Gość: erzkatze
IP: 94.254.216.*
19.08.09, 19:34
Przepraszam, że nie do końca na temat, ale nie mogę się powstrzymać. Nie
zgadzam się z opinią, że Terry Pratchett zarzyna jeden pomysł przez miliony
tomów. No chyba, że uznamy, że Balzac zarzynał ten sam pomysł przez 90 tomów...
Natomiast dziękuję za informację o "Gwiezdnym Pyle" do słuchania. Chętnie
skorzystam.