Dodaj do ulubionych

reprezentanci jasnej Polski

12.05.12, 12:13
www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=rxTVzzmo8tw
na filmie, który zatytułowany jest niewłaściwie, a który obejrzec można klikając na link powyżej, mozna zauwazyc zaskakujące zdarzenie, które media głownego nurtu dotychczas prezentowały urbi et orbi tylko względem faszystów i bolszewików z "ciemnej Polski".

nie sprzedawalbym tego filmiku bo p. Marszałek reprezentujący PO jaki jest, każdy, w tym jego wyborcy, widzą i mimo to ma popracie...kwestia gustu...prezentuję aby pokazac ZNIECZULICĘ innych parlamentarzystów z tzw. jasnej Polski będących w pobliżu. nikt w sumie nie zareagował poza "stefan daj spokój" oraz próbą nakrycia kamery marynarką...aaa była groźba wezwania policji! co ochoczo podchwyciła dziennikarka, o której był tutaj nawet wątek i gdzie pojawiły się sugestie aby uważała na siebie...

szok! gdzie te standardy proszę Państwa głosujących na polityków z obozu rządowego? tak zmieniacie Polskę? tymi ludźmi?!!!

i nie odwracajcie kota ogonem wyciągając taki czy inny filmik z drugiej strony...WASZ KRÓL jest NAGI! o tym jest ten wątek.
Obserwuj wątek
    • leny20-4-7 Co na to towarzyszący mu ludzie? 12.05.12, 17:11
      >>>Jego kompanii próbowali go hamować, odciągnęli go ode mnie, mówiąc: "Stefan, daj spokój". Ale gdy chciałam wezwać policję i zwróciłam się do nich mówiąc, że "państwo byliście świadkami", odpowiedzieli "nie, nic nie widzieliśmy". Jeden z nich powiedział nawet: "to pani zaatakowała". Był tam też operator z TVP, który filmował, ale gdy Niesiołowski się na mnie rzucił, to opuścił kamerę i przestał filmować. Zaczęłam się rozglądać, czułam się jak w jakiejś mafii.<<<

      oraz

      >>>Jak to się rzucił? Zaczął cię szarpać?
      Tak, rzucił się na mnie i zaczął szarpać. Tego nie widać, bo wszystko było sfilmowane z mojej kamery. Zaatakował mnie fizycznie. Wystraszyłam się, bo to przecież nienormalne.<<<

      za: wpolityce.pl/artykuly/28409-nasz-wywiad-ewa-stankiewicz-niesiolowski-rzucil-sie-na-mnie-i-zaczal-szarpac-jego-znajomi-powiedzieli-ze-niczego-nie-widzieli
      • przycinek.usa Re: Co na to towarzyszący mu ludzie? 12.05.12, 17:34
        No niestety nie zgadzam sie z toba - faktem jest, ze Niesiolowski jest strasznych prymitywem, ale mial prawo zadac od Stankiewiczowej aby przestala filmowac - a ona zamiast przestac to jeszcze lazila dookola i zadawala jakies glupie pytania. Dla mnie sprawa oczywista. 100% racji po stronie niesiolowskiego.
        • robisc Re: Co na to towarzyszący mu ludzie? 12.05.12, 18:14
          uklony z mojej strony Ci sie naleza i przeprosiny za pewne slowa;


          swoja droga czym zachowanie Niesiolowskiego rozni sie od "spieprzaj dziadu" LK albo "malpy w czerwonym" Jarka; politycy tez ludzie i czasem mowa, to co mysla.
          • leny20-4-7 ludzie stali i UDAWALI ze nic sie nie dzieje! 12.05.12, 18:20
            Robi, Ty facet w kwiecie wieku, u szczytu formy pytasz mnie, gówniarza i pisiurka czym różnią się słowa od czynów?!!!

            Proszę Cię zatem o większą zagwożdkę, wiem że potrafisz.

            • leny20-4-7 Robi, a TAMTO 12.05.12, 18:31
              "myśmy dawno zapomnieli"...

              ale cieszę się, że wróciłeś i to w stylu! Wczoraj to odważne wyznanie, dziś przeprosiny. Dzięki.

              Witaj ponownie. Zostań tym razem dłużejsmile
              • robisc Re: Robi, a TAMTO 12.05.12, 18:37
                leny20-4-7 napisał:

                > "myśmy dawno zapomnieli"...
                >
                > ale cieszę się, że wróciłeś i to w stylu! Wczoraj to odważne wyznanie, dziś prz
                > eprosiny. Dzięki.

                odwazne wyznanie?; czlowieku, odwazne to by bylo, gdybym w swoim srodowisku w realu oglosil, ze jestem pisowcem
                • leny20-4-7 odwaga 12.05.12, 18:50
                  odwadze nie jest zatem równa. a przykład wyborny! i arcytrafny.

                  chociaż mam znajomego w INGu, który od 2007r stał sie sporym PiSowcem, i który zrobił coming aut głośno agitując po "niewłaściwej linii" w swym dziale jak na neofite przystało. wykłócać się miał niemal ze wszystkim, teraz jest już spokojniej. ostatnio jak omawialiśmy jeden biznes to mówił, że dużo z niedawnych dyskutantów jakby wstydzic się miało swych wcześniejszych adresów. jak jest w istocie nie wiem. nie pracuje w banku.

                  pozdro,

                • przycinek.usa Re: Robi, a TAMTO 12.05.12, 19:20
                  "gdybym w swoim srodowisku w realu oglosil, ze jestem pisowcem"



                  wszyscy wiedza, ze nie jestes pisowcem
        • leny20-4-7 NIETYKALNOSC OSOBISTA - przycinku 12.05.12, 18:18
          >>>Prosiłem, żeby odeszła, a ona prowokacyjnie usiłowała nagrać ze mną rozmowę. Grzecznie powiedziałem, żeby sobie poszła. To wszystko, nie ma o czym mówić. Zajmowanie się Ewą Stankiewicz jest poniżej mojej godności (...) Nie uczyniłem niczego, za co panią Stankiewicz należałoby przepraszać - mówił w TVN24 Stefan Niesiołowski. <<<

          ja się z Tobą zgadzam - miał prawo zażądać aby go nie filmowała! - ale nie miał prawa jej ZAATAKOWAĆ! Gdyby był - "mniej pobudliwy" - to by sobie usiadł i ze stoickim spokojem ją ignorował. jakby miał wiecej rozumu w głowie to by te jej "prowokacje" umiejętnie wykorzystał i przekuł na swoje zwycięstwo...a tak zachował sie jak ostatni xxxx prostak pod budką z piwem.

          nie wiem dlaczego upierasz sie aby nie dostzrec tego co sie stało. Poseł, MARSZAŁEK Sejmu naruszył NIETYKALNOŚĆ CIELESNĄ DZIENNIKARZA!!! a to co robił ten dziennikarz, of kors jesli nie fajdał mu na buty, albo nie strzełał do niego z pestek, to sprawa drugorzędna.


          • przycinek.usa Re: NIETYKALNOSC OSOBISTA - przycinku 12.05.12, 18:50
            "Poseł, MARSZAŁEK Sejmu naruszył NIETYKALNOŚĆ CIELESNĄ DZIENNIKARZA"

            Dziennikarka zachowywala sie jak kundel i dostala kopa. Cala sytuacja swiadczy o niej.
            Niesiolowski jest psycholem, czlowiekiem nie tylko nienormalnym ale po prostu glupim durniem bo zamiast odejsc - to pyskowal jej do tego obiektywu jak debil, ktorym zreszta jest.

            W normalnym kraju od odpychania prasy sa specjalni ludzie - zatrudniani jedynie do tego. Ida i po prostu rozpychaja dziennikarzy - a bardziej agresywnym rozdeptuja pantofle. Dlatego dziennikarze i kamerzysci nosza u nas trepy a nie szpilki, ktore latwo rozdeptac.

            Wedlug mnie zdecydowanie gorsza sprawa od odpychania kamery byla grozba rozbicia sprzetu. To jest dosyc dziwne. Jesli juz ktos sie czepia tej sytuacji - to powinien raczej pokazac Niesiolowskiego jak grozi dziennikarce rozbiciem kamery. To jest dosyc szokujace - czolowy polityk - psychol z PO - marszalek sejmu - grozi rozbiciem kamery prosto do obiektywu. I czy on nie jest debilem?

            Tej idiotki to ja bym nawet nie pokazywal, bo to wstyd tak ludziom do nosa wchodzic z obiektywem.
            • leny20-4-7 Re: NIETYKALNOSC OSOBISTA - przycinku 12.05.12, 19:04
              kiedyś ś.p. Polarny napisał, że Jarosław Kaczyński to psychopata. Wywiązała się z tego bardzo emocjonalna dyskusja, poszły nawet chyba jakies bany. Na szczęście, chyba już w kolejnej swej wypowiedzi zreflektował się i sprostował, że miał na myśli - socjopatę - bo tak ocenia każdego kto "bawi się" w polityka czy po tej czy po drugiej stronie oceanu.

              co ja mogę teraz powiedziec na to Twoje "dostała co chciała" oraz " psychol z PO"?

              Niesiołowski faktycznie jest z PO, ma dzięki temu pewnien parasol nad głową, który chronił go dotychczas od odpowiedzialności. Ale myślę, że pewnego dnia, gdy "trzymający wajchę" skalkuluje, że przez niego partia władzy więcej traci ( centrum) niż zyskuje ( radykałowie) to skończy tak jak BEzideowy Cham z Biłgoraja...czyli do widzenia. Czego i jemu i jego macierzystej partii, a przede wszystkim JEJ WYBORCOM życzę.

              Co do "dostała co chciała" - pozostaję przy zdaniu odrębnym. Nietykalnośc naruszył, a uprawnień do tego nie miał. nie była to też obrano konieczna ( chcociaz subiektynie to kto wie co tez pod czaszką mu chodzi).

              może ktoś inny się wypowie, bo my chyba staniemy na swoich pozycjach. do czego mamy przeciez prawo.

              • przycinek.usa Re: NIETYKALNOSC OSOBISTA - przycinku 12.05.12, 19:35
                sluchaj, to jest KLASYCZNA pulapka dziennikarska - u nas to jest stosowane od dawna i jest tak powszechne, ze politycy sa uczuleni na takie zachowania. To, ze u was jest jeden psychol, ktory jest szczegolnie podatny na takie pulapki swiadczy dobitnie jakim jest idiota.

                Natomiast co do dziennikarki - to w zaden sposob nie mozna nie zauwazyc, ze zachowuje sie jak kundel - odganiaja kundla, mowia, zeby kundel poszedl do budy - a kundel nie slucha, tylko goni w kolka i podgryza nogawki. Rozumiesz porownanie do kundla?

                To jest klasyczna sytuacja, w ktorej dwie strony staja naprzeciwko i obie strony nie maja racji.

                A ty oczekujesz, ze zrobisz watek na forum i pokazesz film i nagle ludzie zmienia zdanie - bo jedna strona ma racje. To jest naduzycie. Dziennikarstwo polega na prowokacji i dlatego nie wzbudza sympatii w momencie, kiedy ludzie widza te metody. To sa jednak znane i stare metody.

                Jak masz sytuacje gwaltu, w ktorej skapo ubrana kobieta mowi "NIE" 10 razy - a gwalciciel gwalci - to zgadnij kto idzie do wiezienia?


                Wedlug mnie racje sa skomplikowane, a dziennikarze mediow tzw. PiSowskich wykazuja sie brakiem profesjonalizmu i glupota - a kiedy im sie cos uda na grac - tak jak TERAZ - to zamiast to odpowiednio wymontowac i przerobic - to oni LAMENTUJA i pokazuja calosc materialu jak idioci. Co za brak warsztatu zawodowego!

                To trzeba bylo powycinac, przemontowac - pokazac zblizenie na te jego zeby - pokazac jak sie miota - to jest dziennikarstwo a nie jakies lamenty, ze kogos bija, albo glupie naprawde pytania - czy on jako posel wie co on tu robi i tak dalej.

                Czy ty naprawde nie dostrzegasz tego - jaka ta dziennikarka jest glupia?
                Czy ty naprawde nie widzisz jakie to jest wszystko durne?
                Przeciez to jest idiotyzm!!

                Ci ludzie marnuja FANTASTYCZNA okazje dokopania konkurencji politycznej przez swoja glupote. A przeciez gdyby ci dziennikarze rozumieli to co robia, mieli poczucie nadrzednosci wyjasniania pewnych spraw (chocby katastrofy) - to rozumieliby, ze trzeba wygrac wybory i tak dalej. To dosyc pragmatyczne. Prawda?

                I co oni robia? A pokazuja kundla. Sami.
                Wlasny material pokazuja publicznie.
                I czy to jest madre? Sam powiedz.
                • zimna-wodka Re: NIETYKALNOSC OSOBISTA - przycinku 12.05.12, 21:38
                  przycinek.usa napisał:

                  > Czy ty naprawde nie dostrzegasz tego - jaka ta dziennikarka jest glupia?
                  > Czy ty naprawde nie widzisz jakie to jest wszystko durne?
                  > Przeciez to jest idiotyzm!!
                  >
                  > Ci ludzie marnuja FANTASTYCZNA okazje dokopania konkurencji politycznej przez s
                  > woja glupote. A przeciez gdyby ci dziennikarze rozumieli to co robia, mieli poc
                  > zucie nadrzednosci wyjasniania pewnych spraw (chocby katastrofy) - to rozumieli
                  > by, ze trzeba wygrac wybory i tak dalej. To dosyc pragmatyczne. Prawda?
                  >
                  > I co oni robia? A pokazuja kundla. Sami.
                  > Wlasny material pokazuja publicznie.
                  > I czy to jest madre? Sam powiedz.

                  Wielki szacun, przycinku. Tak to należy określić. A przy okazji masz sam odpowiedź na pytania (a raczej analizy) zawarte w wątku o debilach głosujących na PO.
                  Bo żaden z Was - dyskutantów - nie wziął pod uwagę jednego: głupoty wizerunkowej PiS. PiS przegrywa wybory na własne życzenie - wali samobóje, nie wykorzystuje okazji. Sam pokazuje , że nie jest zadną realną alternatywą polityczną. Może więc to nie społeczeństwo jest głupie....
                • nsfast Re: NIETYKALNOSC OSOBISTA - przycinku 12.05.12, 22:23
                  Poza tym wygląda na to, że była to zorganizowana akcja. Pewnie zobaczyli, że jest wkurzony i łazili za nim czekając aż pęknie i zrobi coś głupiego... Nie usprawiedliwia go to oczywiście, ale pokazuje doskonale jakie są metody WIELKIEJ EWY STANKIEWICZ. I masz rację - są to metody żywcem przeniesione z praktyk sowieckich prowokatorów. Obrońcy ojczyzny, psia ich mać... Już wolę mieć Ojczyznę niechronioną.
                  • przycinek.usa Re: NIETYKALNOSC OSOBISTA - przycinku 13.05.12, 00:59
                    "I masz rację - są to metody żywcem przeniesione z praktyk sowieckich prowokatorów."

                    Hola, no no no - zaraz, czy ja mowilem sowieckie?
                    To sa metody dziennikarskie stosowane na calym swiecie zwlaszcza u nas w USA.
                    Ja nie krytykuje metody - tylko krytykuje publikacje calosci zdjec.
                    Te same metody stosuje TVN i Polsat - co sie skonczylo sprawa w prokuraturze. -)

                    Przeciez TV czemu sluzy, nie? Jak sie ma w rece karabin, to pasowaloby umiec z niego strzelac, nie? Ty mnie nie lap za slowa. -)
              • zimna-wodka Re: NIETYKALNOSC OSOBISTA - przycinku 12.05.12, 21:28
                leny20-4-7 napisał:

                > kiedyś ś.p. Polarny

                Co to znaczy ś.p. Polarny???????????????????????????????????????????????????????
                Nie znałem, nie polemizowałem ale czytałem jego masę wpisów na tym forum. Wzbudził moją sympatię i szacunek. I...............??????????



                "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie"Edward Murphy (podobno)
                • przycinek.usa Re: NIETYKALNOSC OSOBISTA - przycinku 13.05.12, 01:00
                  jemy chyba chodzi o to, ze on sie wsciekl na siebie za pisanie na forum i uciekl.
                  • zimna-wodka Re: NIETYKALNOSC OSOBISTA - przycinku 13.05.12, 01:05
                    Kamień z serca. Określenie ś.p. bywa wieloznaczne.
          • zimna-wodka Re: NIETYKALNOSC OSOBISTA - przycinku 12.05.12, 21:25
            Fakt - nietykalność osobista rzecz święta. No może poza pewnymi wyjątkami....
            Jak (dawny) bohater PiS - niejaki Staruch dał z liścia piłkarzowi Rzeźniczakowi to p. Romaszewski, p. Staniszkis i część biskupów nie widzieli w tym nic gorszącego. A działania prokuratury w tej sprawie uznali za represje polityczne.
            Co w niczym nie tłumaczy posła Niesiołowskiego. Chamstwo nie ma barwy politycznej - oceny owszem.
    • nsfast Re: reprezentanci jasnej Polski 12.05.12, 17:42
      > i nie odwracajcie kota ogonem wyciągając taki czy inny filmik z drugiej strony.

      A niby czemu nie? N. zachował się moim zdaniem niestosownie i powinien przeprosić, ale dlaczego dopuszczasz podobne akty agresji z drugiej strony? A czemu nikt nie interweniował? Może dlatego, że N. poza obróceniem kamery nic nie zrobił?
      • leny20-4-7 Re: reprezentanci jasnej Polski 12.05.12, 18:24
        niby czemu? - bo to jest wątek o "jasnej Polsce" a nie o tych "ciemniakach", "frustratach" czy "faszystach". analizuję na KONKRETNYM przykładzie:
        a) atak i naruszenie nietykalności cielesnej przez posła partii odnawiającej kraj z rynsztoka 4RP
        b) ZNIECZULICĘ otaczających osób, z kórych NIKT nie pomógł ZAATAKOWANEJ, nikt nie chce zeznawac
        c) dziennikarz z TVPo, według zaatakowanej, filmujący tuz obok widząc atak miał zaprzestac pracy!
        ===================

        - dzięki za to, że samo zdarzenie oceniłeś tak jak na to zasłużyło!
        - co do samego zdarzenia, to według Stankiewicz, była poszturchiwana i obawiała sie o swoje zdrowie...to coś więcej niz "odwrócenie kamery", prawda?



        • nsfast Re: reprezentanci jasnej Polski 12.05.12, 22:13
          > ZNIECZULICĘ otaczających osób, z kórych NIKT nie pomógł ZAATAKOWANEJ

          Zaatakowanej kamerze? Też bym chyba nie pomógł Bo albo Stankiewicz kłamie albo ma wmontowany w ramię zarąbisty układ stabilizacji optycznej, który sprawia że obraz pozostaje w miejscu gdy ktoś szarpie kamerzystą. Niestety, "poszukiwaczom prawdy" pokroju E.S trudno jest powiedzieć kilka zdań by przynajmniej raz nie skłamać. A lemmingi łykają...
          • leny20-4-7 Re: reprezentanci jasnej Polski 13.05.12, 00:02
            1.uważasz, że jestem lemingiem?

            jesli tak to co Ciebie skłoniło do tak odwaznego sądu? jakie moje hipotezy, komentarze?

            2. tak jak nie zakładam, że ta czy inna posłanka z PO, ktora mowi ze ja opluto podczas blokady sejmu swiadomie "buduje swoja legende" aka "KŁAMIE JAK BURA SUKA". nie mam podstaw aby wszystko kwestionowac w mysl trustno1.

            tak samo jest z red. Stankiewicz jesli twierdzi, ze ja szarpano, że cos tam sie jej stało, że PSYCHICZNIE OBAWIAŁA sie bo zachowanie posła/marszałka sejmu z ramienia PO było niecywlizowane...to ja nie mam prawa zakładac, że wiem wszystko lepiej...to domena ludzi...ale jako "domorosły" psycholog i cżłowiek nauki ( jak sam mówiles) dokladnie wiesz jakich ludzi.



            • nsfast Re: reprezentanci jasnej Polski 13.05.12, 00:30
              Czemu? Bo przyjmujesz bezkrytycznie zdanie jednej strony nie próbując wyrobić sobie własnej opinii na podstawie dostępnych materiałów. A Redaktor Stankiewicz twierdzi i widzi wiele rzeczy... Starczy wspomnieć teksty o dobijaniu rannych w Smoleńsku po których vice-versa okrzyknął ją zbawczynią narodu... Paranoicy PSYCHICZNIE OBAWIAJĄ się niemal wszystkiego. To jeden z symptomów choroby.
              • leny20-4-7 Re: reprezentanci jasnej Polski 13.05.12, 00:55
                hmmm troche mało na tak ostry sąd. czy ja Ciebie nazwałem kiedykolwiek lemingiem? dlaczego tego nei zrobilem chcoiaz subiektywnie wydaje mi sie, ze to Ty bardziej pasujesz do opisu, ktory zamiesciles. dlaczego zatem tak łatwo przysżło Ci mnie zakwalifikowac, zaszufladkowac? co ciekawe nie pdoales ani jednego cytatu na potwierdzenie swojej tezy, ze łykam cokolwiek jak mleko. dlaczego przenosisz cos co ktos powiedzial, powołal sie na to w mojej ocenie? czy ja np. red. Stankiewicz okreslilem tak jak v_v?

                na deser, niby przypadkiem, podrzucasz jeszcze tych paranoików? skad wiesz czego ja sie obawiam? czy wiesz czym sie rózni strach od lęku? znasz moje "strachy"? dlaczego, ni z gruszki ni z pietruszki, zmieniasz kwantyfikator sądu i dodajesz - niemal ? czy sam czujesz ze naciagasz jak gumke w majtkach to o czym teraz do mnie powiedziales?

                czy ja jestem chory - panie doktorze za ktorego chcesz uchodzic - jesli tak to na co?

                nie uciekaj tym razem, bo lubisz niewygodne moje pytania zbyc milczeniem i wycofac sie...a pozniej jak niby nigdy nic uderzac tam gdzie niezakoczyles sprawy? nie atakuje Ciebie i jak moze sam zauwazyles nie atakuje Ciebie ani w sumie nikogo z tu obecnych. dlaczego Tobie tak łatwo to przychodzi? czy to jakis objaw choroby? jakiej?


                i teraz na deser. pytanie w oparciu o to co widzielismy na filmie na podstawie ktorych wyrobilem swoja opinie. nikt mnie nie nakierował, niczego bezkrytycznie nie łyknąłem.

                oto WYSOKI URZĘDNIK PANSTWOWY, cżłowiek z madatem wyborczym GROZI i WYZYWA dziennikarza, kobiecie! mało tego przechodzi od słow do czynów...na to sa paragrafy, a w krajach "dzikich" jest na to przyzwolenie? mam udawac ze nie widzę problemu? zezwierzęcenia? zagrozenia dla demokracji? toz to PRECEDENS...kolejny zreszta po 2005r.

                • nsfast Re: reprezentanci jasnej Polski 13.05.12, 01:00
                  Nie, nie nazwałeś, ale mam powody by sądzić, że takie szufladkowanie to tutaj zwyczaj domu. smile Więcej potem, póki co dobranoc.
                • przycinek.usa Re: reprezentanci jasnej Polski 13.05.12, 01:33
                  Zaloz sie, ze niesiolowski uwaza sie za zdrowego - na tym wlasnie polega choroba, ze ludzie zdrowi zawsze watpia, a chorzy nie. Niech to bedzie taka aluzja, he he he. - )
              • przycinek.usa Re: reprezentanci jasnej Polski 13.05.12, 01:31
                przesadzasz
    • zimna-wodka Re: reprezentanci jasnej Polski 12.05.12, 18:02
      Nie mogłem się powstrzymać - zestawienie dwóch wątków za bardzo mnie korciło.
      Najpierw wpis v-v (metodą copy paste):

      "Ona już weszła na tę drogę i stamtąd gdzie stoi są tylko dwie drogi- na sam szczyt wielkiej polityki albo rękami zdrajców do panteonu narodowych męczenników.

      Martwię się o nią. Nie wiem czy ten reżym jej wybaczy takie słowa. To będzie papierek lakmusowy na ile ekipa Tuska i Komorowskiego przyswoiła metody sowieckie i na ile będzie je tutaj wprowadzać w życie. To niestety jest możliwe. Nie wiem czy ona jest tego świadoma, ale właśnie wczoraj pod Piłsudskim, z Belwederem w tle a Radą Ministrów po prawej przekroczyła Rubikon. (...)
      (....)Tutaj mamy albo przyszłą Julię Tymoszenko, tę z Pomarańczowej Rewolucji, albo przyszłą Politkowską. A jeśli mamy świadomość rangi wypowiadanych przez nią zarzutów, trzeba się liczyć z tym drugim wariantem.
      I trzeba o tym krzyczeć głośno, jak najgłośniej, by nie dopuścić do kolejnego morderstwa, maskowania buntu pogrzebem, żałobą narodową, marszem milczenia i łopotem czarnych flag... (...)

      I teraz dzisiejsze wpisy. Albo nie - wypowiedź samej bohaterki z linkowanego artykułu:

      "Tak, rzucił się na mnie i zaczął szarpać. Tego nie widać, bo wszystko było sfilmowane z mojej kamery. Zaatakował mnie fizycznie. Wystraszyłam się, bo to przecież nienormalne.(...)
      (...)Powiedziałam temu policjantowi, że marszałek Niesiołowski gdzieś zniknął i być może wróci. Nie czuję się tu bezpieczna, nie wiem czy inni ludzie mogą się czuć tu bezpiecznie, skoro przebywa na terenie Sejmu.(...)
      (...)To jest bardzo niebezpieczna tendencja w Polsce, bo to rzeczywiście zakrawa o faszyzm, o wykluczenie z życia społecznego olbrzymiej grupy ludzi i odebranie prawa do godności, do szacunku. To jest potworne i bardzo niebezpieczne.(...)

      Jakby na to nie patrzeć - muszę v-v przyznać rację. Zagrożenie życia p. Stankiewicz stało się faktem. Zbrodniczy reżim POlszewików już dopuścił się zamachu - i to przy świadkach. Rękami (a może rencyma) posła Niesiołowskiego.
      Pani Stankiewicz zasługuje na 24 godzinną ochronę. Tylko komu można zlecić to zadanie. W naszym ogłupionym, zdemoralizowanym, niewykształconym, zlemingowaciałym społeczeństwie?
      Pozostaje tylko desant prawdziwych patriotów z Jackowa albo waleczny i represjonowany (niby za rozboje ale faktycznie za swój patriotyzm) przedstawiciel niepodległościowej opozycji - p. Staruchowicz vel Staruch i jego przyjaciele z żylety.


      • leny20-4-7 krótkie oświadczenie 12.05.12, 18:27
        podczas poprzedniej dyskusji posunąłeś się o jeden most za daleko przez co znalazłeś się poza cywilizacją. tyle z mojej strony.
        • przycinek.usa Re: krótkie oświadczenie 12.05.12, 19:12
          jakiej dyskusji, co sie znowu stalo? link?
          • zimna-wodka Re: krótkie oświadczenie 12.05.12, 21:18
            A co Ci będę żałował. Proszę bardzo:
            forum.gazeta.pl/forum/w,17007,135329133,135335887,Re_Ewa_Stankiewicz_postac_wielkiego_formatu.html
            forum.gazeta.pl/forum/w,17007,135329133,135338067,Ostrzegam.html
            a tu konkretnie o barbarzyństwie (czyli kpinach z męczeńskiej śmierci żyjącej osoby)
            forum.gazeta.pl/forum/w,17007,135329133,135341516,DRWINY_ze_smierci_to_cywilizacyjne_BARBARZYNSTWO_.html
            smacznego!
            • przycinek.usa Re: krótkie oświadczenie 13.05.12, 01:29
              to sa te mosty? o kurde
              • zimna-wodka Re: krótkie oświadczenie 13.05.12, 02:59
                przycinek.usa napisał:

                > to sa te mosty? o kurde

                No innych nie znam.... Ale zobacz jakie solidne - oparte na barbarzyństwie, plugastwie, niegodziwości, cywilizacji białego(!!!!!) człowieka, pogardzie i innych fajnych rzeczach.
                Dla mniej wybrednych na tych mostach pojawił się także chuj (brawo dla autora za poprawną pisownię!), kurwa, faszysta , podpalacz, bolszewik i to w kontekście "argumentów z dupy".
                Rozkosz. Taka argumentacja poparta takim słownictwem musi sprowadzić na jedynie sluszną
                drogę najbardziej zatwardziałego POlszewiko-ubeko-nkwudzistę.
                A na mnie, cholera, nie podziałało. Przyznaję się do wszystkich zarzutów, zgadzam się ze wszystkimi określeniami na mój temat. Ale stwierdzam stanowczo - nie spowodowałem katastrofy 10.04. Podobnie 11.09 to nie moja robota.
                • przycinek.usa Re: krótkie oświadczenie 13.05.12, 05:28
                  nie wiem dokladnie o co chodzi, bo nie chce mi sie tego wszystkiego czytac, ale wykasowalem dwa posty - ten newsacza i ten twoj, co go cytujesz. przyznam sie, ze nie lubie tego slownictwa.
                  jakbys mial jakas propozycje do wywalenia, to pamietaj o watku regulaminowym na gorze - to jest szczegolnie pomocne i dzieki temu mam mniej roboty
                  • zimna-wodka Re: krótkie oświadczenie 13.05.12, 11:19
                    przycinek.usa napisał:

                    > nie wiem dokladnie o co chodzi, bo nie chce mi sie tego wszystkiego czytac, ale
                    > wykasowalem dwa posty - ten newsacza i ten twoj, co go cytujesz. przyznam sie,
                    > ze nie lubie tego slownictwa.
                    > jakbys mial jakas propozycje do wywalenia, to pamietaj o watku regulaminowym na
                    > gorze - to jest szczegolnie pomocne i dzieki temu mam mniej roboty

                    Może to i dobrze. Za takim słownictwem też nie przepadam (co nie znaczy, że go nie znam czy nie używam).
                    Nie mam i nie będę miał propozycji wywalenia czegokolwiek. Ale dzięki za rade.
                  • leny20-4-7 ad vocem do kasowania przycinka 13.05.12, 16:13
                    przycinku, wykasowałeś mój pierwszy post od 2008r. RESPECT!

                    znajdowało sie w nim słownictwo, które pojawiło sie na tym Forum w tym czasie w nawiązaniu do...Jarosława Kaczynskiego. zebrałem je w jednym miescu. było tego więcej ale uznalem ze ten wyrywek Twórczosci polemistów "jasnej polski" bedzie wystarczajacy aby pokazac, FALSZ i OBŁUDE BARBARZYNCÓW z ktorych jeden ogon własnie dzwoni na mszę...jego prawo byc hipokrytom podpalajacym Forum, Twoje prawo kasowac to co subiektywnie uznasz za takowe... ciekawe jednak, że nie zastanowiło Ciebie dlaczego to napisałem, dlaczego pod zimnym dranień, dlaczego i jasiek miał obiekcie do takiej i formy i tresci jakas to indywiduo prezentuje. malo tego kolezka, ktoremu zarzuciłem brak obyczajów białego cżłowieka ( szacunek do smierci) broni swej "cnoty" pokazujac...posty jaska i moj...oraz 200kilkadziesiat z calego watku. to wyjatkowe KURIOZUM ale niech tam.

                    pod regulaminem zglosilem chyba tylko raz jeden kogokolwiek i uznalem , ze to nic nie daje...post polecial, trudno ale ile naerwów jeden z drugimdraniem napsuli to ich. problem bowiem w tym ze wywalenie postu nie dziala, a nawet szkodzi! znika bowiem na przyszłosc DOWÓD czy to chamstwa czy głupoty jednego z drugim, którzy pozniej obnosza sie w białych szatach niewiniatek i odgrywaja dalej swoje role.

                    rozmaiwalem o tym z Damkonem i poradzil mi, ogledniej oczywiscie ale ja powiem wprost, unikanie chamow i rozmow nic nie wnoszących. ma racje, że rzezbic w gównie to trzeba potrafic, ja sie do tego nei pisze, nie mam czasu, nie mam z tego satysfakcji.

                    coby była jasnosc...nie dąsam sie na Ciebie za skasowanie bo i tak zawsze bede Ciebie cenił i lubil. tak dziala narracja i myopia, a ja Ci przecież nie dalem zadnych wyjasnien. pomyslalem, że uderze w stól i odezwie sie ten ktory czuje sie winny. kto i jak to zrobil, chyba widoczne dla wszystkich tu obecnych. ba nawet przeszedł moj eoczekiwania w nowym watku, z taka boleścią odrgrywając Katona.

                    przeczytam watek i biore sobie dłuzszą przerwe. pozdrowienia.
                    • przycinek.usa Re: ad vocem do kasowania przycinka 13.05.12, 17:40
                      "ciekawe jednak, że nie zastanowiło Ciebie dlaczego to napisałem, dlaczego"

                      mistrzu, jestem daleki od domyslania sie powodow uzycia formy niedozwolonej towarzysko.
                      Ja sie na wszystko zgadzam, pod warunkiem, ze nie lataja kur i te drugie, napisane prawidlowo OK? Te sformulowania sa zarezerwowane dla TVN i czolowego chama PO.
                      Prosze tej wylacznosci nie naruszac. -)
    • przycinek.usa sprawa zyje wlasnym zyciem 12.05.12, 19:06
      W sumie to jest dobry temat - cala sprawa jest bardzo smieszna - wchodze dzisiaj na niezalezna - i ....
      niezalezna.pl/28215-niesiolowski-znow-szaleje
      he he he he - czy to nie jest pocieszne? -)

      cytuje: ""Ja ani Stankiewicz, ani Mazurkowi, ani Karnowskiemu i Pospieszalskiemu nie podam mojej ręki i nie będę z nimi rozmawiał. Brzydzę się ich. Niech sobie piszą, co chcą. Nie zmuszą mnie do tego. Jakbym dotknął ich dłoni, to bym od razu poszedł umyć ręce" - powiedział Stefan Niesiołowski.


      He he he he. Co za swir!!
      No i czy on nie jest glupi?
      Ale jaja!!!


      • przycinek.usa bo on wielkim politykiem BYL 12.05.12, 19:12
        Byl, bo w czasie przeszlym - teraz sie chlopu jajecznica w glowie zrobila - a ja jeszcze widze, ze ma zolte zeby, ktore wygladaja jak u wampira w filmie z kategorii zombie, czyli czolowy polityk PO nie dba o higiene wlasna, co otworzy otwor gebowy - to zionie jadem - a dodatkowo praktykuje skladanie grozb karalnych wobec prasy. - )

        Teraz zaczynaja sie listy poparcia wobec tej dziennikarki:
        niezalezna.pl/28233-apel-dziennikarzy-ws-niesiolowskiego
        Wzbudza to moja wesolosc - choc temu psycholowi z PO to chyba wesolo nie jest.
        Ciekawe ile po tej sprawie zdejmie punktow procentowych poparcia z sondazy PO?

        niezalezna.pl/28191-niesiolowski-zaatakowal-ewe-stankiewicz
        "Bo pani rozbiję kamerę!", "Won stąd!", "Niech pani idzie do PiS-u i do tych lizusów pisowskich swoich!" - to próbka języka miłości w wykonaniu posła PO Stefana Niesiołowskiego. Polityk rzucił się przed Sejmem na Ewę Stankiewicz, próbując wyrwać jej kamerę. Wszystko w obecności swoich partyjnych kolegów.


        Dobre. -)
        • przycinek.usa apel o wywalenie z PO he he he 12.05.12, 19:42
          juz go chca wywalic z PO:
          niezalezna.pl/28219-hofman-wyrzucic-niesiolowskiego-z-po
          To jest AKCJA, he he he.

          Az z wrazenia wygooglowalem tego hoffmana:
          Adam Hofman
          pl.wikipedia.org/wiki/Adam_Hofman
          czyli PiS i Radyjo Maryja, he he he. No tak.

          Jak tak dalej pojdzie, to jeszcze mi sie zrobi zal tego psychola Niesiolowskiego!
          • nsfast Re: apel o wywalenie z PO he he he 12.05.12, 22:18
            No jak Niesiołowski ma wylecieć za to z PO to Rydzyk powinien już dawno pożegnać się z Radiem Maryja. www.radiomaryja.pl.eu.org/teksty/pyziak/licencjat08.html

            Nie był to atak boksera, nie mogę powiedzieć, że dostałem prawym sierpowym czy lewym prostym. Ojciec Rydzyk zrobił taki "wiatrak" rękami. Orcholski twierdzi, że duchowny wyrwał mu trochę włosów z bujnej czupryny, a na twarzy ma zadrapanie "jak po goleniu". Podobne obrażenia odnieśli dźwiękowiec i kamerzysta. Wszyscy trzej bronili bardzo kosztownej kamery i jednocześnie filmowali całe zajście. Bijatyka trwała około 15-20 sekund. Podczas scysji ojciec Rydzyk nie odezwał się ani słowem. (...) Tłum wypchnął telewizyjną ekipę za mur zakładu.

            • leny20-4-7 Re: apel o wywalenie z PO he he he 12.05.12, 22:50
              abstrahując od apelu o wywalenie Niesiołowskiego z PO i oceny jego słuszności ( ja tam chcę aby nadal OŚMIESZAŁ NOWOCZESNOŚĆ i JASNOŚĆ PO byc może szybciej przyjdzie refleksja na niektórych jego wyborców z tej formacji) to o czym Ty piszesz nsfascie? postulujesz "pożegnanie Z Radiem Maryja o. Rydzyka"?

              Toż to logiczne kuriozum! Ale Twoje...przejęzyczenie.

              Poseł Niesiołowski jest "wybrańcem narodu", pełnił najwyższe urzędy w tym kraju, daje twarz dla tych, którzy rzekomo mają wprowadzac Polskę do Europy...

              O. Rydzyk nie pracuje na państwowym etacie, nei jest urzędnikiem państwowym, etc...jest prywatymy biznesmenem ( bo tak go należy scharakteryzować) to tak jakby pójsc do Heleny Łuczywo i...wywalic ja z Agory bo napluła w twarz Rywinowi odrzucając jego propozycję.

              to jakaś prowokacja Twej strony?

              -------------------------------------

              i żeby było adekwatnie...jest taki koleżka ( jesteś leniwy i zawsze chcesz wszystko na tacy) ale sam sprawdz jak sie nazywa, ktory bedac osoba prywatna, która nie zgadzala sie na filmowanie, wyrwał mikrofon dziennikarce, przy okazji "dokonac miał uszczerbku na jej zdrowiu psychicznym" i...facet dostał zarzuty i ma proces. równi i równiejsi? tylko dlatego, że "nasi" albo "oni". zastanów sie i nie sól głupot bez sensu.



              • bagracz Re: apel o wywalenie z PO he he he 12.05.12, 23:05
                leny20-4-7 napisał:

                >zastanów sie i
                > nie sól głupot bez sensu.

                No Lenny, nie bądź taki okrutny. Przecież wiesz, że on musi.
                • leny20-4-7 Re: apel o wywalenie z PO he he he 12.05.12, 23:14
                  Bagraczu kochany! W sobote wieczorem na służbie? Wątpię...ale ja to jestem małej wiarysmile

                  Zresztą za tych nędznych parę gorszy tracic sobote na takim "chylacym sie ku upadku forum" może tylko jakis masochosta. wiec albo Forum nie jest takie kiepsie albo spowolniony nie na obstalunku tutaj.


                  • bagracz Re: apel o wywalenie z PO he he he 12.05.12, 23:32
                    leny20-4-7 napisał:

                    > Bagraczu kochany! W sobote wieczorem na służbie? Wątpię...ale ja to jestem małe
                    > j wiarysmile

                    I słusznie. Ja nie miałem na myśli służby. To raczej coś silniejszego. Dlatego w sobotę wieczorem. Ja się z tym spotykam co trochę.
                    • leny20-4-7 Re: apel o wywalenie z PO he he he 13.05.12, 00:08
                      chyba jestes blisko prawdy...tak to MIŁOSC! silny uzalezniaczsmile
              • nsfast Re: apel o wywalenie z PO he he he 12.05.12, 23:18
                Ojciec Rydzyk był i jest przede wszystkim politykiem. To, ze steruje z siedzenia pasażera niedużo zmienia. Do tego piję. BTW, czemu niby Rydzyk miałby NIE wylecieć z RM. Przecież ślubował chyba komuś posłuszeństwo, prawda?
            • przycinek.usa Re: apel o wywalenie z PO he he he 13.05.12, 01:28
              "Wszyscy trzej bronili bardzo kosztownej kamery i jednocześnie filmowali całe zajście."


              he he he. niewiele jest rzeczy, ktore mnie rozsmieszaja, ale ten opis jest jedna z nich.
              Fantastycznie napisane. He he he. Mowisz, ze Ojciec dyrektor robil wiatrak? Bez slowa? He he he.
              Kapitalne.
    • przycinek.usa gazeta sama pokazuje metody 12.05.12, 20:05
      dzisiaj jest dzien manipulacji prasy:

      wyborcza.pl/1,75477,11709716,Zla_babcia_skarzy_sie_na_opozycje_w_Moskwie__I_ja.html
      To jest dobry material - "babcia Nina", "skarży się, że przeciwnicy Putina zadeptali trawę, zaśmiecili okolicę i zasikali jej klatkę schodową" a tymczasem "babcia Nina" jest aktywistka Putinowska, nagradzanym szefem okregowej komisji wyborczej i mieszka kilka kilometrow dalej. he he he
      • leny20-4-7 odp na przycinka kundle 12.05.12, 23:09
        napisałeś w forum.gazeta.pl/forum/w,17007,135802995,135812481,Re_NIETYKALNOSC_OSOBISTA_przycinku.html

        ale odpowiadam tutaj z pewnych powodów:

        1. >>>to jest KLASYCZNA pulapka dziennikarska<<< jest albo i nie jest ale czy to coś zmienia?

        2. >>>Natomiast co do dziennikarki - to w zaden sposob nie mozna nie zauwazyc, ze zachowuje sie jak kundel<<<
        nie pdooba mi się to porównanie ale czyż lepsze byłoby "rzep"? w każdym razie zastanów się jaką rolę pełni dziennikarz? ksiązkowo ma WYCIĄGNĄC INFORMACJĘ od osoby z która rozmawia. tak sie np tłumaczył red. Lis kiedy próbował osmieszyc w niedawnej kampanii wyborczej Kaczynskiego, a wyszylo ze jest nieobiektywny ( eufemistycznie).

        zatem dziennikarz zdobywa, wyciaga informacje. jego/jej psim obowiazkiem jest chodzic i nie dawac sie zbyc. to chyba bezdyskusyjne, prawda?

        3.>>>To jest klasyczna sytuacja, w ktorej dwie strony staja naprzeciwko i obie strony nie maja racji. <<<

        co Ty piszesz? jakiej racji? dziennikarz, nawet jesli chciał sprowokowac, z załozenia nie ma racji, ma byc obiektywny. czy Stankiewicz powiedziala cokolwiek stronniczego? zabiegała o swoja rację?

        a jaka racje miał niby miec Niesiołowski? rację obrony swego wizerunku? jesli tak to zastosował srodki nieadekwatne do zagrozenia!

        4>>>A ty oczekujesz, ze zrobisz watek na forum i pokazesz film i nagle ludzie zmienia zdanie - bo jedna strona ma racje. <<<

        ludzie zmiena zdanie? ten zimny barbarzynca ktoremu rezonujesz, zagubiony jak dziecko we mgle nsfast? robi, którego konsekwencja jest godna podziwu? "prostolinijny" fuks0? cżłowieku co Ty piszesz? chcesz przekonac przekononych?

        5>>>Dziennikarstwo polega na prowokacji i dlatego nie wzbudza sympatii w momencie, kiedy ludzie widza te metody.<<<

        to prawda, ale co to zmienia? polityk naruszył nietykalnosc dziennikarza. proste jak drut!

        6. reszta bez polemiki bo z faktami mam dyskutowac ? nieprofesjonalizm, naiwnosc, wiara w polityków, kolejna stracona szansa? daj spokój.

        lepiej powiedz, ILE ZNASZ PRZYPADKÓW z USA, ze polityk, urzednik, osoba publiczna "naskoczyła" na dzienniakrza? ok jakis aktorzyna czy piosenkarz z paparcim rzuci sobie do oczu...ale zostanie pozniej napietnowany przes srodowisko, prawda?

        dziwię Ci się, że tak bronisz pozycji, której nie da sie obronic na gruncie prawa. o moralnosci pogadaj sobie z zimnym draniem.

        • nsfast Re: odp na przycinka kundle 12.05.12, 23:22
          BTW, mnie nie musisz do niczego przekonywać. Niesiołowski zachował się niestosownie, niegodnie, może nawet bezprawnie. Jest osobą publiczna i i znoszenie natręctwa mediów jest w cenie biletu do Sejmu.
          • przycinek.usa Re: odp na przycinka kundle 12.05.12, 23:34
            o widzisz!
            • leny20-4-7 Re: odp na przycinka kundle 12.05.12, 23:47
              hehehesmile

              notsofast juz w poludnie zdeklarował sie, że nie popiera ( z załozenia jak zrozumiałem) takich zachowań...co do reszty jak był na swoim tak i mysle, że pozostał do czego ma przeciez prawo.
          • leny20-4-7 Re: odp na przycinka kundle 12.05.12, 23:37
            Alez ja wiem o tym i zapewniam Ciebie, że moim celem nie było ani nei jest przekonanie kogokolwiek do czegokowliek. W szczegolnosci Ciebie. Masz swój rozum wiesz co robisz.
            Po tym co piszesz w ostanim czasie cieszę sie ze nie popelnilem bledu w ocenie, a o niego w internecie nietrudno. To nei znaczy, że masz we wszystkim rację ( coby było jasne). czas, zycie...

            pozdro,
        • zimna-wodka Re: odp na przycinka kundle 12.05.12, 23:22
          leny20-4-7 napisał:

          > ludzie zmiena zdanie? ten zimny barbarzynca ktoremu rezonujesz, zagubiony jak d
          > ziecko we mgle nsfast? robi, którego konsekwencja jest godna podziwu? "prostoli
          > nijny" fuks0? cżłowieku co Ty piszesz? chcesz przekonac przekononych?

          > o moralnosci pogadaj sobie z zimnym draniem.

          To o mnie było? Czuję się zaszczycony. Ale muszę Cię rozczarować. Nie spalę na stosie p. Stankiewicz tylko po to by potwierdzić Twoje teorie. Pani Stankiewicz musi poszukać sobie męczeńskiej śmierci gdzie indziej. Bo jestem przekonany, że nie zrobi Tobie i V-V świństwa i da się zamordować przez jakiegoś POlszewika z UB , KGB, SLD, Palikociarstwa albo nawet cyklistę.
        • przycinek.usa Re: odp na przycinka kundle 12.05.12, 23:33
          "co Ty piszesz? jakiej racji? dziennikarz, nawet jesli chciał sprowokowac, z załozenia nie ma racji, ma byc obiektywny. czy Stankiewicz powiedziala cokolwiek stronniczego? zabiegała o swoja rację? "


          Och sluchaj, czastkowo Niesiolowski ma racje - pod tym wzgledem nie ma zadnych watpliwosci, ze to co ona zrobila to bylo normalna napastowanie. Powiedzial jej, ze sobie nie zyczy filmowania. A ona dalej filmowala - malo tego - lazila za nim krok w krok. Dziwisz sie, ze sie facet wsciekl? Bo ja nie.


          Po kazdym innym wzgledem ty masz racje - dlatego nie odnosze sie do reszty postu - bo sie po prostu z toba zgadzam. Polityk, zwlaszcza szef sejmu nie ma prawa sie denerwowac ani tym bardziej machac rekami i komentowac inne opcje polityczne i mowic grozby karalne prosto w obiektyw - i dlatego ja od zawsze twierdze, ze ten Niesiolowski jest kompletnym psycholem. Czy tak sie zachowuje normalny obywatel? Przeciez kazdy widzi, ze to jest psychol. Trzeba jednak rozroznic te dwie sprawy.
          • leny20-4-7 to moze tasmy prawdy przypomne 12.05.12, 23:45
            Ok, rozumiem teraz te racje! o ktorych mówiłeś wczesniej. uznalem, że jako osoba publiczna jest "ustawowo" mniej chroniona co do prywatnosci i swego wizerunku. Zdaje sie, że tak własnie argumentowała "zaprzyjaźniona" telewizja robiac prowokacje na posłow z PiSu chcacych skaptowac posłow z ówczesnej Samooborny.

            Poza tym, to ze akurat ON sie WSCIEKA to obaj nie musimy siebie przekonywac ani nikogo z tu obecnych. Az sie "prosi" aby wrescie dziennikarze ZACZELI MYSLEC w tym kraju.

            Co do reszty tez wyjasnione.

            Dobrej nocy.




          • nsfast Re: odp na przycinka kundle 12.05.12, 23:59
            "Psychol" to dość pojemna etykieta. Zresztą psychopaci zwykle panują nad emocjami. Jakbym miał bronić N. to powiedziałbym, ze był po prostu... szczery. smile Podobnie jak być może Kaczyński z tymi przerobionymi bombowcami. Zobaczymy co będzie dalej. Na miejscu Tuska wezwałbym go na dywanik i kazał się ukorzyć, bo pewnie E.S nie odpuści, będzie proces z paragrafu, który wymieniłeś i "niezalezne"media będą mogły podniecać się tematem jeszcze długo, długo po...
            • przycinek.usa Re: odp na przycinka kundle 13.05.12, 01:04
              ale co ty!
              przeciez on nie ma prawa wpadac w takie emocje.
              psychol, poniewaz wykazuje sie nienawiscia w stosunku do 3/4 spoleczenstwa - jego miejsce jest w szpitalu psychiatrycznym, a nie w sejmie.

              Jesli PO ma poparcie 1/3 ludnosci - to znaczy, ze on nienawidzi pozostalych 2/3.
              Jak w ogole polityk moze sie wykazywac takim negatywnym stosunkiem do innych wyborcow?
              Dla mnie on jest nienormalny.

              Dam ci przyklad idealny - masz Karola Wojtyle - czy widziales aby on wychodzil przed kamery i saczyl jad przeciwko SBcji albo komunie?

              Widac od razu roznice klasy czlowieka - temu niesiolowskiemu sloma z butow wychodzi.
              • zimna-wodka Re: odp na przycinka kundle 13.05.12, 01:19
                przycinek.usa napisał:

                > ale co ty!
                > przeciez on nie ma prawa wpadac w takie emocje.

                > Widac od razu roznice klasy czlowieka - temu niesiolowskiemu sloma z butow wych
                > odzi.
                Masz rację. I co z tego? W walce politycznej sprowadzonej do młocki pięściami i wyzwisk takie zachowanie nie szokuje. Jest (na dzisiaj) elementem pewnej normy. Agresja dla samej agresji jest powszechna i nie ma tu świętych. Jak pamiętam nie tak odległą historię - nawet dziesięć lat temu takie zachowanie byłoby trwale dyskwalifikujące. Załapałby się na bojkot mediów i szefostwo miałoby problem. Dzisiaj to norma. Mały epizod - jutro będzie następny kwiatek i nowy temat.
                A jeśli ktokolwiek uważa , że agresja jest przypisana wyłącznie do POlszewii to proponuję obejrzeć retransmisje z posiedzeń którejkolwiek z komisji zajmującej sie koncesją dla ojca dyrektora. I wyczyny posłów i senatorów z opcji antyPOlszewickich. Są na youtube.
            • nsfast Re: odp na przycinka kundle 15.05.12, 10:23
              > Na miejscu Tuska wezwałbym go na dywanik i kazał się ukorzyć,

              No i proszę.
              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,11723981,Tusk__To_nie_do_zaakceptowania__Chce__zeby_Niesiolowski.html
    • dorota_333 "Dziennikarka zachowywala sie jak kundel... 12.05.12, 23:19
      ... i dostala kopa. Cala sytuacja swiadczy o niej."
      Zaskakująca opinia, Przycinku. Zresztą również zgadzam się, że Niesiołowski niezwykle głupio dał sie sprowokować.

      Spójrzmy jednak na ten incydent z szerszej perspektywy. Pani redaktor wiedziała kogo prowokuje i po co to robi.

      PiS ma niewiele czasu, żeby spróbować doprowadzić do przedterminowych wyborów. Dlatego robią wszystko, żeby rozhuśtać sytuację w kraju. Po ustawie emerytalnej sondaże są wyrównane.
      Teraz albo nigdy.
      • przycinek.usa bronisz idola-psychola? 12.05.12, 23:22
        Tak z ciekawosci pytam, bez specjalnej zlosliwosci. To jest w sumie fantastyczna awantura, nieprawdaz?

        A przy okazji - moje olbrzymie rozbawienie wzbudzil tekst tutaj:

        prawdawoczykole.salon24.pl/416726,czy-niesiolowski-stanie-przed-sadem-jak-sluchacz-radia-maryja
        "Zajście między posłem Stefanem Niesiołowskim a dziennikarką Ewą Stankiewicz, do którego doszło wczoraj przed Sejmem, ma ciekawy aspekt prawny. Otóż z czytanych przeze mnie opisów wynika, że miało ono bardzo podobny przebieg, jak głośny incydent między słuchaczem Radia Maryja a dziennikarką Polsatu Ewą Żarską, który wydarzył się w sierpniu ubiegłego roku na Jasnej Górze. Ponieważ prokuratura zdecydowała się skierować przeciwko uczestnikowi Pielgrzymki Radia Maryja akt oskarżenia do sądu z zarzutem utrudniania pracy ekipie telewizyjnej, to nasuwa się pytanie, czy tak samo zrobi w przypadku posła PO."
        • przycinek.usa Re: bronisz idola-psychola? 12.05.12, 23:27
          "art. 43 Prawa prasowego, który mówi, że "kto używa przemocy lub groźby bezprawnej w celu opublikowania lub zaniechania opublikowania materiału prasowego albo do podjęcia lub zaniechania interwencji prasowej - podlega karze do pozbawienia wolności do lat 3"

          he he he eh. Co za cyrk!
        • dorota_333 Ani idola, ani psychola 12.05.12, 23:28
          To zbyt krewki człowiek, ale etykietka "psychol" jest na wyrost.

          Natomiast szczerze ucieszyła mnie konstatacja, że wschodząca gwiazda zachowała się "jak kundel". Taką ma funkcję w machinie propagandy pisowskiej: szarpać za nogawki. Cóż, szarpany powinien o tym wiedzieć.

          Ja jednak zachęcam, zeby sobaczyć to nie z perspektywy, co "jedna baba drugiej babie (czy chłopu)", tylko zobaczyć cel nadrzędny, który stoi za działalnością p. Stankiweicz.

          Szarpać. Gryźć. Coż, może do tego właśnie się nadaje smile
          • zimna-wodka Re: Ani idola, ani psychola 12.05.12, 23:41
            dorota_333 napisała:


            > Ja jednak zachęcam, zeby sobaczyć to nie z perspektywy, co "jedna baba drugiej
            > babie (czy chłopu)", tylko zobaczyć cel nadrzędny, który stoi za działalnością
            > p. Stankiweicz.
            >
            > Szarpać. Gryźć. Coż, może do tego właśnie się nadaje smile
            Ciekawa uwaga. Bo o co może chodzić? PiS nie ma zdolności koalicyjnej i wcale o to nie zabiega. Wygrać wybory tak, żeby rządzić samodzielnie? Mało realne - przynajmniej w najbliższej perspektywie. Zamach stanu? Bzdura.
            Więc co? Pozostaje : gryźć i szarpać dla samego gryzienia i szarpania. Efektowne to ale średnio efektywne. Może to powód (jeden z powodów?) opuszczenia PiS przez kolejnych pretorianów. Bo cele i ambicje to oni mają nieco inne.....
            • przycinek.usa Re: Ani idola, ani psychola 13.05.12, 05:34
              "Efektowne to ale średnio efektywne."

              Zaraz, ale to moglo byc OGROMNIE efektywne - wystarczylo miec druga kamere, z boku i sfilmowac to na dwie strony - zmontowac i pokazac tego psychola w akcji a potem nie pokazac oryginalow. Przy takim materiale nawet Dorota wiodlaby pochod reformatorow i ten psychol przestalby byc czlonkiem jedynie slusznej drogi.

              Wszystko zalezy od tego jak sie to pokaze. Skrewili cala sprawe, ktorej na dodatek nie planowali.
              • zimna-wodka Re: Ani idola, ani psychola 13.05.12, 11:35
                przycinek.usa napisał:

                > "Efektowne to ale średnio efektywne."
                >
                > Zaraz, ale to moglo byc OGROMNIE efektywne - wystarczylo miec druga kamere, z b
                > oku i sfilmowac to na dwie strony - zmontowac i pokazac tego psychola w akcji a
                > potem nie pokazac oryginalow. Przy takim materiale nawet Dorota wiodlaby pocho
                > d reformatorow i ten psychol przestalby byc czlonkiem jedynie slusznej drogi.
                >
                > Wszystko zalezy od tego jak sie to pokaze. Skrewili cala sprawe, ktorej na doda
                > tek nie planowali.

                W tym przypadku masz rację. Można było to lepiej sprzedać. Ale mnie chodzi o bardziej ogólny sens całej sprawy. O cały ogólny sens "dyskusji" na linii PO-PiS. To jest nawalanka dla samej nawalanki. Łapie się to co pod ręką i łup w łeb. Zero sensu, zero planowania, zero strategii.
                Typowa kibolowska ustawka. Sorry, kibole jednak coś planują, czy ustalają jakieś reguły. Noże sprężynowe są dozwolone albo tylko sztachety.
                Mnie martwi to o tyle, że JA mieszkam w tym kraju i skutki takiego robienia interesów w takiej czy innej formie do mnie trafią.
                • przycinek.usa Re: Ani idola, ani psychola 13.05.12, 17:43
                  "Mnie martwi to o tyle, że JA mieszkam w tym kraju"

                  Przypomnij mi czemu cie to martwi, czy to jakas nowa forma samoumartwiania?
                  Macie solidne budownictwo, w centrum Europy, klimat umiarkowanie zmienny, stabilna plyte tektoniczna, to czemu narzekasz?
                  • zimna-wodka Re: Ani idola, ani psychola 13.05.12, 17:52
                    przycinek.usa napisał:

                    > "Mnie martwi to o tyle, że JA mieszkam w tym kraju"
                    >
                    > Przypomnij mi czemu cie to martwi, czy to jakas nowa forma samoumartwiania?
                    > Macie solidne budownictwo, w centrum Europy, klimat umiarkowanie zmienny, stabi
                    > lna plyte tektoniczna, to czemu narzekasz?

                    Nie rżnij głupa - proszę. Na to (jak sam gdzie indziej stwierdziłeś) ma monopol ktoś inny.
                    I nie udawaj, że nie wiesz o co biega. Łopatologia jest chyba poniżej Twojej inteligencji. A może Cię przeceniam?
                    • przycinek.usa Re: Ani idola, ani psychola 13.05.12, 18:16
                      "A może Cię przeceniam?"

                      A moze po prostu jestes slepy na zalety mieszkania w Polsce?
                      Czyzby trawa byla bardziej zielona u nas a nie u was?
                      Chcesz sie wyemigrowac? -)

                      To sie nie ma co martwic, tylko to trzeba zmienic.
                      Kiedy ty widzisz powod do zmartwienia, to ja widze poszerzania sie swiadomosci obywatelskiej - co jest calkiem rozsadne i pozytywne. To co ciebie martwi - mnie zupelnie nie martwi. To jest konkurencja polityczna. Z jednej strony masz upadajacy powoli monopol a z drugiej powolny wzrost reformacyjny.

                      Twoj kraj opanowala i niszczy grupa sprzedajnych zdrajcow a ty zamiast to zrozumiec i probowac zmienic - to sie obrazasz na formy komunikacji.

                      Przeciez to juz bylo walkowane w kolko - ze glosujecie na wladze, ktorej dzialan nie popieracie. Wydaje wam sie ze popieracie. Mowicie, ze glosujecie na to PO - bo nie ma innej alternatywy - a oni was wszystkich robia w balona - a wy nadal na nich glosujecie.

                      Jestem sklonny sie zalozyc, ze ci zwiazkowcy z Solidarnosci glosowali na PO. -)
                      To byloby nawet ciekawe - zrobic taka sonde wsrod tych zwiazkowcow - zapytac ich na kogo glosowali i jak sie teraz z tym czuja?

                      I pytanie dla Ciebie - Czy myslisz, ze zmiana zdania jest czyms bezwzglednie zlym i bezproduktywnym?
                      • zimna-wodka Re: Ani idola, ani psychola 13.05.12, 18:42
                        przycinek.usa napisał:

                        > "A może Cię przeceniam?"
                        >
                        > A moze po prostu jestes slepy na zalety mieszkania w Polsce?
                        > Czyzby trawa byla bardziej zielona u nas a nie u was?
                        > Chcesz sie wyemigrowac? -)
                        >
                        > To sie nie ma co martwic, tylko to trzeba zmienic.
                        > Kiedy ty widzisz powod do zmartwienia, to ja widze poszerzania sie swiadomosci
                        > obywatelskiej - co jest calkiem rozsadne i pozytywne. To co ciebie martwi - mni
                        > e zupelnie nie martwi. To jest konkurencja polityczna. Z jednej strony masz upa
                        > dajacy powoli monopol a z drugiej powolny wzrost reformacyjny.
                        >
                        > Twoj kraj opanowala i niszczy grupa sprzedajnych zdrajcow a ty zamiast to zrozu
                        > miec i probowac zmienic - to sie obrazasz na formy komunikacji.
                        >
                        > Przeciez to juz bylo walkowane w kolko - ze glosujecie na wladze, ktorej dziala
                        > n nie popieracie. Wydaje wam sie ze popieracie. Mowicie, ze glosujecie na to PO
                        > - bo nie ma innej alternatywy - a oni was wszystkich robia w balona - a wy nad
                        > al na nich glosujecie.
                        >
                        > Jestem sklonny sie zalozyc, ze ci zwiazkowcy z Solidarnosci glosowali na PO. -)
                        > To byloby nawet ciekawe - zrobic taka sonde wsrod tych zwiazkowcow - zapytac ic
                        > h na kogo glosowali i jak sie teraz z tym czuja?
                        >
                        > I pytanie dla Ciebie - Czy myslisz, ze zmiana zdania jest czyms bezwzglednie zl
                        > ym i bezproduktywnym?
                        Nigdy nie chciałem wyemigrować. Nie wyobrażam sobie życia gdziekolwiek indziej. Tylko nie nazywaj tego patriotyzmem - ta moja właściwość nie zasługuje na wielkie słowa.

                        Choć specjalnych zalet życia w Polsce nie widzę (oczywiście nie deprecjonując stabilności płyty tektonicznej). Tylko życie przed 89 rokiem specjalnie urocze nie było. Potem też. Okres transformacji jest bolesny. Łatwiej jest wyjechać i pójść "na gotowe" niż budować swoje - praktycznie od zera. Jestem świadom zmian (pozytywnych) jakie zaszły w ciągu ostatnich 20
                        paru lat. I co z tego? Jeszcze nie jesteśmy na takim poziomie stabilizacji (rozwojowej, kulturowej, systemowej etc) jak np USA. Tam demokraci mogą prać sie po pyskach z republikanami i nic z tego wielkiego nie musi wyniknąć. Tu jednak trzeba - i budować i ZMIENIAĆ. Kto ma to robić?
                        Nie mam i nie miałem złudzeń co do PO. Ta partia nie była i nie jest do budowania, zmieniania czy tworzenia. A kto Twoim zdaniem jest? Kto dzisiaj stanowi jakąś realną, pozytywną alternatywę? Co, Twoim zdanie, zrobi PiS jakby mu (jakimś cudem) z dnia na dzień wpadła pełnia władzy? Wiem - będzie krzyż, pomnik, trybunał stanu, lustracja, dekomunizacja, deubekizacja i inne takie. Ojciec dyrektor dostanie multiplex, odebrane dotacje (wraz z odsetkami) i stałą subwencję. Pani Kruk wróci do KRRiTV, p.p. Pospieszalski i Stankiewicz obejmą szefostwo "jedynki" i "dwójki". A dalej?
                        Ja nie podzielam teorii, że brutalna rozprawa z "tymi których nie lubi Yaro" zapewni ogólne szczęście i dobrobyt a Polskę umieści w gronie supermocarstw. Jak mnie przekonasz, że się mylę to pewnie zmienię zdanie.
                        Bo to nie hańbi . Nie jest hańbą popełniać błędy tylko w nich trwać.


                        • przycinek.usa Re: Ani idola, ani psychola 13.05.12, 19:08
                          "Nigdy nie chciałem wyemigrować. Nie wyobrażam sobie życia gdziekolwiek indziej."

                          O, to spadl mi kamien z serca, bo to znaczy, ze ciebie nie martwi, ze tam mieszkasz, tylko tak mowisz, co jest troche niepokojace, bo znaczy, ze lewa reka nie wie co robi prawa, co jednak jest typowo Polskie, zatem powodow do zmartwienia brak.

                          > Ja nie podzielam teorii, że brutalna rozprawa z "tymi których nie lubi Yaro" za
                          > pewni ogólne szczęście i dobrobyt

                          Acha, nie jestes oredownikiem PiS i nie glosujesz na PiS.
                          A na kogo glosujesz - na PSL?
                          Bo sadzac po skali niezadowolenia chyba nie chcesz glosowac na PO?
                          Glosujesz na PO? Sorry za pytanie, ale to sie wciska w usta samo z siebie...

                          będzie krzyż, pomnik, trybu
                          > nał stanu, lustracja, dekomunizacja, deubekizacja i inne takie. Ojciec dyrektor
                          > dostanie multiplex, odebrane dotacje (wraz z odsetkami) i stałą subwencję. Pan
                          > i Kruk wróci do KRRiTV, p.p. Pospieszalski i Stankiewicz obejmą szefostwo "jedy
                          > nki" i "dwójki". A dalej?

                          To bylbny szczyt idealu - wreszcie politycy odczepia sie od gospodarki - wladze obejmie grupa tak niekompetentna, ze nie beda potrafic krasc a rynek zacznie wreszcie dzialac bardziej rynkowo od PO. Wiesz, te socjalistyczne wladze powinny sie czyms zajac, najlepiej niech dyskutuja o religii i radyjo maryja - wtedy bedzie wiecej miejsca na biznes i tworzenie miejsc pracy. Same sie stworza.

                          Dla mnie najlepiej jak moze byc w obecnej sytuacji panstwa.
                          Chyba, ze wolisz zlodziei, ktorzy zawsze wynajda metode przekonania wyborcow, ze trzeba podnosic podatki i obciazenia w imie wyzszych idealow. To zreszta sie dzieje - wlasnie wladza zabrala wam czesc emerytury - bo podniesienie wieku emerytalnego nalezy nazywac po imieniu.

                          To sie odbylo w imie wyzszego dobra zwanego budzetem. -)

                          Jesli wiec twoj glos padl na jakas opcje zwiazana z obecna wladza, to niejako wygenerowales te zmiane i odbylo sie to za twoim poparciem. Czy uwazasz to za sluszne? Bo dla mnie osoby 65 letnie sa niezwykle doswiadczone, ale wiekszosc czasu spedzaja u lekarzy zamiast pracowac - o czym moge cie zapewnic - uwierz mi na slowo, wiem jak jest. Pracowac powinni mlodzi, ale ci z jakis tajemniczych powodow nie maja pracy - czego nie moze zrozumiec lud w unii europejskiej - pomimo kwalifikacji, ktore mlodzi nabywaja na koszt panstwa. Cos tu nie gra. Nie dziwi ciebie to?

                          Wedlug mnie przekonanie ciebie do zmiany zdania powinno byc bardzo proste - wystarczyloby wybrac jakas decyzje wladzy z ktorej jestes niezadowolony i zapytac na kogo glosowales, nie? Cos w rodzaju pytania o glos w referendum z 2004 i efekty z ktorymi sie zgadzasz obecnie. To budzi wiele emocji w dzisiejszych dyskusjach.

                          Zwlaszcza jak sie zrobi liste tych nonsensow.
                          • zimna-wodka Re: Ani idola, ani psychola 13.05.12, 19:41
                            przycinek.usa napisał:

                            > "Nigdy nie chciałem wyemigrować. Nie wyobrażam sobie życia gdziekolwiek indziej
                            > ."
                            >
                            > O, to spadl mi kamien z serca, bo to znaczy, ze ciebie nie martwi, ze tam miesz
                            > kasz, tylko tak mowisz, co jest troche niepokojace, bo znaczy, ze lewa reka nie
                            > wie co robi prawa, co jednak jest typowo Polskie, zatem powodow do zmartwienia
                            > brak.

                            Nigdy nie twierdziłem, że mnie martwi , że tu mieszkam. Martwi mnie bieżąca sytuacja i brak perspektywy rozsądnych zmian.


                            > > Ja nie podzielam teorii, że brutalna rozprawa z "tymi których nie lubi Ya
                            > ro" za
                            > > pewni ogólne szczęście i dobrobyt
                            >
                            > Acha, nie jestes oredownikiem PiS i nie glosujesz na PiS.
                            > A na kogo glosujesz - na PSL?
                            > Bo sadzac po skali niezadowolenia chyba nie chcesz glosowac na PO?
                            > Glosujesz na PO? Sorry za pytanie, ale to sie wciska w usta samo z siebie...

                            W aktualnej sytuacji nie mam na kogo głosować. A takich jak ja jest - niestety- dużo więcej. Ale, wyobraź sobie - że tacy jak ja czasem głosują. Na zasadzie spekulacji. Np: zagłosuję na PO bo się boję PiS. Albo: zagłosuję na PiS bo PO i tak wygra ale musi mieć silną opozycję.

                            > będzie krzyż, pomnik, trybu
                            > > nał stanu, lustracja, dekomunizacja, deubekizacja i inne takie. Ojciec dy
                            > rektor
                            > > dostanie multiplex, odebrane dotacje (wraz z odsetkami) i stałą subwencję
                            > . Pan
                            > > i Kruk wróci do KRRiTV, p.p. Pospieszalski i Stankiewicz obejmą szefostwo
                            > "jedy
                            > > nki" i "dwójki". A dalej?
                            >
                            > To bylbny szczyt idealu - wreszcie politycy odczepia sie od gospodarki - wladze
                            > obejmie grupa tak niekompetentna, ze nie beda potrafic krasc a rynek zacznie w
                            > reszcie dzialac bardziej rynkowo od PO. Wiesz, te socjalistyczne wladze powinny
                            > sie czyms zajac, najlepiej niech dyskutuja o religii i radyjo maryja - wtedy b
                            > edzie wiecej miejsca na biznes i tworzenie miejsc pracy. Same sie stworza.

                            Widzisz - moim zdaniem polska gospodarka JESZCZE nie jest na tym etapie żeby mogła się rozwijać bez polityków. Rynek, we wszystkich jego aspektach, jest JESZCZE za młody.
                            Na pewno lepsze byłoby odpier.... się polityków od gospodarki niż ingerencja na tym poziomie niekompetencji. Rynek sobie poradzi - prędzej czy później.
                            Ale politycy nie odpuszczą. Jeszcze raz powtarzam - Polska to nie USA. W USA idzie się po władzę jak się ma pieniądze, w Polsce po władze idzie się dla pieniędzy. Nie ma zmiłuj.
                            A ideowców już w polityce nie ma. No, może J.K. Ale on nie potrzebuje pieniędzy tylko zemsty. To lepsze?

                            > Dla mnie najlepiej jak moze byc w obecnej sytuacji panstwa.
                            > Chyba, ze wolisz zlodziei, ktorzy zawsze wynajda metode przekonania wyborcow, z
                            > e trzeba podnosic podatki i obciazenia w imie wyzszych idealow. To zreszta sie
                            > dzieje - wlasnie wladza zabrala wam czesc emerytury - bo podniesienie wieku eme
                            > rytalnego nalezy nazywac po imieniu.
                            > To sie odbylo w imie wyzszego dobra zwanego budzetem. -)

                            Tylko, że sytuacja gospodarcza (w tym budżetu) jest taka a nie inna. Znasz ją. Sam wiesz, że ciągnąć się tego dłużej nie da. Coś trzeba zmienić. Mogą być różne koncepcje, różne poglądy. Ale zamiast szukania optymalnych rozwiązań mamy dociekanie kto kazał JK dzwonić do brata i czy p. Stankiewicz pobiła Niesioła czy odwrotnie.


                            > Jesli wiec twoj glos padl na jakas opcje zwiazana z obecna wladza, to niejako w
                            > ygenerowales te zmiane i odbylo sie to za twoim poparciem. Czy uwazasz to za sl
                            > uszne? Bo dla mnie osoby 65 letnie sa niezwykle doswiadczone, ale wiekszosc cza
                            > su spedzaja u lekarzy zamiast pracowac - o czym moge cie zapewnic - uwierz mi n
                            > a slowo, wiem jak jest. Pracowac powinni mlodzi, ale ci z jakis tajemniczych po
                            > wodow nie maja pracy - czego nie moze zrozumiec lud w unii europejskiej - pomim
                            > o kwalifikacji, ktore mlodzi nabywaja na koszt panstwa. Cos tu nie gra. Nie dzi
                            > wi ciebie to?

                            Sam mam 57 lat a u lekarzy bywam rzadko. Natomiast problem bezrobocia jest zbyt złożony żeby go tu omawiać.

                            >
                            > Wedlug mnie przekonanie ciebie do zmiany zdania powinno byc bardzo proste - wys
                            > tarczyloby wybrac jakas decyzje wladzy z ktorej jestes niezadowolony i zapytac
                            > na kogo glosowales, nie? Cos w rodzaju pytania o glos w referendum z 2004 i efe
                            > kty z ktorymi sie zgadzasz obecnie. To budzi wiele emocji w dzisiejszych dyskus
                            > jach.
                            > Zwlaszcza jak sie zrobi liste tych nonsensow.

                            To nadużycie, przycinku. Ocena decyzji sprzed 8 lat w kontekście dzisiejszej sytuacji. Te decyzje byly podejmowane w oparciu o ówczesną wiedzę.
                            Owszem, były gadki o suwerenności, ojczyźnie i wierze naszej tysiącletniej. Mnie bardziej interesowała gospodarka (niby po to miała być ta unia).
                            Słuchałem sobie wówczas radyja i pamiętam głos Mariana Krzaklewskiego (był taki polityk!!!!!) . Piekny Maniek, pytany jak będzie wyglądała gospodarka w przypadku naszego NIEWEJŚCIA do UE odpowiedział, że spoko. Rolnictwo się przestawi na RĘCZNĄ!!! produkcje ekologicznej żywności co zapewni i pełne zatrudnienie i duże wpływy z eksportu a co do przemysłu - to robimy doskonałe wyroby z wikliny. Też - i zatrudnienie i eksport.
                            Sam to słyszałem!!! Ciekawa propozycja, nie sądzisz?
                            • poszi Zieleńsza trawa za oceanem 13.05.12, 20:51
                              > Ale politycy nie odpuszczą. Jeszcze raz powtarzam - Polska to nie USA. W USA id
                              > zie się po władzę jak się ma pieniądze, w Polsce po władze idzie się dla pienię
                              > dzy. Nie ma zmiłuj.

                              Absolutnie się z tym nie zgadzam. Spędziłem trochę czasu w USA i interesuje się tamtejszą polityką i tamtej kraj jest tak samo, jeśli nie bardziej skorumpowany od Polski. I żeby było bardziej bezsilnie, to wszystko jest legalne.

                              Dam tylko 2 przykłady, po każdej ze stron D i R, ale tego są setki. Politycy sprzedają prawo lobbystom za dotacje w czasie kariery politycznej i intratne posady po jej zakończeniu.

                              Demokratyczny senator Chris Dodd
                              en.wikipedia.org/wiki/Chris_Dodd
                              w czasie swojej kariery politycznej był głównym rzecznikiem interesów Hollywood (oraz banksterów). Po tym jak nie miał już szans na wybór spadł na cztery łapy i jest szefem MPAA, organizacji lobbistycznej producentów filmowych, których interesy niejawnie wcześniej reprezentował.

                              Micheal Chertoff był niezbyt udolnym szefem Homeland Security za Busha.
                              en.wikipedia.org/wiki/Michael_Chertoff
                              w czasie swojej kadencji montował Partriot Acty i urządzał szopki z kontrolami na lotniskach. Załatwił instalacje na lotniskach kontrowersyjnych skanerów do prześwietlania ludzi. Po swojej pracy w rządzie reprezentuje swoją firma konsultingową producentów skanerów i czerpie korzyści ze swoich wczesniejszych decyzji.

                              To, co dodatkowo różni USA od Polski to tragiczna w skutkach ordynacja większościowa, która sprawia, ze Demokraci i Republikanie mogą robić, co im się rzewnie podoba, bo nim im żadna trzecia partia niczego nie zepsuje. Do tego dochodzi jeszcze maksymalne lemingostwo amerykańskich wyborców (nie waham się użyć tego określenia). Kongresmenów i senatorów w stanach, w których jest duża przewaga D lub R wybiera się na naste kadencje i jak sami nie rezygnują, to prawie na 100% są wybierani po raz kolejny. Obojętnie jakie rzeczy robią (wyjątkiem są chyba tylko skandale obyczajowe), zawsze mogą liczyć na ciepła posadkę. Warunkiem są tylko pieniądze od lobbystów na reklamy wyborcze.
                              • zimna-wodka Re: Zieleńsza trawa za oceanem 14.05.12, 00:34
                                Nieporozumienie. Być może tam i tu równo kradną. Ale tam kradną bo lubią a tu kradną bo muszą. Skutek niby podobny ale różne motywy to i różne nadzieje na opanowanie tego zjawiska.
                                Nadzieje , przyznaję, całkiem płonne. Czy tu, czy tam...Ale pomarzyć można.

                                Pamiętasz Komitety Obywatelskie, karierę mec Olszewskiego? Znałem (znam ?) człowieka, który się w tych kręgach obracał (przynajmniej do czasów ROP). Był jednym z najbardziej zaufanych, także w czasach, gdy Olszewski był premierem. Wiedział dużo.
                                Dałem mu kiedyś wódki (nie pamiętam czy zimnej). Głowę miał kiepską to szybko zaczął gadać. Coś w tym stylu:
                                "Polska to taki tort. My sobie odpowiednio z niego wykroimy. Tylko spokojnie - tu trzeba umieć. Nic na łapu-capu. Ludzie to pryszcz - od tego jest socjotechnika. Problem może być z chłopem - na to sposobu nikt nie ma. Chłopa trzeba po prostu oszukać....."
                                Było to gdzieś w połowie lat 90-tych.
                              • robisc Re: Zieleńsza trawa za oceanem 14.05.12, 18:49
                                o, to pewnie ogladales "Inside job"? jezeli nie, to na pewno Ci sie spodoba
                                pozdr,
      • leny20-4-7 Re: "Dziennikarka zachowywala sie jak kundel... 12.05.12, 23:52
        dziwie się, że akurat TY, któraś tak mocno dbała aby nikt nie brukał ani imienia ( nicku po prawdzie) ani tego co robisz jako komentatorka ( dziennikarz ten w jakis sposób komentuje to co widzi) tak łatwo...połaszczyłaś sie na tego "kundla"! przycinek zanecił na łowisku, rzucił haczyk i patrzy co złapał...

        "Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono". to nie zaden oszołom napisał wiec przekazuje bez obaw Tobie. przemysl.

        szkoda.




        • dorota_333 Re: "Dziennikarka zachowywala sie jak kundel... 13.05.12, 11:19
          Leny, mnie do zabrania głosu skłoniło właśnie to, że miażdżąca ocena (Stankiewicz, ale i całego zajścia) pochodzi od człowieka, który jako żywo nie popiera Platformy. To i w Tobie powinno wzbudzić refleksję głębszą niż te emocjonalne wykrzykniki o "nagim królu" (zresztą idiotycznie naiwne).

          To była zwykła, ordynarna prowokacja. A sprowokować można każdego, jeżeli robi się to odpowiednio agresywnie (i jeżeli prowokowany jest łatwym celem, co dziennikarka doskonale wiedziała).

          Przy okazji jednak - zwróć uwagę na kontekst, w jakim rozegrało się całe zdarzenie: całkowicie bezprawna, bandycka wręcz blokada Sejmu przez Solidarność. Niczego na ten temat nie napiszesz? Z tego, co pamiętam jeszcze z wałkowanego na stufiach k.k., to conajmniej dwa artykuły zostały naruszone.

          Przycinku - cytujesz artykuł o bezprawnym wpływie na prasę, a przechodzisz do porządku dziennego nad blokowaniem pracy organu konstytucyjnego i ograniczaniem wolności osobistej posłów?

          Gdyby jakaś grupa ludzi otoczyła Twój dom i nie pozwalała nikomu wyjść, to pierwszą rzeczą, jaką byś zrobił byłby telefon na policję, żeby usunęła napastników, prawda? A na temat blokady Sejmu nie macie nic do powiedzenia? Na temat pobicia posła, który usiłował przejść przez blokadę też nie?

          PiS (i związana z nim ściśle Solidarność) grają bardzo konfrontacyjnie i ostro. I to jest temat do rozważań, a nie pojedynczy incydent.
          • zimna-wodka Re: "Dziennikarka zachowywala sie jak kundel... 13.05.12, 11:52
            Wybacz, Dorota.
            Oczywiście cała sprawa ma jakiś szerszy kontekst - jak każda. Ale w tym konkretnym przypadku...
            Poseł Niesiołowski powinien umieć zachować się w każdej, także nieprzyjemnej sytuacji jak parlamentarzysta. Polityka to nie imieniny u cioci i kindersztuba w niej nie obowiązuje.
            Agresja p. posła nie ma usprawiedliwienia i tyle. Tym bardziej, że to nie pierwszy tego typu występ. Ale to już problem pijarowców PO.
            Co nie zmienia faktu, że obawa p. Stankiewicz o własne bezpieczeństwo fizyczne, o bezpieczeństwo innych parlamentarzystów a także jej zarzuty pod adresem policji, że nie zamknęła marszałka sejmu na żądanie dziennikarza są co najmniej groteskowe.
            Ale głupota nie jedno ma imię. A każdy, kto takie idiotyzmy kupuje sam wystawia świadectwo swojej inteligencji.
            • dorota_333 Re: "Dziennikarka zachowywala sie jak kundel... 13.05.12, 12:04
              Nie bronię Niesiołowskiego - jako polityk nie pownien dac się sprowokować. Stankiewicz żądająca zamknięcia marszałka sejmu rzeczywiście była groteskowa (jak zwykle zresztą, różny jest tylko poziom agresywności w tej grotesce). Ale cały incydent dla mnie jest błahy. Rozdzieranie szat, które zademonstrował nam Leny było absurdalne.

              A co powiesz na temat oblężenia Sejmu?
              • zimna-wodka Re: "Dziennikarka zachowywala sie jak kundel... 13.05.12, 13:17
                A co mam powiedzieć? Kolejna rozróba. Znudziło się palenie opon i mutry więc mamy "nową jakość". Od lat ZZ spod znaku Pani "S" zajmują się polityką a nie ludźmi i może dlatego stosunki pracy wyglądają u nas tak a nie inaczej.
                I niech nikt nie chrzani, że chodziło o emerytury = ludzie pracy. Była okazja do zadymy to była i zadyma. I będą następne - każdy pretekst jest dobry.
                W końcu nasza młoda (stażem) władza - spod jakiego znaku by nie była - nie będzie powielać bolszewickich metod czyli reagować stosownie do sytuacji. Wymięknie przed każdym tłumem uzbrojonym w sztandary, krzyż i księdza.
                No i jest finansowanie. Pracodawcy muszą utrzymywać ZZ to utrzymują. A ZZ może założyć każdy i jest to niezły biznes. Wystarczy (zdaje się) 6 członków i już mamy ZZ. Z nieusuwalnym przewodniczącym (zwolnionym z obowiązku pracowania), nieusuwalnymi członkami, pomieszczeniem, telefonem etc. Żyć nie umierać. No i zupełnie bezkarnie można komuś przyp... coby nudno nie było.
              • przycinek.usa Re: "Dziennikarka zachowywala sie jak kundel... 13.05.12, 18:05
                > Nie bronię Niesiołowskiego

                Ty sie nie wycofuj rakiem, przeciez jest jasne, ze ida zmiany - to kwestia czasu - po ktorym ludzie wywala to cale PO razem ze wspomagajacymi ich organami bezpieczenstwa. Caly obecny system jest lustrzanym odbiciem PRL w ktorym byly 3 partie i calkowity brak demokracji.

                To jest zreszta szalenie interesujace widziec budzacy sie oddolny ruch spoleczny - w ktorym zdecydowana wiekszosc ludzi nie wie na jakim swiecie zyje. Ten brak doswiadczenia i brak wykrystalizowanej formy dzialan jest charakterystyczny wlasnie dla takich zbieranin obywatelskich. Moze faktycznie ludzie potrzebuja tam lidera, ktory to scementuje?
                Jakiegos madrale, ktory wytlumaczy tym ludziom co i jak a potem przejmie ten caly ruch i walka zostanie zorganizowana?

                Ja nawet widzialem jednego takiego dzialacza w Polsce - majacego wszelkie cechy potrzebne do tego, aby wziasc tych wszystkich malowanych "prawicowcow" za twarz i wyprowadzic na prosta. Tyle, ze w dzisiejszych czasach potrzeba do tego pieniedzy, wparcia sluzb i tak dalej.
                A taki lider - jak jest za madry - to i sluzby sie boja ryzyka. Sluzby wola do tego prostych ludzi - np. elektryka, albo historyka, bo tacy naiwniacy sa kierowalni.

                Wiec niech to bedzie taka refleksja, calosciowo - jak ktos madry kiedys powiedzial, ze jezeli odbierze sie ludziom prawo do demonstracji - to tworzy sie podloze do rewolucji.
                W tym sensie - moge cie zapewnic, ze ta cala sprawa smolenska wybuchnie wam w twarz wczesniej czy pozniej. Bo to do ludzi trafia najbardziej. To przewaza w tym sensie - ze ludziom chce sie demonstrowac. Jesli zas juz teraz sa takie nastroje spoleczne - to znaczy, ze nastepnej blokady Sejmu poslowie moga po prostu nie przezyc.
                Nikt wam tym razem nie daruje.
                • zimna-wodka Re: "Dziennikarka zachowywala sie jak kundel... 13.05.12, 19:07
                  Trochę arytmetyki, przycinku....
                  Mamy demokratyczne wybory. Fakt. WSZYSCY nawoływali do udziału. Fakt.
                  Do wyborów poszło 50% ludzi. FAKT. Z nich 30% głosowało na PiS. Fakt.
                  Jakby nie liczyć - 15% dorosłego społeczeństwa poparło PiS. Reszta albo nie poszła (bo nie widziała takiej potrzeby) albo poparła kogoś innego.
                  15% to dużo. Ale to nie jest siła, która dokona przewrotu. 85% to ta reszta, której nic w twarz nie wybuchnie. Która chce spokoju i WŁADZY która zajmie się rozwiązywaniem bieżących i przyszłych REALNYCH problemów a nie martyrologią czy polityczną wendettą.
                  Można, oczywiście, do tych ludzi przyklejać różne pejoratywne określenia. Ale to jednak oni decydują.
                  Ty , zza wielkiej wody, widzisz jakiś ogólny konflikt, jakieś wielkie racje i wielkie sprawy. Patriotyzm, ojczyzna, zdrada itd. Ale tu nie ma nic - tylko coraz większa alienacja polityków zajętych sobą a nie tymi, którzy im płacą.
                  Realnym problemem nie jest zdrada o świcie tylko bierność i nieskuteczność w bieżących działaniach. I brak kogokolwiek kto mógłby to zmienić.
                  Dzisiejszy wybór - to wybór pomiędzy Tuskiem, który nic nie zrobi i Kaczyńskim , który COŚ zrobi. A że to COŚ nie wygląda zbyt bezpiecznie dla przeciętnego śmiertelnika to i wybór jest dość oczywisty. I tyle.
                • dorota_333 Projekcja Twoich marzeń, Przycinku 14.05.12, 10:14
                  a nie diagnoza rzeczywistości - tak możnaby określić to, co powyżej napisałeś.

                  "Caly obecny system jest lustrzanym odbiciem PRL w ktorym byly 3 partie i calkowity brak demokracji."
                  To jest brednia zupełna. Napewno lepiej pamiętasz PRL niż ja, ale wyobraź sobie, że w PRL Solidarność przez kilka godzin otacza i blokuje Sejm - i nic się nie dzieje! Żadnej reakcji policji, żadnych konsekwencji. To porównanie to brednia.

                  "To jest zreszta szalenie interesujace widziec budzacy sie oddolny ruch spoleczny"
                  Nic podobnego. To tylko PiS uaktywnia swoją przybudówkę związkową. Dlaczego uaktywnia - o tym dalej.

                  "jezeli odbierze sie ludziom prawo do demonstracji - to tworzy sie podloze do rewolucji."
                  Ktoś odbiera komuś prawo do demonstracji??

                  " W tym sensie - moge cie zapewnic, ze ta cala sprawa smolenska wybuchnie wam w twarz wczesniej czy pozniej. Bo to do ludzi trafia najbardziej."
                  To jest taka bzdura, że nad tym można się zatrzymać dłużej.

                  Po pierwsze - domyślam się, że używasz pluralis maiestatis ("wam") jako pewną aluzję w moim kierunku. Nie chce mi się znowu tłumaczyć, że nie jestem wielbłądem, więc pomińmy to.
                  A do rzeczy: nic nie wybuchnie nikomu w twarz. "Sprawą smoleńską" jest zainteresowane kilkanaście-dwadzieścia procent Polaków. Dokładniej: twardy elektorat PiS, który jest przekonany o zamachu. Reszta o zamachu przekonana nie jest, a większość ludzi w Polsce (była taka ankieta) twierdzi, że sprawa smoleńska jest wyłącznie orężem w walce PiS o władzę. Ludzie mają świadomość tego, że Smoleńsk został całkowicie zinstrumentalizowany, dlatego już mało kogo obchodzi.

                  Wiesz, niedawno Kamiński (ten, co odszedł) zrobił takie porównanie: po śmierci ś.p Lecha Kaczyńskiego setki tysięcy ludzi wyległo na ulice, żeby oddać hołd zmarłemu. Od siebie dodam, że to było naprawdę wielkie wydarzenie. Rok później w demonstracji na Krakowskim Przedmieściu brało udział 8 tys. osób góra.
                  Jarosław Kaczyński roztrwonił niewiarygodny kapitał polityczny.

                  "Jesli zas juz teraz sa takie nastroje spoleczne - to znaczy, ze nastepnej blokady Sejmu poslowie moga po prostu nie przezyc."
                  Jestem przekonana, że Ty mnie tylko przestrzegasz przed jakimiś psycholami, że nie myślisz w ten sposób sam.

                  Bo grozić śmiercią z powodów politycznych może tylko kompletnie zbydlęcony psychol w rodzaju Cyby. Przewidujesz, że ktoś taki się pojawi? Uważasz, że ktoś spróbuje mordować posłów? Mam nadzieję, że nie.

                  "Nikt wam tym razem nie daruje."
                  To jest wyraz jednocześnie nienawiści i kompletnej bezradności. Nie ma czego "darować" i zupełnie nie ma mocy "darowania". Naprawdę chce wierzyć, że tak nie myślisz.
                  Generalnie - Przycinku, post na który odpowiadam świadczy tylko o Twojej bezsilnej nienawiści. Na szczęście bardzo niewielu ludzi tak myśli.

                  Poza tym co napisałam - w zasadzie mogłabym się podpisać pod wypowiedzią Schłodzonego powyżej.

                  • nsfast Re: Projekcja Twoich marzeń, Przycinku 14.05.12, 21:32
                    Nie tylko brednia, ale i pewnego rodzaju niewdzięczność. Całe pokolenia naszych przodków byłyby szczęśliwe widząc Polskę tak wolną i niezależną jak dzisiaj. A co Wy robicie? Ano pier$olicie, że Tusk to w sumie taki Bierut. Ale może niektórym taki stan ciągłego oblężenia jest do czegoś potrzebny - to już zmartwienie Wasze, Waszych rodzin i lekarza domowego.
          • leny20-4-7 zrzuc okulary....a nsfat tez niech przeczyta. 13.05.12, 16:50
            Doroto, piszesz: miażdżąca ocena u przycinka?

            to chyba zapamietujesz tylko to co chcesz i jest Ci wygodne. przeczytaj co przez cały dzien wczorajszy napisał przycinek to zorientujesz sie co ZMIAŻDZYŁ i, co ciekawe dla Ciebie, DLACZEGO to zrobił. do Ciebie tarifło, jak widze, tylko to ze pani redaktor to "kundel" i ze "sprowokowała". hehehe przycinku chylę czoła...kilka osób odkryło karty aż miło! SZACUN!!!

            co do - To była zwykła, ordynarna prowokacja - dziewczyno, ORDYNARNĄ prowokacją było "zadzwoń do Lecha", o ktorą podejrzewany jest np. Niesiołowski(!)...to co zrobiła pani redaktor to była intuicyjna, zwykła prowokacja, w stylu a nóz widelec Niesiołowski pokaże ile jadu i głupoty ma w sobie ( to miazdzy przycinek)...jakim niezrównoważonym emocjonalnie cżłowiekim jest, i takie tam. odrózniaj ziarna od plew.

            co we mnie wzbudziło refleksje - zdzwisz sie - ale nie prowokacja, nie zachowanie Vice Marszałka Sejmu z ramienia PO, a to, że dosżło do tego do czego doszło....czyli "moja prawda mojsza" oraz "prawo w Polsce jest jak pajeczyna bąk sie przebije a na muche wina"... to nie moja wina, że ktos siedzący GŁĘBOKO w pleminnosci nie zorzumiał tego co pisałem, i dyskutował z tym co myslal, a nie z tym co zostało napisane. naiwnosc? no własnie...

            jako mniej lub bardziej domniemana prawniczka argumentujesz poprzez powołanie sie na jakies dwa paragrafy "bandyckiej blokady sejmu"...czyli

            1. szukasz wymówki dla Niesiołowskiego!!! przypomne ze po KDT tez upierałas sie ze wszystko zgodnie z prawem...a tu popatrz sądy rozstrzygnął tak jak mały leny CI to wtedy tłumaczył.

            2. znajdz wykładnie dla ograniczenie zakresu ochrony wizerunku dla osoby publicznej w tym kraju to sie moze troche zreflektujesz.

            3. znajdz paragraf dla gróźb oraz CZYNNEJ napasci i naruszenia NIETYKALNOSCI.

            4. piszesz w przypadku blokady o zgłoszeniu tego zachowania na policje...o KUR...KA wodna toz tam było przez cały dzien ok 1000policjantów!!! czyli paragraf ( jaki prawniczko) powinien dostac z AUTOMATU...no własnie kto? bo opisujesz to tak jakbys nie widziała tego co sie działo. rozmawiaj o FAKTACH, a nie o swych wyobrazeniach o nich! to pomaga w dyskusji. ( aaaa coby było jasnosc...o blokadzie mam zdanie podobne do Ciebie)


            widzę, że wracasz na Forum, na bogato! super bo Robi tez wraca, zimny-barbarzynca juz jest, fuks ze swym taktem takze i kilkoro innych tez sie znajdzie...co przy demonstracyjnym braku aktywnosci wielu "pisiórków" ZAUWAŻALNIE zmieni proporcje "racji" na tym Forum. tym bardziej sie ciesze, ze biore wychodne. ja tu w kontrze do niektórych nie reprezentuje zadnej racji poza moja własna. Forum spełniło moje oczekiwania, czas na zmiane.

            trzymajcie sie zatem wszyscy ciepło pamietajac "moja jest zawsze MOJSZA"! a daleko i owocnie zajedziecie.


            ps. nsfast w swej wielkodusznosci nazwałes mnie lemingiem bo spijac mam opinie innych, a swym mam żadnych nie miec...otóz Kolego Forumowiczu, zastanów sie co to znaczy "on tylko grzecznie prosił i gdy nie posłuchała wykręcił jej kamerę" bo takimi słowami BAGATELIZUJE sie ( Ty to np tutaj robisz) cała napaść Marszałka z PO na kobietę/dziennikarke. zastanów sie co trzyma kamere i czy "odwrócenie kamery" nie implikuje wykrecenia reki( obu) u osoby ją trzymajacej...reszta to juz zabawa dla "papugi". jestes racjonalny, co najmniej dwie osoby tutaj bardzo na Ciebie liczą ( w tym ja!) otwieraj jednak szerzej oczy i mniej etykietuj! pozdro.




            • zimna-wodka Re: zrzuc okulary....a nsfat tez niech przeczyta. 13.05.12, 18:11
              leny20-4-7 napisał:


              > widzę, że wracasz na Forum, na bogato! super bo Robi tez wraca, zimny-barbarzyn
              > ca juz jest,

              A żeś się przypiął do tego barbarzyństwa. Nawet bym przeprosił - choćby po to, żeby Ci wieczorne piwo lepiej smakowalo.
              Tylko, kur....dę, kogo? Panią Stankiewicz, za to że jeszcze żyje? V-v za to, że spytałem czy pisanie (przez niego) o Joannie d'Arc per "Joasia" świadczy o bliskiej znajomości z tą damą?
              Francuzów - za to, że sugerowałem im zmianę ksywki "dziewica Orleańska" na "francuska Ewa Stankiewicz"?

              Jakoś nie wydaje mi się, żeby pozostawanie przy życiu było dla p. Stankiewicz jakoś niewygodne. Incydent z Niesiołem może nie był specjalnie miły ale to jeszcze nie powód do odbierania sobie (czy komukolwiek) życia. Francuski MSZ także nie potraktował mnie notą protestacyjną. Obawiam się, że tamtejsi urzędnicy nie czytują moich wpisów.
              W zasadzie pozostaje Vice i jego "Joasia". Owszem - wiem, że mniej popularne źródła podają, że urody była mizernej, myła się rzadko a przydomek "dziewica" jest nieco..... przesadzony.
              Ale, na litość Boską - Vice! Ja nie odpowiadam za Twoje preferencje!
    • kophalski Renesans 13.05.12, 13:20
      Nie martw się, ja jestem dobrej myśli.
      Kutz, Niesioł, oni myślą że są w tym wieku że mogą robić, mówić już wszystko. Ktoś popełnił kiedyś zgrabny wierszyk o szczekaniu na starość. Ale oni odchodzą
      Zobacz na młodzież, kto wygrywa ich serca? Ty widzisz co się dzieje od jakiegoś czasu? Od roku dwóch? Ile nowych incjatyw, blogów, portali patriotycznych? Tego jest masa. To renesans! To autentyczny oddolny ruch oczywiście ze swoimi błędami młodości, brakiem doświadczenia i swoją prawicową pociesznością. Ale jest to szczere i żaden mainstream tego nie przykryje. Czy jest coś po drugiej stronie oprócz KP. Nic tylko pędzone wydmuszki. Pamiętasz walenie w jak w bęben w PiS lata temu i te bębny teraz przycichają. Sprytne cwaniaczki już kalkulują czy nie zmienić koni. Nie będzie to PiS, ale trend jest jasny. To tylko kwestia czasu kiedy premier będzie zbyt dużym obciążeniem dla pieniądza. Już medialnie go nie ma - to znak. Oni już wiedzą jak zapisze się w historii. No właśnie co zostanie zapamiętane? Pzdr
      • leny20-4-7 Re: Renesans 13.05.12, 17:11
        mysle, że to piszesz do mnie.

        bardzo optymistyczny text. niech tak będzie jak opisałeś to róznicy na gorsze nie zaobserwujemy w kraju. wahadło to ma do siebie, że nie moze byc stale w przechyle, a partia władzy bez zadnej ideologii ulega szybszej entropii niz nawet najbardziej podzielona opozycja. pisałem o tym w 2010r tutaj do Doroty na jej pewne hipotezy co do przysżłosci.

        od tamtego momentu nic sie nei zmieniło...nawet pojawianie sie Ruchu BEzideowego Chama to nic wiecej jak próba zagarniecia do obozu władzy i frakcje konserwatysów spod marki Gowina i radykałów w/w człowieka ktorego uważam za chama*, kórym w przeciwnym wypadku byłoby tak duszno w jednym PO, że pękłoby szybciej. PO czyli...TUSK zyskao coś wiecej:
        a) ma czyste rece i moze swietoszkowato sie trwozyc na ORDYNARNE chamstwo "palikociąt" mowiac, a co ja moge? przeciez to inna, obca i wroga mi partia!
        b) Cham z Biłgoraja AUTOMATYCZNIE swymi chamstwami kieruje zas GRO niechęci, polemiki i energii opozycji na siebie...dajac przykrywę i oddech dla PRemiera...pół biedy aby REFORMOWAŁ...ale on woli CHARATAC W GAŁE i za nasze/publiczne pieniadze latac sobie samolotem do sopotu prawie co czwartek.
        c) Tusk moze tez grac role, która tutaj zagwarantował sobie zimny barbarzynca...czyli zatroskanego kolezki, który odżegnuje sie od waśni miedzy sprowokowanym Kaczynskim, a Chamem...sam umiejetnie ( to mu trzeba przyznac) wystawiajac tego pierwszego na muszkę drugiemu....ot podziął rul, narracji.

        pamietaj jednak, że polityk, kazdy, to facet o duzo grubszej skórze niz moja. na wiekszosc grubianstw i wycieczek osobistych zahartowana. to inna morlanosc, inne cele zyciowe...a Kaczynski to na pewno ani nie faszysta, ani bolszewik, ani kur*wa, ani chu. ani podpalacz ani hitelerowiec ale też i nie zbawca Polski.


        radzę przeczytac zanim wykasuje go admin. to ostatni mój tutejszy post pod jakimkolwiek z nicków. dziekuje za współną dyskusję, za wiedzę która od tylu lat tutaj zdobywałem. nie byłem idealny zatem przepraszam tych, których "czelendzowałem" za mocno albo nie byłem wysublimowany w słowie wystarczajaco. dziekuje w szczególnosci Przycinkowi za masę listów prywatnych, Damkonowi za wszystko!, Jaskowi i Vice Versie. Pozdrawiam wszystkich mniej lub bardziej mi życzliwych bliźnich**.

        leny aka njusacz.


        * profesor Bralczyk wyjąsnił już co to znaczy.
        **po namysle jednak bez hintu.
        • zimna-wodka Re: Renesans 13.05.12, 22:15
          To masz prezent na drogę - dla refleksji. Że nie wszystko wokół jest czarno-białe i oczywiste.

          www.youtube.com/watch?v=DbNWXiP78rQ
          • kophalski Re: Renesans 14.05.12, 01:36
            Zimna wódko, musisz być wyrozumiała. Chyba niepotrzebnie wdajesz się w rozróby. Wspaniale Cię rozumiem i sam się zastanawiam jak długo można wytrzymać okrakiem nad płotem. Polaryzacja poglądów niestety polega na tym że są tylko dwa bieguny. I sam zobacz jak sprawnie to działa. Mimo Twoich usilnych starań, bycia ten z boku, bycia obiektywnym, mechanizm społeczny czy jaki tam wie, spycha cię do plusa lub minusa. Dlatego niestety nasza "loża szyderców" ma krótki żywot. Mimo to bądź optymistą. To słowa Sokratesa że młodzież zeszła na psy i teraz czeka nas tylko katastrofa. Ale jakoś od tych paru tysięcy lat dalej ciągniemy. Serdecznie pozdrawiam i zimnej.
    • glupi_jasio Leny, Leny... 14.05.12, 00:01
      To Ty jeszcze nie zauważyłeś, że Niesiołowski przekroczył magiczną granicę 67 lat i jest już, z woli wysoko umocowanych kolegów partyjnych i ponadpartyjnych - balastem i emerytem?

      PO, po totalnym opanowaniu państwa - się oczyściła, element agresywny, w postaci ruchu poparcia tego-tam, ma się jak najlepiej, w roli "konstruktywnej opozycji" (walczącej z całej siły o sukcesy rządu Tuska), a emocjonalny, słabo zrównoważony i od dawne niepewny - Stefan, po Smoleńsku, Palikocie, i zrobieniu z siebie durnia dla dobra partii - po mordzie - Cyby - jest już bezużyteczny w PO.

      Stąd jego wściekłość. Nie przez prostest "S", nie przez Ewę Stankiewicz - jest wściekły, bo go koledzy emerytują - koledzy, których ukąsić nie może. Więc Stefan, swoją przyrodzoną agresję, odreagowuje tak, jak się nauczył, że należy. Tylko zapomniał o wajchowych...

      PO go surowo upomni i zmarginalizuje jeszcze silniej. Komu, w PO, jest jeszcze Stefan dziś potrzebny?

      • nsfast Re: Leny, Leny... 14.05.12, 00:56
        magiczną granicę 67 lat i jest już, z woli wysoko umocowanych kolegów partyjnych i ponadpartyjnych - balastem i emerytem?

        Sorry, ale to czysta demagogia. Podniesienie wieku emerytalnego było konieczne i kropka. I jeśli to forum rzeczywiście cechuje się wysokim poziomem merytorycznym, to nikt tej oczywistej oczywistości nie będzie podważał.
        • glupi_jasio Re: Leny, Leny... 14.05.12, 01:26
          nsfast napisał:

          > magiczną granicę 67 lat i jest już, z woli wysoko umocowanych kolegów partyjnyc
          > h i ponadpartyjnych - balastem i emerytem?
          >
          > Sorry, ale to czysta demagogia. Podniesienie wieku emerytalnego

          He, he, he smile))

          A ja tylko pisałem o odstawce zderzaka Tuska o nazwisku Niesiołowski. a tu taka czujność partyjna dała znać o sobie smile

          Staraj się bardziej....
          • nsfast Re: Leny, Leny... 14.05.12, 01:32
            Postaram się. Ty natomiast staraj się kojarzyć to, że zanim się skończy 67 lat, musowo trzeba mieć najpierw 65.
            • glupi_jasio Re: Leny, Leny... 14.05.12, 01:47
              nsfast napisał:

              > Postaram się. Ty natomiast staraj się kojarzyć to, że zanim się skończy 67 lat, musowo trzeba mieć najpierw 65.

              Kadencja Sejmu, jak również kreacja polityczna Palikota, trwa 4 lata.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka