Dodaj do ulubionych

Szlachetne zdrowie....

15.04.10, 20:40
Wreszcie zniklo nam tu, to oszukanstwo z "darmowym poradnikiem
zdrowia"...
Taka jedna niby bezbronna informacja, a w tych trzech wyrazach
mieszcza sie juz az dwa klamstwa...!
No bo kto dzisiaj da komus cos za darmo, jezeli chodzi o ten
temat...!? - Na tym wlasnie to polega, zeby komus najpierw wmowic
chorobe, a potem obedrzec go ze skory...
Uwazam, ze nie ma ludzi zupelnie zdrowych... - "Zdrowie to suma
wszystkich chorob, ktorych sie nie ma", dlatego wlasnie nie
ma "epidemii zdrowia", a jedynie: "Tylko chory zyje naprawde
zdrowo"...!
Chociaz tu trzeba uwazac, bo: "Kto zbyt dobrze zyje, ten nie zyje
zdrowo, a kto zbyt zdrowo zyje, ten nie zyje dobrze"...
A...
Ps. Gratuluje nowego krola (z odzysku)... - Nie wiedzialem, ze
zyliscie w Krolestwie...(!?) - "Umarl ... - Niech zyje krol"...! ;-)
Obserwuj wątek
    • e4ska Re: Szlachetne zdrowie.... 15.04.10, 23:17
      Bardzo spracowałam się, Auguście, w ostatnim czasie. Ale jutro pośpię do oporu ;-)

      Uwazam, ze nie ma ludzi zupelnie zdrowych...

      Ja też tak uważam. Ale jakże jestem szczęśliwa...
      Udała mi się rzecz ciężka, nie do podźwignięcia, a udała się.

      Myślałam o tobie... w tej chwili.

      Ułożyło mi się, Auguście...
      Trochę dzięki tobie. Ze są ludzie dobrzy. To i ja mogę być.
      Co nie?

      Serdeczny niedźwiadek z mojej strony - i trzymaj się mocno, mój ty daleki - i
      tak bliski sercu - przyjacielu...
      :-)
      • aaugustw Re: Szlachetne zdrowie.... 16.04.10, 13:20
        e4ska napisała:
        > Bardzo spracowałam się, Auguście, w ostatnim czasie.
        > Ale jutro pośpię do oporu ;-)
        - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
        Wspolczuje, ale mam nadzieje ze potem stalo sie tak,
        jak zaplanowalas...!? ;-)
        ___________________________________________________.
        e4ska napisała dalej:
        > ... jakże jestem szczęśliwa...
        > Udała mi się rzecz ciężka, nie do podźwignięcia, a udała się.
        - - - - - - - - - - - - -
        Ty potrafisz jeszcze wiecej od kazdego mezczyzny, bos mi prawdziwa
        kobieta...! ;-)
        ___________________________________________________.
        e4ska napisała dalej:
        > Ułożyło mi się, Auguście...
        > Trochę dzięki tobie. Ze są ludzie dobrzy. To i ja mogę być.
        > Co nie? Serdeczny niedźwiadek z mojej strony - i trzymaj się
        mocno, mój ty daleki - i tak bliski sercu - przyjacielu...
        - - - - - - - - - - - - - - - - - -
        Ach, Eska...! - Jak ja kocham kobiety emocjonalne i dobrego serca...!
        A... :-)
        • e4ska Re: Szlachetne zdrowie.... 16.04.10, 14:04
          A ja cenię absolwentów Światowej Akademii Wiedzy - czy jak to się ta uczelnia
          nazywa.

          Swój pozna swego - Auguście.

          Jak pisałeś :-)

          Tak jest!
          • aaugustw Re: Szlachetne zdrowie.... 16.04.10, 16:17
            e4ska napisała:
            > Swój pozna swego - Auguście.
            > Jak pisałeś :-)
            _____________________________.
            Biblia mowi: "Po owocach ich poznacie"...!
            Ale my, zaprawieni w bojach meczennicy wiemy,
            ze "swoj pozna swego" wsrod setki zaproszonych
            gosci rozmieszczonych przypadkowo na przyjeciu
            weselnym, albo... na kilometr pod wiatr!
            A... ;-)
            Ps. Pochwal sie gdzie wyjezdzasz... - Za tydzien
            bede 4 dni w Carlsbergu/Pfalz na Konferencji AA...
            • e4ska Re: Szlachetne zdrowie.... 18.04.10, 14:42
              Właśnie wyjeżdżam, Auguście.
              Piękna pogoda wiosenna.

              Spotkam się z drogimi sercu ludźmi, pogadamy, pojemy - no - niektórzy nawet
              popiją sobie, jeśli mogą.

              Dopiero w przyszłym miesiącu będę na dłuższym wypadzie - m.in. w twoich stronach.

              Po trzech latach bardzo stabilnego osiadłego życia teraz zaczęłam częściej
              podróżować. Jak dawniej.

              Ciekawe, że smak na podróże raz odpływa, a raz przypływa. Życie nasze faluje jak
              ocean. Bo jest oceanem. A na nim - nasze Wyspy Szczęśliwe :-)))
              • aaugustw Re: Szlachetne zdrowie.... 18.04.10, 14:55
                e4ska napisała:
                > Właśnie wyjeżdżam, Auguście.
                > Piękna pogoda wiosenna.
                > Spotkam się z drogimi sercu ludźmi, pogadamy, pojemy - no -
                niektórzy nawet popiją sobie, jeśli mogą.
                > Dopiero w przyszłym miesiącu będę na dłuższym wypadzie - m.in. w
                twoich stronach.
                > Po trzech latach bardzo stabilnego osiadłego życia teraz zaczęłam
                częściej podróżować. Jak dawniej.
                > Ciekawe, że smak na podróże raz odpływa, a raz przypływa. Życie
                nasze faluje jak ocean. Bo jest oceanem. A na nim - nasze Wyspy
                Szczęśliwe :-)))
                _______________________________________________.
                Esko droga, widze ze z Ciebie rowniez wielki romantyk...! ;-)
                Pogoda jest przecudowna, a ja musze jeszcze siedziec w domu,
                po tej mojej infekcji bakteryjnej... - Kaszel jeszcze nie
                ustapil...! :-(
                Zycze Tobie udanego wypadu i zdobycia duzo pozytywnych wrazen...!
                A jak bedziesz za miesiac w moich stronach, koniecznie napisz... -
                Zeby sie to tylko nie pokrylo z moim wyjazdem do Polski na Zlot AA w
                Krasnobrodzie: 14-16.05.2010 :-(
                Do zobaczenia na szlaku:
                A... ;-)
    • czlowieek Re: Szlachetne zdrowie.... 15.04.10, 23:41

      Upijamy się żałobą na całego.


      --
      /////////////////////////////////

      • e4ska Re: Szlachetne zdrowie.... 16.04.10, 14:01
        Hej, Człowieeku!
        Chyba zachowujesz trzeźwość?

        Żałoba "upijają się" osoby podatne na propagandę. Zawsze tacy byli, są i będą.

        Jan Hus przed śmiercią męczeńską podobno - widząc kobitkę, która dołożyła do
        stosu garstkę chrustu (może zjadła zimną niedogotowaną strawę?) - zawołał: "O
        święta naiwności!"

        W moim mniemaniu ta naiwność nie jest święta, jest zła. Ale z drugiej strony -
        lepiej sobie postypować niż posprzątać w mieszkaniu, wziąć się do nauki, do
        pracy...

        Ja ostatnio w tempie ekspresowym wykonałam swoją robotę - i dzisiaj cieszę się
        pięknym słońcem. Wyglądałam chmury pyłu, ale pyłu nie widać. Niebo jest jasne,
        czyste, całe w białych obłokach. W niedzielę wyjeżdżam z miasta na kilka dni,
        szykuje mi się niezabawem dłuższą podróż zagraniczną... tu i tam.

        Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za piękne Twoje pisanie :-)



        • czlowieek Re: Szlachetne zdrowie.... 16.04.10, 22:17
          do Eski


          Nie... Ja się żałobą nie upijam. Pisząc „my”, miałem na myśli...
          społeczeństwo. Mam swoje granice, i wrażliwość, a może nawet
          nadwrażliwość, na próby manipulacji moim mną. Dlatego właśnie od
          kilku lat jestem wolny od telewizji.

          Rozumiem mechanizmy, bo to trochę mój zawód rozumieć. Tak jak w
          marnym filmie patrzę, jak go nakręcili, a nie przeżywam go. A teraz
          nawet się martwię tym, że fachowcy zawodowcy coraz lepsi, pracowici,
          i im wychodzi lepiej, niż za Gierka. Szkoda ludzi, ale w końcu
          redaktorów też, bo dziennikarzy już nie ma.

          Upijam się za to ostatnio mocno zmęczeniem, niehaltyzmem. Zacząłem,
          wolny zazwyczaj, normalnie pracować, jak człowiek, rano wstawać, a
          nie potrafię zrezygnować z moich dotychczasowych zajęć, więc tylko
          zmęczenie z tego jest. Długo tak się nie da. Dlatego tak rzadko
          piszę ostatnio. I spłycam się niestety.

          Cieszę się z Twojej pogody ducha. No... trochę zazdroszczę. Pięknie
          dziękuję za piękne słowa podzięki, i pozdrawiam pięknie.

          (a)


          --
          ///////////////////////////////////

          • pierzchnia Re: Szlachetne zdrowie.... 16.04.10, 22:25
            Człowieku!
            Chcesz się wykończyć?
            WSZYSTKO JEST LEPSZE OD ROBOTY!
            • aaugustw Re: Szlachetne zdrowie.... 17.04.10, 14:00
              pierzchnia napisał:
              > Człowieku! Chcesz się wykończyć?
              > WSZYSTKO JEST LEPSZE OD ROBOTY!
              ________________________________.
              Wiec:
              PIJ (na zdrowie) BRACIE PIJ
              Na starosc torba i kij...
              A...
              Ps. Pijacy maja powod, aby pic na swoje zdrowie...!
    • wolfigen Re: Szlachetne zdrowie.... 20.04.10, 09:08
      to sie nazywa "nadexpresja"

      www.youtube.com/watch?v=OiK2Cs1Ww-E&feature=related
      ale muza jest ok .......idealny poziom fal interferencyjnych.
      działa na mózg.
      • wolfigen Re: Szlachetne zdrowie.... 20.04.10, 09:47
        to kwintesencja naszego wychowania własnych dzieci :
        www.youtube.com/watch?v=siA3uyhWHjA&feature=related
        i nie ma co z tym polemizować w kategorii macro.
        ja w swojej kategorii microvolf.........mam sukcesy.
        czy to cud? czy też wspaniałe wspomaganie mojej Pani
        Microvolfowej?
        a inni?

        wychowałem dzieci jak umiałem....a przynajmniej się starałem.
        mój alkoholizm tragiczny i fizyczny?....owszem --był i ma
        swoje konsekwencje dla moich dzieci.
        ale ..........powiem Wam coś : zawsze! chciałem by moje dzieci
        miały LEPIEJ niż ja sam.
        /alkoholizm dziadka , przemoc taty ,fala w "podoficerce" itp---
        dałem sobie rade ze wszystkim , ale cena była straszna//.
        reszta to bajki !
        ścierwo ścierwem się staje / lub sie takie rodzi --co wiem
        doskonale, bo widziałem na własne oczy/ i !
        ścierwo małe ma szanse ....by stac sie mięsem swiezym !
        ja w każdym rodzaju............na razie nie jestem padliną
        ani innym SUSCHI !
        TRUP -TO - TRUP
        ich bin wolf ! uber alles ...../tu miejsce na gifa
        uśmiechniętego /
        • wolfigen Re: Szlachetne zdrowie.... 20.04.10, 09:55
          szczerze pisząc....to jedyna osobą na tym forum, która byc może
          może ze mna pogadać na tematy "dziecięce" i rodzinne...to
          Ela-102 .....o ile to jest ela-102.
          a czemu ?
          a temu , że Ela-102 MÓWI O SPRAWACH , KTÓRE MACA NA
          CODZIEŃ !
          mamy rózne doświadczenia, mamy różne drabinki. ale ja wiem o
          czym Ela Pisze !
          chwała Eli ,że nie pije .....prawdziwa chwała
          i wiem co mam na myślI.
          a co napisze o mnie /ewentualnie !/ Ela ....akurat to jest
          mi obojętne.
          pozdrawiam Was moi drodzy userzy.
          i wystrzegajce się KŁAMCÓW !
          • wolfigen Re: Szlachetne zdrowie.... 20.04.10, 10:02
            dopiero teraz napisałem co August napisał:
            Guciu !!!
            albo jeste.,s strasznym tłukiem , bez odrobiny subtelności/
            albo..rżniesz idiote świadomie.
            akuret muzyk to rzecz fizycznie udowodniona....pomaga, boi
            pewne częstotliwości działają kojąco na mózg.

            ja nie posadzaM cIEBIE O TŁUKOWATOŚĆ
            ale pewny jestem Twej internetowej pyszałkowatości
            bo o czym byś innym pisał , gdybyś miał o czym pisać ?
            normalny gosciu pisze o zyciu
            Ty pisujesz .............o przewadze programu 12 /czegoś tam/
            któremu nikt nie przeczy, ale Ty go udowadniasz !
            czaisz absurd ?
            • wolfigen Re: Szlachetne zdrowie.... 20.04.10, 10:16
              ja to juz kiedys pisałem :
              pewnie w innej formie i innymi słowami :
              psychika człowieka ma mnóstwo odcieni i dlatego wymaga
              tysiąca baśni.
              nie ma jednej metody, nie ma 12 sposobów, nie ma trzynastu
              ubezpieczeń .
              alkoholik jest sam !......ze swoim uzaleznieniem .
              i albo znajdzie , albo nie znajdzie zamiennika .
              podstawa alkoholizmu jest kilka spraw:
              -tradycja rodzinna i obyczaj społeczny
              -problemy , które alkohol prowizorycznie rozwiązuje.
              -ułomności psychiczne , których nic nie jest w stanie
              naprawić .

              to akurat trzy główne grupy osobników ulegajcych alkoholizmowi.

              ps- mam kumpla z bałkanów. jego rodzice maja winnice, tradycja
              rodzinną jest picie wina przy kazde3j okazji..........ale
              alkoholikim jestem JA ! czemu?, bo jestem alkoholikiem
              i tyle
              • pierzchnia Do Wolfa. 20.04.10, 11:01
                Przepraszam uprzejmie, a w Krużewnikach był..?
                • wolfigen Re: Do Wolfa. 20.04.10, 11:58
                  mitologiczne, aczkowliek symboliczne miejsca .........mnnie
                  nie "jebią" synku .
                  kumaSZ?
                  • aaugustw Re: Do Wolfa. 20.04.10, 13:25
                    wolfigen napisał:
                    > mitologiczne, aczkowliek symboliczne miejsca .........mnnie
                    > nie "jebią" synku . kumaSZ?
                    ____________________________.
                    Tu juz wyraznie widac: wolfik dolal sobie wody do mozgu...
                    Od razu inny ton i muzyka...!
                    A nie jakies takie, byle jakie tlumaczenia siebie, á la:bla, bla
                    (cyt.): "... ja to juz kiedys pisałem :
                    pewnie w innej formie i innymi słowami"
                    A... ;-)
                  • pierzchnia Re: Do Wolfa. 20.04.10, 14:44
                    wolfigen napisał:

                    > mitologiczne, aczkowliek symboliczne miejsca .........mnnie
                    > nie "jebią" synku .
                    > kumaSZ?

                    Jak cię nie jebią to pociągnij druta.
                • aaugustw Re: Do Wolfa. 20.04.10, 13:21
                  pierzchnia napisał:
                  > Przepraszam uprzejmie, a w Krużewnikach był..?
                  _________________________________.
                  Nie pytaj... - Od razu lutuj...! :-(
                  A... ;-)

              • aaugustw Re: Szlachetne zdrowie.... 20.04.10, 13:20
                wolfigen napisał:
                > ja to juz kiedys pisałem :
                > pewnie w innej formie i innymi słowami...
                ______________________________________________.
                Nigdy nie dopuszczaj do wysychania wlasnego mozgu..!
                A...
            • aaugustw Re: Szlachetne zdrowie.... 20.04.10, 13:18
              wolfigen napisał (do A...):
              > czaisz absurd ?
              ________________.
              Czuje C2H5OH...!
              A...
        • aaugustw Re: Szlachetne zdrowie.... 20.04.10, 13:15
          wolfigen napisał:
          > ... zawsze! chciałem by moje dzieci miały LEPIEJ niż ja sam.
          ____________________________________.
          Jak mialoby wygladac to "lepiej"...!?
          A...
      • aaugustw Re: Szlachetne zdrowie.... 20.04.10, 09:50
        wolfigen napisał:
        > to sie nazywa "nadexpresja"
        > ale muza jest ok .......idealny poziom fal interferencyjnych.
        > działa na mózg.
        ____________________________________________.
        Wolfigen, w jakim towarzystwie Ty sie obracasz...!?
        Kto Cie tak skrzywdzil...!? :-(
        A... ;-)
        Ps. "Muzyka nie uleczysz bolu zeba" - (szkockie)
    • e4ska Re: Szlachetne zdrowie.... 22.04.10, 12:17
      Życzę miłej podróży i dobrych ciekawych rozmów. Rozwijających rozmów, ma się
      rozumieć ;-)

      Do zobaczenia na forum, Auguście ;-)
      • aaugustw Re: Szlachetne zdrowie.... 22.04.10, 13:00
        e4ska napisała:
        > Życzę miłej podróży i dobrych ciekawych rozmów. Rozwijających
        rozmów, ma się rozumieć ;-)
        > Do zobaczenia na forum, Auguście ;-)
        __________________________________.
        Do zobaczenia i uslyszenia Eska...! ;-)
        Wlasnie wyjezdzam i zamykam kompa...!
        Dziekuje za zyczenia...!
        Pozdrowki dla wszystkich: A... ;-)
    • wolfigen Re: Szlachetne zdrowie.... 26.04.10, 14:46
      "...........Deutsche Frauen, deutsche Treue,
      Deutscher Wein und deutscher Sang......."

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka