ciupazka
02.09.05, 09:11
Przemyt był jest i bedzie, zmiynio sie ino towar, hehe.... co teroz
przemycajom? Wątek juz mi zarchiwizowano, nie szkodzi, cdn!
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=170&w=7313144&a=15995477
"Zatrzymany przemyt ponad 200 tysięcy papierosów, kilkuset litrów alkoholu i
kilkunastu tysięcy flakoników perfum - to tylko niektóre sukcesy Karpackiego
Oddziału Straży Granicznej od czerwca do końca sierpnia. Pogranicznicy
podsumowali właśnie wakacje.
Wędrówki ludów
KOSG obejmuje swoim zasięgiem całą granicę polsko-słowacką, czyli 541 km. Ma
pod opieką 15 przejść drogowych, 7 - małego ruchu granicznego, 3 - kolejowe,
1 - lotnicze w Krakowie Balicach i 1 piesze turystyczne w Szczawnicy, na
drodze prowadzącej do Czerwonego Klasztoru oraz 34 miejsca przekraczania
granicy na szlakach turystycznych. Od połowy czerwca do końca sierpnia
odnotowano na tych przejściach ponad 6 milionów przekroczeń granicy w ruchu
osobowym, przejechało przez nie około 20 tysięcy autokarów, grubo ponad
milion samochodów osobowych i ok. 100 tysięcy ciężarówek.
Najliczniej granicę polskosłowacką przekraczali w wakacje Polacy,
wyjeżdżający na Słowację w celach turystycznych i do krajów południowej
Europy - Austrii, Węgier, Chorwacji, Turcji, Włoch, Grecji. Do tych ostatnich
nie tylko turystycznie, ale często także w celach zarobkowych. Najwięcej z
kolei przyjeżdżało do Polski Słowaków, ale także Węgrów i Niemców. Nie
brakowało turystów - Amerykanów, Anglików, Austriaków i Włochów.
Poszukiwani i przemytnicy
- W tłumie podróżnych próbują przemknąć się przez granicę osoby poszukiwane
przez sądy i prokuratury - mówi kpt Marek Jarosiński z KOSG. - Takich osób w
czasie wakacji zatrzymaliśmy ponad 30 .
Nie zabrakło też przemytników. W sumie, od czerwca do końca sierpnia
ujawniono przemyt ponad 200 tysięcy sztuk papierosów. Tylko w jednym
mercedesie pogranicznicy znaleźli ich w skrytkach aż 51 tysięcy. W lipcu
przez przejście w Barwinku usiłował je przemycić mieszkaniec Chełma.
Popłynęła też rzeka alkoholu bez znaków akcyzy skarbowej - zatrzymano go w
ilościu kilkuset litrów. Przez przejście graniczne w Łysej Polanie aż 800
litrów słowackiego wina próbował wwieźć w sierpniu do Polski kierowca
słowackiej ciężarówki. Nie udało się, został zatrzymany. Podobnie zresztą jak
nasi obywatele, powracających z Węgier, Bułgarii i Turcji, którzy przemycali
perfumy. 13 tysięcy ich flakoników - podróbek, miało być sprzedanych jako
oryginalne wyroby o czarnorynkowej wartości przekraczającej milion złotych.
Przemyt ten udaremniono w czerwcu w Chyżnem. W wakacje - jak informuje kpt.
Jarosiński - udaremniono też przemyt ponad 200 sztuk narzędzi
elektromechanicznych, kilkuset zegarków - podróbek znanej marki
szwajcarskiej, części i akcesoriów samochodowych o war tości ponad 20 tysięcy
złotych i 10 kilogramów tytoniu czarnego bez polskich znaków akcyzy skarbowej.
Najdziwniejsza była próba przemycenia pistoletu kaliber 9 mm "zastava" i 8
sztuk ostrej amunicji do parabellum. Broń ukryta były w obudowie filtra
powietrza samochodu osobowego, którym powracał do Polski wraz z polską żoną i
dzieckiem obywatel Serbii i Czarnogóry, na stałe zamieszkały na Podlasiu.
PIT - Gazeta Krakowska