 15:46
      Mam Traviatę, wszystko u mnie działa OK, opera podoba mi sie (choć
      znawcą nie jestem). Może jakaś partia jest uszkodzona, na pewno
      można zareklamować, takie rzeczy się zdarzają, po co od razu z taką
      złością reagować.
    • Gość: kioskarz Dwa w jednym, czyli wielkie opery z "Gazetą" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 17:08
      Pracuję w kiosku i zainteresowanie kolekcją jest naprawdę ogromne. Mam już
      siedmiu stałych klientów zapisanych na całą serię, więc jacyś przypadkowi
      klienci mogą tylko pomarzyć o zakupie u mnie kolejnych części. Ale już dwóch
      klientów przyszło do mnie reklamować Traviatę, więc zastanówcie się czy
      rzeczywiście warto to kupować.
    • Gość: Danny (Na) czym odtwarzać Traviatę IP: 77.242.227.* 11.02.09, 00:59
      Najwyraźniej źle jest zrobiony cały nakład DVD Traviaty.
      Firma Starling (znana kiedyś z produkcji badziewnych pirackich
      kaset) coś mocno schrzaniła. Płyta odwarza się w miarę poprawnie
      tylko na komputerach i to w kilku programach:
      WinDVD
      PowerDVD
      BestPlayer

      W tych działa źle, tzn. zacina się non-stop obraz:
      AllPlayer
      Windows Media Player
      Media Player Classic
    • Gość: kolekcjoner Dwa w jednym, czyli wielkie opery z "Gazetą" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 23:10
      piękna edycja godna każdego melomana- gorąco polecam
    • Gość: Marek Oświęcim Dwa w jednym, czyli wielkie opery z "Gazetą" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 08:46
      Pytałem we wszystkich kioskach w swoim mieście o płytę z Operą i
      panie robią wielkie oczy i mówią, że w ogóle nie dostały. To
      przepraszam, ale mam kupić prenumeratę w kulturalnym sklepie? A jak
      będę chciał poszczególne płyty, to koszt przesyłki 12zł... To jest
      jakieś nieporozumienie zarówno ze strony Gazety, jak i Instytucji im
      patronującym.
    • Gość: Bombel Dwa w jednym, czyli wielkie opery z "Gazetą" IP: *.umcs.lublin.pl 12.02.09, 09:37
      W Lublinie to samo, kolejny tom niemożliwy do kupienia. Tej kolekcji już
      dziękuję, ostanie mi się "Carmen" dla przypomnienia żeby nigdy więcej nie
      kupować żadnej kolekcji GW.
    • Gość: mjetaxa Dwa w jednym, czyli wielkie opery z "Gazetą" IP: *.xdsl.centertel.pl 12.02.09, 10:35
      ej ej ej. bo trzeba mieć znajomego pana Miecia w kiosku, który odkłada :D a ja
      tego samego dnia ide i kupuję :P jak się chce, to się ma ;) już nie mogę się
      "czarodziejskiego Fletu" Mozarta. Byłam kiedyś w Wawie na tej operce,
      niesamowite przezycie ;) szczególnie aria królowej nocy ;)
    • Gość: Amy Dwa w jednym, czyli wielkie opery z "Gazetą" IP: 84.201.210.* 12.02.09, 11:21
      Trzeba chyba wcześniej płyty zaklepać :D W poniedziałek zamówiłam
      płytę w kiosku na pogodnej, no i mam :D

      A jak ktoś w kioskach nie może kupić, to proponuję targ pod zamkiem.
      Tata w zeszłym tygodniu szukał Traviaty, i odkrył że na targu jest
      kilkanaście płyt z Traviatą, oczywiście drożej niż w kiosku, o
      jakieś 5-10 zł. Albo mało osób o tym wie, albo mają spory nakład, bo
      po godzinie 16 tata bez problemu kupił płytę.
    • Gość: Trubadur Dwa w jednym, czyli wielkie opery z "Gazetą" IP: *.umcs.lublin.pl 12.02.09, 11:44
      Ludzie, gdzie my żyjemy? Mam na targu przepłacać, zamiast kupić normalnie w sklepie?
    • Gość: Amy Dwa w jednym, czyli wielkie opery z "Gazetą" IP: 84.201.210.* 12.02.09, 12:12
      Na ulicy męczenników majdanka zostanie jedna płyta :D Zamówiłam na
      wszelki wypadek w kilku kioskach, za godzinę idę powiedzieć żeby
      zostawili dla kogoś kto będzie chciał :P
    • Gość: castorp Dwa w jednym, czyli wielkie opery z "Gazetą" IP: *.acn.waw.pl 13.02.09, 20:09
      Podobno reklamować wadliwą "Traviatę" można u producenta.
      Już pędzę! ;)
      Wczoraj rzuciłam się na "Wesele Figara". Mozarta mogę słuchać choćby
      ze szpulowego Grundiga, natomiast DVD nie zacina jak "Traviata". Ale
      co z tego, skoro inscenizacja made in England, 1971- oprawa filmu
      jakby się oglądało Monty Pythona. Dziękuję.
    • oj-halino Dwa w jednym, czyli wielkie opery z "Gazetą" 14.02.09, 11:11
      Frederica von Stade - najwspanialszy Cherubin w dziejach :-) Bardzo
      się cieszę, że ją mam :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka