Dodaj do ulubionych

Zaczęło się?! Rosja neguje dollara...

11.06.09, 15:19
Rosja zapowiada negację wiarygodności i rzeczywistej wartości dollara...
Ladies and gentlemans, czyżby się zaczęło? Wojna walutowo-gosp. między
globalnymi mocarstwami o jak największe osłabienie supermocarstwowej pozycji
USA i roli dollara jako imperialnej waluty. Było to tutaj wielokrotnie
zapowiadane i komentowane... Jaka będzie odpowiedz adm. Obamy? Jak w tej
sytuacji będą zachowywać sie Chiny, Japonia, Unia Europejska, Indie oraz amer.
sojusznicy i konkurenci zarówno w UE jak i całej Europie oraz w regionie
Pacyfiku(np. Australia)? Co poczną kraje, ba! cały glob, którego Stany są
dłużnikiem oraz który w przeważającej większości od kilku dekad lokuje swoje
rezerwy i oszczędności w amer. walucie i opiewających na nią papierach
dłużnych? Należy oczekiwać nagłego tąpnięcia i run'u na złoto?

Link:
gospodarka.gazeta.pl/Gielda/1,85951,3816208.html
Obserwuj wątek
    • szutnik Nie sądzę. Dla mnie to kwestia Sentymentu... 11.06.09, 16:43
      Putin powiedział na glos to, co "myśli większość" w tej chwili.
      Ale...większość nie ma racji i myli się obecnie - jesteśmy tuż przed
      znaczącym umocnieniem się USD, na co właśnie wskazuje rekordowo
      niedźwiedzi sentyment na Dolarze.
      Żadnej wojny walutowej nie będzie, a złoto będzie spadać.
      www.analizy.pekao.com.pl/pdf.php?id=548
      • przycinek.usa Re: Nie sądzę. Dla mnie to kwestia Sentymentu... 14.06.09, 23:25
        w biznesie nie ma sentymentow
        ale zgadzam sie z ta diagnoza - dolar w gore, zloto w dol, obligacje
        w dol. Potem bedzie dolar w dol, zloto w gore a obligacje dalej w
        dol.
    • bagracz Re: Zaczęło się?! Rosja neguje dollara... 11.06.09, 18:37
      Nie rozumiem co sentyment może mieć z tym wspólnego.
      To kwestia polityki, siły, słabości, interesów. Wreszcie toczącej się cichej wojny walutowej.
      A sentyment do starych dobrych czasów będzie można mieć ale już po nowym rozdaniu. Jeśli do niego dojdzie.
      • szutnik Przeczytałeś Bagracz to, co zalinkowałem? 11.06.09, 18:55
        Mam wrażenie, że nie. I nie ma żadnej wojny walutowej.
        • bagracz Re: Przeczytałeś Bagracz to, co zalinkowałem? 11.06.09, 19:19
          Ano przeczytałem. I jak dla mnie to są zabawy w zgaduj zgadule, w której zawodnicy obstawiają czy gość spadający z wys. 2 km do oceanu się odbije czy zabije. Ja obstawiam tą drugą możliwość bo pierwsza jest bez znaczenia dla drugiej.
    • polarbeer Obligacje MFW?! 11.06.09, 20:29
      Rosja bedzie kupowala zobowiazania miedzynarodowej organizacji ktora moze
      przestac istniec z dnia na dzien (i pewnie nawet gazety tym sie nie
      zainteresuja)
      • bagracz Re: Obligacje MFW?! 11.06.09, 20:41
        polarbeer napisał:


        > Hehe. Geniusze w tej Rosji!

        W tym przekazie istotne jest tylko to czego Rosja robić nie będzie.
        Skupianie się na tej drugiej stronie, dodanej tylko ze względów dyplomatycznych, dowodzi nieznajomości języka dyplomacji smile
        • polarbeer Re: Obligacje MFW?! 11.06.09, 20:56
          Cytat W tym przekazie istotne jest tylko to czego Rosja robić nie będzie.
          Skupianie się na tej drugiej stronie, dodanej tylko ze względów dyplomatycznych,
          dowodzi nieznajomości języka dyplomacji smile


          Ja patrze na takie wypowiedzi jako jezyk propagandy raczej niz dyplomacji... W
          dyplomacji taka wypowiedz nie ma sensu. (A w ekonomi akcje, nie slowa sie
          licza). W tym sensie zgadzam sie z Szutnikiem
          • bagracz Re: Obligacje MFW?! 11.06.09, 22:51
            Szczerze pisząc to dalej nie rozumiem co Rosja takim komunikatem miałaby osiągnąć jeśli dyplomatycznie jest bez sensu.
            A komunikat jest raczej zbyt poważny i oficjalny by tłumaczyć go jakimś sentymentem czy propagandowymi zagrywkami. Takich rzeczy się nie daje ot tak sobie, bez wyraźnego celu i powodu.
            • polarbeer Re: Obligacje MFW?! 11.06.09, 23:23
              Jezeli poczytasz rosyjskie gazety to plucie na dolara odbywa sie od dawna.
              Podejrzewam ze te wypowiedzi sa glownie na wewnetrzne potrzeby...

              Jim Willie pisal kilka tygodzni temu o przeciekach ze "ktos zatrudnil
              zamachowca" na rozwalenie comexu... Zobaczymy akcja sie ta akcja rozwinie.
              Jezeli jest wojna miedzy bezwartosciowymi pieniedzmi z przymusu, to przymus
              odgrywa tutaj najwazniejsza role. "Kto zmusi kogo" jest duzo wazniejsze niz "kto
              przekona kogo"... (Ludzie tak sie przyzwyczili do papieru ze juz zapomnieli na
              czym polega ten szwindel...)

              Ja osobiscie dopinguje Szutnikowi (chetnie kupilbym troche zlota tanio, a siedze
              na sporej jak na mnie gorce gotowki)
              • bagracz Re: Obligacje MFW?! 12.06.09, 00:08
                Z tym zamachowcem to może byc jak z Tirpitz-em w norweskich fiordach.
                Nie został użyty ale skutecznie straszył i zmuszał do niewygodnych posunięć. Czasami nie chodzi o to by złapać króliczka ale by gonić go aż zacznie gonić w piętkę.
                Nie chce mi się wierzyć żeby takie komunikaty były puszczane na użytek wewnętrzny. Tak się robi tylko w sytuacji realnego zagrożenia
                w sytuacji wewnętrznej lub wewnętrznej walki o władzę. Ja takich nie widzę na razie w Rosji więc z tej niewiedzy dalej obstawiam grę na osłabianie hegemona przez pretendentów.
                Co do złota to też wątpię by szutnik miał rację ale może jeszcze jakaś okazja się zdarzy w najbliższym czasie. W dłuższej perspektywie też myślę, że 3 cyfrowe liczby w dolarach będą raczej wspomnieniem.
    • pawel-l Re: Zaczęło się?! Rosja neguje dollara... 12.06.09, 09:52
      No dobra dolar to nic nie warty papier. Ale co w zamian ?
      Euro ? nie przetrwa większej zawieruchy
      yuan ? zawierzyć komunistom ?
      jen ? przy długu rządowym 170%PKB ?

      Zostaje złoto. Ale to raczej dla maluczkich. Co z tego, że Putin zgromadzi parenaście ton złota ? Nic.
      Chińczycy gromadzą miedź na kupce. Można i tak, ale może to spowoduje spadek cen miedzi w najbliższej przyszłości ?

      Ja stawiam na to, że kraje arabskie obudzą się z długiego letargu i wprowadzą zlotego dukata. To mogłoby być rewolucyjne posunięcie.
      • nie-tak Re: Zaczęło się?! Rosja neguje dollara... 12.06.09, 12:01
        pawel-l, mylisz się. Chiny przyłączyły się z taktyka do Rosji i teraz tylko
        wystarczy obserwować taktyczne ruchy USA.
        Przeczytaj sobie jaka ma taktykę i czym się wysługuje USA, wiec Rosja i Chiny
        odpowiedziały adekwatnie.
        Tytuł artykułu:
        Gold für die Armen?
        Tłumaczenie:
        Złoto dla biednych?
        www.mmnews.de/index.php/200906083080/MM-News/Gold-fur-die-Armen.html
        Przeczytaj sobie ten artykuł, wtedy jasność ci uderzy do głowy jak go
        zrozumiesz. J jak nie znasz języka niemieckiego daj sobie tu przetłumaczyć:
        www.mmnews.de/index.php/200906083080/MM-News/Gold-fur-die-Armen.html
        translate.google.de/?hl=de&tab=wT#
        Pomoc:
        Übersetzen = przetłumaczyć
        Deutsch - Niemiecki
        Polnisch - Polski
        ...........
        USA zawsze podszywało się pod humanitarne cele jak miały nieczyste cele, tak
        było, jest i będzie, a motłoch zawsze wierzył w filantropie i wzniosłe cele
        pastwa które miały zawsze jeden jedyny cel panowania nad całym światem.

        • pawel-l Re: Zaczęło się?! Rosja neguje dollara... 12.06.09, 21:11
          Ciężko się czyta wink
          "Nawet w krajach, których walutą nie jest bezpośrednio zaangażowany
          w U. S. dolary lub euro, zadłużenie zagraniczne jest czysta
          trucizna. "

          nie-tak napisała:

          > USA zawsze podszywało się pod humanitarne cele jak miały nieczyste
          cele, tak
          > było, jest i będzie, a motłoch zawsze wierzył w filantropie i
          wzniosłe cele
          > pastwa które miały zawsze jeden jedyny cel panowania nad całym
          światem.

          US nie jest święte, ale patrzysz na świat zbyt czarno.
          • dirloff Czyżby Rosja"spanikowała"? 15.06.09, 23:40
            No proszę, jakby zaczęli wycofywać się z własnej, rozpoczętej rozgrywki:

            www.rp.pl/artykul/2,320364_Dolar_w__dobrej_formie_.html
            A propos naszych dymagacji - rezerwy niektórych "podejrzanych" państw, wedle
            tego artykułu:
            1. Chiny - 707,9 mld dol.
            2. Rosja - 404,2 mld dol.
            3. Japonia - 686,7 mld dol.

            PS. Oczywiście, dane szacunkowe.
            • polarbeer stary truizm 16.06.09, 03:37
              "Nic nie mozna uznac za prawdziwe dopuki nie zostanie oficjalnie zaprzeczone
              3 razy"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka