Dodaj do ulubionych

KLUB 3 (klub starych padalców i nie tylko)

IP: *.aster.pl / *.acn.pl 26.01.04, 22:06
Padalec to jaszczurka beznoga. To dla niewtajemniczonych. Zapraszam
wszystkich przyjaciół gadów i krokodyli (z całym szacunkiem dla krokodyli);)
Obserwuj wątek
    • 4friday Zolwim krokiem... 26.01.04, 23:10
      ........zblizam sie zatem....... Bo, jak wiesc niesie - zolw jest jednym z
      najstarszych ggaddow..., nieprawdaz?
      Zatem, jakaz piekna i wazka mysl JA-gad, zolw - poddac wiwisekcji moge?
      /z gadzinowatym, acz nie jadowitym pozdrowieniem.../. 4F.
      • Gość: gad Re: Zolwim krokiem... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.01.04, 00:03
        Żółw to bardzo szacowny gad, nie jakiś tam krokodyl (z całym szacunkiem dla
        krokodyli) ;)
    • 4friday Re: KLUB 3 (klub starych padalców i nie tylko) 27.01.04, 00:47
      Heh. Sil prazolwich nie starcza, by polemizowac z ... wlasnymi domyslami...
      • hepik1 Re: KLUB 3 (klub starych padalców i nie tylko) 27.01.04, 04:49
        Powietrze górskie zbyt ostre ?Zamiast pomóc zaszkodziło?
        • 4friday Hepik! 27.01.04, 09:15
          Nie badz zlosliwy, prosze. Nic mi nie zaszkodzilo. A tu, do jamy "padalcowej"
          wlazlam tylko z ciekawosci. No, i zeby zapewnic sobie odrobine rozrywki... he,
          he. Swoja szosa - ciekawe, co to za nowy twor ma byc - to K3. Ale moze
          niepotrzebnie sie zaciekawiam...
          • Gość: hepik Friday! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.04, 11:05
            Takie dziwne wrażenie odniosłem,jakby zbyt szybkie zejście z gór wysokich do
            poziomu morza trochę szkodliwe było i z tym ,nie wiem czy słusznie,się
            podzieliłem.A co do K3 może i śmieszne ,mnie tam specjalnie nie bawi.Padalec
            mimo tego zastrzeżenia,że to beznoga jaszczurka brzmi jednak pejoratywnie.Ale
            tak bywa ,że kogoś tam może denerwować K2 i tak złośliwie sobie cosik tam
            wymyślił.A ja za przykładem byłego ministra MSWiA a teraz przewodniczącego klubu
            parlamentarnego SLD,pana Janika, mówię-NA DRZEWO gadzie:)
            • Gość: gad Re: Friday! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.01.04, 15:10
              Padalec brzmi na pewno ładniej niż hepik, ma ponadto więcej poczucia humoru i
              taktu. Hepik jest być może krokodylem (z całym szcunkiem dla krokodyli), a i
              to nie sądzę. Tak naprawdę wygląda mi na podstarzałą ropuchę;)
              • Gość: hepik O ty gadzie niemyty... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.04, 15:36
                A pocałuj Ty mnie w moją podropuszałą doopę:))
                • raymond.new Re: O ty gadzie niemyty... 27.01.04, 16:46
                  Odpowiedź godna zaiste ropuchy;)
                  • hepik1 Re: O ty gadzie niemyty... 27.01.04, 20:32
                    Zaiste ciekawe czy ropucha posiada godność?A odpowiedż godna poczucia humoru
                    mojego osobistego.Każdy ma takie poczucie na jakie zasłużył.
                    A poza tym jeszcze z 1000 postów i bedziemy z K3 na czele.I wtedy dopiero będzie
                    śmiesznie:))
                    • Gość: gad Re: O ty gadzie niemyty... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.01.04, 22:37
                      Nie w ilości, lecz w jakości siła, jak mawiają stare gady. Obawiam się, że
                      1000 postów mogłoby znacząco obniżyć poziom klubu. Już zaplątały się
                      podejrzane elementy, strach pomyśleć co będzie dalej. Chyba trzeba gdzieś się
                      ewakuować przed inwazją ropuch i i innych nudnych płazów. Bye;)
                      • hepik1 Re: O ty gadzie niemyty... 28.01.04, 03:40
                        Licząc na Twoje mocno rozbudowane poczucie humoru napiszę ,tak-ewakuacja może
                        być trudna.Bazując na Twoich ornitologicznych porównaniach mnie przyszło właśnie
                        na myśl,że ewakuacja może być traktowana jako ucieczka z pola
                        walki.Gnida,wcześniejsza forma wszy, ma skłonności do przylepiania się do
                        otoczenia i jest dosyć trudna do usunięcia.
                        Ale ogólnie poznanie Ciebie przywróciło mi wiarę w rodzaj gadzi,że ciągle są
                        takie osobniki w gadziej rodzinie,które budząc się rano i odmawiając paciorek
                        rozmyślają nad tym co by tu jeszcze spieprzyć,co tu zrobić by komuś,gdzieś nie
                        było za wesoło.Tym razem padło na forum Uzależnienia i na K2.Ale ja na duchu nie
                        podupadam,moje polemiczne usposobienie pozwala z optymizmem patrzeć w
                        przyszłość,a to znowu gwarantuje,że nudzic się nie będę.Mam nadzieję w związku z
                        tym,że Twoje "bye"nie jest ostateczne i jeszcze dasz się namówić do zabrania
                        głosu na tak szacownym forum.Twój ropuch przemiły-hepik

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka