Dodaj do ulubionych

Baśń XXI wieku, czyli Gaiman do słuchania

IP: 94.254.216.* 19.08.09, 19:34
Przepraszam, że nie do końca na temat, ale nie mogę się powstrzymać. Nie
zgadzam się z opinią, że Terry Pratchett zarzyna jeden pomysł przez miliony
tomów. No chyba, że uznamy, że Balzac zarzynał ten sam pomysł przez 90 tomów...
Natomiast dziękuję za informację o "Gwiezdnym Pyle" do słuchania. Chętnie
skorzystam.
Obserwuj wątek
    • Gość: Sambucus Nigra Baśń XXI wieku, czyli Gaiman do słuchania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 12:32
      Autokorekta Worda czy ignorancja? Drogi autorze, zapisałeś imię głównego
      bohatera "Gwiezdnego pyłu" z błędem...
    • Gość: ja Re: Baśń XXI wieku, czyli Gaiman do słuchania IP: *.Red-79-154-195.dynamicIP.rima-tde.net 23.08.09, 14:14
      Nie zgadzam się z przedpiścą, jak dla mnie to Pratchet ciągle pisze to samo.
      • Gość: me Re: Baśń XXI wieku, czyli Gaiman do słuchania IP: *.acn.waw.pl 23.08.09, 16:23
        Zgadzam sie. Lubilem kilka pierwszych ksiazek Prathcetta wydanych w Polsce, ale
        50-ktoras powiesc ze Swiata Dysku tylko juz nudzi. Za to Gaiman ciagle zaskakuje
        swiezocia, nowymi rewelacyjnymi pomyslami i swietnym stylem. Bogactwo jego
        tworczosci podkresla fakt, ze powstalo tez wiele spin-offow ze swiata Sandmana,
        jak Lycyfer czy Snienie.
      • Gość: gorczyca Re: Baśń XXI wieku, czyli Gaiman do słuchania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.09, 11:15
        panowie chyba przeczytali pierwsze 5 ksiażek (które faktycznie są
        klonami) i na tym poprzestali. Chyba nie usiłujecie udowodnić,
        że "Kolor magii" czy "Czarodzicielstwo" są takie same jak "Straż
        nocna", "Monstrualny regiment" czy "Prawda"? To znaczy, można tak
        sądzić, jeśli czyta sie te ksiazki tylko dla gagów i gierek
        językowych (za które wielkie oklaski zarówno dla Pratchetta jak i
        tłumacz- Piotra Cholewy) Najnowsze części Świata Dysku są dużo
        mroczniejsze, poruszają w bardzo trzeźwy sposób temty patriotyzmu,
        rewolucji, wolności jednkostki itd. Od czasów "Koloru magii"
        Pratchett rozwinął swój styl pisarski i zupełnie zmienił styl
        prowadzenia opowieści, które mają drugie, trzecie i jeśli dobrze
        poszukać pewnie czwarte i piąte dno ;)

        Nie wszyscy muszą być jego fanami i są rózne opinie, ale jako że
        piszę tego posta w przerwie w czytaniu "The fifth elephant" to
        musiałam się wypowiedzieć :)
    • Gość: Qbisses Baśń XXI wieku, czyli Gaiman do słuchania IP: *.acn.waw.pl 23.08.09, 17:18
      Całkowicie nie zgadzam się z tezą, jakoby Pratchett zarzynał jeden pomysł w
      setkach książek. Owszem, w jego powieściach zdarzają się lepsze i gorsze,
      jednak powiedzieć, że są kopią samych siebie to gruba przesada.
      Mam nieokreślone wrażenie, że autor nie przeczytał też książek Gaimana.
      Powiedzieć, że "Amerykańscy Bogowie" to książka, w której bohaterowie gawędzą
      sobie chodząc po stanach o tym jak to było fanie przed Chrystusem, to jakieś
      nieporozumienie.
    • Gość: Sluchacz Baśń XXI wieku, czyli Gaiman do słuchania IP: *.acn.waw.pl 23.08.09, 18:59
      Super pomysl, a moze by tak caly cykl od razu?? Ja na pewno kupie!
    • zosia761 Zazdrość słabszego pisarza? 23.08.09, 21:06
      Panie Łukaszu, nieładnie. Od Gaimana powinien się Pan uczyć, czytać go uważnie
      i podglądać warsztat. Ma Pan talent, ale też się Panu nie chce, co bardzo
      widać w Pana pisaniu - świetnie się zaczyna, a potem rozłazi w szwach.
      "Amerykańskich Bogów" chyba przecztał Pan po łebkach, żeby coś takiego o tej
      książce napisać. A stwierdzenie, że jeśli u Gaimana ktoś jest zły to do szpiku
      kości świadczy o kompletnym braku zrozumienia twórczości pisarza.
    • Gość: deep Baśń XXI wieku, czyli Gaiman do słuchania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 23:21
      Ja znowu zgadzam się, że Pratchett w koło miele te same sytuacje, żarty i
      bohaterów - naprawdę trzeba być ślepym, by nie zauważyć. Mimo to, lubię je
      czytać...
    • Gość: bb Baśń XXI wieku, czyli Gaiman do słuchania IP: *.szczecin.mm.pl 23.08.09, 23:47
      Szkoda, że ani słowa w recenzji o wyjątkowo antyreligijnym i antykatolickim
      klimacie tej ksiązki. A już jej końcówka, w której Pan Bóg jest przedstawiony
      jako stary, nieporadny, śliniący się starzec, sprawia, że mimo kilku ciekawych
      pomysłów nie chce się powracać ani do tego tekstu, ani w ogóle sięgać po tego
      autora.
      • Gość: jj Re: Baśń XXI wieku, czyli Gaiman do słuchania IP: *.aster.pl 24.08.09, 00:55
        dobrze się czujesz? oczywiście nie musisz czytać Gaimana ale to co piszesz
        przypomina brednie o harrym potterze generowane przez radiomaryjnych.
        • Gość: bb Re: Baśń XXI wieku, czyli Gaiman do słuchania IP: *.man.poznan.pl 25.08.09, 00:31
          Przepraszam, pomyliłem się. To o czym wyżej pisałem to trylogia "Mroczne
          materie" Philipa Pullmana. W niej, jednym z głównych elementów był właśnie
          gwiezdny pył. Jeszcze raz przepraszam Gaimana i czytających.
    • Gość: jj orbitowski, bój się boga IP: *.aster.pl 24.08.09, 00:58
      co to ma być?

      "...fabularnej jasności "Opowieści z Narnii" jak i trupiego zaduchu baśni
      Andersena."

      czyś ty kiedy Andersena czytał? a "Opowieści z Narnii" to książka cuchnąca
      smrodkiem dydaktycznym i napisana na takim poziomie że dziwię sie że ktos w
      ogóle ją jeszcze wspomina... co to ma być fabularna jasność? ja wymiotuję jak
      to czytam, dziecko tez.
    • Gość: heh Baśń XXI wieku, czyli Gaiman do słuchania IP: 67.159.5.* 24.08.09, 07:03

      chce to uslyszec :)

      "Po chwili na polanie rozległ się głos. Wysoki, wyraźny, kobiecy
      głos, który powiedział: „Auu!", po czym bardzo cicho dodał:
      „K*r*a", i znów głośno: „Auu!""

    • chichocik Ale czemu dopiero dziś... 24.08.09, 09:24
      ...ten artykuł ląduje na głównej stronie portalu, skoro został napisany w
      ubiegłą środę, a audiobook był w sprzedaży w czwartek, 20 sierpnia??
      • Gość: we3 Re: Ale czemu dopiero dziś... IP: *.acn.waw.pl 24.08.09, 10:03
        dokladnie - bez sensu!
        poczatkowo nie zauwazylem daty publikacji i w 2 kioskach zrobilem z siebie
        glupka domagajac sie plyty :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka