Gość: rob
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.03.06, 10:30
"Dziennik Polski": Nie widać szans na porozumienie w sprawie trasy
narciarskiej na Gubałówce. Rodzina Byrcynów zapowiada, że nie zgodzi się na
ugodę zaproponowaną przez Polskie Koleje Linowe i zarzuca firmie lobbing w
sprawie ustawy śniegowej.
PKL po raz kolejny podkreślają, że kwoty, których żądają Byrcynowie są nie do
przyjęcia.
Na początku lutego Polskie Koleje Linowe przedstawiły rodzinie Byrcynów
projekt ugody i czekają na odpowiedź do 20 marca. Wszystko wskazuje jednak na
to, że Byrcynowie tej ugody nie zaakceptują.REKLAMA Czytaj dalej
- To my jako pierwsi przesłaliśmy Polskim Kolejom Linowym projekt ugody -
podkreśla Kacper Gąsienica Byrcyn. - Był bardzo prosty, liczył zaledwie jedną
stronę. Niestety, pan prezes Laszczyk w ogóle się do niego nie odniósł, a
zamiast tego przedstawił nam swój projekt ugody, zajmujący pięć stron i
bardzo skomplikowany z prawnego punktu widzenia. Ten projekt jest dla nas
niekorzystny. Jesteśmy zainteresowani podpisaniem ugody na naszych warunkach.
- Przesłaliśmy projekt ugody, co oznacza, że jest to tylko nasze stanowisko.
Jeżeli państwo Byrcynowe się z nim nie zgadzają, to niech nam napiszą w
jakich punktach. Ugoda powinna być przecież wspólnie wypracowanym
stanowiskiem obu stron - tłumaczy Paweł Murzyn, dyrektor do spraw
technicznych PKL.
Jak myslicie z czego beda zyli mieszkancy Zakopanego za 5, 10, 15 lat jak
wszyscy turysci wyniosa sie gdzie indziej?