Gość: ola-f
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
17.01.04, 15:53
Kraj
PAP/IAR, JP /2004-01-17 10:55:00
Lawina w Tatrach porwała ludzi
W Dolinie Małej Łąki w Tatrach lawina porwała w sobotę przed południem trzy
osoby. Dwóm udało się utrzymać na jej powierzchni lub wydostać spod śniegu o
własnych siłach, trzecią spod śniegu wydobyli ratownicy.
Mężczyzna poszkodowany w lawinie, został - nieprzytomny i bez oddechu -
przetransportowany śmigłowcem do zakopiańskiego szpitala - podało TOPR. Jego
stan jest krytyczny.
"Mężczyzna jest podpięty do respiratora. Wykonano u niego tomografię
komputerową. Ustalamy rodzaj obrażeń wewnętrznych pacjenta" - powiedziała
lekarka ze Szpitalnego Oddziału Ratunkowego.
Życiu dwóch pozostałych taterników, porwanych przez lawinę, nie zagraża
niebezpieczeństwo. Dopiero w szpitalu okazało się, że drugi mężczyzna,
przetransportowany tam z podejrzeniem skomplikowanego złamania nogi,
faktycznie doznał jedynie stłuczenia uda. Trzeci z taterników porwanych przez
lawinę nie doznał żadnych obrażeń.
Turyści, którzy zeszli ze szlaku na ścieżkę używaną przez speleologów, sami
spowodowali lawinę. Była to tak zwana deska śnieżna o wymiarach 100 na 100
metrów. Nie wiadomo, kim są poszkodowani ani skąd pochodzą.
W Tatrach obowiązuje drugi stopień zagrożenia lawinowego. Rano na Kasprowym
Wierchu średnia pokrywa śnieżna miała grubość 70 cm, na hali Gąsienicowej -
45, a w Dolinie Pięciu Stawów leżało 76 cm. Pokrywa jest bardzo
nierównomiernie rozłożona. Silny wiatr utworzył w miejscach nawietrznych duże
zaspy i nawisy śnieżne.
Całe szczęście, że wszystko skończyło się szczęśliwie...
I znów zleźli ze szlaku.
Głupota ludzka nie zna granic...