przycinek.usa 01.05.26, 01:45 Podobno strasznie spadlo poparcie dla PiSu. Prawda to? PiS sie doigral. Mowilem, zeby nie popierali Orbana. Ciekawe co teraz PiS zrobi? Ciekawe czy oni w ogole widza dlaczego im spada. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kadzilak Re: slyszalem, ze PiSowi ubywa? 01.05.26, 06:49 przycinek.usa napisał: > Podobno strasznie spadlo poparcie dla PiSu. Prawda to? > PiS sie doigral. Mowilem, zeby nie popierali Orbana. Ciekawe co teraz PiS zrobi Przegibali sobie. Zle. Podobnie do "konsrewy" w USA. Efektem przepychania glupich rzeczy przez konserwatystow jest to, ze w sile rosnie ekstremalna lewica, a prawa strona slabnie i zanika centrum. Dlatego w USA, niedlugo bedziesz mial prezydenture Newsoma albo AOC. BTW, w Polsce mimo wszystko jest na razie zajebiscie. Mimo rzadow lewactwa. Przede wszystkim bezpiecznie. Chociaz upiornie drogo.... > Ciekawe czy oni w ogole widza dlaczego im spada. Starosc pewnie.... Odpowiedz Link
senioryta13 Re: lewactwo i 'konserwa' 01.05.26, 14:01 kadzilak napisał: > Przegibali sobie. Zle. Podobnie do "konsrewy" w USA. > ... a prawa strona slabnie i zanika centrum. Lewactwo samo powiesi sie na oszukanczym sznurku, sad przyznal, ze dystrykty malowane przez lewactwo, byly rasistowskie, niezgodne z konstytucja. Przez to zyskamy okolo 15 miesc na kapitolu. Do tego 15 'naszych' to zdrajcy, glosuja przewaznie z lewactwem. Nielatwo jest robic porzadki. Poza tym wzieli sie juz powaznie za oszustwa w Minnesocie, nastepna Kalifornia. Poza tym poczytaj o ActBlue i SPLC, kolejne lewackie oszustwa z ostatnich dni, POWAZNE. > ...w Polsce mimo wszystko jest na razie zajebiscie. Co brales pod uwage? Ile dni juz tam 'urzedujesz'? Ile placi sie obecnie za WC? Polska jest mala jak na takiego swiatowca jak Ty. Odpowiedz Link
dorota_333 Aż tak bardzo nie ubywa 01.05.26, 18:41 ...były ze dwa sondaże, gdzie PiS miał poniżej 20%, ale ostatnie sondaże już w okolicach 25%. Jak policzyć głosy obu stron, to niewielką przewagę miałyby PiS i obie Konfederacje, ale tu wchodzi d'Hondt, więc premia KO za pierwsze miejsce mogłaby przeważyć szalę na korzyść KO. Niemniej sytuacja jest rozwojowa, bo afera Zondacrypto dopiero zaczyna być rozpatrywana przez organy państwa i służby. Ale większego kolapsu przez to nie przewiduję. Wyborcy PiS i obu Konfederacji akceptują złodziejstwo. Odpowiedz Link
pepe49 wiarygodne dane 03.05.26, 16:04 Miejsce, w którym prezentuje swoje spostrzeżenia statystyk, pan Marcin Palade: www.youtube.com/@MarcinPaladeStatystycznie Jest godny polecenia, wydaje mi się, że nie kłamie. Jak dotąd jego przewidywania przeważnie się sprawdzały. Jest zdecydowanie biały, nie czerwony; z tego punktu widzenia odnosi się do PiS. * U. E. musi zostać zakończona. Wczesniej opłaca się i warto, żeby Polska z tego wyszła. Platforma? Pies. Dziecko. Odpowiedz Link
pepe49 2027. PiS+Konf.+Korona albo Pajac. 03.05.26, 18:27 Fragment wypowiedzi pana Paladego dla „DoRzeczy”: „ ... Od dłuższego czasu mówię i piszę, że żadna ze stron sporu w Polsce, przez co mam na myśli rządzących i opozycję, może nie dysponować po następnych wyborach solidną większością. Dziś nad progiem po stronie centrolewu są KO i Lewica, ale do 231 wciąż im brakuje 10–30 szabel. Tyle tylko że mają rezerwę w postaci PSL i PL2050. To jest w sumie ok. 5 proc. To – wbrew temu, jak powiedziałoby wielu – bardzo dużo. Bo obie formacje wrzucone w blok Tuska mogłyby dać mu z Lewicą mandat do rządzenia Polską po następnych wyborach. Po stronie opozycji mamy za to nie tylko wojnę między PiS, Konfederacją, Koroną, lecz także wewnętrzne spory w samym PiS czy Konfederacji. To nie służy perspektywie budowania większości po następnych wyborach, a co byłoby na dziś arytmetycznie możliwe. Wszyscy, włącznie z byłym premierem, deklarują chęć odsunięcia Donalda Tuska, jednocześnie robiąc wszystko, by ten władzę dalej utrzymał. Choroba dwubiegunowa polskiej prawicy? Nie po raz pierwszy w III RP. Do tego jeszcze możliwe wyjście Morawieckiego z PiS, które dzieliłoby głosy po prawej stronie, co przy konsolidacji centrolewu plus obowiązującym systemie d’Hondta w podziale mandatów, dawałoby tejże prawej stronie opozycyjne ławy na kolejne cztery lata. … W scenariusz dołączenia ewentualnej formacji Morawieckiego do koalicji po 2027 r. z premierem Tuskiem nie wierzę. Ale nie wykluczyłbym, że coś szerszego, co mogłoby zbudować się przed wyborami, a zwłaszcza po nich, a co obejmowałoby tych z obecnie rządzących i części PiS, mogłoby być nową Trzecią Drogą. Czyli na tyle istotnym liczebnie ciałem w nowym rozdaniu, bez którego ani Koalicja Obywatelska, niekoniecznie z Lewicą, ani PiS z Konfederacją nie byłyby w stanie rządzić ze stabilną większością. Wielu analityków mówi dziś, że po następnych wyborach będą sprawować władzę albo ci, albo ci. A ja rysuję możliwy scenariusz, że podziały mogą przebiegać wbrew dziś zarysowanej linii demarkacyjnej na obóz Tuska i obóz anty-Tuska. Zbyt dużo widziałem w polskich realiach po 1989 r., z zaangażowaniem czynników zewnętrznych w tworzenie większości, w tym z aktywnością ambasad Niemiec i USA w Warszawie, by taki właśnie scenariusz, w myśl zasady: suweren w wyborach sobie – metropolie opiekuńcze państwa polskiego sobie, z góry odrzucić. Co stanie się z PiS po wyjściu frakcji Morawieckiego? Które z ugrupowań obecnych na scenie politycznej może zagospodarować „masę upadłościową” po PiS? Mam na myśli elektorat Prawa i Sprawiedliwości. Konfederacja i Korona kibicują dalszym konfliktom w PiS. Szczególnie Korona, która mogłaby przejąć jeszcze 2–4 punkty procentowe dla siebie. Sama formacja Morawieckiego, gdyby taka powstała, mogłaby odciągnąć 3–4 p.p. z PiS, ale nie tylko. Są umiarkowani wyborcy w Polsce 2050, w Konfederacji to byli wyborcy Polski 2050, a nawet coraz bardziej oddaleni wyborcy z KO, którzy byliby skłonni zagłosować na coś nowego w centrum. W skrajnym wariancie podzielone PiS bez Morawieckiego to byłyby możliwe poziomy poparcia, które mogłyby wielu politykom tej partii, znacząco przyspieszyć bicie serca. W roku 2023 PiS wprowadził do Sejmu 194 posłów, a zejście poniżej 100-osobowej reprezentacji w roku 2027 to nie jest scenariusz nierealny. ... Morawiecki wychodząc z PiS, ale współpracując z nielewicową częścią obecnej koalicji, mógłby przyczynić się do przeciągnięcia liny na rzecz centroprawicowej większości po 2027 r. Ale to wymagałoby po prawej stronie, w tym w PiS, zrozumienia, że każde środowisko od PiS po Koronę ma swoją rolę do odegrania przez najbliższe półtora roku. W ramach rozsądnej rywalizacji. Swoje mogą zrobić środowisko Morawieckiego i Konfederacja po stronie bardziej liberalnej, co nie jest do osiągnięcia przez PiS, któremu pozostaje segment socjalno-konserwatywny. Podobnie jak Korona Brauna, która może ściągać antysystem nieskończenie z twardym prawicowym obliczem. Licytacja Konfederacji, Morawieckiego czy PiS w tym obszarze z Koroną skazana jest na niepowodzenie. Niby proste, ale – jak widać – dla liderów opozycyjnej centroprawicy nie. Może zmądrzeją. dorzeczy.pl/opinie/880537/palade-moze-liderzy-opozycyjnej-centroprawicy-zmadrzeja.html * U. E. musi zostać zakończona. Wczesniej opłaca się i warto, żeby Polska z tego wyszła. Platforma? Pies. Dziecko. Odpowiedz Link
dorota_333 Re: 2027. PiS+Konf.+Korona albo Pajac. 03.05.26, 19:01 "Do Rzeczy" właśnie brawurowo zadebiutowało na giełdzie. Tak tylko zauważyłam. stooq.pl/q/?s=drz&c=3d&t=l&a=lg&b=0 Odpowiedz Link
zimna-wodka Re: 2027. PiS+Konf.+Korona albo Pajac. 03.05.26, 22:34 dorota_333 napisała: > "Do Rzeczy" właśnie brawurowo zadebiutowało na giełdzie. Tak tylko zauważyłam. > > stooq.pl/q/?s=drz&c=3d&t=l&a=lg&b=0 Zjazd o blisko 50% w ciągu trzech dni od debiutu to jest coś. Choć faktem jest, że inwestując np. 1000 zł można machać kursem jak pies ogonem. Taki już urok NC. Odpowiedz Link
dorota_333 Re: 2027. PiS+Konf.+Korona albo Pajac. 04.05.26, 12:41 No, z tym machaniem to tak niezupełnie. Do góry zamachać byłoby trudniej: widać, że jest spory nawis podażowy w okolicach ceny debiutu. Do wykreowania innego trendu niż spadkowy potrzeba byłoby dużo więcej pieniędzy i to sie nie zdarzy. Sprawdziłam tak z ciekawości: spółka akcyjna startowała z 810 tysiącami akcji powstałymi w wyniku przekształcenia ze spółki z o.o. Czyli z wartości bilansowej podzielonej przez 810 tysięcy. Czyli pewnie niewiele więcej od nominału wynoszącego 10 groszy. Kolejne emisje publiczne były po 49-57zł (plus jedna prywatna), łącznie 100 tysięcy akcji. No to masz wyobrażenie, jaka podaż wisi. Kto kupował na takich warunkach? Pewnie dawni inwestorzy, żeby ustalić cenę debiutu na ok. 50zł i zbyć ile się da. Tera bedzie sunąć po dnie z obrotem 1000 akcji. Klasyka. Odpowiedz Link
zimna-wodka Re: slyszalem, ze PiSowi ubywa? 04.05.26, 12:32 przycinek.usa napisał: > Podobno strasznie spadlo poparcie dla PiSu. Prawda to? > PiS sie doigral. Mowilem, zeby nie popierali Orbana. Ciekawe co teraz PiS zrobi > ? > Ciekawe czy oni w ogole widza dlaczego im spada. Pewnie wiedzą. Po ostatnich "osiągnięciach" poparcie powyżej 20% to i tak sukces. Niemalże cud. Odpowiedz Link
dorota_333 Re: slyszalem, ze PiSowi ubywa? 04.05.26, 12:44 Nie brałabym tego w kategoriach cudu. Te 20-25% należy się Pisowi jak psu micha. To jest ten elektorat starszy kościółkowy i on się wykrusza powoli. Konserwa młoda dawno już w obu Konfederacjach i oni bardzo kościółkowi nie są (moze Braun bardziej). Właściwie to jest poparcie dla politycznej działalności kościoła katolickiego w Polsce. Odpowiedz Link