Gość: Ciupazka
IP: *.it-net.pl
23.03.05, 18:05
6-letni chłopiec spadł z Kasprowego Wierchu. Żyje ale jest ciężko ranny.
Dziecko najprawdopodobniej spacerowało z rodzicami. W rejonie obserwatorium
meteorologicznego ścieżka jest bardzo śliska. Chłopiec zsunął się kilkaset
metrów w Dolinę Suchą Kasprową.
Natychmiast wysłano śmigłowiec, który przetransportował rannego chłopca do
szpitala. Lekarze określają jego stan jako ciężki. Musi przejść
specjalistyczne badania.
Upadek dziecka zauważyli turyści jadący kolejką na Kasprowy. To oni
zawiadomili TOPR.