Dodaj do ulubionych

GUS: Inflacja w lutym wyniosła 3,6 proc.

14.03.05, 17:15
GUS: Inflacja w lutym wyniosła 3,6 proc.
Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w lutym wzrosły o 3,6 proc. w stosunku do
lutego 2004 roku, a w porównaniu ze styczniem 2005 roku ceny spadły o 0,1
proc. - podał w poniedziałek Główny Urząd Statystyczny. Prognozy rynkowe
inflacji w lutym zawierały się w przedziale 3,8-4,1 proc. ze średnią 4,0 proc.
dalej
GUS skorygował też styczniową inflację po zmianie wag na 3,7 proc. z 4,0
proc. podawanych miesiąc temu.
Ceny żywności i napojów bezalkoholowych wzrosły o 5,9 proc. w stosunku do
lutego 2004 roku i spadły o 0,3 proc. w stosunku do stycznia tego roku. Ceny
napojów alkoholowych i wyrobów tytoniowych wzrosły o 2,2 proc. w porównaniu z
analogicznym okresem 2004 roku, a wobec stycznia 2005 roku wzrosły o 0,1 proc.
Opłaty związane z mieszkaniem wzrosły w lutym o 4,5 proc. w stosunku do
lutego 2004 roku i wzrosły o 0,1 proc. w porównaniu ze styczniem 2005 roku.
Ceny paliw do prywatnych środków transportu wzrosły o 10,2 proc. wobec lutego
2004 roku i wrosły o 1,2 proc. w stosunku do stycznia 2005 roku.
Poniżej poszczególne składniki wskaźnika inflacji w lutym 2005 roku w
porównaniu ze styczniem 2005 roku, wraz ze skorygowanymi wagami stosowanymi
przez GUS przy wyliczaniu inflacji:
(PAP)
Obserwuj wątek
    • bush_w_wodzie buchacha... obfite zbiory w lutym... 14.03.05, 18:59
      wlasnie wzeszla nowa gwiazda na firmamencie polskiej sztuki wrozbiarstwa i
      apologetyki:

      -------------
      Zaskakujący spadek inflacji do 3,6 proc.

      Patrycja Maciejewicz 14-03-2005 , ostatnia aktualizacja 14-03-2005 18:16

      W lutym inflacja spadła o 0,1 proc. i wyniosła tylko 3,6 proc., czyli na granicy
      celu jaki wyznaczyła sobie Rada Polityki Pieniężnej. Zdaniem analityków nie ma
      ona innego wyboru, jak tylko zacząć ciąć stopy procentowe

      Większość ekonomistów spodziewała się, że wskaźnik cen był w lutym na tym samym
      poziomie co w styczniu.

      - To ewenement. Pierwszy raz od przynajmniej pięciu lat w lutym ceny spadają. To
      zapewne efekt obfitych zbiorów w ubiegłym roku - komentuje Bożena Radzewicz-Bąk,
      ekonomistka Banku Handlowego.
      ------------------
      i jeszcze to:

      - Złotemu zawdzięczmy, że skutki wzrostu cen ropy naftowej do rekordowych
      poziomów na światowych rynkach nie są dla nas bolesne - podkreśla ekonomistka
      Banku Handlowego

      [porownaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=20988779&a=21628678 ]
      • robisc Re: buchacha... obfite zbiory w lutym... 14.03.05, 19:05
        Bush, a czytales moja analize porownawcza dotyczacego raportu BPH-u?

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=21582776&a=21608662
        Wiedzialem,ze ekonomia nie jest nauka scisla, ale nie zdawalem sobie sprawy, ze
        az do tego stopnia.

        Ekonomisci bankowi musza odejsc!
        • bush_w_wodzie Re: buchacha... obfite zbiory w lutym... 14.03.05, 19:16
          robisc napisał:

          > Bush, a czytales moja analize porownawcza dotyczacego raportu BPH-u?

          tak. niezle ich wypunktowales.

          > Wiedzialem,ze ekonomia nie jest nauka scisla, ale nie zdawalem sobie
          > sprawy, ze az do tego stopnia.

          nie wiem jak to sie dzieje ale w usa czy eu prognozy sie jakby nieco lepiej
          sprawdzaly

          >
          > Ekonomisci bankowi musza odejsc!
          >


          taaaa jest. krowy pasac i pilnowac zeby zboze zanadto nie obrodzilo

    • robisc wejdzcie na Palladie 14.03.05, 19:08
      mamy tompniecie na zlotym; ciekawe dlaczego? czyzby spekulanci wyczuli pismo
      nosem? podejrzewam, ze wcale nie mysla o zbiorach w lutym.
      • doradca1 Pożyjemy, zobaczymy 14.03.05, 19:14
        Złotym tąpnęło już w czwartek w poprzednim tygodniu. Dzisiaj tąpneła giełda
        akcji. Nic nie dzieje się bez przyczyny.
        • robisc Re: Pożyjemy, zobaczymy 14.03.05, 19:35
          doradca1 napisał:

          > Złotym tąpnęło już w czwartek w poprzednim tygodniu. Dzisiaj tąpneła giełda
          > akcji. Nic nie dzieje się bez przyczyny.

          dobra, dobra...moze byc i tapniecie smile;
      • bush_w_wodzie Re: wejdzcie na Palladie 14.03.05, 19:20
        wariant optymistyczny: beda duze obnizki stop. dzis - dosyc nietypowo - zloty
        spadal takze poznym popludniem

        wariant pesymistyczny: sad arbitrazowy zasadzi eureko kilka miliardow usd
        odszkodowania (dzisiaj jansen sie odgrazal)

        wariant z hororu: abw zaaresztuje pol rzadu i prezydenta a w odwecie wsi
        zaaresztuje reszte. na wolnosci zostana tylko jaruga i sroda
        • doradca1 Re: wejdzcie na Palladie 14.03.05, 19:27
          bush_w_wodzie napisał:

          > wariant optymistyczny: beda duze obnizki stop. dzis - dosyc nietypowo - zloty
          > spadal takze poznym popludniem
          >
          > wariant pesymistyczny: sad arbitrazowy zasadzi eureko kilka miliardow usd
          > odszkodowania (dzisiaj jansen sie odgrazal)
          >
          > wariant z hororu: abw zaaresztuje pol rzadu i prezydenta a w odwecie wsi
          > zaaresztuje reszte. na wolnosci zostana tylko jaruga i sroda

          wariant "wenezuelsko-operomydlany": Parlament na wygnaniu powołuje specjalną
          komisję śledczą ds. wyjasnienia wariantu optymistycznego, pesymistycznego i
          wariantu z hororu

          wariant "grenlandzki": Pingiwny żądają od podziemnego parlamentu powołania
          komisji śledczej ds. wyjaśnienia wariantu "wenezuelsko-operomydlanego".
    • doradca1 GUS: Inflacja w lutym wyniosła 3,6 proc./OPINIE 14.03.05, 19:21
      David Lubin, analityk HSBC w Londynie:
      "To są niesamowite dane. Pokazują, że mocny złoty i brak znaczącego wzrostu
      akcji kredytowej jak i płac w Polsce stwarzają warunki, które bardzo sprzyjają
      dezinflacji. Ryzyko polega teraz na tym, że inflacja do końca roku spadnie
      poniżej 1,5 procent, czyli poniżej dolnej granicy celu inflacyjnego banku
      centralnego. Myślę, że w tym miesiącu RPP obniży stopy procentowe o 50 punktów
      bazowych."

      Arkadiusz Krześniak, główny ekonomista Deutsche Bank Polska:
      "Inflacja była bardzo niska, tym bardziej, że GUS zrewidował dane za styczeń.
      Powodem spadku jest słaby popyt wewnętrzny oraz umocnienie się złotego, a
      rewizja spowodowana jest głębszymi zmianami w koszyku inflacyjnym.
      Tak niska inflacja w styczniu i lutym powoduje rewizję w dół projekcji
      inflacyjnej NBP i daje zielone światło RPP do obniżki stóp procentowych.
      Obniżka już w marcu staje się bardziej prawdopodobna, a 50 punktów wydaje się
      uzasadnione. Naszym zdaniem, należy oczekiwać w tym roku łącznej obniżki stóp o
      co najmniej 125 punktów."

      Jacek Kotłowski, ekonomista BRE Banku:
      "Inflacja znalazła się już niemal w celu inflacyjnym, więc jest niemal pewne,
      że Rada Polityki Pieniężnej obetnie w marcu stopy procentowe o 50 punktów
      bazowych. W danych widać kontynuację zjawisk ze stycznia, czyli głównie
      obniżenia dynamiki cen żywności. Bardzo bezpośredni na ceny był też wpływ
      mocnego złotego. Za to ciągle nie widać efektu podwyżki podatku akcyzowego na
      ceny, co może się ujawnić w kolejnych miesiącach. W marcu inflacja będzie na
      poziomie zbliżonym do lutowej, a w kwietniu nastąpi silny jej spadek, głównie z
      powodu efektu bazy."

      Piotr Bielski, ekonomista BZ WBK:
      "Przyczynami tak niskiej inflacji są efekt bazy - ceny szybko zaczęły rosnąć
      przed akcesją do UE, wpływ silnego złotego i żywność, która w styczniu mocno
      pomogła spadkowi inflacji i może także jej pomagać w najbliższych miesiącach. W
      czerwcu inflacja może spaść poniżej 2 procent. Po tych danych jest bardzo
      prawdopodobne, że RPP obniży w marcu stopy o co najmniej 50 punktów bazowych.
      Dalsze obniżki będą zależały od przyszłych danych makro, jak i tempa umacniania
      się złotego. W tym roku spodziewałbym się, że Rada obniży stopy łącznie o co
      najmniej 100 punktów."

      Lars Christensen, ekonomista Danske Banku:
      "Trudno sobie wyobrazić, by przy tak silnym spadku inflacji bank centralny nie
      zdecydował się na szybką obniżkę stóp procentowych. Dlatego oczekuję cięcia o
      50 punktów bazowych już w marcu. W perspektywie 12 miesięcy spodziewam się
      obniżki stóp w sumie o 125 punktów. Te dane są pozytywne dla rynku obligacji i
      neutralne dla złotego. Jednak warto zauważyć, że nastroje na rynkach się
      pogorszyły z powodu wzrostu rentowności amerykańskiego długu. To może
      powstrzymać większą zwyżkę cen obligacji."

      źródło: Reuter Serwis Polski
    • robisc mysli nieuczesane 14.03.05, 19:47
      jak pani Halina; co oni jeszcze probuja udowodnic?

      14/03/05 17:01
      RPP: Oczekiwania rynku mogą być przerysowane?

      W opinii Haliny Wasilewskiej-Trenkner, która odniosła się do opublikowanych
      dzisiaj danych o inflacji za luty, która wyniosła 3,6 proc. r/r, obniżki stóp
      procentowych będą, jednak nie tak duże, jak może tego oczekiwać rynek. Jej
      zdaniem Rada będzie zwracać także uwagę na niepewność polityczną przed
      zbliżającymi się wyborami, a także szanse na to, czy reformy finansów
      publicznych będą kontynuowane przez nowy rząd.

      (MR)
      • bush_w_wodzie nie mam pojecia 14.03.05, 19:55
        stopy nbp powinny wyprzedzac sytuacje o jakies 2 kwartaly. to znaczy powinno sie
        rozmyslac o obecnych stopach minus inflacja za pol roku. ten parametr decyduje o
        apetycie na kredyt krotkoterminowy. nbp pomylil sie w ocenie tego parametru o
        3%. tyle jest mniej wiecej miejsca na obnizke stop o ile nie planujemy znowu
        jakichs niezwyklych wydarzen (powodz? susza? stonka? lepper?)

        oni (nbp rpp) doprowadzaja mnie do rozpaczy. albo argumentacja rozmija sie z
        rzeczywistymi celami albo to sa ludzie bardzo niekompetentni. ale to juz druga
        kadencja... i jest to samo. wiec raczej to _nas_ maja za idiotow. zreszta - co
        im kto zrobi?
        • robisc Re: nie mam pojecia 14.03.05, 20:00
          bush_w_wodzie napisał:

          > stopy nbp powinny wyprzedzac sytuacje o jakies 2 kwartaly. to znaczy powinno si
          > e
          > rozmyslac o obecnych stopach minus inflacja za pol roku. ten parametr decyduje
          > o
          > apetycie na kredyt krotkoterminowy. nbp pomylil sie w ocenie tego parametru o
          > 3%. tyle jest mniej wiecej miejsca na obnizke stop o ile nie planujemy znowu
          > jakichs niezwyklych wydarzen (powodz? susza? stonka? lepper?)
          >
          > oni (nbp rpp) doprowadzaja mnie do rozpaczy. albo argumentacja rozmija sie z
          > rzeczywistymi celami albo to sa ludzie bardzo niekompetentni. ale to juz druga
          > kadencja... i jest to samo. wiec raczej to _nas_ maja za idiotow. zreszta - co
          > im kto zrobi?

          Sasiadow z poludnia traktuja pewnie jak kupe nieukow, na ktorych nie warto
          zwracac uwagi.
        • doradca1 Leciutko przyczepię się 14.03.05, 21:47
          Gdyby NBP pomylił sie o 3 % to taką pomyłkę można uznać za błąd statystyczny.
          Jednak jeśli pomylil się o 3 punkty procentowe to znaczy, że o prognozowaniu
          mają mgliste pojęcie.
    • bush_w_wodzie `nbp kieruje sie przyszla inflacja' 15.03.05, 17:49
      Balcerowicz: RPP kieruje się przyszłą inflacją

      d, PAP 15-03-2005 , ostatnia aktualizacja 15-03-2005 16:04

      Rada Polityki Pieniężnej podejmuje decyzje o stopach procentowych w oparciu o
      przyszłą inflację - powtórzył Leszek Balcerowicz, prezes Narodowego Banku Polskiego.

      Ostatnia projekcja inflacyjna NBP pokazuje, że inflacja ukształtuje się w
      okolicach środka celu inflacyjnego 2,5 proc. pod koniec tego roku. Niektórzy
      członkowie Rady nie wykluczają, że inflacja spadnie do tego poziomu pod koniec I
      półrocza.
      • bush_w_wodzie chcialem skomentowac te smieszna wypowiedz 15.03.05, 17:50
        ale trafilem na gotowca:

        PRZYSZŁĄ INFLACJĄ? HAHAHAHAHAHAHA smile)))))
        Przeczytaj komentowany artykuł »
        Autor: Gość: Incommunicado IP: *.internetdsl.tpnet.pl
        Data: 15.03.2005 17:41

        + dodaj do ulubionych wątków

        skasujcie post

        + odpowiedz cytując + odpowiedz
        Panie Balcerowicz - prognoza przyszłej inflacji, A PRZYSZŁA INFLACJA to są 2
        różne sprawy! RPP kieruje się PROGNOZAMI przyszłej inflacji, made by NBP,
        prawda? Nawiasem mówiąc, to główny ekonomista NBP powinien za te prognozy
        trafić na kasjera do Banku Spółdzielczego, a teoretyczny model ekonometryczny,
        który posłużył do prognozy powinien natychmiast zostać użyty jako papier
        toaletowy !!!
        Gdzie jest ponad 6% inflacja w I kw. 2005 wg prognoz NBP z 2004? Raz pomylić
        się można...ale to już 4 POMYŁKA POD RZĄD I TO ZAWSZE Z ZAWYŻENIEM
        PROGNOZOWANEJ INFLACJI!!!
        Do cholery jasnej - kto przy 20% bezrobociu będzie robił nacisk na płace (jeden
        z estymatorów owego niesławnego 6%) - podpowiadam "specom" z NBP: problem
        bezrobocia zacznie się "rozwiązywać" sam wskutek zmian demograficznych ok. 2012
        r. - wyż odejdzie na emeryturę a niż przyjdzie do pracy - DOPIERO WTEDY MOŻE
        NASTĄPIĆ WZROST NACISKU NA PŁACOWE KOSZTY PRACY!!!
        I jeszcze jedno - pewnie "spece" z NBP czytali "Bussiness Cycles" Schumpetera,
        ale nadal są pod wpływem kretyńskiego poglądu, dominującego w polskiej szkole
        ekonomicznej, że cykle gospodarcze nie istnieją i nie ma nic takiego jak cykl
        Kondratiewa, a teraz nie mamy ZIMY KONDRATIEWA.
        Polecam powrót do tej lektury także Panom z RPP, by przypomnieć sobie, że w
        czasie zimy Kondratiewa mamy długofalowy kierunek na usuwanie długu z systemu
        gospodarczego a zagrożenie DEFLACJĄ staje się stopniowo większe niż INFLACJĄ!!!
        Poczytajcie chlopcy z RPP choćby co nieco z prac Bena Bernankego, nr 2 w FED po
        Greenspanie....
        Sam ten "nieoczekiwany" (a co to za nieoczekiwany po 28% umocnieniu złotego?
        Ignoranci to czy ekonomiści??) spadek inflacji jest wskazówką, że siły
        deflacyjne w gospodarce mają się coraz lepiej...
        Gratulacje i oby tak dalej... RYWALIZACJA O PUCHAR PRZECHODNI GŁÓWNEGO
        DEFLACJONISTY III RP ZNÓW ZACZĘTA - PRZYPOMNIJMY, ŻE PIERWSZYM LAUREATEM TEJ
        NAGRODY BYŁ MAREK "Klapki na oczach" DĄBROWSKI Z POPRZEDNIEGO SKŁADU RPP...
        • robisc jakbym czytal Przecinka 15.03.05, 18:37
          Bush spojrz do tego watku

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=21665522
    • robisc a zloty traci dalej 15.03.05, 19:03
      www.palladia.pl/
      • przycinek.usa ta informacja ma zupelnie inny wydzwiek tu: 15.03.05, 20:42
        To dosyc istotne, bo np. ja nie interesuje sie szczegolowo obecnymi danymi z
        Polski, wiec taki tekst jest dla mnie duzo czytelniejszy:


        Zaskoczeni przez inflację
        15.03.2005 09:18

        Inflacja wyniosła w lutym zaledwie 3,6%. Analitycy ankietowani przez PARKIET
        spodziewali się wzrostu o 4% - taka była średnia prognoz. Takiej inflacji
        spodziewali się również minister finansów Mirosław Gronicki i wicepremier Jerzy
        Hausner. Skąd niespodzianka?

        GUS przeliczył dane według nowego koszyka konsumpcji, który obowiązuje w
        bieżącym roku. Na pozór zmiany są nieduże. Jednak ponieważ próba gospodarstw
        domowych, na podstawie której stworzono korzyszk, znacznie różni się od
        ubiegłorocznej, struktura spożycia jest inna niż przed rokiem.

        Pierwotnie GUS informował, że w styczniu 12-miesięczny wskaźnik inflacji był na
        poziomie 4%. Analitycy liczyli się z tym, że po rewizji mógł być nieco niższy.
        Wskazywały na to dane opublikowane przed kilkoma tygodniami przez Eurostat -
        unijne biuro statystyczne. Eurostat posługuje się nieco innym koszykiem niż
        GUS, ale podał od razu ostateczne dane. Według niego, roczna inflacja wyniosła
        w styczniu 3,8% w porównaniu z 4,4% miesiąc wcześniej. Nawet ci ekonomiści,
        którzy wzięli pod uwagę tendencję zasygnalizowaną przez Eurostat, nie
        przewidzieli jednak, że polski urząd statystyczny zrewiduje dane w dół aż o 0,3
        pkt proc.

        W lutym mieliśmy do czynienia z deflacją. Ceny spadły o 0,1%, a roczny wskaźnik
        zmniejszył się o kolejną dziesiątą część punktu procentowego do 3,6%. W
        minionym miesiącu spadły ceny żywności (o 0,4 pkt proc.), odzieży i obuwia (o
        3,3 pkt) oraz transportu (o 1 pkt).

        Jaka będzie inflacja do końca roku? - Dotychczas przewidywaliśmy, że w grudniu
        inflacja będzie nieco poniżej 2%. Teraz uważamy, że będzie to 1,5% - powiedział
        Maciej Reluga, główny ekonomista Banku Zachodniego WBK.

        Kolejna niespodzianka inflacyjna powoduje, że zwiększa się prawdopodobieństwo,
        że Rada Polityki Pieniężnej już w marcu dokona pierwszej obniżki stóp
        procentowych. Zdaniem Relugi, wyniesie ona 50 punktów bazowych. Zgadza się z
        nim Wojciech Kuryłek z Kredyt Banku: - Faktycznie, w marcu niemal na pewno RPP
        obniży stopy o 50 punktów. Ale takiego samego cięcia spodziewam się w kwietniu,
        a nie wykluczam, że i w maju będziemy mieli obniżkę. Wtedy Rada będzie
        dysponować kolejną projekcją inflacyjną. Będzie ona pokazywać bardzo niską
        inflację - dodał.

        Łukasz Wilkowicz

        (Parkiet)

        biznes.interia.pl/news?inf=602432
        • robisc a Balcerowicz dalej swoje 16.03.05, 00:06
          www.pb.pl/content.aspx?sid=7355&guid=2140E8E2-BF53-4BBD-A0C1-98E8995AE0B3
          • przycinek.usa jedno zdanie mnie uderzylo: 18.03.05, 04:00
            "Nie mamy rewizji prognoz wzrostu gospodarczego, a wcześniejsze prognozy mówiły
            o wzroście 4-5 proc. w perspektywie dwóch lat. To zależy też od czynników
            zewnętrznych, gdyż każda dodatkowa podwyżka cen ropy jest jak dodatkowy podatek
            i to jest jeden z czynników niepewności" - powiedział Balcerowicz"


            To jest bardzo wazne, poniewaz jest to dowod na to, ze Balcerowicz doskonale
            rozumie wplyw ceny ropy naftowej na rynek i podaz pieniadza ogolem.

            To zas oznacza, ze dawne komunikaty RPP o "koniecznosci podwyzki stopy, ze
            wzgledu na mozliwosc wzrostu ceny ropy" - byly po prostu skandalem nastawionym
            na glupote analitykow i rynkowa sklonnosc przyjmowania dowolnych bredni.

            Co za skur....%$.

            Oni utrzymuja wysokie stopy starajac sie uzasadnic to za kazdym razem, ale te
            uzasadnienia nie trzymaja sie, kupy zwlaszcza, ze trwa to juz minimum 10 lat.
            I zaczyna sie ta mantra powtarzac po raz N-ty.



            "Polityka pieniężna będzie podporządkowana realizacji zasadniczego celu, jakim
            jest niska inflacja" - dodał Balcerowicz.

      • robisc analiza Kuczynskiego 16.03.05, 21:52
        www.money.pl/pieniadze/komentarze/20050316/91164/
    • robisc ile spadnie zloty? 18.03.05, 00:09
      ktos odwazy sie obstawic?

      17/03/05 15:35
      Eksperci: EUR/PLN nie będzie wyżej niz 4,20 zł (średnia)

      Zdaniem ankietowanych przez agencję Reutera ekonomistów deprecjacja naszej
      waluty moze być jeszcze kontynuowana, jednak ze średniej prognoz wynika, że kurs
      EUR/PLN nie powinien przekroczyć poziomu 4,20. Rentowność obligacji 5-letnich
      nie powinna natomiast przekroczyć poziomu 5,90 proc.

      (MR)
      • bush_w_wodzie uwazam ze 4.4 zl za euro jest granica 18.03.05, 00:18
        w city banku chyba sadza ze faktycznie spadnie...

        no i zisci sie marzenie komentatora o nadwyzkach ca... przy jednoczesnie
        slabnacym zlotym co go pewnie troche zaskoczy

        ----
        Warszawską giełda była w czwartek pod wrażeniem wieści z Banku Handlowego.
        Wprawił on wszystkich w osłupienie, chcąc przeznaczyć na dywidendę nie tylko
        prawie cały ubiegłoroczny zysk, a także ten z lat ubiegłych. W sumie 1,6 mld zł!
        To rekord w historii giełdy i równowartość ponad połowy dywidend wypłaconych w
        ub.r. przez wszystkie giełdowe spółki.

        Z hojności Handlowego skorzysta zwłaszcza jeden akcjonariusz - amerykański
        Citibank, właściciel 91 proc. wszystkich akcji. To do jego kieszeni trafi bowiem
        prawie cała kwota.

        Policzyliśmy: dzięki wypłacanym przez Handlowy corocznym dywidendom Amerykanie
        odzyskali już blisko dwie trzecie zainwestowanych w Polsce pięć lat temu pieniędzy.
        • robisc Re: uwazam ze 4.4 zl za euro jest granica 18.03.05, 00:26
          bush_w_wodzie napisał:


          > Policzyliśmy: dzięki wypłacanym przez Handlowy corocznym dywidendom Amerykanie
          > odzyskali już blisko dwie trzecie zainwestowanych w Polsce pięć lat temu pienię
          > dzy.

          To sie nazywa interes. A pamietasza, kto zablokowal fuzje BH i BRE, dzieki czemu
          mogl powstac najsilniejszy bank korporacyjny w Polsce?
          • bush_w_wodzie kto? 18.03.05, 00:33
            moge zaryzykowac tylko pierwsza litere. ktos na b?

            interes i klasa. pytanie czy zamierzaja go juz zwijac?
            • robisc Re: kto? 18.03.05, 00:44
              bush_w_wodzie napisał:

              > moge zaryzykowac tylko pierwsza litere. ktos na b?

              Eee...myslalem ze pamietasz. Fuzje zablokowal Jamrozy, ktory dostal akcje BH od
              SP w celu dofiansowania PZU, ktore nie spelnialo rygorow KNU. To bylo najwieksze
              swinstwo w historii polskiej bankowosci. Dzis z dawnego BH nie zostalo juz nic
              (100-letnia tradycja sic!), a Citi wyciska ile sie da. A i BRE prawdopodbnie
              jest na sprzedaz.

              www.wprost.pl/ar/?O=5201
              • bush_w_wodzie Re: kto? 18.03.05, 00:56
                tja. tyle tych milardowych przekretow ze kto by to wszystko spamietal?

                coz. trzeba przyznac ze rzady aws stanowia dla polskiej bankowosci rownowaznik
                najazdu hunow
                • robisc o prosze Jamrozy na zawolanie 18.03.05, 07:27
                  Tajne telefony Jamrożego


                  W notatniku Władysława Jamrożego znajdują się numery telefonów do firmy Warren
                  Trustees Group z wyspy Jersey, która według ustaleń "Rzeczpospolitej" zarządza
                  nielegalnie zgromadzonym majątkiem byłego prezesa PZU SA.

                  O firmie Warren Trustees pisała "Rzeczpospolita", m.in. "Tajne konta szefów PZU"
                  (13 października 2003) i "Wielkie pranie na wyspie Jersey" (7 września 2004 r.).
                  Z dokumentów, do których dotarł dziennik, wynikało, że od połowy lat 90. Jamroży
                  nielegalnie transferował pieniądze na konta firmy i funduszy powierniczych.
                  Pieniędzmi zarządzali dyrektorzy z Warren Trustees Group.

                  Jamroży zarzucał "Rz" kłamstwo i twierdził, że nie miał z nimi nic wspólnego.
                  Wczoraj "Rz" udało się dotrzeć do zapisków byłego szefa PZU SA, które sporządzał
                  przed swoim aresztowaniem wiosną 2002 r., a więc ponad rok przed pierwszą
                  publikacją gazety.

                  W spisie numerów telefonów "Rz" odkryła m.in. numer +44 (0) 15-34- 731-666. To
                  numer do biura firmy Warren Trustees, które mieści się w niewielkiej kamienicy w
                  St. Helier na wyspie Jersey. Numer widnieje m.in. na papierze firmowym, na
                  którym drukowane są oficjalne dokumenty, do których dotarła "Rz". W notesie
                  znajduje się także m.in. nazwisko Jackson. Chodzi najprawdopodobniej o Paula
                  Jacksona, jednego z dyrektorów tej firmy.

                  info.onet.pl/1069863,11,item.html
        • przycinek.usa to bardzo przejrzyste. 18.03.05, 04:19
          Zaraz, ile oni placili? 72 zlote za akcje?
          To bylo chyba jedyne uczciwe przejecie w Polsce. O ile pamietam.
          A teraz to 1.6 miliarda przeplynie przez rynek. To bedzie cyrk.
          • robisc Re: to bardzo przejrzyste. 18.03.05, 07:16
            przycinek.usa napisał:

            > To bylo chyba jedyne uczciwe przejecie w Polsce.

            Gowno prawda. To byl jeden z najwiekszych przekretow. Sprzdazaz BH Citi i PEKAO
            SA Unicredito to afery rownie duze (i pewnie z rownie duze lapowki) co afera PZU.
            • przycinek.usa Re: to bardzo przejrzyste. 23.03.05, 21:37
              To zalezy z ktorej strony patrzec. Patrzac od strony rynku, cena jaka zaplacili
              WSZYSTKIM byla uczciwa. W innych prywatyzacjach Skarbowi Panstwa placono 2x
              wiecej jak innym.

              • robisc Re: to bardzo przejrzyste. 23.03.05, 21:45
                przycinek.usa napisał:

                > WSZYSTKIM byla uczciwa. W innych prywatyzacjach Skarbowi Panstwa placono 2x
                > wiecej jak innym.

                Gdyby pozwolono na fuzje BH z BRE, to dzis przez prywatyzacje na gieldzie SP
                wzialby cene kilkakrotnie wieksza; tak naprawde panstwo sprzedalo najlepsza
                marke bankowa na polskim rynku, ktora Citi po prostu zniszczyl; teraz Citi robi
                z Handlowego wydmuszke - nie zdziwilbym sie, gdyby chcieli to teraz opchnac, bo
                renome w Polsce maja fatalna; u nas nie mowi sie inaczej jak Shitibank.
    • robisc sa analitycy ktorzy przewiduja obnizke o 200 pkt 21.03.05, 19:59
      Az mi sie wierzyc nie chce.

      18/03/05 15:45
      Stopy spadną (napewno) o 50 p.b. w marcu

      Zdaniem ankietowanych przez agencję Reutersa ekonomistów w marcu stopy
      procentowe powinny spaść o 50 p.b. (spodziewa się tego 12 z 18 analityków, 16 z
      nich oczekuje obniżki w marcu). Z kolei jeżeli chodzi o cały rok to "rozrzut"
      jest spory - od 50 do 200 p.b.

      (MR)
      • robisc o to pewnie jeden z tych od 200 pkt 21.03.05, 20:03
        specjalistow od opnizek nagle sie namnozylo

        www.money.pl/tt/91136/1/
    • robisc dynamika PPI tez szybko spada 21.03.05, 20:11
      2005.03.17 16:40
      Ceny produkcji wyższe o 3,4 proc.

      Ceny produkcji przemysłowej w lutym 2005 roku wzrosły o 3,4 proc. w stosunku do
      lutego 2004 roku, po wzroście o 4,5 proc. rdr w styczniu 2005 roku. W porównaniu
      do stycznia 2005 ceny spadły o 0,3 proc. - podał w czwartek Główny Urząd
      Statystyczny.

      Rynek oczekiwał, że ceny produkcji wzrosły w lutym o 3,73 proc. rdr, a przedział
      prognoz wynosił 3,3-4,2 proc.

      Ceny w górnictwie i kopalnictwie wzrosły o 9,8 proc. w porównaniu do lutego
      2004, a wobec stycznia 2005 roku spadły o 0,4 proc.

      Ceny w przemyśle przetwórczym wzrosły o 2,8 proc. w ujęciu rocznym, a wobec
      stycznia 2005 roku spadły o 0,4 proc.

      Ceny wytwarzania i zaopatrywania w energię elektryczną, gaz i wodę wzrosły o 2,8
      proc. w stosunku do lutego 2004 roku, natomiast wobec stycznia 2005 roku wzrosły
      o 0,1 proc.
    • robisc no i skonczylo sie latwe opychanie obligacji 23.03.05, 18:58
      23/03/05 13:28
      Wyniki aukcji zamiany obligacji

      Przed kilkoma minutami poinformowano, że na aukcji zamiany obligacji sprzedano
      papiery OK0407 za 30,6 mln, PS0310 za 44,22 mln zł i WZ0911 za 774,4 mln zł.
      Łącznie do wzięcia było jednak o wiele więcej (ponad 20 mld zł), więc powyższe
      wyniki raczej nie napawają optymizmem. Z drugiej jednak strony trudno było
      oczekiwać, że przy takich kiepskich nastrojach popyt będzie duży.

      (MR)
    • robisc no i jestesmy w celu inflacyjnym RPP 14.04.05, 20:28
      strach sie bac, co bedzie z inflacja latem smile

      2005.04.14 16:53
      Inflacja w marcu wyniosła 3,4 proc.

      Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w marcu wzrosły o 3,4 proc. w stosunku do
      marca 2004 roku, a w porównaniu z lutym 2005 roku ceny wzrosły o 0,1 proc. -
      podał w czwartek Główny Urząd Statystyczny.

      Prognozy rynkowe zawierały się w przedziale 3,3-3,7 proc. przy średniej prognoz
      3,5 proc.

      Ceny żywności i napojów bezalkoholowych wzrosły o 5,3 proc. w stosunku do marca
      2004 roku i wzrosły o 0,2 proc. w stosunku do lutego tego roku.

      Ceny napojów alkoholowych i wyrobów tytoniowych wzrosły o 2,5 proc. w porównaniu
      z analogicznym okresem 2004 roku, a wobec lutego 2005 roku wzrosły o 0,3 proc.

      Opłaty związane z mieszkaniem wzrosły w marcu o 4,4 proc. w stosunku do marca
      2004 roku i wzrosły o 0,1 proc. w porównaniu z lutym 2005 roku.

      Ceny paliw do prywatnych środków transportu wzrosły o 9,1 proc. wobec marca 2004
      roku i wzrosły o 0,9 proc. w stosunku do lutego 2005 roku.
      • robisc komentarz Lehman Brothers 14.04.05, 20:42
        Lehman Brothers: Łagodna perspektywa inflacyjna w Polsce
        18:26
        lehman brothers budynek

        Inflacja w Polsce na koniec roku wyniesie 1,5 proc. rok do roku - podtrzymują
        swoją prognozę analitycy banku
        Lehman Brothers. Oczekują też redukcji podstawowych stóp procentowych na
        najbliższym posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej o 25 pkt bazowych, a do końca
        roku łącznie o 75 pkt bazowych.

        W czwartek GUS podał, że ceny towarów i usług w marcu wzrosły o 3,4 proc. w
        stosunku do marca 2004 r. (w lutym wzrosły w skali roku o 3,6 proc.), a w
        porównaniu z lutym 2005 r. wzrosły o 0,1 proc.

        Najniższego punktu inflacji, na poziomie 1,2 proc. w skali roku, analitycy
        LB spodziewają się w lipcu, a na kwiecień przewidują, że inflacja wyniesie 3,4
        proc. licząc rok do roku. Według nich, spadkowi inflacji sprzyja efekt bazowy
        (przed akcesją Polski do UE zwyżkowały ceny niektórych towarów i podatki), który
        równoważy z nawiązką zwyżkę cen paliw.

        Eksperci LB podkreślają, że ceny żywności wzrosły w marcu o 0,2 proc. w
        skali miesiąca, a tym samym nie potwierdziły się obawy, iż ten składnik koszyka
        towarów i usług konsumpcyjnych może wzrosnąć równie silnie, co na Węgrzech.

        Na kwiecień LB przewiduje wyższą niż w marcu dynamikę wzrostu cen paliw
        (zwyżka w marcu wyniosła 0,9 proc. mdm) w związku z niedawną podwyżką cen
        benzyny na światowym rynku.

        Po danych GUS o inflacji, analitycy LB oczekują redukcji podstawowych stóp
        procentowych na najbliższym posiedzeniu RPP o 25 pkt bazowych, a do końca roku
        łącznie o 75 pkt bazowych.

        Redukcji stóp z końcem kwietnia oczekują także analitycy z CSFB i z Morgan
        Stanley; pierwsi przewidują obniżki stóp o 25 pkt bazowych, drudzy - o 50 pkt
        bazowych.

        Za obniżką stóp, obok niskiej inflacji, przemawiają ich zdaniem niska
        dynamika płac realnych, zmniejszenie aktywności gospodarki, niewielka presja
        inflacyjna w przemyśle i nadal wysoki kurs złotego.

        W marcu RPP obniżyła stopy procentowe o 50 pkt bazowych do 6 proc. z 6,5 proc.

        www.pb.pl/content.aspx?sid=7355&guid=34AB28FF-E6B2-4DBE-B867-79F8EF05B00C

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka