Gość: bu<n>c
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.10.07, 21:27
Ja podbieram teściowej - 55 lat... Takie własnie są najlepsze.
Majteczki żony mnie na przykład wcale nie podniecają... A
teściowej... Mhmmm... Zwykłe bawełniane, pełne śladów po moczu,
kupce i chyba resztkach śluzu. No i przepocone... Piękna sprawa
przesuwać językiem po śladach po takiej dojrzałej kobiecie.
Wiedzieć, że jakiś czas temu dotykały prześlicznej, dużej cipki.
Pachnącej moczem... Z dużymi, pociemniałymi wargami. Wygładniałej,
spragnionej... Fajne takie majtki, naprawdę...