Dodaj do ulubionych

Lampa do czytania

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.09, 10:11
Przepraszam, czy ktoś tutaj czeka na "młodą" literaturę a la Lampa? Panie Dunin, nikogo w Polsce nie interesuje literatura. Nikt na nią nie czeka. Sztuczne wymysły pokoleniowe też. Może warto pomyśleć o tym, by zacząć poszukiwać tego, co dobre, a nie jechać na warszawskim zblazie?
Obserwuj wątek
    • Gość: macca Lampa do czytania IP: *.chello.pl 24.04.09, 12:06
      Mnie literatura interesuje, zakładam, że znaczna część czytelników
      nie pogardzi dobrą książką polskiego autora. Tyle że niekoniecznie
      musi to być literatura wydawana przez Dunin-Wąsowicza. Bądźmy
      szczerzy: dla tego gościa mógłby nie istnieć żadna literatura, a
      nawet alfabet. Dla niego jest ważne, by miał kasę na swojego
      warszawskiego popierducha i głupawe książki.
      • Gość: znany profesor Eks Re: Lampa do czytania IP: *.centertel.pl 24.04.09, 13:13
        Pan Dunin jest wyjątkowym okazem w Polskim życiu literackim,
        co więcej bardzo dla niej zasłużony jako prawdziwie bezinteresowny
        organizator życi` literackiego, wydawniczego etc.

        Polskiej literaturze życzyłbym więcej tego typu dziwacznych ale
        wiernych sobie postaci, które działają, naprawdę a nie popierdują
        bezsensu jak powyżsi rozmówcy..


        • Gość: Pinokio Re: Lampa do czytania IP: *.chello.pl 24.04.09, 18:46
          Myślę, że eks ma rację. Żyć literacka, by nie powiedzieć d...
    • estuder Lampa do czytania 24.04.09, 16:31
      Brawo !!! :
      Za 5 lat takiego wysokiego poziomu, nowoczesnosci bez moralizatorstwa i cenzury
      (tzw. kultury masowej),
      wielkie dzieki za odkrywanie nowych talentow z nowym spojrzeniem na nasza
      rzeczywistosc, wspaniala poezje (kto by kupil tomik poety z Rumunii, gdyby nie
      tlumaczenia w Lampie !???), za wspaniale wywiady z naszymi klasykami (Lem & Co),
      muzyka, literatura, sztuka wizualna, dora oprawa graficzna ... Wiesz, ze w
      Lampie nie znajdziesz chaltury !
      Elzbieta
    • Gość: Gość Lampa do czytania IP: *.net.autocom.pl 24.04.09, 21:37
      Pan PDW zachwaścił polską literaturę w sposób bezprecedensowy. A sprzedaż na poziomie 1500 do 4000 egzemplarzy wszystko mówi o zapotrzebowaniu na ten chłam.
      • Gość: macca Re: Lampa do czytania IP: *.chello.pl 24.04.09, 21:44
        za to zapełnił lustra, tafle w studniach i kiblach. W każdym chciał
        się przejrzeć i to mu się powiodło. Czy się jeszcze we własnym przy
        goleniu poznaje, nie mnie pytajcie.
    • martialis Re: Lampa do czytania 02.07.09, 13:04
      Może ludzie czekają i chętnie poczytaliby, ale jeśli ktoś robi sobie
      reklamę - widać w powyższej rozmowie - na poziomie polityków: tamci
      <<Bluszcz, Teraz Rock...>> są źli, brzydcy, nic nie potrafią, a my
      to tacy CACY, i nas tak krzywdzą...; a dodatkowo ustala, że tylko
      jego pismo proponuje lit. wysoką (j.w. pozostałe to lit. niska,
      łatwa, pejoratyzacja lit. kobiecej???...) to niestety zniechęca.
      Człowiek sobie wyrabia zdanie i myśli: jezu jak ktoś taki wydaje
      pismo, to ono chyba na lepszym poziomie nie jest, niż jego
      wypowiedź??
    • Gość: czytelniczka Blusz Lampa do czytania IP: *.toya.net.pl 31.07.09, 14:22
      Po przeczytaniu rozmowy z Pawłem Duninem -Wąsowiczem (GW z 24 kwietnia 2009),
      w której pojawiła się informacja o „Bluszczu”, poczułam się wywołana do
      tablicy, ponieważ mam przyjemność kierować tym pismem. Mogłabym rozpocząć
      polemikę na temat tego, co znaczy literatura popularna i niszowa, mogłabym
      próbować udowadniać, że to, co niszowe, wcale nie musi być lepsze od tego, co
      popularne, bo są to subiektywne oceny, mogłabym wyjaśnić, że „Bluszcz” z
      założenia promuje nie tylko jeden nurt, ale cały przekrój tego, co dzieje się
      w literaturze oraz grafice (obok Endo i Maryny Tomaszewskiej stałą
      ilustratorką jest na przykład Agata Stomma, a część dla dzieci projektuje
      Bohdan Butenko). Mogłabym wytknąć autorowi nieznajomość pisma i jego pobieżną
      analizę, bo wbrew temu, co sądzi Paweł Dunin-Wąsowicz oprócz Małgorzaty
      Kalicińskiej i Katarzyny Grocholi (która notabene jest autorką świetnej
      powieści „Trzepot skrzydeł”) w „Bluszczu” pojawiają się: Małgorzata
      Niezabitowska, Marsha Mehran, Juliusz Machulski, Edgar Keret, Paweł Huelle,
      Tomasz Piątek, Antoni Libera, Oksana Zabużko, Magdalena Tulli, Jaś Kapela,
      Sylwia Chutnik, że wywiadu z Kuczokiem wcale nie przeprowadził Roman
      Kurkiewicz, jak mylnie pisze p. Dunin-Wąsowicz, i może pospierać się, ile
      Kuczoka w tymże wywiadzie. Mogłabym wskazać, że oprócz Kuczoka w „Bluszczu”
      były wcale nie maciupeńkie wywiady z Zeruyą Shalev, Małgorzatą Szejnert,
      Jackiem Dehnelem, Andrzejem Bartem czy Krzysztofem Vargą, mogłabym się nawet
      trochę unieść na lekko szowinistyczny ton Pawła Dunina-Wąsowicza i zaczepnie
      zapytać, dlaczego jako przykład literatury słabej pojawiły się autorki kobiece
      w analogii do literatury lepszej, czyli męskiej (dlaczego, panie Pawle?),
      mogłabym zwrócić uwagę na to, że „Bluszcz”, organizując konkursy literackie
      (np. zbiór polskich legend), aktywizuje małe ośrodki kulturalne i pamięta, że
      poza Warszawą jest jeszcze parę innych miejsc, gdzie ludzie kochają książki,
      że promuje młode talenty literackie (takie jak Zuzanna Głowacka, Edyta Szałek,
      Patrycja Todo czy Dawid Rosenbaum) i graficzne (Kalina Możdżyńska). Mogłabym
      nawet posłużyć się cyframi i zacząć spierać, czy sprzedaż „Bluszcza” na
      poziomie 40 tysięcy egzemplarzy jest sprzedażą lepszą czy gorszą od 1500
      sprzedawanych miesięcznie numerów „Lampy i Iskry Bożej” , o czym wspomina p.
      Dunin-Wąsowicz, i czy 200 tekstów (na różne tematy, w różnej formie i
      objętości, bo raz są to opowiadania, innym razem – limeryki), które
      miesięcznie napływają do „Bluszcza” – to dużo, czy mało. Mogłabym, ale tego
      nie zrobię. Bo uważam, że w czasach, kiedy czytelnictwo jest na tak niskim
      poziomie, wszystkie literackie i paraliterackie pisma powinny się wspierać, a
      nie zwalczać. Gdyby jednak pan Paweł Dunin-Wąsowicz zechciał podjąć dyskusję,
      służę swoją osobą.
      Życząc „Lampie i Iskrze Bożej” powodzenia,
      Joanna Laprus-Mikulska
      Redaktor naczelna miesięcznika „Bluszcz”
    • Gość: wbrew Re: Lampa do czytania IP: 194.146.248.* 29.08.09, 14:40
      Ej Pinokio, co ty pleciesz? To, że ty głupi nie trzeba uogólniać na wszystkich.
    • Gość: WIERCIOCH Lampa do czytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 07:48
      NIECH W KULTURZE ZAPANUJE DARWINIZM - PRAWA MEMETYKI:
      WYGRYWAJĄ NAJLEPSI!!!

      dr Wojciech W. Wiercioch
      wwwiercioch.blog.onet.pl/
      KOPULACJA to nie koncepcja. Impotencja to nie antykoncepcja.
      SZCZENIĘCA MIŁOŚĆ kończy się często pieskim życiem.
      LOS sprzyja tym, którzy są mądrzy na tyle, by mądrze udawać głupich
      lub głupio odgrywać mądrych.
      DLA CHCĄCEGO – nic łatwego. Bo zbyt duża motywacja dezorganizuje
      działania i przygotowania do tych działań.
      EGALITARNY: autorytatywny inaczej (demokratyczna apodyktyczność).
      AMPUTACJA: prolog transplantacji – lub transgresji w stronę
      transcendencji.
      APARTAMENT też może być przytułkiem (np. od słowa „przytulać się”)...

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka