Dodaj do ulubionych

Nissan Micra

25.05.06, 14:22
Czy ktoś może mi podpowiedzieć czy to dobre auto?Czy dużo pali(silnik 1.0).
Czy wogóle warto kupić taki dziesiecioletni samochód???
Obserwuj wątek
    • kszyrztow Re: Nissan Micra 25.05.06, 14:32
      wyszukiwarka Twoim przyjacielem chciałaby być, a Ty nawet nie dajesz jej
      szansy....
      tiny.pl/g8q3
    • javus Re: Nissan Micra 25.05.06, 14:46
      powiem ci szczerze, jesli potrzebujesz male ekonomiczne i tanie auto to micra
      jest najlepszym rozwiazaniem. Jezdzilem micra i musze przyznac ze nigdy sie nie
      balem ze gdzies nie dojade w miescie nie pali wiecej niz 6-7 a w trasie (nie
      mialem przyjemnosci krecilem sie po miejscu) pewnie zejdzie do 4.5-5.5
      Z czystym sumieniem polecam o ile to juz ta wersja okragla. Aha moja ciotka
      jezdzi juz taka micra od 10 lat i zmienia teraz tez na micre tylko nowa.
      • wlk.brytania Re: Nissan Micra 25.05.06, 15:12
        Niech sie ciocia zastanowi czy zmieniac,bo od paru lat to juz nie jest nissan...
    • jasiek-23 Re: Nissan Micra 25.05.06, 16:10
      Czy warto? zależy od ceny..Abstrachując od tego powiem Ci,ze RR fantomem jezdzi
      sie deko lepiej..
      • kszyrztow Re: Nissan Micra 25.05.06, 16:14
        jasiek-23 napisał:

        Abstrachując od tego powiem Ci,ze RR fantomem jezdzi sie deko lepiej..

        powinieneś dodać "podobno"
        • jasiek-23 Re: Nissan Micra 25.05.06, 17:59
          Zamiast "podobno" użyje "z prawdopodobieństwiem bliskim pewności"
    • koljax Re: Nissan Micra 26.05.06, 13:44
      Jezdzilem Micra z 97 r. 1.0 przez prawie dwa lata. Bardzo dobre auto na miasto.
      Malo pali (w miescie 6-7, w trasie przy spokojnej jezdzie ponizej 5-tki).
      Wygodne fotele. Dobra widocznosc przy parkowaniu. Micra miala taka dziwna
      przypadlosc ze przy predkosciach pomiedzy 110 a 120 silnik wpadal w takie
      nieprzyjemne wibracje, a przy wyzszych predkosciach 130-140 paradoksalnie
      robilo sie ciszej. Najszybciej jechalem nią 180km/h - tak dla próby, lekko z
      gorki (tyle pokazal predkosciomierz) ale to juz bylo za szybko dla tego auta.
      Przez te dwa lata nic sie nie psulo. Jedyny problem to byl niewielki wyciek
      oleju z silnika (dolewalem 0,5 ltr oleju na kilka tysiecy km, wiec to nie byl
      zbytni problem).
      Rodzinka sie powiekszyla wiec musielismy kupic wiekszy samochod. Micre
      wspominam bardzo dobrze.
      Natomiast balbym sie tej nowej micry, bo to juz renault...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka